Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 31.10.2025, 07:44
Psy trafiły piro Hutnika przed derbami?
https://lovekrakow.pl/policjanci-znalez ... aly-ukryte
https://lovekrakow.pl/policjanci-znalez ... aly-ukryte
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Niestety tak...wafel10 pisze: 31.10.2025, 07:44 Psy trafiły piro Hutnika przed derbami?
https://lovekrakow.pl/policjanci-znalez ... aly-ukryte
Środa, godzina 13. Dla Hutnika ten mecz był najważniejszym meczem od 30 lat. Na Wiśle natomiast poza Hutą nie wzbudzał większego ciśnienie, nawet grama mobilizacji na niego było. Wiadomo bylo, ze na sektor Wisła nie wejdzie to zebrało się tyle osób ile się zebrało. Czesc ekipy, czesc młodych. Mogło być lepiej, ale na pewno nie wyglądało to tak źle jak tutaj niektórzy opisują. Też można wyciągnąć różne zdjecie z sektora Hutnika czy z wyjazdów Cracovii, ale po co?qbasek pisze: 30.10.2025, 18:19 Powiem tak bez zbędnego pierdolenia ,35 lat chodzę na mecze w tym krakowskim piekiełku. Pamiętam jakie pochody robiła Wisła po derbach , te autobusy 139 dojebane na hutę po każdym meczu i nagle ta wisla która ma 30 tysięcy na każdym meczu na derby do klubu który nie istnieje wybrała się ekipą w 200 osób, dawniej było by to nie do pomyślenia. Powiem więcej widziałem tą ekipę wisly spod stadionu i smiem twierdzić że gdyby nie kordony policji jakie wisłe oddzielały to Hutnik by się po was przejechał bez mrugnięcia okiem. Takie moje zdanie...
Tak. W Krakowie maja ostatnio jakieś uczulenie na piro.wafel10 pisze: 31.10.2025, 07:44 Psy trafiły piro Hutnika przed derbami?
https://lovekrakow.pl/policjanci-znalez ... aly-ukryte
Ten sam poziom śmiechu co to pozniej byl w Krakowie z gladiatorów z Sosnowca , czołowej ekipy z Polski, co to se przyjechali zbić tych wysuszonych szczurów z Wisly i zabrać im barwy ?WieszWięcej pisze: 31.10.2025, 10:13 Śmieszne są tłumaczenia, bo Wisła się nie zebrała "bo nie mieli ciśnienia".
Z Wisły się śmieje cała Polska, że to wysuszone szczury i dzieciaki, a oni na to: "no okey, macie rację, nawet na derbach wam nie pokażemy, że się mylicie".
"Przescigają się" dobre. Przecież na innych meczach wyjazdowych nie raz mają lepsze liczby. Po prostu takie jest ciśnienie ze strony Wisły na Hutnik. Zebrali się bez większej mobilizacji i zawijka. To nie to samo ciśnienie co na Cracovię.Oleole11 pisze: 31.10.2025, 13:33 wisła sie nie zebrała? dobre sobie wystarczy wejsc na wszystki pejsbukowe fanpage, Zabierzowy,Trzebinie i inne podkrakowskie wiochy przescigaja sie kto wystawił ile osób na ten mecz... Staracie sie tutaj zakłamac rzeczywistośc, ale takie sa wasze mozliwosci obecnie.
Nowa Huta (szeroko rozumiana) po reformie administracyjnej została podzielona m.in. na dzielnice Nowa Huta (najstarsza część Huty - nazywana Starą Hutą, gdzie jest jest najwięcej Hutnika), Bieńczyce (w większości osiedla Wisły), Mistrzejowice (przewaga Cracovii) czy Wzgórza Krzesławickie. Przestrzeń dla działalności każdej z ekip więc jest.Czosnek1001 pisze: 31.10.2025, 23:22 Jak jest z tą nową hutą? Z jednej strony raczej kojarzyła mi się z Cracovia. Z drugiej jest tu jakiś fc Wisły i to chyba dość sprawny. A w tym wszystkim jest Hutnik który na derbach sprawia wrażenie że faktycznie ktoś tam kibicuje. Może ktoś obiektywie napisać jak to wygląda dla osoby nie związanej w żaden sposób z Krakowem? Czy to taka lokalna społeczność? Kibice Cracovii? Albo faktycznie w Krakowie jest taki odłam? Czy nowa huta jest tak istotną dzielnica i tak zaludniona że trzy kluby mogą mogą mieć tam faktycznie ekipę? Bardzo specyficzny klimat w tym Krakowie
• Centrum A - HutnikCzosnek1001 pisze: 31.10.2025, 23:22 Jak jest z tą nową hutą? Z jednej strony raczej kojarzyła mi się z Cracovia. Z drugiej jest tu jakiś fc Wisły i to chyba dość sprawny. A w tym wszystkim jest Hutnik który na derbach sprawia wrażenie że faktycznie ktoś tam kibicuje. Może ktoś obiektywie napisać jak to wygląda dla osoby nie związanej w żaden sposób z Krakowem? Czy to taka lokalna społeczność? Kibice Cracovii? Albo faktycznie w Krakowie jest taki odłam? Czy nowa huta jest tak istotną dzielnica i tak zaludniona że trzy kluby mogą mogą mieć tam faktycznie ekipę? Bardzo specyficzny klimat w tym Krakowie
Wytlumacze pozwolisz. Dla wiekszosci Wisly poza chlopakami z Nowej Huty, Hutnik to ktoras tam kosa z kolei. Tak bylo odkad pamietam (nie jestem z NH). Wiekszą kosą jest Cracovia, Lech, Arka, Legia, a nawet dla duzego grona osob ŁKS (ze wzgledu na Widzew i kontakty z Cracovią) czy Gieksa&Gornik (ze wzgledu na Ruch). Wiekszosc Wisly spoza Nowej Huty nie widziala zadnego kibica HKSu nigdy w życiu na oczy. Nigdy nie miala z nikim stycznosci. Mecze z Wami nigdy nie powodowaly takiego cisnienia jak derby z Cracovią i to sie nie zmieni. Nie dziw sie wiec, że na PP. w srode, gdzie wiedzieli że i tak nie wejdą, pojechalo sie przejsc pod kasy zaledwie 250 osob. Gdyby to byl mecz z Cracovią, to bylaby znacznie wieksza mobilizacja, bo znacznie wieksze cisnienie i tym sposobem znacznie wiecej osob chetnych na spscerek pod kasy. Nawet na zakazie, w srode, w PP.WieszWięcej pisze: 01.11.2025, 07:58 Wisła z jednej strony robi wrzuty typu "Je**ć H**jnik", wrzuca jakieś skrojone smyczki na sociale, a z drugiej piszą, że "specjalnie się nie mobilizowali".
Mecz z jedną z największych kos, więcej niż derby, bo derby w obrębie jednej dzielnicy, która jest bastionem obu ekip, a oni ledwo zebrali 250 osób, czego co najmniej połowa to dzieciaki.
Kojarzy mi się, że zgoda Broń - Hutnik padła, bo Broniarze odpuścili mecz z Radomiakiem.
Wiadomo, że 250 osób Wisły w środę to nie ten sam kaliber kompromitacji co w Radomiu, ale moim zdaniem nawet Polonia Warszawa by się lepiej zebrała na mecz z Hutnikiem na Marymonckiej.
Ja przyjacielu mowie o terenavh krakowskich poza Nową Hutą. NH odwiedzalem jedynie jak robilismy wjazd np. na Wzgorza, jeszcze zanim S. ze Złotego Wieku sie przerzucił. Bylo tez pare innych akcji w Hucie. Ale to byly planowane spotkania. Normalnie łażąc czy jezdzac po Krakowie (nie NH) i poznajac wielu ludzi po imprezach, klatkach, parkach, ławkach, w życiu spotkalem dwoch kibicow HKSu. Jednego na wspomnianej domowce na Płaszowie a drugiego na Kleparzu. Jak Bog mi swiadkiem wiecej poznalem kibicow Widzewa czy Legii mieszkajacych w Krakowie niz kibicow Hutnika. Temu uwazam, ze nigdy nie bylo takiego cisnienia na HKS. Dla ogromnej wiekszosci Wisly prawdzie derby to te z Cracovią. Dla Hutnika wrecz przeciwnie, derby z Wisłą to mecz życia.obserwator17 pisze: 01.11.2025, 11:20Nie no to ja akurat wiele razy się przeciąłem z gumiorami mieli taki okres że normlanie śmigali po całych Czyżynach.Taksepatrze pisze: 01.11.2025, 10:31 Troche wspomnien dorzuce. Pamietam jak siedzialem mocno w klimacie i kiedys na domowce u znajomego, ktos tam rzucił haslem, Ty nie uwierzysz, mamy tu chlopa za Hutnikiem. Normalna gadka z chlopem, ale mialo sie wrażenie, że widzi sie kosmite. Malo brakowalo, zeby kazdy go zaczął palcem dotykac, czy on w ogole jest prawdziwy ;) Czlowiek latał po calym Krk i nigdy nie spotkał nikogo za HKSem. Drugi raz w zyciu kiedy zobaczylem chlopaka za Hutnikiem w Krk bylo w pewnej bramie na Kleparzu. Gadka jak gadka i ktos tam mowi, że ten to gumior. Skonczylo sie na smiechach. Bez żadnego cisnienia.
Do tego zawsze ich było sporo w rejonie kolorowego, teatru, aleji róż. Często szukali zwarcia w okolicach ronda kocmyrzowskiego i samych Czyżyn nie można im tego odmówic. Ale narracja że są niewiadomo jaka banda i że Wisła bała się w więcej osób przyjść na SS, że gdyby nie policja to coś tam to są jakieś bajki wyssane z palca. Mają swoje 5minut a podpatrzyli od swojej koleżanki że propaganda jest najważniejsza to postanowili pojechać na tym patencie. Za dwa tygodnie „duma nowej huty” pojedzie do stalowej woli na wyjazd w 15 osób i wszytko wróci do normy.
Ja moge jedynie sie wypowiedziec o starych czasach. I to tez nie o wszystkim, bo nie o wszystkim nalezy pisac w internetach ;) Pierwsze WSH czyli koniec lat 90 jak i pierwsi Devilsi działali czesto osobno. Mowiono sie na Devilsow, że to mlodzi (cos jak dzis na Ferajne). Nawet na Wisle czesto WSH i Devilsi siedzieli po roznej stronie młyna - dziesiątki. Nie bylo miedzy tymi grupami chemii. Pozniej do glosu bardziej doszli WSH i wchloneli czesc mlodych diabełkow. Czesc odpuscila. Ferajna to juz nie moje czasy, ale powstali duuuzo pozniej jak juz starych Devilsow nie bylo. Dalej o terazniejszych czasach niech opowiada ktos inny, badz nie, jezeli nie zechce.Malolat_93 pisze: 01.11.2025, 12:37 Dobra to zupełnie z innej beczki pytaniem. Za czasów panowania WSH gdzie była Młoda Ferajna czy Devilsi ? Czy ktoś z już nieistniejącego WSH działa coś w wyżej wymienionych ekipach czy totalnie wszyscy zostali pogonieni? No i co się stało z WSH? Przecież coś tam próbowali pojawiać się pod stadionem. Rozpad totalny i dominacja młodych?
i gość o to pyta jeszcze w internecieMalolat_93 pisze: 01.11.2025, 12:37 Czy ktoś z już nieistniejącego WSH działa coś w wyżej wymienionych ekipach czy totalnie wszyscy zostali pogonieni? No i co się stało z WSH?
Czekaj czekaj każdy kto zada pytanie inne niż wszyscy musi być z komendy ?Ie_suiveur pisze: 01.11.2025, 12:58i gość o to pyta jeszcze w internecieMalolat_93 pisze: 01.11.2025, 12:37 Czy ktoś z już nieistniejącego WSH działa coś w wyżej wymienionych ekipach czy totalnie wszyscy zostali pogonieni? No i co się stało z WSH?
Skąd wy ich bierzecie na tych komendach?
Tak te osiedla na starej hucie to właśnie takie po kilka bloków i to jest bastion Hutnika.PolnocnaStrona pisze: 01.11.2025, 19:23 Ja to jestem w szoku ile Wy macie w tym Krakowie różnych osiedli. Jak się nie jest z Krakowa to można się w tym wszystkim mocno pogubić. Tu kolega z samej NH wymienił chyba z 40 osiek.Wiem że to wielka dzielnica ale mimo wszystko jakie te osiedla są wielkości chyba nie które mają po kilka bloków. W Łodzi ten podział jest jakiś dużo prostszy. Może też dlatego że ogólny podział kibicowski miasta jest łatwiejszy bez małych wyjątków można gdzieś tam uznać wschód za Widzewem, zachód ŁKS-em. W Kraku jest większy misz masz i masa osiedli.
Dobra skoro tak w miarę ta rozmowa tu przebiega bez większych spin to może mi napiszecie jakie są w tej chwili najbardziej aktywne liczbowo, wyjazdowo i ogólnie z potencjałem rozwoju osiedla na Wiśle i Cracovii ??? To samo też o FC które się najliczniej stawiają na meczach KSC czy TSW ???
Dla każdego kibola ? Czy dla pół piknika pół ultrasa Legia Lech itp to większe kosy niż mało medialny Hutnik. 250 osób w tym 20 Unii 17 Zabierzów itp + masa innych fc. To ile było tej Wisły z KRK czy nawet samej Huty ? 80 Osób. Jak na to spojrzeć macie większość małoposki za osobą czyli ponad milono ludzi na swoim obszarze to liczba nie powala.Taksepatrze pisze: 01.11.2025, 09:47Wytlumacze pozwolisz. Dla wiekszosci Wisly poza chlopakami z Nowej Huty, Hutnik to ktoras tam kosa z kolei. Tak bylo odkad pamietam (nie jestem z NH). Wiekszą kosą jest Cracovia, Lech, Arka, Legia, a nawet dla duzego grona osob ŁKS (ze wzgledu na Widzew i kontakty z Cracovią) czy Gieksa&Gornik (ze wzgledu na Ruch). Wiekszosc Wisly spoza Nowej Huty nie widziala zadnego kibica HKSu nigdy w życiu na oczy. Nigdy nie miala z nikim stycznosci. Mecze z Wami nigdy nie powodowaly takiego cisnienia jak derby z Cracovią i to sie nie zmieni. Nie dziw sie wiec, że na PP. w srode, gdzie wiedzieli że i tak nie wejdą, pojechalo sie przejsc pod kasy zaledwie 250 osob. Gdyby to byl mecz z Cracovią, to bylaby znacznie wieksza mobilizacja, bo znacznie wieksze cisnienie i tym sposobem znacznie wiecej osob chetnych na spscerek pod kasy. Nawet na zakazie, w srode, w PP.WieszWięcej pisze: 01.11.2025, 07:58 Wisła z jednej strony robi wrzuty typu "Je**ć H**jnik", wrzuca jakieś skrojone smyczki na sociale, a z drugiej piszą, że "specjalnie się nie mobilizowali".
Mecz z jedną z największych kos, więcej niż derby, bo derby w obrębie jednej dzielnicy, która jest bastionem obu ekip, a oni ledwo zebrali 250 osób, czego co najmniej połowa to dzieciaki.
Kojarzy mi się, że zgoda Broń - Hutnik padła, bo Broniarze odpuścili mecz z Radomiakiem.
Wiadomo, że 250 osób Wisły w środę to nie ten sam kaliber kompromitacji co w Radomiu, ale moim zdaniem nawet Polonia Warszawa by się lepiej zebrała na mecz z Hutnikiem na Marymonckiej.
Broń palna może w bagażnikach i była, ale nigdy nie była użyta w sytuacjach kibicowskich. Z tego co pamiętam to gazowki dawno temu poszły w ruch, ale te sytuacje można policzyć na palcach. Szczerze mówiąc myślałem, że za czasów WSH wreszcie wróci normalność (oświadczenie), bo wszystko w tym kierunku zmierzało - zapewne pod wpływem Ruchu.Galileusz pisze: 03.11.2025, 05:05 Kolego żyjesz w jakimś dziwnym świecie, nie od dziś wiadomo że nie jedna ekipa do obrony swoich flaga ma ostry sprzęt w razie w a nawet zdarzały się sytuacje że w bagażnikach była broń palna, ale to trzeba orientować się w świecie żeby takie rzeczy wiedzieć a nie ślepo wierzyć w jakieś zasady i krzyczenie w narracji jaka to Wisła zła i nie dobra a inni tacy honorowi śmiechu warte
Jaka liczba by cię usatysfakcjonowała?WieszWięcej pisze: 03.11.2025, 08:11 Wisła zbojkotowała również wyjazd do Głogowa, że taka marna frekwencja?
Zapewne... to ty nie masz pojęcia o czym piszesz.w miare kumaty pisze: 03.11.2025, 12:14Broń palna może w bagażnikach i była, ale nigdy nie była użyta w sytuacjach kibicowskich. Z tego co pamiętam to gazowki dawno temu poszły w ruch, ale te sytuacje można policzyć na palcach. Szczerze mówiąc myślałem, że za czasów WSH wreszcie wróci normalność (oświadczenie), bo wszystko w tym kierunku zmierzało - zapewne pod wpływem Ruchu.Galileusz pisze: 03.11.2025, 05:05 Kolego żyjesz w jakimś dziwnym świecie, nie od dziś wiadomo że nie jedna ekipa do obrony swoich flaga ma ostry sprzęt w razie w a nawet zdarzały się sytuacje że w bagażnikach była broń palna, ale to trzeba orientować się w świecie żeby takie rzeczy wiedzieć a nie ślepo wierzyć w jakieś zasady i krzyczenie w narracji jaka to Wisła zła i nie dobra a inni tacy honorowi śmiechu warte
Nowohucianie1950 pisze: 05.11.2025, 08:47.Skonczyl sie wyz demograficzny i skonczyly sie czasy, w ktorych bieganie po osiedlu jest dla kogos atrakcyjne i dlatego teraz w Krk mamy wyspy pojedynczych osiedli, gdzie jest grupa powiedzmy 10 aktywnych osob, a reszta to pustynie.Huta tutaj ze wzgledu na swoj klimat sie wybija bo tych osob jest po prostu procentowo najwiecej.
Powiedz mi bo 15 lat temu jeszcze jeździłem na mecze i działalem ultrasowsko( nie piszę o bramkach i interesach)