Re: Euro 2012 - akcje , atrakcje pomysły i libacje ;)
: 17.06.2012, 13:11
Panowie czy ja za dużo wczoraj popiwkowałem podczas meczu Polaków czy za bramką w narożniku widziałem flage w barwach Hiszpanii z napisem Żagań?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Flaga ta była w barwach Żagania :Darłoviak pisze:Panowie czy ja za dużo wczoraj popiwkowałem podczas meczu Polaków czy za bramką w narożniku widziałem flage w barwach Hiszpanii z napisem Żagań?
horda pisze:Spartak (Ziga-Zaga) and Zenit vs Raków Częstochowa, Czuwaj Przemyśl, Zagłębie Sosnowiec i BKS Stal Bielsko Biała (wygrana polaków)
Prawda czy farmazon?
Wielkie dzieki za odpMlodaDąbrowa pisze:Flaga ta była w barwach Żagania :Darłoviak pisze:Panowie czy ja za dużo wczoraj popiwkowałem podczas meczu Polaków czy za bramką w narożniku widziałem flage w barwach Hiszpanii z napisem Żagań?
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBaga%C5%84
DresowyStyl pisze:horda pisze:Spartak (Ziga-Zaga) and Zenit vs Raków Częstochowa, Czuwaj Przemyśl, Zagłębie Sosnowiec i BKS Stal Bielsko Biała (wygrana polaków)
Prawda czy farmazon?
Potwierdzi ktoś ?
Znowu Donek musiałby się tłumaczyć przed swoim Panem, tym razem Fuhrerem Angelą Merkel z walk na ulicach Warszawy. Niemcy pewnie nie chcieliby być gorsi od Rosjan i też organizowaliby pochód (sporo rocznic sąsiedzi mają w letnich miesiącach).Seth Gecko pisze:Szkoda że nie doszło do meczu Polska - Niemcy. Największy minus tego euro.
Stadion z zewnątrz wygląda średnio ale w środku dzięki jednopoziomowym stromym trybunom robi niesamowite wrażenie, szczególnie jak jest wypełniony tak jak podczas meczu pzpn - Czechy.spRing pisze:chyba długów bo utrzymanie tego molocha niemało kosztuje,a wątpie,że miasto wydoli na to z swojej kieszeniginger pisze: zazdroszcze Slaskowi stadionu, przynajmniej oni skorzystali na tej szopce
jedyna szansa to koncerty Justina Biebera i spotkania Jehowy ,taka prawda
Dokładnie. Janusze teraz sobie mogą płakać, że "szkoda było pieniędzy na bilet", widać jaki mają zapał.pwmo-pwmo pisze:Do zobaczenia w Podgoricy z biletem lub bez!!!
Tak właśnie sprawa wygląda - my odnosimy się do nich z sympatią, a oni do nas różnie, jedni lubią drudzy nie. A pierdolenie o przyjaźni polsko-czeskiej przyszło do Polski w 1945r. razem z nowym systemem - był to element antyniemieckiej propagandy na marksistowskiej wykładni historyczno-politycznej. Podkreślano walki Polaków i Czechów z Niemcami kilkaset lat temu w miejscu, które miało stać się nową granicą PRL - na Odrze. Przez kilkadziesiąt lat czerwonego systemu taki stereotyp się utarł w świadomości Polaków i stąd nasza sympatia do Czechów.LSE pisze:A mnie zastanawia skad w mediach pierdolenie o przyjazni polsko-czeskiej. Mialem z Czechami troche do czynienia i nie wiem jak mozna mowic o przyjazni z tak tchorzliwym i cipkowatym narodem. Fakt, maja dobre piwo ale z zachowania i charakteru blizej im do szwabow niz do Slowian. Do tego czesi wcale nie palaja miloscia do naszego narodu i traktuja nas dosc przesmiewczo, co potwierdzaja doniesienia o paleniu naszych barw narodowych u nich na rynku. j**** pepikow tak samo jak kacapow.
Z tymi najlepszymi chuliganami na swiecie to zart mam nadzieje:)Zadruga pisze:A palenie barw po meczu...cóż Polska ma najlepszych chuliganów na świecie więc wszyscy inni kibice chcą w jakiś sposób nam dokopać, a że w normalnej walce nie mają szans to robią to np. poprzez palenie zakupionych przez siebie szalików.
Było dokładnie tak jak tu opisano. Na stadionie piknik i teksty typu "siadajcie, bo nic nie widać". Po meczu postanawiam, że już nie jadę na żaden mecz reprezentacji :)gacm pisze:Dla zainteresowanych, relacja z trybun wczorajszego meczu we Wrocławiu: http://polskascenakibicowska.prv.pl/news/92.html
No to zes sobie glupio postanowil.Teraz wlasnie my wracamy na stadiony a pikniki przed telewizory.Dr Kamszot pisze:Było dokładnie tak jak tu opisano. Na stadionie piknik i teksty typu "siadajcie, bo nic nie widać". Po meczu postanawiam, że już nie jadę na żaden mecz reprezentacji :)gacm pisze:Dla zainteresowanych, relacja z trybun wczorajszego meczu we Wrocławiu: http://polskascenakibicowska.prv.pl/news/92.html
Nie, nie żart. Mówię o chuliganach walczących bez sprzętu, a nie o bandytach używających broni palnej.Averno pisze:Z tymi najlepszymi chuliganami na swiecie to zart mam nadzieje:)
Bo do Argentynskich czy Brazylijskich pojebow to calej Europie daleko.
Na żaden mecz w Polsce jak już bo na wyjazdach jest zupełnie inny klimat :DAndzrzej H pisze:Po meczu postanawiam, że już nie jadę na żaden mecz reprezentacji :)
Czego się spodziewałeś na tym pikniku ? Ja sobie z kolei postanowiłem, że na EURO i przed nie pojdę na mecz reprezentacji, a teraz mam nadzieje będzie odwrotnie.Dr Kamszot pisze: Po meczu postanawiam, że już nie jadę na żaden mecz reprezentacji :)
Nie ma sensu oglądać dzisiaj żadnych tefałenów, ani tvp, bo oni dalej się nakręcają tym razem w drugą stronę, zapraszają z d*** wziętych 'ekspertów' i się mądrzą.alonzo pisze: Przed chwilą w polsat news w studiu Zygmunt Chajzer poruszał temat problemów naszej kadry i doradzał na przyszłość, to jest juz ku*** skandal....
Za to na tvn 24 jakiś dziennikarz zamiast się fapować jak inni że kibice tak pięknie żegnają polskich piłkarzy, powiedział że przez media repra stała się celebrytami i dlatego jest takie wzięcie.
http://www.rmf24.pl/raport-euro2012/nie ... nId,613173debiutant pisze:Zaraz zaraz,to nie wczoraj miał być najazd chuliganów rosyjskich?Warszawa jeszcze stoi? ;)
To,że wygląda niesamowicie nie uratuje go od tego,że trzeba łożyć na niego co miesiąc duże pieniądze dzięki którym wyglądać będzie tak jak w dniu dzisiejszym.Zadruga pisze:Stadion z zewnątrz wygląda średnio ale w środku dzięki jednopoziomowym stromym trybunom robi niesamowite wrażenie, szczególnie jak jest wypełniony tak jak podczas meczu pzpn - Czechy.spRing pisze:chyba długów bo utrzymanie tego molocha niemało kosztuje,a wątpie,że miasto wydoli na to z swojej kieszeniginger pisze: zazdroszcze Slaskowi stadionu, przynajmniej oni skorzystali na tej szopce
jedyna szansa to koncerty Justina Biebera i spotkania Jehowy ,taka prawda
Z utrzymaniem go to Wrocław właśnie chyba będzie miał najmniejsze problemy ze wszystkich miast bo specjalnie był tak budowany aby znalazło się w nim sporo pomieszczeń, które będą wynajmowane i będzie z tego kasa (biura, serwerownie, przechowywanie danych itp.). Większość lóż została za grubą kasę wynajęta na kilka lat, a zainteresowanie stadionem i miastem jest bardzo duże chociażby ze względu na kolejne imprezy we Wrocławiu (mistrzostwa świata w siatkówce w 2014, Europejska Stolica Kultury w 2016 i World Games w 2017).
oczywiście masz rację i to jest temat na dłuższą dyskusję, która zresztą wybuchnie jak się czarny scenariusz spełni (akurat stadiony to tutaj najmniejsze piwo, większość kasy została zmarnotrawiona na infrastrukturze drogowej i kolejowej)spRing pisze:
To,że wygląda niesamowicie nie uratuje go od tego,że trzeba łożyć na niego co miesiąc duże pieniądze dzięki którym wyglądać będzie tak jak w dniu dzisiejszym.
no dobra, może przesadziłem - eliminacje Ligi Mistrzówolek765 pisze:Ginger - Liga Mistrzów? hehe
Miasta które euro nie organizowały też w dużej części są ogromnie zadłużone, na każdy obiekt sportowy się dopłaca. Do basenów nie dopłacają? Do tych potężnych hal sportowych nie dopłacają? Do starych ruder też dopłacają bo nie ma czego tam zorganizować. :) Wiem przecież jak to wygląda, bo Unia Tarnów przez niemal 15 lat miała długi dzięki takim obiektom. Do takiego Śląskiego od dziesiątków lat dopłacamy i kraj istnieje. :) Kraków też będzie miał do czego dopłacać, Euro nie organizował a jest bardzo zadłużony... Taka jest polityka w kraju i tak to wygląda.spRing pisze: Zacytuje Ci coś :
"W Polsce pozostaną po Euro wspomnienia i olbrzymie długi. Poziom zadłużenia polskich miast organizujących mistrzostwa już w tej chwili łamie ustawę o finansach publicznych, a do czterech stadionów będziemy przez wiele lat dopłacali miliony złotych rocznie.
Śląsk: policja zatrzymała blisko 100 pseudokibiców
dzisiaj, 11:39
Według informacji, do jakich dotarli dziennikarze serwisu gazeta.pl, śląska policja zatrzymała w sobotę blisko stu psuedokibiców, którzy brali udział w zamieszkach przed meczem Polska-Rosja. Zatrzymani to fani GKS-u Katowice, Rakowa Częstochowa, Ruchu Chorzów oraz Polonii Bytom.
Zamieszki pseudkibiców przed meczem Polska-Rosja, fot. PAP/Szymon Sygnarski
Jak podaje serwis, w sobotę, podczas wielkiej obławy, funkcjonariusze policji zatrzymali blisko sto osób, które brały udział w zamieszkach w Warszawie. Na ten krok zdecydowano się bardzo szybko po to, by nie dopuścić do kolejnych starć przed meczami Euro 2012.
Źródło: Gazeta WrocławskaMimo, że sportowo Polska zaprezentowała się słabo podczas Mistrzostw Europy, to jest konkurencja, w której nasi rodacy okazali się "najlepsi". Niestety, nie jest to jednak powód do dumy. Kibole z Polski chwalą się, że wygrali Euro 2012... na pięści - tak przynajmniej wynika z opisów jakie można znaleźć na forach internetowych.
W serwisie kibice.net stadionowi chuligani z całej Polski wymieniają się informacjami o zadymach i tzw. ustawkach między kibolami z różnych krajów. Polscy zadymiarze, akurat w tej "dyscyplinie" od lat cieszą się ponurą sławą w Europie. W kręgach kibolskich mają opinię najtwardszych, najdzikszych i bezkompromisowych.
Z opisów dowiadujemy się, że do pierwszych potyczek między zadymiarzami z obu krajów doszło właśnie we Wrocławiu.
Chuligani - wg relacji - bili się dwukrotnie.
Po raz pierwszy 8 czerwca, czyli w dniu inauguracji Euro 2012. We Wrocławiu odbywał się wtedy mecz Czechy - Rosja, a w Warszawie Polacy grali z Grecją.
Wg relacji jednego z chuliganów, wrocławska zadyma rozpoczęła się w tramwaju: "W okolicy Arkad po meczu Polaków grupka Rusków, na oko 20-stu w tramwaju zrobiła zadymę, na następnym przystanku dosiedli się nasi i wpuścili Ruskim ostry wpier.... Dalej nie pojechali" - pisze kibol.
Do drugiego starcia natomiast miało dojść dzień później, czyli 9 czerwca: "Wczoraj we Wrocławiu na Wzgórzu Partyzantów, 10-ciu Rosyjskich sportowców zalicza KO. Dodatkowo dwóch z nich zalicza lekcje pływania w fosie" - zdaje relację "poinformowany" forumowicz.
Dla wyjaśnienia: słowo "sportowiec" w nomenklaturze kibolskiej oznacza prawdziwego chuligana, który nie stroni od konfrontacji na pięści i specjalnie w tym celu trenuje np. sztuki walki.
Na forum można znaleźć też zdjęcie grupy zadymiarzy, którzy z dumą pokazują rosyjską flagę, jaką udało im się zdobyć podczas bijatyki. Z wymiany zdań dowiadujemy się, że "łup" zdobyli kibole Śląska Wrocław i Miedzi Legnica.
Co o tym wszystkim sądzi policja? Wg Pawła Petrykowskiego z komendy wojewódzkiej żadnych ustawek między kibolami nie było. - Odnotowaliśmy tylko trzy incydenty przez 10 dni Euro we Wrocławiu i nie miały one charakteru konfrontacji między grupami zadymiarz - tłumaczy Petrykowski i wymienia sytuacje o których wie policja. Chodzi o pobicie stewardów na wrocławskim stadionie przez chuliganów rosyjskich, bijatykę między Rosjanami na wrocławskim rynku oraz zamieszki na ulicy Szewskiej, po ostatnim meczu, kiedy zatrzymano pięciu Polaków za prowokowanie i rzucanie w policjantów butelkami. Wg Petrykowskiego, Euro 2012 we Wrocławiu upłynęło bardzo spokojnie - W sumie w mieście przez 10 dni było 900 tys kibiców. Jak na taką liczbę kilka rozrób to naprawdę niewiele - dodaje Petrykowski.
O rzekomych zadymach nic nie wie też magistrat. Pytany przez nas o sprawę Janusz Krzeszowski z MPK, mówi, że nie odnotowano zniszczeń tramwajów, które jechały ulicą Świdnicką 8 czerwca, kiedy miało dojść do rzekomej bijatyki w tramwaju między kibolami z Polski i Rosji.
Czy to oznacza, że kibolskie opowieści rzeczywiście są wyssane z palca? Można mieć wątpliwości, zwłaszcza, że nawet sprawy o których wie policja, wg. świadków wyglądały nieco inaczej niż przedstawiają to służby. Wg. policji, w jednym z pubów w Rynku przed meczem Rosja - Czechy pobiło się 4 Rosjan. Naoczny świadek (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), nieco inaczej opisuje to wydarzenie: - Kibice z Rosji od początku zachowywali się głośno. W końcu jeden z nich chciał się załatwić na stół. Wtedy jeden z Polaków zwrócił mu uwagę, że tak nie wypada. Natychmiast dostał pięścią w twarz.
Opis bijatyki z wrocławskiego Rynku można też znaleźć na forum kiboli rosyjskich. Wg. nich, w pubie w Rynku starło się 30 Polaków z 10 Rosjanami.