Ja regularnie dostaje gazetki typu TMK z zagranicy. Wiele z nich jest anprawdę bardzo dobrych, niektóre niekoniecznie. Może tak wypowiem się o kilku wydawnictwach które wpadły mi w ręce.
3 Felido (Węgry)- jak dla mnie jeden z najlepszych zinów na świecie. Pierwsze wydania TMK i również wiele późniejszych gazetek bylo wydawanych na wzór tej gazetki. Pierwsze numery to czarno-biały zin z wkładką z kolorowymi zdjęciami na papierze kredowym. Potem gazetka ewoluowała, ostatnie numery przypominały dzisiejsze TMK i wyglądem i też treścią. Niestety wraz z kryzysem sceny kibicowskiej an Węgrzech upadła równiez gazetka.
adeptos ultra (portugalia) jedna z słabszych pozycji kibicowskich, w magazynie można znaleźc artykuły na temat piłkarzy, słabe zdjęcia. Nic godnego polecenia
bealrus fans (białoruś) zin w starym stylu. Czyli kolorowa okładka oblepiona zdjęciami a w środku tekst i marnej jakości zdjęcia. Ale widać że zin raczej nastawiony na chuliganke i prawicowe klimaty. Nie mam informacji czy nadal się ukazuje.
blickfang ost (Niemcy) Perełka- gazetka opisująca scenę kibicowską w wschodnich Niemczech. Szkoda że czarno-biała ale zdjęcia w niej zawarte są w dobrej jakości. Dużo treści, pisów i zawsze klimatyczna okładka z przesłaniem
blickfang ultra (Niemcy) wypasiona gazetka prosto z Niemiec. Dużo zdjęć, profesionalne wydawnictwo. treść też bardzo bogata. Też stylem przypominająca TMK. Bardzo często zamieszczone są tam reportaże z Polski.
der grenzganger (Niemcy) to najlepszy przykład że Nieieccy kibice są zapatrzeni w scenę Polską. Gazeta której 6 z 7 wydań były poświęcone Polsce (jedno to Argentyna). Wydawana w formie albumu. Tutaj już mniej treści a więcej fotoreportaży z wszystkich meczów w Polsce an których się coś działo.
erlebnis fussball (Nimecy) Kolejna bardzo dobra gazetka wydana w Niemczech. Podobnie jak blickfang Ultras tutaj tez jest anprawde multum reportaży. Do tego standardowa publicystyka. Garść informacji z zagranicy , również czeste wizyty w Polsce. Całość równie podobne do TMK
eternal fans(Grecja) Grecka gazeta o kibicach. Full kolr . Dużo zdjęć a wiadomo że w Grecji jest co fotografować. Szkoda tylko że nie utrzymała się na rynku.
fans magazine (Włochy) drugie pod względem sprzedaży pismo kibicowskie w Włoszech. Treść tej gazetki nie jest zbyt obszerna, za to lwią część zajmuje galeria z kolorowych Włoskich stadionów. Wszystkie ligi, wiele opraw czy poprostu młyny. Trochę polemiki i felietonów. Brak niestety wieści z
zagranicy. Dobry paier i profesionalne wydanie.
football factory (czechy) Kibicowska gazeta z Czech. Wygląd przypominał nieco pierwsze wydania 3 Felido- czarno biały zin z kolorową okładką i wkładką w środku z zdjęciami. Dużo opisów z ligi Czeskiej i Słowackiej. Sporo miejsca poświęconego scenie Polskiej.
le douzieme homme (Francja) - niewielka gazeta z Francji. Zawiera kilkanaście reportaży z ligi francuskiej.
match live (Niemcy) To raczej nie fanzin ale profesionalny amgazyn o kibicach, stadionach i wszystki co jest z tym związane. Jak dla mnie za bardzo poprawny politycznie. Co niestety jest pokłosiem dużego nakładu i profesionalnego wydawnictwa.
navijacke noviny (Serbia) ciekawa gazeta prosto z ciekawej Serbii. W zinku sporo relacji, dużo fotek. Większość to relacje i fotoreportaże z meczów Zvezdy oraz Partizana. Niestety te ekipy wyraźnie wybijają się od reszty ligi. Całość profesionalnie wydana na kredowym papierze.
Srpski navijac (serbia) podbny do navijackich novin. Duzo reportaży z meczów z Serbii, trochę publicystyki, konkretne zdjęcia to plus tego magazynu.
super hincha boys (Hiszpania) wbrew powszechnej opini to liga hiszpańska też potrafi być pod względem kibicowskim ciekawa. Magazyn to reportaze z ligi hiszpańskiej i europejskich pucharów do tego garść info z zagranicy- oczywiście Polska tez nieraz się przewija. Niestety minusem są nienajlepszej jakości zdjęcia.
supertifo (Włochy) chyba każdy kojarzy. Najstarszy zin w Europie. Choć z przerwą w wydawaniu. Sporo zdjęć made in italy ale w odróznieniu do fan's magazine inne kraje nie zostały w tej gazetce ominięte. jednak tutaj już rzadziej zaglądają do Polski. Każdy numer jest bardzo obszerny ok 120 stron. Minus to papier na jakim jest to wydawane- bardzo słabej jakości.
tifo suppoert skandinavien kilka numerow wpadło mi w ręce ale są one z lat 90 więc trudno mi powiedzieć coś na temat tej gazetki. Te numery które mam- to trochę ładnych zdjęć. Treść zupełnie nei zrozumiała. Szta graficzna przystępna i dość profesionalne wykonanie.