Strona 3 z 9

: 18.12.2007, 15:37
autor: Seth Gecko
JSC pisze:Swego czasu chłopaki z Cracovii spromowali ... dziewczynę z Jaworzna ;)
Ktoś napisze coś więcej o tym?

: 18.12.2007, 22:33
autor: JSC
Na meczu Szczakowianka - Arka na sektorze Arki siedziała dziewczyna z Jaworzna, która cały czas cwaniakowała i jechała po Szczakowiance. A że miała warunki fizyczne niekiepskie to zaraz tam znlazła kilku "kolegów" ;) Po meczu psiarnia wsadzała kibiców z Krakowa do autobusów, ona chciała iść do domu ale chłopaki mówili "nie no co ty, jedziesz z nami" i zaczeli pakować ją do autobusu :D ona zaczeła sie drzeć do psów ze jest z Jaworzna, a jeden koleś mówi: nie wygłupiaj się Kryśka, wracamy do domu. i do psa: Obraziła sie na nas i nie chce wracać, przepraszam za nią :D pies nie wyczaił pdostępu i koleżanka zajechała do Trzebini :) Tam Kraków wsiadał do pociągu, ona mówi: co ze mną ? a ktoś tam jej odpowiedział: jak co ? wracaj do domu bo pewnie się o ciebie martwią

: 26.12.2007, 13:34
autor: akai88
Wyjazd na mecz zgodowy i Milicja schaltowała kolesia co miał 16 lat do samochodu. I koleś mówi żeby okno otworzyli bo psami mu śmierdzi;p

: 26.12.2007, 14:07
autor: Kucio VK
Wiem heh.

sytuacja była naprawde śmieszna. Opisac słowami sie tego nie da tak jak to wyglądało.

Ale nie musisz sie śmiać. pozdro.

: 26.12.2007, 17:16
autor: Kucio VK
Tak, ja np. zaliczyłem zgona i obudziłem sie w izbie wytrzezwień na drugi dzień. Ale melanż niesamowite...

: 26.12.2007, 18:20
autor: rafalus
Kucio VK pisze:Tak, ja np. zaliczyłem zgona i obudziłem sie w izbie wytrzezwień na drugi dzień. Ale melanż niesamowite...
No to tylko pozazdroscic :roll:

: 26.12.2007, 19:12
autor: Walker
To nieletnich na izbe wywożą? Myslałem, że oddają mamie :roll:

: 26.12.2007, 20:50
autor: Pozytywny
nie ma to jak melanż :lol:

: 26.12.2007, 20:54
autor: del orno
Jak się bawić to się bawić :lol:

: 26.12.2007, 21:07
autor: Sztygar
Pokolenie Bravo :lol:

: 26.12.2007, 21:22
autor: Kucio VK
Widze, że panowie zrozumieli aluzje. Pozazdrościć. :roll:

: 26.12.2007, 21:25
autor: Terefere
Połowa nie odczytała ironii :lol: to dopiero beka ...

: 26.12.2007, 23:41
autor: Klossu
Z tego co wiem to dokładnie tak jak kolega wyżej napisał wywożą na izbę + jakieś pismo do rodziców + pismo do szkoły. Kumpel miał kłopoty z bratem małoletnim, pamiętam, że lubił po "hotelach" nocowac :lol:

: 27.12.2007, 01:15
autor: Rozpierdalator.
Wyjazd do Grajewa nie pamiętam dokładnie był to chyba 2002 rok Pojechało nas z 300głów na oko ,przerwa idę do sklepu po jakieś piwko ;] wszędzie są nie małe promocje ale jedna była szczególna wchodzę do sklepu tam nie ma za bardzo miejsca całe sklepy pełne heheh i widze jak 2 zielone lodówki LECH opuszczają sklep hehehe To już zrezygnowałem z zakupów heheh poszedłem za lodówkami siedzimy w jakimś podwórku lodóweczki stoją nagle wjeżdzają 2 radiowozy wszyscy zrywka, ale złapali 2 typow i do radiowozu ich wsadzili i zostawiając ich bez opieki pobiegli za resztą, ja zrobiłem kołko w około bloku i odbiłem 2 ziomków hehehe wzięliśmy z tych lodówek tyle piwa ile daliśmy rady i na stadion na druga połowę 8) aha dodam tylko, że jak pojechało tam 300osób to wracało już tylko ze 150 ;] Zurt RTV Serwis istnieje od 1989 roku. Od samego początku świadczymy usługi z zakresu naprawy sprzętu RTV na najwyższym poziomie. Podążamy za nowościami ze świata elektroniki, dzięki czemu naprawa nawet najbardzie skomplikowanych urządzeń nie stanowi dla nas problemu. Więcej dowiędzą się Państwo w dziale o nas. Zapraszamy!s

: 27.12.2007, 01:58
autor: ogórek
haha.
ja p*******, leże i kwicze :lol: :lol:



























:roll:

: 27.12.2007, 07:21
autor: Fan_Gwardii
w Shellu za kradziez towaru takze odpowie konkretny pracownik, a okradac pelna kamer stacje to na prawde przeinteligentne. z lat 90 z ktorymi kojarza mi sie promocje pamietam glownie jak raz typ trafil karton lodow rozkow, walke o wino podczas powrotu z Gorzowa Wlkp. w Karlinie (sklep zrobiony na 1800zl co na tamte czasy bylo.. sporo) czy incydent gdy znajomi opromowali automat z kasy ;) "wesolo" bylo tez gdy wracajac z Legnicy ja i znajomek kupowalismy artykuly spozywcze na wroclawskim dworcu pomiedzy kilkoma (kilkunastoma?) obserwatorami ze Slaska, ktorzy czaili wracajace z Katowic Zaglebie Lubin. o dziwo, ze na dworcu jest nie tylko Zaglebie skapneli sie dopiero gdy pociag z Z. wjezdzal na dworzec, a nasz odjezdzal..

: 27.12.2007, 12:55
autor: Kucio VK
Pamietam, jeszcze wyjazd do Sobolewa (też pod Siedlcami) nas ponad 60 osób + 15 Orzeł Parysów.
W przerwie idziemy na promocje. Dość duży market. Wchodzimy wszyscy i zaczynamy hehe.
Niektórzy biorą browar, niektórzy cole, batony, chipsy co było pod ręką ogólnie.
Wychodzimy, ale brakuje paru typów, wiec czekamy za chwile wychodzą z towarem, został jeszcze jeden...po chwili wychodzi i ma coś pod kurtką :) pytamy co tam ma?...ten po chwili wyciąga karme dla psów :lol: i mówi "no co ? promocja to promocja, trzeba coś zajebać a to miałem po ręką, nie można wyjść z promocji bez niczego" :lol:
karme zaraz wyjebał, ale ważne że zaliczył promocje :lol: :wink:

: 27.12.2007, 13:33
autor: Kuzyn Kopek
hehe

: 27.12.2007, 16:42
autor: HSG
Rozpierdalator. pisze:Wyjazd do Grajewa nie pamiętam dokładnie był to chyba 2002 rok Pojechało nas z 300głów na oko ,przerwa idę do sklepu po jakieś piwko ;] wszędzie są nie małe promocje ale jedna była szczególna wchodzę do sklepu tam nie ma za bardzo miejsca całe sklepy pełne heheh i widze jak 2 zielone lodówki LECH opuszczają sklep hehehe To już zrezygnowałem z zakupów heheh poszedłem za lodówkami siedzimy w jakimś podwórku lodóweczki stoją nagle wjeżdzają 2 radiowozy wszyscy zrywka, ale złapali 2 typow do radiowozu ich wsadzili i zostawiając ich bez opieki pobiegli za resztą, ja zrobiłem kołko w około bloku i odbiłem 2 ziomków hehehe wzięliśmy z tych lodówek tyle piwa ile daliśmy rady i na stadion na druga połowę 8) aha dodam tylko, że jak pojechało tam 300osób to wracało już tylko ze 150 ;]
Wybacz,ale nie moge skminić kto w Grajewie był w 300 osób :roll: :?:

: 27.12.2007, 16:51
autor: mzks1963
Kucio VK pisze:Pamietam, jeszcze wyjazd do Sobolewa (też pod Siedlcami) nas ponad 60 osób + 15 Orzeł Parysów.
W przerwie idziemy na promocje. Dość duży market. Wchodzimy wszyscy i zaczynamy hehe.
Niektórzy biorą browar, niektórzy cole, batony, chipsy co było pod ręką ogólnie.
Wychodzimy, ale brakuje paru typów, wiec czekamy za chwile wychodzą z towarem, został jeszcze jeden...po chwili wychodzi i ma coś pod kurtką :) pytamy co tam ma?...ten po chwili wyciąga karme dla psów :lol: i mówi "no co ? promocja to promocja, trzeba coś zajebać a to miałem po ręką, nie można wyjść z promocji bez niczego" :lol:
karme zaraz wyjebał, ale ważne że zaliczył promocje :lol: :wink:
:roll: :roll: Lepiej się ucz na testy gimnazjalne

: 27.12.2007, 21:55
autor: Kucio VK
Ja sie nie napinam. Napisałem poprostu, to co wydawało mi sie śmieszne. Jesli dla panów wyżej nie było to smieszne to spoko, nie mam do nich o to pretensji. Tylko po co im ta napinka ? To tylko rozmycie tematu niepotrzebne.

Pozdrawiam.

: 28.12.2007, 12:58
autor: taksegadam
mozna smialo powiedziec ze dostal z dyni ;)

: 29.12.2007, 11:17
autor: JSC
NIe pasuje Ci - nie czytaj

: 30.12.2007, 22:37
autor: Danieloksg
Mecz Korona-Górnik.Z
piknik Korony spiewa i skacze znami, a my spiewamy tresowana tresowana Korona :] fajne miny mieli ogolnie beka w ch**

: 31.12.2007, 00:20
autor: Grupa trzymająca Władzię
Grillowanie,bardzo wczesny ranek,jeden z peronów gdzieś w Polsce.W jednym z okien dostrzegamy serialowego czterdziestolatka Andrzeja Kopiczyńskiego.Bezcenne

: 04.01.2008, 08:28
autor: RedArmy
Pamietam !! Jedziemy do Wawy , oczywiscie Alko , śpiewy itp i itd . W pewnym momecie Typ który Cały czas Doping prowadził w naszym Przedziale , się tak najebał ze Usnął !! A że to jest mój Dobry kolega wiec namalowałem mu na Czole Niebieskim Markerem eRke !! Po jakimś tam czasie budzi się , Wstaje i unosząc rece na Maxa sie wydziera WIELKA WILKA WIELKA NIEBIESKA ERKA !! :lol:
Może nie jest do bardzo śmieszna Historia ale Wtedy była pompa jak ch...j !! Latał jeszcze około Godziny po całym Składzie i Dopingował nie Wnikając że ma wielką eRke na Czole !!
Pozdro dla Normalnych !!

: 02.02.2008, 15:37
autor: malyBWP
teraz sobie z kumplem przypomnielismy wyjazd na 4 lige... mecz Polonia Sroda WLKP - MKP Pila... generalnie jechalismy w 3 osoby... upal w c*** z 35 stopni dworzec glowny w Poznaniu i start... pociag ruszal za 20minut a tu kumpel wyciaga 3/4 flaszke i dwa kieliszki wodeczka poszla do czasu ruszenia bany, dojechalismy raz dwa osobowka ze nawet kanar nie zdarzyl nas odwiedziec... wysiadamy i dziki zachod... pole... wyciagamy trunki i pije w drodze na stadion Polonii bylismy godzine przed meczem wiec wchodzimy na trubynke ze spokojem ale ochroniarz sapie ze mamy kupic bilety... (8zl za 4 lige bodajrze) mowimy ni c****, lecz skonczylo sie pice a wiec do sklepu... wracamy z sporym zaopatrzeniem a ochroniarza wspiera juz kilku 'woznych" po czym mowia ze mamy isc po bilet albo nie wejdziemy a jak mamy problem to dzwoni na policje ... ploty byly niskie za to krzaki wyzsze tak wiec w naszym stanie idziemy do kasy i mowimy "najtanszy" to sie wykosztowalismy 2,50zl za ulogowy bilet na ku*** druga polowe :shock: miejscowy mlynek to albo harcerze ministranci albo nie wiem co w wieku 8- 12 lat (1 flaga czytaj przescieradlo popisane sprayem ) a oprawa to papier toaletowy rzucony na bierzne po czym zwijany spowrotem, oczywiscie miejscowi podnieceni swoja barcelona i wygrana 5:0 zaczeli sie wozic z czego pizgalismy cala 2 polowe. powrot to gwiezdne wojny jazeniowkowe latajace smietniki promocja firanek PKP i wczesniejsza wysiadka... nie wiem rozpisalem sie zero beki :D ale ogolnie wzielo mi sie na wspominki :]

: 02.02.2008, 19:09
autor: zwykly_kibic
malyBWP pisze: zero beki :D
masz racje 8)

: 16.04.2008, 11:10
autor: FCG
to co niema już żadnych historii ??

Re: Beka na wyjeździe

: 30.10.2008, 21:46
autor: MAC)
Refresh
Myślę że ich sie troche nazbierało :wink:

Re: Beka na wyjeździe

: 30.10.2008, 22:04
autor: ACAB_
niesmiertelne Czermno, i przyspiewki: wszedzie pole - ja p*******, c*** z owiekami niebiescy jestesmy z wami :lol:

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 12:56
autor: JSC
Takie żarty sytuacyjnie jak te w pociągu to może śmieszą, ale tylko jak się przy tym jest i jak się załapie klimat. Teraz jak tu każdy czyta to nic go to nie rusza. Zresztą każdy wyjazd jest pełny takich rzeczy, można by tu wpisać każdy inny.

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:25
autor: imik1
Różnie to bywa w dzisiejszych czasach i na promocję co niektórzy patrzą "spod oka"
Jednak w latach 90-tych były one "na porządku dziennym"
Wracając raz (94 lub 95 rok) z Łodzi (nie pamiętam ŁKS czy Widzew) wpadamy do jakiegoś sklepu samoobsługowego na co szanowna Pani sprzedawca widząc chłopaków w szalikach pośpiesznie zaczęła wynosić skrzynki z wódką (tak tak ;) ) na zaplecze mówiąc nam: bierzcie tylko to co na regałach. Podobno tydzien wcześniej inna ekipa spromowała ten sklep na pokaźną ilość wody ognistej hahaha. Sklep był państwowym supersamem marki "Społem" więc myślę że i tak sobie odbili ;)

Re: Beka na wyjeździe

: 31.10.2008, 13:48
autor: przetarte majtki
było jak było to że teraz o promocje można polecieć jak za dyche to juz inna bajka, przypomniała mi sie zabawa sytuacja, jechało sie na jakis turniej piłkarzy do Krakowa na Hute, lecimy autokarem i to chyba było za Książem Wielkim zajazd, zatrzymujemy sie ale tym razem pełna kultura wchodzimy każdy coś zamawia zero promocji, nagle babka ze łzami w oczach prosi żebyśmy nie zabierali grilla bo ostatnio Cracovia zawinęła całego do autokaru i odjechali :lol: ale że babka kumata pyta czy my Korona czy Jaga (ktoś tam w szaliku śmigał) w więc ktoś sypnął teksta że jesteśmy Jagiellonia i jedziemy na turniej tańca katolickiego 8) (akurat niedziela była)

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 02:57
autor: Urodzony Warszawiak
Mi sie przypomina wyjazd do Doniecka na LM :)Jak bidny kierowca schował swoje paszteciki do lodówki które później zostały opróżnione z lodówki a znalazły sie tam trunki:) Najlepsza beka była jak kolega czołgał sie po te butelki to wtedy kierowca sie wkurwił i powiedział ze nam sie odwdzięczy :D na to my ze tez jemu podziękujemy.Kiedy zmienił sie ze swoim kolega poszedł spać i zamknęliśmy go w mały pomieszczeniu do spania które było na haczyk:D jego reakcja byla natychmiastowa :D (co dziwić sie człowiekowi spać w temp 20 stopni :wink: )powiedział ze spełni nasze 2 życzenia:D wiec kazaliśmy puszczać jemu cały czas jedna piosenkę i wódka ma być w lodowce.Później zapytał sie nas gdzie my jedziemy powiedzieliśmy ze jedziemy na zlot internatów to sie uśmiechną ale jak na granicy zobaczył najebane 80 osoba z flagami i racami to sie przeraził i ze złością sie pyta gdzie my jedziemy to dopiero dowiedział sie jedziemy na mecz do doniecka on nie wierzy ale jak kolega pokazał plik biletów to mu kopara opadła:D i powiedział do swojego kolegi ,,Ja cos czułem ze to kibice '' a jego kolega na to,, widzisz jakiego mamy pecha znów nas w c**** zrobili'' :lol: :lol: :lol:

Ogolnie wyjazd smiechowy:D

Ktora ekipa jechała na przysiege do Łecznej niech ktos opowie ta historie beka jak c***:D

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 11:08
autor: kodżiro
Urodzony Warszawiak pisze:Ktora ekipa jechała na przysiege do Łecznej niech ktos opowie ta historie beka jak c***:D
Raków chyba, ale to daaaawno.

Re: Beka na wyjeździe

: 28.01.2009, 13:23
autor: szpiegZkrainyDeszczowcow
czy ta jedna piosenka bylo " in your eyes!!!!!"? hehe :D i czy juz w czasie powrotu na granicy okazało sie ze jeden kiero miał prawo jazdy swojego brata? i jakas spinka była z tego powodu,donieck dobry wyjazd :]