Michał***24 pisze:GKM obecny na prezentacji swojej drużyny?
NA fanpagu GKM-U na Facebooku masz odpowiedź.
Oświadczenie grup kibicowskich GKM Grudziądz:
1 marca 2013 roku w hali sportowo-widowiskowej na osiedlu Lotnisko odbędzie się prezentacja drużyny GKM Grudziądz.
Należy zadać sobie jednak pytanie, czy jest to faktycznie impreza mająca na celu przedstawienie kibicom ich ulubieńców, czy tez skomercjalizowany "event", którego gwoździem programu ma być koncert zespołu "Volver"?
Co można powiedzieć o tej grupie muzycznej? Z Grudziądzem ma tyle wspólnego co nic, a o żużlu ich wiedza kończy się zapewne na tym, że Tomasz Gollob to mistrz świata. Podsumowując - powiązań z miastem i żużlem nie ma żadnych. Może działacze chcieli uwrażliwić kibiców, dając im możliwość osłuchania się z wartościową muzyką? Cóż, i tu można polemizować, bo „Volver” to typowy polski zespół, śpiewający muzykę pop, głównie o tematyce smutnej, niespełnionej miłości. I z tego miejsca pytamy: czy ta muzyka rzeczywiście jest odpowiednia do prezentacji żużlowców? Może działacze po prostu chcieli pójść drogą ich kolegów po fachu z Częstochowy i zaprosić bardzo popularny zespół (przypomnijmy, że na prezentacji CKM-u zagrał zespół Weekend ze swoim już nieśmiertelnym hitem "Ona tu jest")? I tu odpowiedź wydaje się być negatywna, bo „Volver” ostatnie poważne sukcesy odnosił w 2010 roku, a ostatnia ich nagroda to... Złoty Samowar za wygranie festiwalu piosenki rosyjskiej. „Bareja wiecznie żywy” - chciałoby się powiedzieć. I o ile zespół nie odnosił ostatnio dużych sukcesów muzycznych, to na łamy prasy trafił za sprawą założyciela zespołu - Tomasza Luberta, który miał dużą część zarobków przeznaczać na znane z najnowszej seks-afery towarzystwo "modelek" z agencji córki lidera zespołu Lady Pank.
Pytamy więc po raz kolejny: jaki cel przyświecał działaczom, kiedy zaprosili taki, a nie inny zespół? Czy to jest jeszcze prezentacja dla kibiców żużla, czy może panowie jeżdżący na motorach, to już tylko dodatek do koncertu, którym zainteresowana jest głównie młodzież w okresie nastoletniego buntu?
Czy jeśli już zarząd postawił na typowo komercyjną imprezę, to nie lepiej było dać zarobić artystom z naszego miasta? Zespołowi "Cela nr 3", czy chociażby finalistom programu "Got to dance" - grupie „Sztewite Gang”? Bo o to, że działacze mieliby postawić na typowo żużlową imprezę, nikogo w zarządzie nie podejrzewamy. My musimy się wyróżniać, a szkoda, bo potencjał takiej imprezy był ogromny.
Nie śmiemy nawet wskazywać, iż data prezentacji jest państwowym świętem Żołnierzy Wyklętych, co w powiązaniu z Kawaleryjskimi tradycjami naszego miasta i postacią rotmistrza Witolda Pileckiego, mogłoby zaowocować koncertem rapera „Tadka”, a taki koncert miałby chociaż funkcję edukacyjną.
W związku z typowo komercyjnym charakterem imprezy, nie widzimy żadnego sensu pojawienia się na niej, bo jesteśmy kibicami GKM-u, a nie fanami zespołu „Volver”. Swoim działaniem zarząd po raz kolejny zaprzepaścił szansę na popularyzację naszego klubu wśród potencjalnych nowych kibiców. Jest to tym bardziej smutne, mając świadomość, jak fajna mogłaby być to impreza.
Z poważaniem
GieKaeMowcy!