Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
: 11.05.2017, 21:31
Tak samo jak ta z 2012...ban82 pisze:Co gorsza ta decyzja może miec bardzo chujowe konsekwencje dla innych. I znając życie, bedzie miała.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Tak samo jak ta z 2012...ban82 pisze:Co gorsza ta decyzja może miec bardzo chujowe konsekwencje dla innych. I znając życie, bedzie miała.
Jeśli jesteś z Widzewa to...człowieku szacun.Ale.Z jednym się nie zgodzę.Jakie frajerskie akcje ze strony ŁKSu???Pixie pisze:Nigdy się nie spodziewałem, że jakaś decyzja niekorzystna dla ŁKS-u wywoła u mnie wkurwienie, ale jak widać życie potrafi zaskakiwać. Mi jako widzewiakowi naprawdę jest szkoda, że te "derby" będą wyglądać jak wyglądać. Nie chodzi już nawet o to, że aż tak bardzo współczuję ełkaesiakom (bo oni mają swoje frajerskie zachowania w prawie derbów na koncie) , ale wiem, że dla mnie i jako widzewiaka, ten mecz nie będzie się wiele różnił od meczu z Drwęcą. Czyli piłkarsko mecz na szczycie, ale kibicowsko bez wielkiej historii. Nie ukrywam, że jestem zszokowany tym co wypisują tu niektórzy moi bracia po szalu (chociaż w sumie c*** wie kto tu tak naprawdę pisze, no bo w rozmowach w realu większość osób chciała derbów z gośćmi na stadionie). Nie wiem, może się starzeję i powoli nie ogarniam obecnej kibicowskiej mentalności.
Wybacz ale ja nie wiem co było w 2012roku. Jeśli taka sama sytuacjaw w takich samych okolicznościach to pogratulować pamięci i godnego rewanżu.gringocwel pisze:Tak samo jak ta z 2012...ban82 pisze:Co gorsza ta decyzja może miec bardzo chujowe konsekwencje dla innych. I znając życie, bedzie miała.
Chodzi mi o nowsze czasy. O waszą blokadę w 2010 roku i o Śmigus-Dyngus w 2012 gdzie też zbytnio nie płakaliście, że nas nie będzie. Tak wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i dla was sytuacja z 2010 roku ma inny kontekst niż dla nas, no jednak dla mnie ta akcja nie miała za wiele wspólnego z hasłem "Piłka nożna dla kibiców". Z tego co pamiętam to rok po waszej białej inwazji sami zbojkotowaliście derby, uważając, że 1700 biletów (mogłem nieco popieprzyć liczbę po latach, ale mniej więcej tyle było) to dla was za mało, chociaż wiedzieliście, że jeśli przyjdziecie w więcej to wejdziecie. Zgadzam się, że pierwsze spieprzone derby były u nas za czasów Puchalskiego, kiedy dał wam 400 czy 500 biletów (kiedy z naszej strony był protest z powodu takiej ilości biletów dla was), no ale wtedy wy zrewanżowaliście się tym samym. Rok potem sytuacja wróciła do normalności, no ale jak się okazało, to były ostatnie derby z prawdziwego zarówno u nas jak i u was. Chociaż i wtedy już do końca nie było normalnie, bo zamiast pochodu to was autobusy podwiozły. Wiadomo, że niestety taka postawa to zamknięte koło. Na następne derby za rok czy za 5 lat wy nas nie wpuścicie, u nas pewnie płotków też nie podwyższą więc też pewnie nie wejdziecie. Nie powiem, jestem trochę rozgoryczony, ale wkurwia mnie, że zamiast normalnych derbów, z powodu złośliwości policji, wojewodów cz działaczy, a także przy poparciu niektórych kibiców zarówno z jednej jak i z drugiej strony, którzy wolą się brandzlować wyzywając pusty sektor gości są jakieś pseudomecze,Radicaal pisze:Jeśli jesteś z Widzewa to...człowieku szacun.Ale.Z jednym się nie zgodzę.Jakie frajerskie akcje ze strony ŁKSu???Pixie pisze:Nigdy się nie spodziewałem, że jakaś decyzja niekorzystna dla ŁKS-u wywoła u mnie wkurwienie, ale jak widać życie potrafi zaskakiwać. Mi jako widzewiakowi naprawdę jest szkoda, że te "derby" będą wyglądać jak wyglądać. Nie chodzi już nawet o to, że aż tak bardzo współczuję ełkaesiakom (bo oni mają swoje frajerskie zachowania w prawie derbów na koncie) , ale wiem, że dla mnie i jako widzewiaka, ten mecz nie będzie się wiele różnił od meczu z Drwęcą. Czyli piłkarsko mecz na szczycie, ale kibicowsko bez wielkiej historii. Nie ukrywam, że jestem zszokowany tym co wypisują tu niektórzy moi bracia po szalu (chociaż w sumie c*** wie kto tu tak naprawdę pisze, no bo w rozmowach w realu większość osób chciała derbów z gośćmi na stadionie). Nie wiem, może się starzeję i powoli nie ogarniam obecnej kibicowskiej mentalności.
Jeśli pamiętasz,bo ja pamiętam doskonale (przynajmniej od '93) zawsze wchodziliście na eŁKaeS,tak jak chcieliście.
Co to znaczy?Tylu ilu Was przyszło,tylu weszło.Taka sytuacja trwała latami.Kiedy po naszej tak zwanej Białej Inwazji,kiedy pojawiło
się nas ponad 3 tysiące (u Was) i zaprezentowaliśmy się konkretnie,wszystko zaczęło się zmieniać....u Was.
Od ograniczania ilości biletów,do nie wpuszczenia nas w ogóle na sektor,gdzie Lech Poznań po 3 dniach (!) zawitał w 2000 tysiące
na ten sam sektor.
Jeśli stać Cię Pixie do takiego wpisu jaki zaprezentowałeś,napisz też,czy gdzieś się mylę w tym co pisze,proszę.
Mylisz ze to jedyna osoba ktora tak uwaza? Jestem na forum Widzewa dosc dlugo i wiekszosc nickow pojarze i mi latwo jest zobaczyc ze ciegle te same osoby pisza o nie wpuszczeniu gosci. Zauwazylem tez ze osoby ktore cos maja do gadania w ogole nie biora udzialu w tej dyskusji. Dla was to jest 5 stron o tym jak nie chcemy gosci a jak widze 5 stron 10-20 osob ktore przedstawiaja swoje argumenty non stop. U mnie na fb mojego FC zdecydowana wiekszosc chce gosci ale nie widzialem zeby ktos pisal cos na ewidzew czy tutaj.Radicaal pisze: Jeśli jesteś z Widzewa to...człowieku szacun
to tak na rozluźnienie tematu, bo o derbach zostało napisane chyba juz wszystko....old school CRBB pisze: p.s pozdro dla kibica Rts z pracy który w środę zamienił się ze mną na zmiany.
oczywiscie że zasiadają, wg nich smaych teraz jest ''normalnie'' i po ichniemu....Stary Wyjazdowicz pisze:czy po spadku Widzewa do niżej ligi ..w zarzadzie nie zasiadaja kibole tak jak to bylo w innych upadajacych klubach ???
Do kogo to pisałeś, bo nie bardzo zrozumiałem?WidzewskaCharyzma pisze:Jakoś szmaty milczycie w w sprawie przerwanego walnego przez "grupę kibiców nieposiadających formalnego umocowania do uczestnictwa w obradach". Kłóci się to z waszymi wcześniejszymi ustaleniami i oświadczeniami.
Jak zwykle my musimy zawalczyć, wy jak zwykle walczycie w internecie.
Marcel1908 pisze:Hustin Doffman czy nie za dużo wymagasz od co poniektórych ?
Jeśli jesteś już tak wiekowy, to powinieneś mieć więcej oleju w głowie i pojąć te kwestie. Zarząd to większość Widzewiaków z krwi i kości i chcieliby derbowego rywala na trybunach, ale dobro klubu jest dla nich ważniejsze (czyt. ewentualny awans co przyciągnie sponsorów i wspomoże dalszą drogę do ekstraklasy). Jeśli sytuacja punktowa wyglądałaby inaczej (nie mielibyśmy szans na awans/zapewniony awans), to na 100% nie byłoby żadnych spekulacji o tym, czy ktoś odpali race, czy wybiegnie na murawę i będzie się o tym pisało w mediach. Reasumując przytaczanie przykładów Legii, czy Lecha jest nie na miejscu, bo jeśli sytuacja ligowa była by jasna i klarowna, to wszedłby każdy. Właściciele postawili na dobro klubu i tyle w temacie.konmetkol pisze:Bywałem na wszystkich Derbach od 93 roku zarówno tych na Widzewie jak i na Al. Unii. Nawet jak nas było 300 na Widzewie zawsze czuło się satysfakcję z tego że jesteś jednym z Tych których tak bardzo nienawidzi przeciwnik. Zawsze ale to Zawsze to Miasto żyło Derbami. Pamiętam czasy małolata jak siedziało się w LO i tydzień przed derbami już było rozkminiane co się będzie działo
Na dzień dzisiejszy zarówno Miasto - budując pierdolony Bubel u Nas na al. Unii nie wiem nigdy nie byłem zadowolony z budowy na Etapy czegokolwiek bo wiadomo że jak się czegoś nie zrobi od razu to już nigdy się nie zrobi, DWA działacze Widzewa , balonik napompowany , sponsorzy czekają na Fetę ... no i niestety coś czego nie rozumiem jakieś 15000 JANUSZY bo sami przyznacie ze ludzi ogarniętych i żyjących na co dzień Derbami Oprawami i h będzie stanowiło max jakieś 2000 ludzi, Dla tych 15000 Ważniejsze jest zjedzenie popcornu i wypicie piwa na stadionie w spokoju bez bluzg , i będzie tak zawsze ... Niestety co powiecie jeśli awansujecie jak będzie do was miała Legia Przyjechać ??Czy Lech ?? Też lepiej nie wpuszczać przyjezdnych >?< Sami chcecie aby was wpuszczać wszędzie bo PNDK i takie tam Zabiliście to i doskonale wiecie ...Czemu nie pierdolniecie Bojkotu Derbów bez ŁKS ?? Bez dopingu czy bez Flag ?? Bo PO CO liczy się dla was oglądanie meczu a nie RYWALIZACJA. Mieliście szansę pokazać że Nowy Stadion można w koncu zrobić Derby jak za dawnych lat ... jednak wybraliście MODERN Football niestety.
Pozdrawiam Wszystkich Prawdziwych Fanatyków dla których derby Łodzi to już tylko wspomnienie.
Czyli tak jak pisałem wcześniej wybraliście Modern Football Liczy się kasa sponsorów i zadowoleni Janusze popcornowcy. naprawdę nie przetłumaczysz mi że gdyby była jasna sytuacja to by nas wpuścili ...Kiedyś graliśmy my czy wy z pierwszego miejsca a drudzy z drugiego i byli obecni kibice obu klubów Wiec proszę nie pisz bzdur . Mam kolegów zarówno z jednej i drugiej strony z waszego FC każdy mówi że derby bez ŁKS to jak stosunek z ręką ...niby orgazm jest ale brak pełnej satysfakcji. Dla prawdziwych kibiców liczą się emocje na Trybunach oprawy śpiewy ...mecz był tylko dodatkiem to tej całej otoczki. Mogli wasi działacze zgodzić się na ograniczoną liczbę kibiców np. 300 - 400 tak jak to bywało wcześniej nie padła taka propozycja ze stron działaczy bo ważniejsze jest sprzedanie biletów na sektory buforowe. Dla tego powtarzam Łódzkie Derby zostały zniszczone PRZEZ DZIAŁACZY I URZĘDNIKÓW. I tyle w temacie, Teraz Derby tylko na ulicach, na stadionie króluje Modern Footballldzwdz1910 pisze:Jeśli jesteś już tak wiekowy, to powinieneś mieć więcej oleju w głowie i pojąć te kwestie. Zarząd to większość Widzewiaków z krwi i kości i chcieliby derbowego rywala na trybunach, ale dobro klubu jest dla nich ważniejsze (czyt. ewentualny awans co przyciągnie sponsorów i wspomoże dalszą drogę do ekstraklasy). Jeśli sytuacja punktowa wyglądałaby inaczej (nie mielibyśmy szans na awans/zapewniony awans), to na 100% nie byłoby żadnych spekulacji o tym, czy ktoś odpali race, czy wybiegnie na murawę i będzie się o tym pisało w mediach. Reasumując przytaczanie przykładów Legii, czy Lecha jest nie na miejscu, bo jeśli sytuacja ligowa była by jasna i klarowna, to wszedłby każdy. Właściciele postawili na dobro klubu i tyle w temacie.konmetkol pisze:Bywałem na wszystkich Derbach od 93 roku zarówno tych na Widzewie jak i na Al. Unii. Nawet jak nas było 300 na Widzewie zawsze czuło się satysfakcję z tego że jesteś jednym z Tych których tak bardzo nienawidzi przeciwnik. Zawsze ale to Zawsze to Miasto żyło Derbami. Pamiętam czasy małolata jak siedziało się w LO i tydzień przed derbami już było rozkminiane co się będzie działo
Na dzień dzisiejszy zarówno Miasto - budując pierdolony Bubel u Nas na al. Unii nie wiem nigdy nie byłem zadowolony z budowy na Etapy czegokolwiek bo wiadomo że jak się czegoś nie zrobi od razu to już nigdy się nie zrobi, DWA działacze Widzewa , balonik napompowany , sponsorzy czekają na Fetę ... no i niestety coś czego nie rozumiem jakieś 15000 JANUSZY bo sami przyznacie ze ludzi ogarniętych i żyjących na co dzień Derbami Oprawami i h będzie stanowiło max jakieś 2000 ludzi, Dla tych 15000 Ważniejsze jest zjedzenie popcornu i wypicie piwa na stadionie w spokoju bez bluzg , i będzie tak zawsze ... Niestety co powiecie jeśli awansujecie jak będzie do was miała Legia Przyjechać ??Czy Lech ?? Też lepiej nie wpuszczać przyjezdnych >?< Sami chcecie aby was wpuszczać wszędzie bo PNDK i takie tam Zabiliście to i doskonale wiecie ...Czemu nie pierdolniecie Bojkotu Derbów bez ŁKS ?? Bez dopingu czy bez Flag ?? Bo PO CO liczy się dla was oglądanie meczu a nie RYWALIZACJA. Mieliście szansę pokazać że Nowy Stadion można w koncu zrobić Derby jak za dawnych lat ... jednak wybraliście MODERN Football niestety.
Pozdrawiam Wszystkich Prawdziwych Fanatyków dla których derby Łodzi to już tylko wspomnienie.
Kasa sponsorów = dalsza droga do ekstraklasy. Wątpię, że gdyby Wasz zarząd miał podobną sytuację postąpiłby inaczej. Nie chodzi o żadnych Januszy. Mariany i Andrzeje ponarzekaliby, popisali w necie i temat by się rozszedł po kościach. Kiedy graliśmy z pierwszych i drugich miejsc nie było dwóch tak nisko upadłych klubów, sytuacja była w miarę stabilna, a teraz Widzew ma szanse wrócić na salony i działacze chcą to wykorzystać, prosta sprawa. Nie musisz mi mówić o prawdziwych emocjach na trybunach podczas derbów, bo czekałem na to 8 lat z łezką wspomnień. U mnie też większość znajomych była za wpuszczeniem i są rozczarowani. Śmieszy mnie jak tutaj wypisują się jakieś pędzle, że Widzewiacy się obsrali i nie chcą rywala w klatce. Poczytali nasze forum, gdzie jest kółko własnej adoracji ok dwudziestu osób i na tej podstawie ferują opinie.konmetkol pisze:
Czyli tak jak pisałem wcześniej wybraliście Modern Football Liczy się kasa sponsorów i zadowoleni Janusze popcornowcy. naprawdę nie przetłumaczysz mi że gdyby była jasna sytuacja to by nas wpuścili ...Kiedyś graliśmy my czy wy z pierwszego miejsca a drudzy z drugiego i byli obecni kibice obu klubów Wiec proszę nie pisz bzdur . Mam kolegów zarówno z jednej i drugiej strony z waszego FC każdy mówi że derby bez ŁKS to jak stosunek z ręką ...niby orgazm jest ale brak pełnej satysfakcji. Dla prawdziwych kibiców liczą się emocje na Trybunach oprawy śpiewy ...mecz był tylko dodatkiem to tej całej otoczki. Mogli wasi działacze zgodzić się na ograniczoną liczbę kibiców np. 300 - 400 tak jak to bywało wcześniej nie padła taka propozycja ze stron działaczy bo ważniejsze jest sprzedanie biletów na sektory buforowe. Dla tego powtarzam Łódzkie Derby zostały zniszczone PRZEZ DZIAŁACZY I URZĘDNIKÓW. I tyle w temacie, Teraz Derby tylko na ulicach, na stadionie króluje Modern Football
Szkoda Polemizować naprawdę. Nie jesteśmy tutaj władni cokolwiek zrobić. A wyzywać się lepiej na STADIONIE przy pełnych trybunach a nie na kibice net.
ldzwdz1910 pisze:Kasa sponsorów = dalsza droga do ekstraklasy. Wątpię, że gdyby Wasz zarząd miał podobną sytuację postąpiłby inaczej. Nie chodzi o żadnych Januszy. Mariany i Andrzeje ponarzekaliby, popisali w necie i temat by się rozszedł po kościach. Kiedy graliśmy z pierwszych i drugich miejsc nie było dwóch tak nisko upadłych klubów, sytuacja była w miarę stabilna, a teraz Widzew ma szanse wrócić na salony i działacze chcą to wykorzystać, prosta sprawa. Nie musisz mi mówić o prawdziwych emocjach na trybunach podczas derbów, bo czekałem na to 8 lat z łezką wspomnień. U mnie też większość znajomych była za wpuszczeniem i są rozczarowani. Śmieszy mnie jak tutaj wypisują się jakieś pędzle, że Widzewiacy się obsrali i nie chcą rywala w klatce. Poczytali nasze forum, gdzie jest kółko własnej adoracji ok dwudziestu osób i na tej podstawie ferują opinie.konmetkol pisze:
Czyli tak jak pisałem wcześniej wybraliście Modern Football Liczy się kasa sponsorów i zadowoleni Janusze popcornowcy. naprawdę nie przetłumaczysz mi że gdyby była jasna sytuacja to by nas wpuścili ...Kiedyś graliśmy my czy wy z pierwszego miejsca a drudzy z drugiego i byli obecni kibice obu klubów Wiec proszę nie pisz bzdur . Mam kolegów zarówno z jednej i drugiej strony z waszego FC każdy mówi że derby bez ŁKS to jak stosunek z ręką ...niby orgazm jest ale brak pełnej satysfakcji. Dla prawdziwych kibiców liczą się emocje na Trybunach oprawy śpiewy ...mecz był tylko dodatkiem to tej całej otoczki. Mogli wasi działacze zgodzić się na ograniczoną liczbę kibiców np. 300 - 400 tak jak to bywało wcześniej nie padła taka propozycja ze stron działaczy bo ważniejsze jest sprzedanie biletów na sektory buforowe. Dla tego powtarzam Łódzkie Derby zostały zniszczone PRZEZ DZIAŁACZY I URZĘDNIKÓW. I tyle w temacie, Teraz Derby tylko na ulicach, na stadionie króluje Modern Football
Szkoda Polemizować naprawdę. Nie jesteśmy tutaj władni cokolwiek zrobić. A wyzywać się lepiej na STADIONIE przy pełnych trybunach a nie na kibice net.
A ja sie z Toba nie zgode w wielu sprawach.konmetkol pisze:Bywałem na wszystkich Derbach od 93 roku zarówno tych na Widzewie jak i na Al. Unii. Nawet jak nas było 300 na Widzewie zawsze czuło się satysfakcję z tego że jesteś jednym z Tych których tak bardzo nienawidzi przeciwnik. Zawsze ale to Zawsze to Miasto żyło Derbami. Pamiętam czasy małolata jak siedziało się w LO i tydzień przed derbami już było rozkminiane co się będzie działo
Na dzień dzisiejszy zarówno Miasto - budując pierdolony Bubel u Nas na al. Unii nie wiem nigdy nie byłem zadowolony z budowy na Etapy czegokolwiek bo wiadomo że jak się czegoś nie zrobi od razu to już nigdy się nie zrobi, DWA działacze Widzewa , balonik napompowany , sponsorzy czekają na Fetę ... no i niestety coś czego nie rozumiem jakieś 15000 JANUSZY bo sami przyznacie ze ludzi ogarniętych i żyjących na co dzień Derbami Oprawami i h będzie stanowiło max jakieś 2000 ludzi, Dla tych 15000 Ważniejsze jest zjedzenie popcornu i wypicie piwa na stadionie w spokoju bez bluzg , i będzie tak zawsze ... Niestety co powiecie jeśli awansujecie jak będzie do was miała Legia Przyjechać ??Czy Lech ?? Też lepiej nie wpuszczać przyjezdnych >?< Sami chcecie aby was wpuszczać wszędzie bo PNDK i takie tam Zabiliście to i doskonale wiecie ...Czemu nie pierdolniecie Bojkotu Derbów bez ŁKS ?? Bez dopingu czy bez Flag ?? Bo PO CO liczy się dla was oglądanie meczu a nie RYWALIZACJA. Mieliście szansę pokazać że Nowy Stadion można w koncu zrobić Derby jak za dawnych lat ... jednak wybraliście MODERN Football niestety.
Pozdrawiam Wszystkich Prawdziwych Fanatyków dla których derby Łodzi to już tylko wspomnienie.