Re: Kibicowska Warszawa
: 07.06.2026, 14:14
Widać, że nie siedzisz w Polsce, o kibicowskiej Warszawie nie wspominając - ale wyliczenia dokładne :)
https://zapodaj.net/plik-AVriESRG8mNie jako jedyni w Polsce, zapomniałeś chyba o Zagłebiu Sosnowiec gdzie anrtrasistowscy skini byłi nawet spora siła u początków BB97yalla pisze: 07.06.2026, 18:54 Człowieka chwilę na forum nie było, a tu widzę nowości - tzn. Halina się zacięła ale to już nikogo nie obchodzi za bardzo, natomiast wpadło wielkie wow bo KSP pojechało w 500 osób do Krakowa na baraże, ale jeszcze lepsze zdanie to było że "antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" :D
500 osób raz na sezon to jest w stanie zebrać każdy, nawet podejrzewam że Termalica czy jakaś Puszcza Niepołomice, jak przychodzi do najważniejszego meczu w sezonie. 3/4 sezonu to ich wyjazdy po maks kilkadziesiąt osób, bliżej 50 niż 90, w tym np. na Wieczystej w Sosnowcu to chyba 20-tu ich nie było. Przypomnijmy, że w tym sezonie było duże ciśnienie piłkarskie, bo Legia miała realną szansę na spadek przed 2/3 rozgrywek, a Polonia na awans (albo strefa barażowa, albo tuż pod nią, albo nawet momentami miejsca promowane bezpośrednim awansem).
"Antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" - jasne, haha. W ogóle to ta antifa na KSP to stała 100 metrów dalej niż młyn i oglądali sobie mecze tylko. Od początku lat 90' szeroko rozumiana lewica była mile widziana przy K6 jako opozycyjne ruchy do Legii. Czy to panczury czy potem antifiarze. Po 2000 wielu z antifiarzy było ważnymi zawodnikami ekipy KSP, bo wbrew pozorom to ci antifiarze mieli (teraz nie wiem jak) niezłych fighterów i jakąś tam siłę bojową wnosili w skład. Nawet przećpaniec i odklejeniec Naturysta opisywał tu ich udział w starciu KSP z Legią z Sochaczewa ładnych parę lat temu na peronie. I wiele było takich historii z ich udziałem, tyle tylko że z warszawskiego świata (całe szczęście) mało trafia do sieci. W końcu wleźli sobie na środek młyna na derby z lewackimi szalikami + czepiali się o flagę antykomunistyczną (!), ktoś tam nie wytrzymał ciśnienia z narodowców i poszło. To był przypadek wyjebanie ich z trybun i pełen spontan, a nie przemyślana i zorganizowana akcja KSP. Od 90' do tego 2013 czy tam 2014 byli częścią młyna i ekipy KSP i tyle, i nieistotne że zostali w końcu wyproszeni. Dopuścili się tego jako jedyni w Polsce i powinni być za to jechani po wsze czasy, a nie że "no ale w końcu ich pogonili to nie ma się co czepiać".
To zdjęcie z czeskiej Pragi.cpcasual pisze: 07.06.2026, 15:17https://zapodaj.net/plik-AVriESRG8m
Młodzież skitrana chyba 😅
Ten bar na ich kurniku gdzie grubas z Tmk robił wywiad z tymi wielkimi chuliganami 😅 100 kamer w około. Przecież jak tacy szemrani jesteście piździska to na Starówce lepiej piwo smakuje.
Jak ja gardzę takimi pochowanymi napinaczami którzy są schowani całe życie jak zwykłe ku...rwy w burdelu
Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Znasz to z autopsji?
Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Pod tym zdjęciem na fb też już zapraszali na Pragę :),Warszawską:)
Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.
Wyjść na liczby. Tak jak Podbeskidzie do Stali. Wystarczy?kómaty pisze: 12.06.2026, 03:58Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.
Czy wystarczy to bym nie powiedział. Po wyjściu TSP do bitki nie ucichło jebanie ich za chodzenie kanałami. Także nie widzę podstaw, aby przebiegnięcie się przez Legię po Polonii sprawiło, że nagle skończy się gadanie o szczurach, co się boją po mieście chodzić i chowają barwy po meczach. Nie widzę specjalnie analogii, tymbardziej że skoro w Bielsku się nic nie zmieniło, to czemu w Warszawie by miało się coś zmienić? Nie wiem, może masz racje i jest to kwestia innego mentalu, ale nie jestem przekonany do tej teorii. Jakaś część być może zaprzestałaby tych generycznych komentarzy na temat Polonistów, ale mam pewne podejrzenie, że byłaby to znakomita mniejszość.czehulov pisze: 12.06.2026, 09:39Wyjść na liczby. Tak jak Podbeskidzie do Stali. Wystarczy?kómaty pisze: 12.06.2026, 03:58Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.Jerzy12 pisze: 11.06.2026, 20:15
Pod tym zdjęciem na fb też już zapraszali na Pragę :),Warszawską:)
Odpowiedzi brak;)
ta argumentacja mnie bardziej przekonuje, ale oni mają jakieś flagi anty poza jedną machajką? to nie jest sytuacja jak na Cracovii, że co druga flaga ma przekreśloną gwiazdę. I też na czym polega "napinka" Polonii? To nie jest prowokacyjne pytanie, zwyczajnie nie wiem. Kojarze, że ostatnio pare grafów zrobili na mieście i przestrzelili też pare prac Legii jeśli mnie pamięć nie myli. Jeszcze mi się przypomniały koszulki wytykające Legii wykorzystywanie ustroju komunistycznego w Polsce dla własnych korzyści, ale to raczej mała szpileczka jak na moje.cpcasual pisze: 12.06.2026, 09:57 To jest dość proste. Przestać się napinać, wywieszać flagi anty, ciuchy itd, gdy jednocześnie jest kupa w majtach. Albo tak albo tak

Ładne bajeczki opowiadasz :) Kamienna jest otwarta od dwóch sezonów. Zdaje się że od meczu z Ruchem Chorzów. To raz. Dwa: może jeszcze powiesz, że wzmożenie waszej napinki na Polonię na grafach/vlepach/mediach społecznościowych to wcale nie próba ponownego „zgładzenia” coraz większej aktywności kibicowskiej przy K6? :)yalla pisze: 11.06.2026, 17:15Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Nikt nie ma spiny na KSP, bo trzymają dalej poziom bliski zera, ale że żyjemy w czasach gdy więcej dzieje się w necie niż w realiach to niektórym trzeba studzić głowy, bo tu już ferowane są wyroki po fotkach z Krakowa czy Chorzowa (gdzie każdy jeździ licznie na Śląski jako atrakcja) że nie oni jakiś progres zaliczają i w ogóle, a to ch... prawda.
Awansować do Ekstraklasy nie mogą od 2013 i raczej nie zanosi się na awans do Ekstraklasy, taka prawda.
No dobra, może z Kamykiem się pomyliłem co do ostatniego sezonu, ale wcześniej było tak jak piszę i są na to zdjęcia.tomek048 pisze: 12.06.2026, 22:46Ładne bajeczki opowiadasz :) Kamienna jest otwarta od dwóch sezonów. Zdaje się że od meczu z Ruchem Chorzów. To raz. Dwa: może jeszcze powiesz, że wzmożenie waszej napinki na Polonię na grafach/vlepach/mediach społecznościowych to wcale nie próba ponownego „zgładzenia” coraz większej aktywności kibicowskiej przy K6? :)yalla pisze: 11.06.2026, 17:15Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31
Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Nikt nie ma spiny na KSP, bo trzymają dalej poziom bliski zera, ale że żyjemy w czasach gdy więcej dzieje się w necie niż w realiach to niektórym trzeba studzić głowy, bo tu już ferowane są wyroki po fotkach z Krakowa czy Chorzowa (gdzie każdy jeździ licznie na Śląski jako atrakcja) że nie oni jakiś progres zaliczają i w ogóle, a to ch... prawda.
Awansować do Ekstraklasy nie mogą od 2013 i raczej nie zanosi się na awans do Ekstraklasy, taka prawda.
Jedyna prawda jaką napisałeś to wyjazdy, które dalej są kiepskie przy mniej ciekawych meczach.
Zbyt optymistycznie, nie doceniasz neokomuny.ImperatorMistrz pisze: 13.06.2026, 11:10 Boli, ze na Poloni robi sie konkretny kibolski klimat. Kropla drąży skałę. Teraz kiedy masa bogatych ludzi weszła w piłkę to legia juz nie bedzie klubem gdzie mozna łatwo przykleić sie do sukcesów i jesli Polonia awansuje, a legia bedzie w środku tabeli lub spadnie to moze sie okazać, ze poza trzonem nagle ta legia juz nie jest taka fajna dla warszawiaka. Juz skończyła sie epoka pompowania przez komunistów, skończyła sie epoka pompowania przez postkomunistow i skończyła sie epoka klubu gdzie zawsze sa pieniadze i sukcesy.