Strona 23 z 34

Re: Stare Zgody ...

: 23.11.2012, 18:20
autor: tt.
Do czego ty półmózgu nawiązujesz? Tym wpisem jak dziecko się zachowałeś. Taki kumaty? Parking przypomnieć? Zaznaczenie obecności, klaskanie i ewakuacja do lasu? Na wsparciach zgody zgrzytu oczekiwałeś? Nie kozacz, bo nic nie wykozaczysz. Notka jest odnośnie tamtych czasów, więc na c*** coś dodajesz, skoro nie na temat? Kretyn.

Re: Stare Zgody ...

: 24.11.2012, 21:54
autor: TAO
tt. pisze:Do czego ty półmózgu nawiązujesz? Tym wpisem jak dziecko się zachowałeś. Taki kumaty? Parking przypomnieć? Zaznaczenie obecności, klaskanie i ewakuacja do lasu? Na wsparciach zgody zgrzytu oczekiwałeś? Nie kozacz, bo nic nie wykozaczysz. Notka jest odnośnie tamtych czasów, więc na c*** coś dodajesz, skoro nie na temat? Kretyn.
jamabrzuszna pisze:
tt. pisze:Czy był kiedyś epizod Pogoni Szczecin z Gryfem Słupsk? Niech ktoś przybliży. I jeszcze epizod Śląska Wrocław z Pogonią jak długo trwał, jak to wyglądało?

mawiano swego czasu - najkrótsza zgoda w Polsce.
jak dobrze pamiętam[szczawiem bedąc na tym meczu]sympatycznie się odnosiły strony do do siebie ,do czasu zdobycia przez Pogoń bramki.zdaje się z 40 minut trwało.
jakaś końcówka lat 80tych to było.za cholerę daty nie przytoczę.
być może było coś wcześniej,tu pewności nie mam
Jako iż mam małe kontakty z Gryfem Słupsk to z opowiadań ich wynika że zgoda pomiędzy ekipami trwała od początku lat 80 od meczu w Koszalinie między Gwardią a Pogonią gdzie Pogoń awansowała do 1 ligi.

Re: Stare Zgody ...

: 26.11.2012, 10:14
autor: Peoes
Może ktoś podać stare zgody i układy Stali Rzeszów, czas trwania, powody zerwania?
Widzew można sobie odpuścić, tą historię znam.
Może być PW. Pozdrawiam i z góry dzięki.

Re: Stare Zgody ...

: 26.11.2012, 10:53
autor: Rycho
nie moja sprawa nie mój problem, ale przypomne, że przed Bałtykiem Lech miał zgode z Arką, czemu była przerwa i czemu był okres zgody z Bałtykiem powinni napisać kibice Lecha, dzięki układowi ALC generalnie wszystko wróciło do jako takiej normy

Re: Stare Zgody ...

: 26.11.2012, 16:17
autor: Sven
Peoes pisze:Może ktoś podać stare zgody i układy Stali Rzeszów, czas trwania, powody zerwania?
Widzew można sobie odpuścić, tą historię znam.
Może być PW. Pozdrawiam i z góry dzięki.
Był układ z Radomiakiem (koniec ok 2002)
Stare zgody
Polonia Przemyśl(1995/96)mam fotkę z derbów Przemyśla z tego sezonu na której jest flaga Stali.
Wisłoka Dębica(?? - ??) chyba później była niech ktoś ze Stali mnie poprawi

Re: Stare Zgody ...

: 26.11.2012, 17:23
autor: pigkiller
Hetman Zamosc i czesc Stali z Igloopolem+ zgoda z Widzewem

Re: Stare Zgody ...

: 26.11.2012, 17:33
autor: Jarro
Gdzieś tak na przełomie lat 80 i 90 Stal Rzeszów miała zgodę z Siarką Tarnobrzeg.

Re: Stare Zgody ...

: 28.11.2012, 09:22
autor: semperfidelis92
dawne zgody Apatora i Górnika Konin??

Re: Stare Zgody ...

: 28.11.2012, 21:57
autor: A.M.D.G.
Jarro pisze:Gdzieś tak na przełomie lat 80 i 90 Stal Rzeszów miała zgodę z Siarką Tarnobrzeg.
Zgodę z nami mieli od sezonu 87/88. Potem też kilkuletnie zgody/układy z Siarką, Jagiellonią, GKS Bełchatów, i chyba z GKM Grudziądz na żużlu. Tak jakoś w 1994 roku zrywają te kontakty i zostaje im zgoda z nami. Potem zgoda z Polonią Przemyśl od 95/96 do 96/97, a po jej zakończeniu zgoda czy tam układ z Unią Nowa Sarzyna.

Re: Stare Zgody ...

: 28.11.2012, 22:09
autor: ciwik
semperfidelis92 pisze:dawne zgody Apatora i Górnika Konin??
Falubaz
Ostrovia
Ruch Ch.
Igloopol

Re: Stare Zgody ...

: 29.11.2012, 21:03
autor: Mastah
Stal Rzeszow miala tez nie tak dawno(2-3 lata temu) uklad z Iglopolem Debica.

Re: Stare Zgody ...

: 30.11.2012, 23:11
autor: boniek
ciwik pisze:
semperfidelis92 pisze:dawne zgody Apatora i Górnika Konin??
Górnik Wałbrzych

Re: Stare Zgody ...

: 12.12.2012, 20:21
autor: Andrus
KazoR_1987 pisze:Czy Nysa Zgorzelec dalej utrzymuje jakies kontakty z Chelmianka Chelm ? Czytalem o tym w zinie z przed 8 lat i ciekaw jestem
Ziomek od nas był pare razy na meczach Chełmianki z flagą Nysy potem wszystko zamarło

Re: Stare Zgody ...

: 26.12.2012, 12:19
autor: WigilijnyMKS
czyja to flaga?
Obrazek
tutaj video ale też słabo widać:
http://www.youtube.com/watch?v=wUXBU-JKDTk

Re: Stare Zgody ...

: 26.12.2012, 12:25
autor: Bolo85
Hetman Zamość

Re: Stare Zgody ...

: 26.12.2012, 15:23
autor: tya05
Odnosnie bylych zgod i ukladow Stali Rz. to kilka cytatnow z forum Stali:
A co do koncy zgody z Jagą to Jagiellnia ją skonczyła a było to tak Kilku osobowa grupa kibiców Stali pojechała do białegostoku tam po drodze przywitała ich grupa mijejscowych z pytaniem z kąd śą gosć odpowiedział z NOWEGO MIASTA
- SKĄD
z Rzeszowa
no i dostał z bani
-co jest przecięż jest zgoda
-Jaka zgoda
no i wszyscy dostali w*******
Odnosnie GKSu Blechatw i Resovii:
zoda z GKS zostala zrobiona na meczu w Belchatowie (jezeli mnie pamiec nie myli ),pamietam mecz
z Gornikiem Knurow (u siebie byla juz zgoda).Belchatow chyba mial zgode w Widzewm.Co do zgody z zydkami nie pamietam dokladnej daty
powstania a poczatek konca byl w Lezajsku (za duzo piwa ).
Unia Tarnów:
Tak byla zgoda z Unia.Bylem na meczu w Tarnowie (wchodzilismy po dwu letniej przerwie do 2 ligi).Unia miala zgrana paczke (ale nie duza,niezle dymili z Cracovia u siebie).W Debicy nie bylem wiec nie chce sie wypowiadac.Byl to rok 1987
Wisloka i Siarka:
Stal grala o awans z iglopolem z ktorym byla kosa i panki z wisloki z zapasnikami przyszli do nas w pustkowie i tk zostalo z siarka spotkalismy sie w radomiu my na broni, a oni grali baraze w kosza pgadalismy na miescie i poszlismy na swoj mecz w 2 polwie przyszla siarka z kosza i dopingowala z nami wracalismy razem nas skrecili w tarnobrzegu jak wyszlismy za 2 dni to czkali i wodzia i tez tak zostalo
Czyli zgoda z Siarką zaczęła się w 1987 roku(co wynika z innego postu Bronka) a jak się skończyła i w którym roku Bo wiosną 1992 roku kiedy Stal walczyła o awans do I ligi(wszyscy wiemy kto nam pomógł w nie awansowaniu )zgody już nie było.
Kilka ciekawostek:
bylo tez kilka dzikich zgod jak np z korona ktura uratowalismy na resovi przetrwala chyba 1 lub 2 sezony ale cracovia im kazala zerwac zk i z belchatowem przez widzew z ruchem chorzow i lechia gdansk z ruchem niewytrzymala odleglosc i brak kontaktu ale milo wspominam wyj na slask z lechia to kazali wybrac oni lub widzew wybralismy widzew i mielismy klopoty wracajac zgdanska tym bardziej wygralismy 3-0 i lechia spadala do 3 ligi hcieli nas zlinczowac
Dinozaurem nie jestem ale w oparciu o moje info i to co zostało napisane w tym temacie to dawniej mieliśmy zgody :Widzew Łódz,Wisła Kraków,Siarka Tbg,Wisłoka Dębica,Piast Gliwice,Polonia Przemyśl,Unia Nowa Sarzyna,Gks Bełchatów,Jagiellonia Białystok,Gkm Grudziądz,Unia Tarnów,Lechia Gdańsk,Ruch Chorzów,Korona Kielce.Jak pominąłem lub niewymieniałem kogos to niech ktoś dopisze,pozdro!
No i oczywiscie jeszcze Dynovia Dynów , ktora pozniej byla FC Stali i jest nim do dzis.Wiecej moze ktos inny opisze.

Re: Stare Zgody ...

: 26.12.2012, 16:23
autor: rzekomo_mowia
Mozna cos wiecej na temat zgody Stali z GKMem Grudziadz?

Re: Stare Zgody ...

: 27.12.2012, 15:42
autor: Dąbrovski Cracoviak
Na początek, siema :)

Chciałem zapytać jak padła zgoda Legii z Lechią. Wiem że w okolicach 2000 roku ganiali razem za Anglikami po Stolicy. Nie wyśmiejcie mnie, młody gówniarz jestem :D

Re: Stare Zgody ...

: 27.12.2012, 16:11
autor: wyjazdowicz
Dąbrovski Cracoviak pisze:Na początek, siema :)

Chciałem zapytać jak padła zgoda Legii z Lechią. Wiem że w okolicach 2000 roku ganiali razem za Anglikami po Stolicy. Nie wyśmiejcie mnie, młody gówniarz jestem :D
Prawie w tym samym czasie ociepliło się także na linii Warszawa – Gdańsk. „W latach 70. mieliśmy w klubie kibica księgę wpisów” – wspomina „Goebels”, kibic Lechii Gdańsk. „Pamiętam wpis chłopaków z Legii z wyrazami szacunku dla ?braci z Gdańska?. Mocne słowa, ale tak to było. To były lata 1977-78. Początek zgody miał miejsce nieco wcześniej. Wszystko zaczęło się w 1976 roku. W Wielką Sobotę Lechia grała w Warszawie z Polonią, ale nie na Konwiktorskiej, tylko na Marymoncie. Około półtoratysięczna grupa kibiców z Gdańska dojechawszy na miejsce ujrzała sporą liczbę kibiców Legii. Szykowali się już na ostrą wymianę zdań, a zamiast tego? znaleźli z napotkanymi warszawiakami wspólny język. Tak zaczęła się zgoda Legii z Lechią. ?Były to czasy, w których nie istniały takie pojęcia, jak kosa czy zgoda w ich dzisiejszym rozumieniu” – tłumaczy lechista Wojtuś. „Po prostu do Warszawy pojechała dość spora wataha gdańszczan i nastąpiły pierwsze kontakty z legionistami. Pogaduchy, papierosy, piwo… To był pierwszy krok”.

Jeszcze w tym samym roku, jesienią, Arka grała w Warszawie z Legią. Mecz odbywał się w sobotę, a dzień później, również w Warszawie, Lechia grała z Ursusem. Kibice Lechii pojechali do stolicy dzień wcześniej, tym samym pociągiem, co Arka. „To był niezły widok!” - śmieje się „Goebels”. „Połowa pociągu do Warsa biało-zielona, a w drugiej śledzie. Nie muszę dodawać, co działo się w Warsie…”. W trakcie samego meczu kibice Lechii siedzieli wraz z legionistami na „Żylecie”, zaś zwycięstwo (2:1) należało do Legii. W tych czasach w ciągu wakacji połowa kibiców Legii siedziała w Gdańsku, ja z kolei jeździłem do Warszawy do „Czaszki”, „Hiszpana” – kontynuuje „Goebels”. „Stosunki Legii z Pogonią uległy w pewien czas ochłodzeniu, a poszło właśnie o naszą zgodę. Z drugiej strony my mieliśmy zgody z Legią i Śląskiem naraz, istniał nawet niepisany pakt o nieagresji między tymi dwoma klubami. Wkrótce jednak nasze stosunki zaczęły się psuć. Nie chodzi nawet o nas, starszych, bo ja do dziś wspaniale wspominam tamte czasy i mam do Legii sentyment i szacunek”.

Pierwsze zgrzyty nastąpiły w roku 1979, kiedy do Gdańska na ćwierćfinał Pucharu Polski przyjechała Wisła Kraków, będąca z Lechią w dobrych stosunkach. Na ten mecz udali się także legioniści, którym z Wisłą nie było po drodze. Doszło do spięć na linii Warszawa – Gdańsk. Z kolei Lechia miała wielokrotne przejścia z Pogonią Szczecin, które zresztą nasiliły się w kolejnych miesiącach. „Wyraźnie dało się odczuć negatywny stosunek gdańszczan do legionistów opowiadających się za ‚opcją szczecińską – wspomina legionista „Kajtek”. „Pół roku później zgoda ostatecznie przestała istnieć. Byłem przy tym gdy to się stało, choć dla mnie zawsze jest zgoda. Wtedy jechaliśmy z Warszawy na Arkę. W tamtych czasach był zwyczaj, że jak Legia grała w Trójmieście, to wcześniej do Warszawy przyjeżdżali koledzy z Gdańska i jechali z nami spowrotem. Konflikt rozbił się o kibiców ze Szczecina. Na ten wyjazd jechało z Warszawy więcej zwolenników Pogoni i jak przyszło do określenia się z kim my, legioniści, wolimy trzymać, to wyszło że z Pogonią. Chłopaki z Gdańska postąpili bardzo elegancko. Powiedzieli, że ostatni raz jesteśmy w Gdańsku bez awantury z ich strony. Pamiętam, że ‚Czacha’ z Żoliborza popłakał się jak dziecko. Ja też się nigdy z tym nie pogodziłem. Teraz nawet nie mam szalika Legii, mimo, że Legia jest dla mnie najważniejsza. Zimą chodzę w szaliku Lechii”.
Nie ustały jednak kontakty niektórych, „W 1984 roku, po wejściu Lechii do ekstraklasy, dochodzi do jej meczów z Legią. Cały stadion bluzga na Legię, ale… najbardziej znani kibice Legii siedzą w sektorach Lechii i melanżują do tego stopnia, że zostają w Gdańsku na parę dni!” – opowiada Jurek z Gdańska. „Tak to wtedy dziwnie było” – dodaje „Goebels”. „Długo po rozpadzie zgody jeździłem do Warszawy jak do siebie, zaś będąc u siebie także starałem się ugościc ziomków z Legii. Do dziś mam do was duży sentyment i szacunek”.
za żyleta.info

Re: Stare Zgody ...

: 29.01.2013, 16:31
autor: sosna1
Pytanie do kogos z GKS tychy, widizałem stary napis w Tychach "Polonia Warszawa" nienaruszony do dzisiaj, mieliscie kiedys zgode/układ ?Drugie pytanie o Arkę Gdynie, było cos miedzy wami?

Re: Stare Zgody ...

: 29.01.2013, 17:46
autor: pigkiller
z Arka napewno mieli zgode w latach 90 z Polonia prawdopodobnie tez

Re: Stare Zgody ...

: 29.01.2013, 21:58
autor: piter
tt. pisze:Układ: Pogoń Szczecin - Kotwica Kołobrzeg

14-11-1998 - 17.10.2003

Układ przybity został na meczu z Wisłą, padł na meczu z Cracovią (mecze oba w Szczecinie, gdzie Kotwica wspomagała Pogoń).

do dzisiaj chłopaki wpspominają wyjazdy z Pogonią po Polsce, np Kraków, czy Czestochowa gdzie kibiców Kotwicy było więcej od fanów Pogoni :)

Re: Stare Zgody ...

: 29.01.2013, 22:06
autor: FF1981
piter pisze:
tt. pisze:Układ: Pogoń Szczecin - Kotwica Kołobrzeg

14-11-1998 - 17.10.2003

Układ przybity został na meczu z Wisłą, padł na meczu z Cracovią (mecze oba w Szczecinie, gdzie Kotwica wspomagała Pogoń).

do dzisiaj chłopaki wpspominają wyjazdy z Pogonią po Polsce, np Kraków, czy Czestochowa gdzie kibiców Kotwicy było więcej od fanów Pogoni :)
To fakt.06-06-1998 na naszym pożegnalnym meczu I-ligowym w Częstochowie Raków-Pogoń większość sympatyków gości stanowili kibice Kotwicy.Niestety na obiekt przyjezdni wtedy nie weszli tzn dokładniej mówiąc do sektora gości bo bramy stadionu z tego co pamiętam co najmniej kilka osób przekroczyło...

Re: Stare Zgody ...

: 29.01.2013, 22:09
autor: FF1981
Wynika też z tego,że będąc w Częstochowie układu oficjalnie jeszcze nie mieliście skoro zaczął się on 14.11.1998...

Re: Stare Zgody ...

: 30.01.2013, 00:20
autor: hfK
Od bardzo długiego czasu przed tą datą jeździliśmy z Pogonią a także widać nas było na Twardowskiego. Czas podanej daty to "oficjalne" stosunki.

Tak samo po "zerwaniu" układu - jeszcze duża część osób przez długi czas uczestniczyła w kibicowskim życiu na Pogonii - ale już nie oficjalnie i bez barw klubowych

Re: Stare Zgody ...

: 01.02.2013, 11:49
autor: Zdjety ban
zoda z GKS zostala zrobiona na meczu w Belchatowie (jezeli mnie pamiec nie myli ),pamietam mecz
z Gornikiem Knurow (u siebie byla juz zgoda).Belchatow chyba mial zgode w Widzewm.Co do zgody z zydkami nie pamietam dokladnej daty
powstania a poczatek konca byl w Lezajsku (za duzo piwa ).
czy GKS Bełchatów miał zgode z Widzewem czy to jakaś pomyłka?
jeśli tak to w jakich latach?

Re: Stare Zgody ...

: 01.02.2013, 12:05
autor: kibic0
Kiedyś cały Bełchatów był za Widzewem. Potem nastąpiły różnego rodzaju podziały że powstały 2 fronty które zaczęły się zwalczać i tak jest do dziś.

Re: Stare Zgody ...

: 12.02.2013, 21:58
autor: Brunatny
Było coś na zasadzie regionalnej zgody, a stwierdzenie że cały Bełchatów był za Widzewem, jest duuuuuuuuuuuuużym "uogólnieniem". Zakłady pracy organizowały wyjazdy autokarowe na mecze do Łodzi, co było zalążkiem kibiców Widzewa w Bełchatowie. Kibice GKS-u nigdy nie byli tymi samymi osobami ( oczywiście zdarzały się wyjątki ) co fani jeżdżący na mecze RTS-u. Pierwsze zgrzyty były w 89r. a o kosie można mówić gdzieś od połowy lat 90-tych.

Re: Stare Zgody ...

: 13.02.2013, 20:20
autor: Brunatny
Między innymi kopalnia i elektrownia. Nie chce rozmywac tematu więc jak masz wiecej pytań to priv

Re: Stare Zgody ...

: 13.02.2013, 20:29
autor: gm08
Interesujacy watek, dlatego wszyscy sprobujmy pojechac w nim bez napinki...
lukb pisze:...po prostu w Bełchatowie Widzew jest od zawsze i długo przed GKS-em był
Tzn. od zawsze, czyli od kiedy? Bo kibicowska Polska po raz pierwszy uslyszala o Widzewie czysto pilkarsko (Boniek, Smolarek) w latach 80-tych, a o kibicach Widzewa dopiero w latach 90-tych. To jest dla Ciebie "zawsze"?

Re: Stare Zgody ...

: 13.02.2013, 21:32
autor: gm08
Nie napinam sie, na moj LKS takze juz od lat 50-tych byly wycieczki zakladowe z calego wojewodztwa, bo mistrzostwo Polski itp. ale nie mowie, ze to byli prawdziwi kibice - tak samo jak pijackie wyprawy na grzyby - popytaj rodzicow. Jezeli chodzi o Widzew akurat to przed latami 90-tymi prosiliscie nas o w ogole jakis doping na Waszym stadionie... Dalej twierdze, wybacz, ale powstaliscie z wyrzutkow, oferm i gamoni niechcianych oraz konfidentow wypierdolonych od nas :-)

Re: Stare Zgody ...

: 13.02.2013, 21:49
autor: abecadlo
gm08 pisze:Nie napinam sie, na moj LKS takze juz od lat 50-tych byly wycieczki zakladowe z calego wojewodztwa, bo mistrzostwo Polski itp. ale nie mowie, ze to byli prawdziwi kibice - tak samo jak pijackie wyprawy na grzyby - popytaj rodzicow. Jezeli chodzi o Widzew akurat to przed latami 90-tymi prosiliscie nas o w ogole jakis doping na Waszym stadionie... Dalej twierdze, wybacz, ale powstaliscie z wyrzutkow, oferm i gamoni niechcianych oraz konfidentow wypierdolonych od nas :-)
Ja też się nie napinam, ale spierdalaj ok?

Re: Stare Zgody ...

: 26.02.2013, 18:12
autor: b3lzi
Stare zgody GKMU GRUDZIĄDZ TO
CKM Włókniarz Czestochowa
Pogoń Zduńska Wola
z tego co mi wiadomo

Re: Stare Zgody ...

: 26.02.2013, 18:50
autor: Bez Ciśnień
Polonia Warszawa -Resovia Rzeszów. Łączyło te kibiców tych klubów cokolwiek?

Re: Stare Zgody ...

: 26.02.2013, 19:21
autor: Pikol46
b3lzi pisze:Stare zgody GKMU GRUDZIĄDZ TO
CKM Włókniarz Czestochowa
Pogoń Zduńska Wola
z tego co mi wiadomo
A z Polonią Bydgoszcz czasem nie mieli też zgody ?

Re: Stare Zgody ...

: 27.02.2013, 20:56
autor: boyka
mogłby ktos opisac zgode RAKÓW-ZAWISZA

Re: Stare Zgody ...

: 27.02.2013, 21:57
autor: Ultra-Projects
Rahueme1920 pisze:GKM z Polonią Bydgoszcz łączył układ
Czy ten układ przypadkiem nie został rozwiązany w minionym sezonie ?

Re: Stare Zgody ...

: 28.02.2013, 10:39
autor: michal86
Ultra-Projects pisze:
Rahueme1920 pisze:GKM z Polonią Bydgoszcz łączył układ
Czy ten układ przypadkiem nie został rozwiązany w minionym sezonie ?
tak.

Re: Stare Zgody ...

: 05.03.2013, 18:33
autor: Bez Ciśnień
wyjazdowicz pisze:
Dąbrovski Cracoviak pisze:Na początek, siema :)

Chciałem zapytać jak padła zgoda Legii z Lechią. Wiem że w okolicach 2000 roku ganiali razem za Anglikami po Stolicy. Nie wyśmiejcie mnie, młody gówniarz jestem :D
Prawie w tym samym czasie ociepliło się także na linii Warszawa – Gdańsk. „W latach 70. mieliśmy w klubie kibica księgę wpisów” – wspomina „Goebels”, kibic Lechii Gdańsk. „Pamiętam wpis chłopaków z Legii z wyrazami szacunku dla ?braci z Gdańska?. Mocne słowa, ale tak to było. To były lata 1977-78. Początek zgody miał miejsce nieco wcześniej. Wszystko zaczęło się w 1976 roku. W Wielką Sobotę Lechia grała w Warszawie z Polonią, ale nie na Konwiktorskiej, tylko na Marymoncie. Około półtoratysięczna grupa kibiców z Gdańska dojechawszy na miejsce ujrzała sporą liczbę kibiców Legii. Szykowali się już na ostrą wymianę zdań, a zamiast tego? znaleźli z napotkanymi warszawiakami wspólny język. Tak zaczęła się zgoda Legii z Lechią. ?Były to czasy, w których nie istniały takie pojęcia, jak kosa czy zgoda w ich dzisiejszym rozumieniu” – tłumaczy lechista Wojtuś. „Po prostu do Warszawy pojechała dość spora wataha gdańszczan i nastąpiły pierwsze kontakty z legionistami. Pogaduchy, papierosy, piwo… To był pierwszy krok”.

Jeszcze w tym samym roku, jesienią, Arka grała w Warszawie z Legią. Mecz odbywał się w sobotę, a dzień później, również w Warszawie, Lechia grała z Ursusem. Kibice Lechii pojechali do stolicy dzień wcześniej, tym samym pociągiem, co Arka. „To był niezły widok!” - śmieje się „Goebels”. „Połowa pociągu do Warsa biało-zielona, a w drugiej śledzie. Nie muszę dodawać, co działo się w Warsie…”. W trakcie samego meczu kibice Lechii siedzieli wraz z legionistami na „Żylecie”, zaś zwycięstwo (2:1) należało do Legii. W tych czasach w ciągu wakacji połowa kibiców Legii siedziała w Gdańsku, ja z kolei jeździłem do Warszawy do „Czaszki”, „Hiszpana” – kontynuuje „Goebels”. „Stosunki Legii z Pogonią uległy w pewien czas ochłodzeniu, a poszło właśnie o naszą zgodę. Z drugiej strony my mieliśmy zgody z Legią i Śląskiem naraz, istniał nawet niepisany pakt o nieagresji między tymi dwoma klubami. Wkrótce jednak nasze stosunki zaczęły się psuć. Nie chodzi nawet o nas, starszych, bo ja do dziś wspaniale wspominam tamte czasy i mam do Legii sentyment i szacunek”.

Pierwsze zgrzyty nastąpiły w roku 1979, kiedy do Gdańska na ćwierćfinał Pucharu Polski przyjechała Wisła Kraków, będąca z Lechią w dobrych stosunkach. Na ten mecz udali się także legioniści, którym z Wisłą nie było po drodze. Doszło do spięć na linii Warszawa – Gdańsk. Z kolei Lechia miała wielokrotne przejścia z Pogonią Szczecin, które zresztą nasiliły się w kolejnych miesiącach. „Wyraźnie dało się odczuć negatywny stosunek gdańszczan do legionistów opowiadających się za ‚opcją szczecińską – wspomina legionista „Kajtek”. „Pół roku później zgoda ostatecznie przestała istnieć. Byłem przy tym gdy to się stało, choć dla mnie zawsze jest zgoda. Wtedy jechaliśmy z Warszawy na Arkę. W tamtych czasach był zwyczaj, że jak Legia grała w Trójmieście, to wcześniej do Warszawy przyjeżdżali koledzy z Gdańska i jechali z nami spowrotem. Konflikt rozbił się o kibiców ze Szczecina. Na ten wyjazd jechało z Warszawy więcej zwolenników Pogoni i jak przyszło do określenia się z kim my, legioniści, wolimy trzymać, to wyszło że z Pogonią. Chłopaki z Gdańska postąpili bardzo elegancko. Powiedzieli, że ostatni raz jesteśmy w Gdańsku bez awantury z ich strony. Pamiętam, że ‚Czacha’ z Żoliborza popłakał się jak dziecko. Ja też się nigdy z tym nie pogodziłem. Teraz nawet nie mam szalika Legii, mimo, że Legia jest dla mnie najważniejsza. Zimą chodzę w szaliku Lechii”.
Nie ustały jednak kontakty niektórych, „W 1984 roku, po wejściu Lechii do ekstraklasy, dochodzi do jej meczów z Legią. Cały stadion bluzga na Legię, ale… najbardziej znani kibice Legii siedzą w sektorach Lechii i melanżują do tego stopnia, że zostają w Gdańsku na parę dni!” – opowiada Jurek z Gdańska. „Tak to wtedy dziwnie było” – dodaje „Goebels”. „Długo po rozpadzie zgody jeździłem do Warszawy jak do siebie, zaś będąc u siebie także starałem się ugościc ziomków z Legii. Do dziś mam do was duży sentyment i szacunek”.
za żyleta.info
A nie było ponownego ocieplenia relacji na linii Legia-Lechia już w czasach po upadku komuny?

Re: Stare Zgody ...

: 05.03.2013, 20:37
autor: Averno
Bez Ciśnień pisze:Polonia Warszawa -Resovia Rzeszów. Łączyło te kibiców tych klubów cokolwiek?
Mieli mozna by to nazwac uklad w latach 90-tych poprzez Łks z ktora KSP mialo wowczas zgode. Poprostu wpada Resovia do Wawy jak gra mecz z Polonia i jest goszczona i odwrotnie. Upadek naturalny, brak kontaktow.