Re: Nowe piekne stadiony..
: 15.08.2011, 01:04
Zgadzam sie, równiez jestem zdania ze stare stadiony maja swój wyjatkowy urok i klimat nie to co te nowe Euro stadiony.
Jasne. Po pierwsze w Polsce powstaje ledwie 6 dużych stadionów, w tym tylko 4 na Euro, kiedy w małej Portugalii było ich 10. Tam są tylko dwa duże miasta Porto i Lizbona, u nas nie buduje się stadionów na 30 tys. w Nowym Sączu czy Lubinie. Szwajcaria i Austria to kraje po 7-8 mln mieszkanców, od razu w planach mieli, że część stadionów będzie rozbierana. Zresztą w Szwajarii w Basel, Brnie i Zurichu frekwencje są bardzo dobre, atmosfera również, taka jak dawniej.Lewy SieR/Rpowy pisze:Nie do końca będzie tak tragicznie..
W krajach o wiele bogatszych jak Portugalia , Szwajcaria , Austria płaczą że nie ma za co utrzymywac kolosów po Euro. U nas będzie podobnie a nawet o dużo gorzej bo kraj biedny jak mysz kościelna i zadłuzony jak polski przedwojenny szlachcic- karciarz. Zarówno te jak inne wybudowane w róznych miastach i miastecdzkach popadną w ruinę bo nie bedzie kasy na ich utrzymanie a wraz nimi zmniejszy się liczba przypadkowych januszy i zostanąznowu tylko najwierniejsi jak w latach 90.
ABW pisze:Tak dobrze się mają, że nie wypłacają pieniędzy piłkarzom i start La Liga będzie opóźniony :) No ale nie o tym temat.fluor pisze:Poza tym Lewy zobacz jaka sytuacja gospodarcza jest w Hiszpanii, jakie jest bezrobocie, jakie strajki a kluby piłkarskie mają się dobrze.
fluor pisze:Jasne. Po pierwsze w Polsce powstaje ledwie 6 dużych stadionów, w tym tylko 4 na Euro, kiedy w małej Portugalii było ich 10. Tam są tylko dwa duże miasta Porto i Lizbona, u nas nie buduje się stadionów na 30 tys. w Nowym Sączu czy Lubinie. Szwajcaria i Austria to kraje po 7-8 mln mieszkanców, od razu w planach mieli, że część stadionów będzie rozbierana. Zresztą w Szwajarii w Basel, Brnie i Zurichu frekwencje są bardzo dobre, atmosfera również, taka jak dawniej.Lewy SieR/Rpowy pisze:Nie do końca będzie tak tragicznie..
W krajach o wiele bogatszych jak Portugalia , Szwajcaria , Austria płaczą że nie ma za co utrzymywac kolosów po Euro. U nas będzie podobnie a nawet o dużo gorzej bo kraj biedny jak mysz kościelna i zadłuzony jak polski przedwojenny szlachcic- karciarz. Zarówno te jak inne wybudowane w róznych miastach i miastecdzkach popadną w ruinę bo nie bedzie kasy na ich utrzymanie a wraz nimi zmniejszy się liczba przypadkowych januszy i zostanąznowu tylko najwierniejsi jak w latach 90.
Płaczecie nad nowymi stadionami a jak wygląda Crvena Zvezda na swojej Maracanie? Jak wygląda Fenerbahce, Olympiakos, Panathinaikos?
Chyba oczywiste że lata 90 te nie wrócą, bo poziom zabezpieczeń stadionów rośnie i czy to będą nowe czy stare - filmowanie, inwigilacja i tak będzie. Legia na nowym stadionie prezentuje się bardzo dobrze.
Poza tym Lewy zobacz jaka sytuacja gospodarcza jest w Hiszpanii, jakie jest bezrobocie, jakie strajki a kluby piłkarskie mają się dobrze.
Widzew nie ma problemów ? Jaga ? Ruch ?SUPPORTERS pisze:Ruch? Widzew?fluor pisze:to wymieńcie kto nie ma problemów na starych stadionach? Może ŁKS, może Jagiellonia? To kwestia zbliżającego się euro i propagandy tuska a nie samych stadionów. Wynalazki idą zobaczyć nowy stadion, jak nie bedzie sukcesów po Euro wielu sobie odpuści.
sporo ekip NIE ma problemow - w porownaniu do tych ktore maja.
Chodzi takze o atmosfere- tam gdzie masz 30tys ludzi masz atmosfere typowego pikniku, fanatycy sie na nich gubia w tłumie.
Czasem dochdozi do sytuacji ze na bilety np moze zalapac sie piknik bedacy na 1 wyjezdzie a biletu nie dostana wyjazdowicze.. - tutaj dziala zalozenie "kiibc to kibic"
na ŁKSie rzeczywiscie ochrona ma raczej mało do powiedzenia ale z tego co sie żalą ci zza miedzy to oni tak miło nie mają ( bodajze klub sam daje zakazy i wyznacza grzywny jak ktos dymi w przeciwnym razie na psy a oni sie jeszcze z nimi ugadują )SUPPORTERS pisze:Ruch? Widzew?fluor pisze:to wymieńcie kto nie ma problemów na starych stadionach? Może ŁKS, może Jagiellonia? To kwestia zbliżającego się euro i propagandy tuska a nie samych stadionów. Wynalazki idą zobaczyć nowy stadion, jak nie bedzie sukcesów po Euro wielu sobie odpuści.
sporo ekip NIE ma problemow - w porownaniu do tych ktore maja.
Chodzi takze o atmosfere- tam gdzie masz 30tys ludzi masz atmosfere typowego pikniku, fanatycy sie na nich gubia w tłumie.
Czasem dochdozi do sytuacji ze na bilety np moze zalapac sie piknik bedacy na 1 wyjezdzie a biletu nie dostana wyjazdowicze.. - tutaj dziala zalozenie "kiibc to kibic"
Własnie tylko widzisz tam jest ta różnica że jesli juz powstaja te nowe obiekty mysli sie o miejscu dla fanatycznych kibiców i sektorze dla nich pozbawionym krzesełek, i ogolnie tam jest troche inne podejscie do tego. U nas jakies chore przepisy ze stadiony maja miec wylacznie miejsca siedzace a dlaczego np. nie mogloby byc taki sektor z miejscami stojacymi dla fanatykow na nowym stadionie w Gdansku.ax88 pisze:W Niemczech tez mają piekne stadiony, a jednak są miejsca stojące ( beton bez krzesełek ), zajebiste oprawy, zorganizowany doping, a sektory gosci zazwyczaj pękają w szwach. Napewno piknikow jest tam od groma, ale wszedzie tak jest i tego sie po prostu nie zmieni, wiec wraz z przybywaniem nowych kibicow trzeba to zacząc akceptowac. Z tego co widze oglądając te mecze w Bundeslidze to czesto w sektorze gosci zorganizowany doping prowadzi czesc sektora reszta ogląda mecz w spokoju, wielu kibicow czesto siedzi razem z gospodarzami. Niedawno ktos sie tutaj wysmiewał, ze u nas to nie mozliwe, a za chwile ktos wrzucił zdjecie jak dwóch piknikow z Legii i Lecha siedzą obok siebie.
Z jednej strony czesto wychwalacie czasy jak wyjazd organizowany był po cichu pod mostem, jak dopingowało sie na jakiejs ruinie, a z drugiej strony chyba na kazdym klubowym forum przed kazdym wyjazdem jest prowadzona propaganda zeby pojechało jak najwiecej osob. Oglądając mecz Legii ze Spartakiem az miło było popatrzec. Tak naprawde w tej zabawie najwazniejsi są kibice i otoczka, mało kto ( przynajmniej wsrod czytelnikow k.net ) obejrzy mecz 3 z 4 druzyną przy pustych trybunach, jezeli ma do wyboru mecz 15 z 16 druzyną, ale za to z zajebistą atmosferą na trybunach.