Re: NIESPEŁNIONE RZĄDU OBIETNICE = TEMAT ZASTĘPCZY KIBICE
: 29.06.2011, 19:25
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
zarowka pisze:dlaczego w sondażach nie występuje Nowa Prawica, która ma na pewno większe poparcie niż jakiś tam Ruch Poparcia Palikota... ? Jest to zakazana partia?
Właśnie jest religią, a u nas piłka jest po prostu popularna. Jaka jest różnica? Pominę pozaeuropejską rzeczywistość zgoła odmienną od naszej, ale różnica jest taka, że np. przeciętny Włoch ma wrodzone kibicowanie klubowi ze swojego miasta, regionu. Ogląda swoją ligę, to co dzieje się od lat na trybunach jest dla niego normalne. Kiedy ultras się rozwijał, kiedy płoneły flary na kazdym meczu, frekwencja na stadionach była jeszcze wyższa niż teraz kiedy zaczęły się restrykcje. Nasz polski, przeciętny widz niestety głównie widzi tylko mecze reprezentacji, finały MŚ a z Ligi Mistrzów w otwartych kanałach i tak w kółko serwują Real, Barce, MU, gdzie jeżeli coś się dzieje to i tak niewiele widać w tv. Piłka u nas jest popularna i kluby myślą, że coś ugrają. Wystarczy zobaczyć jak bez kiboli i jednocześnie bez pikników, których nie ma bo nie ma mody, ani sukcesów wyglądają trwające ME koszykarek. Dziś na hali w Łodzi jest tak pusto, że o takim bojkocie możemy marzyć. Tak naprawdę podczas zapaści polskiej piłki to kibole nakręcali na nią koniunkturę. Futbol się opiera na fanatyzmie i kiedy pojawia się okazja na tym fanatyzmie próbuje się zbić kapitał czy to polityczny czy to finansowy. Najgorsze jest to, że nawet przy bojkocie ogólna frekwencja wcale nie będzie musiała być niższa bo będą nowe stadiony. Z jednej strony na wielkich stadionach będzie pustawo, ale taki Tusk i tak walnie gadkę, że za kiboli i tak mniej ludzi chodziło :) Jego gadaniem nie ma co się przejmować, bez atmosfery na stadionach ta liga nie pociągnie. Mieliśmy potencjał na szybki rozwój na trybunach, działania tych panów zabijają naszą ligę. :(wrzesien pisze:Do tego pilka tam jest traktowana jak religia wsrod niemal calego spoleczenstwa, u nas, nie. Legia pokazala ze bojkot moze duzo. Wiadomo ze na Legii zawsze sie znajda ludzie ktorzy pojda, dla lansu czy zobaczyc najlepsza polska druzyne, to samo na Wisle. Jednak w innych przypadkach juz moze byc roznie.
Chyba nie wierzycie w te durne sondaże...Bofors pisze:Dobre wieści z WP:
http://sondaz.wp.pl/wid,13550073,wiadomosc.html
Ale i tak nasze głosy rozejdą się po różnych partiach..
Oby wasza akcja udała się wam w 100 % a także kibicom na innych stadionach i żeby nikt się nie wyłamywał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!isis pisze:Dnia 30. czerwca 2011 roku, pomimo wcześniejszych zapewnień o zaniechaniu nakładania zakazu wyjazdów polskim kibicom, Polski Związek Piłki Nożnej przegłosuje go na kolejny sezon rozgrywek 2011/2012. Jednocześnie zabroni się fanom piłki nożnej wieszania transparentów, wnoszenia na stadion tzw. sektorówek oraz używania flag na kiju. Tym samym zostaniemy pozbawieni możliwości realizowania pasji, której poświęciliśmy całe życie. Organizacje zrzeszające fanów takie jak Stowarzyszenie Kibiców Jagiellonii Białystok "Dzieci Białegostoku" oraz jednoczący stowarzyszenia - Ogólnopolski Związek Stowarzyszeń Kibiców, nie zostają wysłuchane i ich działania zostają zignorowane wobec faktu rozpoczęcia przez rząd walki ze "stadionowymi bandytami".
Brak jakiejkolwiek reakcji na oczernianie kibiców pokazało, że kluby nie potrafią docenić działalności kibiców. Zapomina się o tym, kto tworzy markę klubu, jego siłę i kto go promuje. Zdecydowanie twórcami blasku na stadionach są kibice poszczególnych drużyn i to oni przy istniejącym poziomie polskiego futbolu, tworzą wizerunek klubu zachęcając kolejne pokolenia fanów do przybycia na stadiony i to oni te obiekty zapełniają. Zarządy wszystkich klubów Ekstraklasy mają podstawy do tego, aby stanąć w obronie swoich kibiców. Jeżeli nie są zdolni tego dokonać, to znaczy, że nie chcą nas i naszej działalności na trybunach. Gdy kibice tworzyli wspaniałe oprawy i byli określani jako jedni z najlepszych w Polsce oraz Europie, byli doceniani i chwaleni, wspomagając zawodników lub wspierając ich niezależnie od porażek. Natomiast kiedy kibicom zabrania się zabierania głosu, tworzenia opraw, głośnego dopingu, wolności słowa i podróżowania po kraju za drużyną, nie ma komu wstawić się za nimi.
Zwracamy się z prośbą i apelem do naszego klubu, jak i pozostałych klubów Ekstraklasy i niższych lig, o wystąpienie w obronie kibiców. Z każdą kolejną decyzją rządu tracą przede wszystkim drużyny. Do tej pory każdy milczy, a kibice, choć liczni, bezpodstawnie walczą w pojedynkę. Nadszedł czas, aby uświadomiono sobie, że tak dalej być nie może.
Na spotkaniu z Irtyszem Pawłodar pokażemy jak wyglądają trybuny pełne dopingujących kibiców. Po meczu w ramach Ligi Europejskiej wstrzymamy się od kupna karnetów i produktów naszego klubu oraz jego sponsorów.
Jeżeli kluby nastawiają się na konsumentów, to wśród nas ich nie znajdą. Nasz świat wraz z zakazem wyjazdów będących podstawą kibicowania oraz zakazem tworzenia opraw, wieszania transparentów i wolności słowa, staje pod znakiem zapytania i musimy podjąć ostateczne kroki w celu obrony naszej pasji. Kluby powinny jako pierwsze wystąpić w obronie fanów. Nie ma żadnych podstaw do tego, abyśmy bez końca cichutko przytakiwać kolejnym bezprawnym ograniczeniom nakładanym na kibiców, pomimo bezpieczeństwa, które od lat poprawia się na polskich stadionach. Nie ma żadnych podstaw, abyśmy akceptowali brak reakcji klubów na mieszanie nas z błotem.
Pora stanąć w obronie naszej pasji. Zabrano nam wyjazdy, wyrwano z rąk transparenty, ukarano za wolność słowa, zakazano opraw i flag. Co będzie następne? Zabiorą nam bębny, megafony, usuną miejsca dopingu, zaś każą usiąść i zakupić popcorn? Nie będziemy na to czekać i milcząco przyzwalać.
My chcemy tylko powrotu normalności. Nie chcemy nic więcej. Pragniemy wspierać naszą drużynę na wyjazdach. Pragniemy tworzyć piękne oprawy i dopingować nasz klub. Dziś już nie możemy tego robić. Nie dostosujemy się do nowych zakazów i nakazów, ponieważ nic złego nie zrobiliśmy jako normalni, oddani i zaangażowani kibice. Razem możemy wiele, razem możemy zmienić bezpodstawnie kreowaną na naszą niekorzyść rzeczywistość, szkodzącą całemu środowisku piłkarskiemu.
Apelujemy o niekupowanie karnetów i produktów klubu oraz sponsorów do czasu podjęcia odpowiednich kroków przez Jagiellonię Białystok SSA.
Nadszedł czas na podjęcie stanowczych kroków. Nasze działania, aby były skuteczne, muszą być odczuwalne. W październiku przy okazji wyborów damy się zauważyć rządzącym. Jednak sezon rozpoczyna się wcześniej i już teraz musimy oczekiwać od klubów stanowczych kroków w obronie kibiców.
Stowarzyszenie Kibiców Jagiellonii Białystok "Dzieci Białegostoku"
Ultras Jagiellonia Białystok
Weterani
Stara Gwardia
Fan Club Hajnówka
Fan Club Krynki
Fan Club Łapy
Fan Club Ełk
Fan Club Grajewo
Fan Club Bielsk Podlaski
Fan Club Mońki
Fan Club Mielnik
Fan Club Sidra
Fan Club Czarna Białostocka
Fan Club Sokółka
Pozostałe frakcje działające na Jagiellonii
_________________
http://www.dzieci-bialegostoku.pl
Ale nie dla całej ligi tylko dla jednego klubu. To chyba istotna różnica, na tą chwile dobre chociaż i to.pzpr nie jest przeciwko zakazowi tylko po prostu nie chcąc się narażać kibicom umył ręce.
Zauważcie że zostawili sobie możliwość wprowadzenia zakazu w każdej chwili dla 3 ligi (nazywanej drugą).
Zajebisty pomysł:)kibole.net pisze:Arka przy okazji spotkania Baltyku pokazala jak ograniczyc frekwencje piknikow na meczach.
Fanatycy klubow ekstraklasy (jak na razie tylko Jagiellonii) powinni zbierac sie godzine przed kazdym spotkaniem ligowym, czyli wtedy gdy pikniki zaczynaja sie schodzic. Nastepnie w grupach po minimum 30 a najlepiej nawet 100 osob ustawiaja sie w kolejce do kazdej kasy biletowej. Po czym ten, ktory jest pierwszy w kolejce wyciaga telefon i zaczyna udawac ze rozmawia przez niego, jesli ktokolwiek mowi mu zeby podszedl do kasy lub wyszedl z kolejki aby zrobic miejsce osobom w niej stojacym (byc moze ktos z kas lub ochrony zdecyduje sie na taki manewr), panowie stojacy za nim mowia od razu "Spokojnie, jest czas, niech skonczy rozmawiac, my poczekamy". Jesli to nie przejdzie to po prostu kazdy stojacy w kolejce ktory po kolei bedzie podchodzil do kasy, zaczyna zadawac glupie pytania w stylu:
- A czy na meczu jest catering jak w Anglii?
- A co dostane w cenie biletu?
- A jaki dokument musze miec?
- Chwileczke musze poszukac dokumentu w kieszeniach.
- A ile minut po meczu mozna zostac na stadionie?
- A czy w cenie biletu mozna dostac autograf od pilkarza?
Nastepnie na koncu mowi, ze jednak biletu nie kupi bo nie jest tak jak w Anglii ;) Wychodzi z kolejki i idzie na jej koniec, moze sprobowac zasiac zamet wsrod piknikow, mowiac, ze bilety dzisiaj dwa razy drozsze, lub ze biletow prawie nie ma, albo ze sie popsula kasa i trzeba bedzie dlugo czekac, bo naprawiaja i nie drukuja biletow.
Wtedy na pewno sporo piknikow wejdzie po rozpoczeciu spotkania lub nie wejdzie wcale i po kilku takich meczach, odechce im sie chodzic. A fama rozejdzie sie szybko, jak chociazby przy okazji meczu z Francja na Legii.
Trzeba walczyc o niska frekwencje na meczach Ekstraklasy.
Idąc jego tokiem rozumowania mój zakład pracy powinien mi wynająć prywatną ochronę która będzie patrolowała ulice którymi idę gdy udaje się do roboty, a policja niech obserwuje tylko i wyłącznie z góry przyjętą lokalizacje i co po za tym ? c*** niech sobie siedzi za biurkami a potem tylko wnioski kieruje do prokuratury jak się coś stanie w trakcie tej drogi do pracy. No to jest ku*** jakiś cyrk. Z jednej strony dobrze że ktoś w ogóle mówi o ew. likwidacji kordonowania zorganizowanych grup przyjezdnych. Z drugiej zaś strony tak idiotycznego uzasadnienia nie byłbym sobie nawet w stanie wyobrazić. Ten wąs przekroczył wszelkie możliwe granice głupoty ta wypowiedzią.przemek82 pisze:To także zabieg, by wymusić na klubach, żeby nie sprzedawały kibicom biletów na mecze wyjazdowe, bo zdaniem szefa policji, to kluby powinny odpowiadać za wyjazdy swoich kibiców. Klub, który sprzedaje bilety i organizuje taki wyjazd, niech zatrudni firmę ochroniarską, niech zabezpieczy ten przejazd. Dlaczego społeczeństwo ma ponosić tak wysokie koszty - pyta gen. Matejuk."
Chcialbym w to uwierzyc. Pomysl sobie co by bylo jak by przejazd odbywal sie bez eskorty. Co na to sklepikarze,stacje benzynowe i dworce ? Taka opcja przeciez nie wchodzi w gre zupełnie...??? pisze:Lepszych informacji być nie mogło.Pies grozi ,że nie będą się włuczyć za kibicami :) Pytanie brzmi: komu oni są potrzebni?Nie będzie głupich prowokacji , zawracania za byle gówno itp.Panowie jak dobrze pójdzie to chociaż podróż na mecz będzie wyglądała jak w latach 90-tych.
Nie wiem z jaka ty ekipa jezdzisz ale w mojej to zupelnie inaczej wyglada. Gdyby nie psy na dworcach i stacjach to chyba bym sam wspolczul wlascicielaktn pisze:Przecież wiekszość pociagów specjalnych jeździ bez psów, a i nie jedna wycieczka rejsowym, autokarem czy autami również jak się uda. Jakoś sklepikarze żyją, stacje benzynowe i dworce stoja po przejeździe tej niedobrej hordy kiboli. Więc się obudź stary.
Planowany na 23 lipca mecz o piłkarski Superpuchar Polski pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa został odwołany.
Ekstraklasa SA rozważa jego rozegranie dopiero w lutym na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Początkowo mecz miał być rozegrany w Ostródzie właśnie 23 lipca. Spotkanie pomiędzy mistrzem kraju (Wisła), a zdobywcą Pucharu Polski (Legia) miało uświetnić otwarcie stadionu w Ostródzie.
Ostatecznie władze miasta zrezygnowały z organizacji tego meczu. Wpływ na to miały burdy chuligańskie po ostatnim finale Pucharu Polski pomiędzy Legią a Lechem Poznań w Bydgoszczy.
Zdaniem burmistrza Olgierda Dąbrowskiego, istniało duże ryzyko, że mecz w Ostródzie stałby się znakomitą okazją do "totalnej konfrontacji" zwaśnionych klubów kibica z różnych miast.
Od tego czasu spółka Ekstraklasa SA nie zdołała znaleźć odpowiedniego obiektu do rozegrania tego spotkania. Jako powód przełożenia zawodów podano: "opóźnienia w oddawaniu do użytku niektórych stadionów oraz negatywne opinie policji i podmiotów zarządzających obiektami, dotyczącymi zabezpieczenia meczu".
Dlatego zdecydowano się, że zdobywca Superpucharu zostanie wyłoniony w przerwie sezonu 2011/2012. Wstępnym terminem jest luty przyszłego roku.
kibole.net pisze:Arka przy okazji spotkania Baltyku pokazala jak ograniczyc frekwencje piknikow na meczach.
Fanatycy klubow ekstraklasy (jak na razie tylko Jagiellonii) powinni zbierac sie godzine przed kazdym spotkaniem ligowym, czyli wtedy gdy pikniki zaczynaja sie schodzic. Nastepnie w grupach po minimum 30 a najlepiej nawet 100 osob ustawiaja sie w kolejce do kazdej kasy biletowej. Po czym ten, ktory jest pierwszy w kolejce wyciaga telefon i zaczyna udawac ze rozmawia przez niego, jesli ktokolwiek mowi mu zeby podszedl do kasy lub wyszedl z kolejki aby zrobic miejsce osobom w niej stojacym (byc moze ktos z kas lub ochrony zdecyduje sie na taki manewr), panowie stojacy za nim mowia od razu "Spokojnie, jest czas, niech skonczy rozmawiac, my poczekamy". Jesli to nie przejdzie to po prostu kazdy stojacy w kolejce ktory po kolei bedzie podchodzil do kasy, zaczyna zadawac glupie pytania w stylu:
- A czy na meczu jest catering jak w Anglii?
- A co dostane w cenie biletu?
- A jaki dokument musze miec?
- Chwileczke musze poszukac dokumentu w kieszeniach.
- A ile minut po meczu mozna zostac na stadionie?
- A czy w cenie biletu mozna dostac autograf od pilkarza?
Nastepnie na koncu mowi, ze jednak biletu nie kupi bo nie jest tak jak w Anglii ;) Wychodzi z kolejki i idzie na jej koniec, moze sprobowac zasiac zamet wsrod piknikow, mowiac, ze bilety dzisiaj dwa razy drozsze, lub ze biletow prawie nie ma, albo ze sie popsula kasa i trzeba bedzie dlugo czekac, bo naprawiaja i nie drukuja biletow.
Wtedy na pewno sporo piknikow wejdzie po rozpoczeciu spotkania lub nie wejdzie wcale i po kilku takich meczach, odechce im sie chodzic. A fama rozejdzie sie szybko, jak chociazby przy okazji meczu z Francja na Legii.
Trzeba walczyc o niska frekwencje na meczach Ekstraklasy.
o ku***. rece opadajakibole.net pisze:Wydaje mi sie, ze jesli mamy sie bac piknikow i opinii publicznej o takie cos jak blokowanie kolejki z powodu pustych kart kredytowych, to nie ma w ogole sensu zaczynac bojkotu ;)
A zeby opinia publiczna sie nie rzucala ze niby sami lysi kibole stali pod kasami, to wystarczy kupic zulom z osiedla po najtanszym winie, w zamian za pomoc w "blokowaniu" kolejki ;) Taki zul i nawet jesli w koncu by kupil bilet to skutecznie odstraszy piknikow od przychodzenia na mecze :)
A moze w ogole zulom postawic po bilecie na ktorys z meczow? Tylko trzeba wybrac tych najadekwatniejszych ( :) ) do przebywania wsrod ludu spragnionego angielskich, czystych stadionow.
Teraz w ich ręce trafiła ostateczna decyzja, ale w międzyczasie pozmieniały zdanie. Oczywiście nie bez przyczyny. Niektóre zostały ułożone przychylnością PZPN-u i Ekstraklasy w spornych kwestiach, inne chyba im pozazdrościły. Ostatecznie wygląda to tak:
Cracovia – wstrzymała się od głosu
Bełchatów – za zakazem
Górnik – za zakazem
Jagiellonia – za zakazem
Korona – za zakazem
Lech – za zakazem
Lechia – za zakazem
Legia – za zakazem
ŁKS – za zakazem
Podbeskidzie – za zakazem
Polonia W. - za zakazem
Ruch – za zakazem
Śląsk – za zakazem
Widzew – za zakazem
Wisła – przeciwko zakazowi
Zagłębie – przeciwko zakazowi
- Kupili Lecha i Legię niskimi karami za Bydgoszcz. Jagiellonii „pomogli” w otrzymaniu licencji, a w Gdańsku kadra zagra z Niemcami – mówi nasz informator. - Wisła, Cracovia i Zagłębie też chciały ugrać coś dla siebie. Lato się wściekł, chciał odbierać Lubinowi mecz kadry. Kraków też pewnie dostanie po głowie – dodaje.
http://www.weszlo.com/news/7177Wszystko wskazuje, że jesteśmy uratowani. Przed nami spokojna jesień. Bez przemieszczających się między stadionami kiboli. Bez przeklętych pociągów specjalnych, bez zbierających najgorsze żniwo autobusów z kibicami. Z zamkniętymi sektorami gości. Bez faszystów, nazistów i antysemitów w szalikach. Nareszcie będziemy mogli ze spokojną głową robić konfitury na zimę, nie bojąc się, że fanatycy okradną nam piwnicę. Będziemy mogli grabić liście, bez obaw, że w ogródku odbędzie się ustawka. Pojedziemy odwiedzić rodzinę, nie lękając się, że na trasie zamordują nas szalikowcy.
Wszystko będzie piękniejsze. Odżyje nawet produkcja zapałek, bo jakże stanie się wydajniejsza, gdy będzie nakręcona świadomością, że nie zostaną potem użyte do odpalenia zakazanych środków pirotechnicznych...
Decyzję zapewniającą krajowi ten wielki komfort, zarekomendował przedstawicielom PZPN-u i Ekstraklasy minister Jerzy Miller. Grzegorz Lato zrobił jednak swój marketingowy numer życia i obwieścił: zakazu nie wydam! I faktycznie nie zgodził się na niewpuszczanie fanów, ale... w drugiej lidze. Pierwszą zarządza bowiem organizacja Piłkarska Liga Polska i to ona zadecyduje. Podobnie w przypadku ekstraklasy, którą opiekuje się spółka.
Od klubów będzie więc zależeć czy zakaz zostanie wprowadzony. Te z najwyższej ligi, których przedstawiciele byli obecni na spotkaniu w MSWiA już tam zostały poproszone o wstępne decyzje. Zakaz poparły wszystkie kluby ekstraklasy z wyjątkiem: Jagiellonii, Lechii i Lecha, które były przeciwne. Legia Warszawa wstrzymała się od głosu.
Teraz w ich ręce trafiła ostateczna decyzja, ale w międzyczasie pozmieniały zdanie. Oczywiście nie bez przyczyny. Niektóre zostały ułożone przychylnością PZPN-u i Ekstraklasy w spornych kwestiach, inne chyba im pozazdrościły. Ostatecznie wygląda to tak:
Cracovia – wstrzymała się od głosu
Bełchatów – za zakazem
Górnik – za zakazem
Jagiellonia – za zakazem
Korona – za zakazem
Lech – za zakazem
Lechia – za zakazem
Legia – za zakazem
ŁKS – za zakazem
Podbeskidzie – za zakazem
Polonia W. - za zakazem
Ruch – za zakazem
Śląsk – za zakazem
Widzew – za zakazem
Wisła – przeciwko zakazowi
Zagłębie – przeciwko zakazowi
- Kupili Lecha i Legię niskimi karami za Bydgoszcz. Jagiellonii „pomogli” w otrzymaniu licencji, a w Gdańsku kadra zagra z Niemcami – mówi nasz informator. - Wisła, Cracovia i Zagłębie też chciały ugrać coś dla siebie. Lato się wściekł, chciał odbierać Lubinowi mecz kadry. Kraków też pewnie dostanie po głowie – dodaje.
Czyli już wiemy na czym stoimy i kto stoi po czyjej strony barykady...FanaticZL pisze:Cracovia – wstrzymała się od głosu
Bełchatów – za zakazem
Górnik – za zakazem
Jagiellonia – za zakazem
Korona – za zakazem
Lech – za zakazem
Lechia – za zakazem
Legia – za zakazem
ŁKS – za zakazem
Podbeskidzie – za zakazem
Polonia W. - za zakazem
Ruch – za zakazem
Śląsk – za zakazem
Widzew – za zakazem
Wisła – przeciwko zakazowi
Zagłębie – przeciwko zakazowi
Nie do końca.. Podobno Wisła i Zagłębie postawiły jakieś warunki PZPNowi, a jeśli Lato je spełni będą za zakazem.W przypadku Cracovii nie mam pojęcia.przekum pisze:Czyli już wiemy na czym stoimy i kto stoi po czyjej strony barykady...FanaticZL pisze:Cracovia – wstrzymała się od głosu
Bełchatów – za zakazem
Górnik – za zakazem
Jagiellonia – za zakazem
Korona – za zakazem
Lech – za zakazem
Lechia – za zakazem
Legia – za zakazem
ŁKS – za zakazem
Podbeskidzie – za zakazem
Polonia W. - za zakazem
Ruch – za zakazem
Śląsk – za zakazem
Widzew – za zakazem
Wisła – przeciwko zakazowi
Zagłębie – przeciwko zakazowi