: 06.08.2007, 10:37
Mam pytanko do kibicow Tura co to za szale niebieskie mieli typy w waszym młynie jakiejsc Olimpii?Jakas zgoda to czy co
Jak chcesz zablysnąc to najpierw sprawdź 'dokładne nazwy klubów', bo coś ci nie wyszło.Torfiorz pisze:Zdjęcia z meczu KP Widzew Łódź SA vs. GKS "Bełchatów" SSA
a co - jak już się bawić w dokładne nazwy klubów do końca
http://www.foto.gks.com.pl/foto/2007-20 ... idzew_gks/
w Zabierzowienosnaw pisze:mam pytanie dotyczace najblizszej kolejki zaplecza e-klasy, gdzie Kmita w tym sezonie rozgrywa swoje mecze?stadion Wawelu czy Zabierzów? dzieki za info
Pierwsza mądra wypowiedź, którą wyczytałem na tym forum w ciągu trwania całego ostatniego miesiąca, a może i dłużej...oddBoy pisze:przeciez wiemy ze kibicowska tradycja siega duzo glebiej niz rok wkroczenia sponsora. chocby GKs Belchatow mial w mlynbie 250 sukcesowcow a 50 prawdziwych fanatykow to chocby przez wzglad na nich powinno okazac sie im szacunek w takiej malej kwestii by nie pisac jakies pge czy tam bot. mysle ze to nie kosztuje wiele...
jedno pytanie: dlaczego nazwa miasta w cudzysłowiuTorfiorz pisze:A co robiliście jak mieliście w nazwie SPN ? Co robicie teraz jak macie KP zamiast RTS ?
Ważniejsze dla was sukcesy (I liga) niż prawdziwa historyczna nazwa (a co za tym idzie długi i początek od IV ligi czy A klasy) ?
Tak jak pisałem wcześniej. Nazwa KLUBU z Bełchatowa to GKS "Bełchatów" SSA, a dodatek sponsora jest tylko w nazwie SEKCJI PIŁKARSKIEJ, a kibicuje się chyba klubowi, a nie sekcji?
Z mojej strony koniec w tym temacie - jak coś to PW
A wlasnie ze jest"GieKSy nie ma w Bełchatowie"
ja ciez p*******, to przecież jest normalnegawar pisze:napakowana musztarda pisze: ku*** 30 lat temu a teraz to dwa rózne światy
Jeśli wtedy na np.Wisłę K.(to tylko przykład) przychodziło znacznie mniej ludzi niż teraz a na chwilę obecną przychodzi znacznie więcej niż wtedy (po kilku mistrzostwach i walkach w pucharach)
Dokładnie tak jak mówisz co by tu duzo nie mówić przywiązanie do barw klubowych jest scisle związana do sukcesów klubów.Gdyby Wisła nie osiągneła takich sukcesów na przestrzeni ostatnich lat i nie tylko to otakiej frekwencji na Reymonta moglibyście tylko pomarzyć(oczywiscie nie chodzi tylko o Was tylko globalnie).Nie słyszałem żeby nagle na jakiś klób z 4 ligi zaczeło chodzić 5 tys kibiców który nie ma tradycji grania w wyższych klasach rozgrywkowych.napakowana musztarda pisze:ja ciez p*******, to przecież jest normalnegawar pisze:napakowana musztarda pisze: ku*** 30 lat temu a teraz to dwa rózne światy
Jeśli wtedy na np.Wisłę K.(to tylko przykład) przychodziło znacznie mniej ludzi niż teraz a na chwilę obecną przychodzi znacznie więcej niż wtedy (po kilku mistrzostwach i walkach w pucharach)co ma na jakiś stadion przychodzić 15 tyś jak ich zespół gra w 3 lidze a jak zdobywa majstra 5 tyś?
![]()
to chyba logiczne, tak działa piłka na całym GLOBIE ZIEMSKIM, są sukcesy jest WIĘCEJ kibiców na stadionie![]()
zresztą kibice Wisły pokazali klasę w poprzednim sezonie gdy ich drużyna grała największą padakę od wejscia TEFE i co? były mecze gdzie było więcej ludzi niż wtedy gdy wygrywali po 6-0
z mojej strony koniec, bo to nie ma sensu
dlaczego stracone fanty ZL nie zostały spalone na tym meczu? nie mowie zeby robic fotki paru szalikom, bo to nie flaga, ale naturalną rzeczą byłoby spalenie ich podczas mecz.avanturnik pisze:Wisly 500 na stadionie w tym w granicach 100-120 Slaska z 3 flagami.
ok. 40-50 kibicow pod stadionem, ktorzy z roznych powodow niemogli sie dostac na sektor.
Przed meczem miejscowi traca pare szali i koszulke.
Nic innego nam nie zostało do robotyspeed pisze:ekipa z dwoch busów dobrze bawila sie w okolicach Gliwic "Sośnicowice" na stacji gdzie obok byla jakas impreza, wszyscy zaczeli spiewac "Białego Misia" wiec nie przeszkadzalo im za bardzo ,ze busy sie psuły zabawa pełna para ...AndyKSG pisze:bardzo pisze: rozwiązanie zagadki, z relacji Wiślaków z wyjazdu: były to busy...
TORCIDA!!!!
Odpowiem Ci szczerze,przyciąłem tą fanę dopiero na fotkach na naszym forum,jakie miał zamierzenia i czym się kierował gość który ją wieszał nie mam bladego pojęciaPS.O co chodziło Wam z tą flagą RPA bodajże? Chyba że KMWTW
Na to przyjdzie odpowiedni czas.fcb pisze:dlaczego stracone fanty ZL nie zostały spalone na tym meczu? nie mowie zeby robic fotki paru szalikom, bo to nie flaga, ale naturalną rzeczą byłoby spalenie ich podczas mecz.avanturnik pisze:Wisly 500 na stadionie w tym w granicach 100-120 Slaska z 3 flagami.
ok. 40-50 kibicow pod stadionem, ktorzy z roznych powodow niemogli sie dostac na sektor.
Przed meczem miejscowi traca pare szali i koszulke.
nie to zebym wam nie wierzył... ale...
Zarzeczny: Fikcja, fikcja, fikcja!
Niedziela, 5 sierpnia (21:48)
Właśnie kończę sobie oglądać mecz Górnika Zabrze z Legią. I ze zdumieniem śledzę nie tyle wynik (wiosną Legia umoczyła 0:1, teraz prowadzi 2:0), co odgłosy i widoki z poboczy stadionu.
Otóż poza 14 tysiącami fanów ze Śląska jest też kupa policji. A dobiegające z ekranu odgłosy ("Legia to jest potęga!"), świadczą o tym, że do Zabrza zawitało tak ze dwa tysiące kibiców Legii. W jaki sposób się to stało, skoro Legia aż na trzy lata zawiesiła wszelkie wyjazdy kibiców? Czy to jakaś fatamorgana? Czy Górnik Zabrze pragnie być tak samo zdemolowany jak Vetra Wilno?
Kara nie wtedy spełnia swoja rolę, kiedy jest surowa, ale wtedy - gdy jest nieuchronna. Swego czasu tłumaczyłem to nawet panu ministrowi Ziobro. Donośny doping Legii w trwającym właśnie meczu dowodzi tego - że w Polsce kar jednak nie ma. Ani surowych, ani nieuchronnych, ani konsekwentnych. Dlatego tylko czekać na następne cegłówki. I zbrodnie.
czytaj dalej
Bo zamiast wytrwale zwalczać dziadostwo - znów ktoś przymyka oko.
Paweł Zarzeczny
Źródło informacji: INTERIA.PL
Zakpili z zakazu
Po zamieszkach, do jakich doszło w Wilnie przy okazji meczu Pucharu Intertoto, władze Legii zapowiedziały „zakaz udziału grup zorganizowanych kibiców klubu w meczach wyjazdowych”. Zakaz okazał się nieskuteczny. Nie pierwszy raz udowodnili to fani Legii, wśród których są również prawnicy potrafiący korzystać z przepisów.
Wczoraj około 300 kibiców ze stolicy najpierw dojechało do Sosnowca, a później, już z obstawą policyjną, udało się na stadion w Zabrzu. Przed niedzielny meczem szefowie Legii już nie nakazywali, lecz apelowali o to, by kibice nie jechali do Zabrza. „Nie bierzemy odpowiedzialności za osoby występujące w barwach Legii, które za zgodą organizatora lub wbrew jego decyzjom będą uczestniczyły w meczu” – napisał w piątek zarząd Legii.
Klub sobie, a kibice sobie. Nic dziwnego – bilet na mecz piłkarski może w Polsce kupić każdy, kto poda swoje dane, w tym nr PESEL. Tak było już w poprzednich latach m.in. w Łodzi i Lubinie. Fani Legii dogadali się wówczas z kibicami ŁKS oraz Zagłębia i, mimo zakazu nałożonego przez PZPN, zasiedli na trybunach. W Zabrzu porozumieli się z miejscowymi kibicami. Uzgodniono, że fani Legii zasiądą na trybunie gości. Do Zabrza bez problemów mógł pojechać każdy, bo zakazy wydane przez klub w świetle Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych nie mają mocy prawnej.
W momencie, gdy klub nie prowadzi sprzedaży biletów dla swoich kibiców, na mecz może pojechać każdy.
Tak było też w przypadku Wilna, gdy szefowie Legii nie chcieli się zająć dystrybucją biletów. W konsekwencji pojechali tam też anonimowi bandyci. Wczoraj w Zabrzu również znalazły się osoby, które szefowie Legii uznają za „niepożądane na obiekcie przy ul. Łazienkowskiej”. Na szczęście do rozrób nie doszło.
O wyjeździe kibiców do Zabrza władze klubu wiedziały od dawna. Świadczy o tym także wspomniany już piątkowy apel. „Apelujemy (...) o powstrzymanie się od wyjazdów na mecze naszej drużyny. Biorąc pod uwagę odwołanie złożone do UEFA, nic gorszego nie może się zdarzyć w naszej obecnej sytuacji niż negatywne zdarzenia medialne z udziałem naszych kibiców” – czytaliśmy w nim.
Wiadomo, że mimo oficjalnego zerwania stosunków klubu ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa (SKLW), cały czas toczą się rozmowy między stronami. Co prawda klub próbuje stworzyć własny klub kibica, ale cały czas ma kontakt też z SKLW. Jednym z powodów są działania wiceprezydenta Warszawy Jerzego Millera, który po wydarzeniach w Wilnie najpierw spotkał się kibicami, a potem władzami klubu.
– Jesteście na siebie skazani i musicie dojść do porozumienia – mówił obu stronom konfliktu. Przypomnijmy, że miasto jest właścicielem stadionu przy ul. Łazienkowskiej i ma sfinansować budowę nowego. Niewykluczone, że działania Millera doprowadzą do kompromisu. Na wczorajszym meczu obecny był prezes KP Legia Leszek Miklas, który wydał zakaz wyjazdowy stołecznym kibicom. Fani Legii, którzy siedzieli na obiekcie przy ulicy Roosevelta, nie omieszkali go przywitać. – Zobacz Miklas, tu jesteśmy – skandowali.- Piłka nożna dla kibiców – wspierali ich sympatycy klubu z Zabrza.
W tym dwie piekne fankiWacław pisze:na stacji w Gliwicach bylo 4 fanow KSG jescze gadaliscie z Nimi;p
Opracowaliśmy już imienne, pisemne zaproszenia, na dniach będziemy je wam rozsyłać wraz z kwiatami i prośbą byscie tym razem nie robili tego co dziewczynom wychodzi najlepiej tzn nie strzelali fochów i nie bojkotowaliTomazino pisze:
A co robia kibice Widzewa aby Derby Lodzi wygladaly tak jak powinny wygladac. Zostalo jeszcze troche czasu ale on tak szybko plynie...
avanturnik pisze:Na to przyjdzie odpowiedni czas.fcb pisze:dlaczego stracone fanty ZL nie zostały spalone na tym meczu? nie mowie zeby robic fotki paru szalikom, bo to nie flaga, ale naturalną rzeczą byłoby spalenie ich podczas mecz.avanturnik pisze:Wisly 500 na stadionie w tym w granicach 100-120 Slaska z 3 flagami.
ok. 40-50 kibicow pod stadionem, ktorzy z roznych powodow niemogli sie dostac na sektor.
Przed meczem miejscowi traca pare szali i koszulke.
nie to zebym wam nie wierzył... ale...
to pomyslcie teraz mózgi co by sie z tymi fantami i ich nowymi włascicielami stało na kontrolach...Alien_ZL pisze:avanturnik pisze:Na to przyjdzie odpowiedni czas.fcb pisze: dlaczego stracone fanty ZL nie zostały spalone na tym meczu? nie mowie zeby robic fotki paru szalikom, bo to nie flaga, ale naturalną rzeczą byłoby spalenie ich podczas mecz.
nie to zebym wam nie wierzył... ale...
Odpowiedni czas ?
Masz na myśli mecz Zagłębie- Śląsk ?
W tamtej kolejce postawiła się Stalówka...Fighting Dragon Tokyo pisze:A kogo mięli przyjemność zastąpić? Mimo wszystko podziwiam, że postawili się jakiej marce jak Lech PoznańBack To The Oldskool pisze:Chodziło mi bardziej o to że, Apator wystąpił w "zastępstwie", ale za walkę oczywiście jak najbardziej też.
fcb pisze: tak duzo skroiliście fantów ZL ???![]()
tak kibic Ruchu wie ile osob jezdzi z danego fan-clubu na mecze najwiekszego rywala.Jeszcze napiszesz ze to twoj bardzo dobry przyjaciel19(R)20 pisze:bez napinki ale ta "GieKSa z Bełchatowa" to 1 aktywna osoba więc bez przesady...GKS_FCB pisze:A wlasnie ze jest"GieKSy nie ma w Bełchatowie"Na paru meczach byli w z flaga "Belchatow". A na powaznej, GieKSa jest tylko jedna, ta z Katowic, wbijcie to sobie do glowy.
Jedna osoba to nie FC... Faktycznie macie u nas w mieście mocną ekipę...GKS_FCB pisze:A wlasnie ze jestNa paru meczach byli w z flaga "Belchatow". A na powaznej, GieKSa jest tylko jedna, ta z Katowic, wbijcie to sobie do glowy.
Z tego co mi wiadomo, to GKS Katowice ma FC w dalekim Bełchatowie i Wejherowie. U Was w mieście? Ostatnio chyba nie podjeliście rękawic z Widzewem (FC Bełchatów).Skladak pisze:Jedna osoba to nie FC... Faktycznie macie u nas w mieście mocną ekipę...GKS_FCB pisze:A wlasnie ze jestNa paru meczach byli w z flaga "Belchatow". A na powaznej, GieKSa jest tylko jedna, ta z Katowic, wbijcie to sobie do glowy.