WIELKI CHARYTATYWNY MECZ PRZYJAŹNI (23.02.2013r.)
CZARNI 1910 JASŁO - SANDECJA NOWY SĄCZ
foto & video:
http://fotovideo.eev.pl/viewtopic.php?t=148
http://www.youtube.com/watch?v=b325dxdk ... e=youtu.be
http://www.sandecja.tv/19,275,Czarni_Ja ... cowska.htm
Przygotowania do tego spotkanie zaczęły się na długo przed nim. Gdy ze strony klubów wszystko było dogadane i ustalone co do daty i miejsca spotkania, wzięliśmy się do ostrej propagandy.
Zamawiane są vlepko plakaty rozmiaru a5 (1000szt) które sukcesywnie co jakiś czas do samego meczu są rozklejane po mieście, do tego jakieś plakaty i oczywiście internet który ma największą moc przebicia w tych czasach który huczał od plakatów i zapowiedzi o tym spotkaniu. Przez cały czas napływają do nas rozne gadzety jak koszulki z autografami między innymi bramkarza Realu Madryt i innych polskich klubów i nie tylko.
Jest przygotowywana oprawa, inni ogarniają katering na mecz (którego na "co dzień" u nas brak), kombinowanie sponsorów w okolicznych firmach, żeby wspomóc nasze działanie. Powstają gadżety okolicznościowe na ten mecz (szaliki, vlepki, koszulki, smyczki itd.). Kiedy wszystko jest dopięte na ostatni **** zostało tylko czekać na mecz. Tak więc nadchodzi chwalebny dzień o dacie 23luty którą każdy mieszkaniec Jasła był 'zarażony' na długo przed wydarzeniem. Dzień zaczynamy od godziny 10:00 na hali gdzie zmagają się najmłodsi adepci piłki nożnej z Sandecji i Czarnych, zbieramy się w ok 30os i w asyście bębna dopingujemy małolatów którzy są wniebowzięci naszymi śpiewami. Rozdajemy dzieciakom vlepki okolicznościowe, ponadto dostają po zmaganiach puchary, dyplomy i duuuuuużo słodyczy zadowolenie jakie malowało się na twarzach młodych w podzięce za doping na prawdę napawało dumą.
Z hali przenosimy się na stadion. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem ruszamy z dobrym dopingiem! Propaganda trwająca ok 2 miesiące daje efekt, na Naszym sektorze melduje się
nas ok. 300 + zgody (opiszą się same). Na całym stadionie gromadzi się chyba nieco ponad 1000os co w Naszym mieście jest dość przyzwoitym wynikiem. Mecz trwa 2x 30minut ze względu na ciężkie warunki (śnieg). Bracia z Sącza wstawiają się w liczbie ok 250-270 osob. Zajmują miejsce obok klatki i ruszają z bardzo fajnym dopingiem. Sączersi przygotowali 1 oprawę - podświetlaną folię na której widnieje napis "Przyjaźń Nadzieja na lepsze jutro!" k tórą podświetlają kilkudziesięcioma racami i stroboskopami co daje zajebisty efekt!
My w 2 połowie prezentujemy 3 oprawy na które składają się odpowiednio 2 herby Nasz i Sandecji w wymiarach 6x6m i do tego napis na płot BIAŁO CZARNA PRZYJAŹŃ, plus 10rac. Następnie w góre idzie sektorówka biało czarny kraciak, pod którym wszyscy przygotowują się do ostatniej ozdoby na którą po opadnięciu sektorówy składa się wielki chaos w postaci kilkudziesięciu flag na kijach, ok 30rac, stroboskopów i różnej maści pirotechniki, caly czas coś się błyskało, świeciło, paliło, wybuchało- efekt miazga!
Na meczu sprzedajemy gadżety wczesniej przygotowane na ten mecz.
Po spotkaniu spontaniczna akcja, czyli wojna na śnieżki z kibicami z Nowego Sącza,
Po meczu udajemy się do knajp na mieście z których co poniektórzy wracają wcześnie rano.
BRACI SIĘ NIE TRACI CZARNI &SANDECJA !