Re: Komentarze-27-30 lipca !
: 29.07.2018, 20:09
Sami sie rozbijacie,mając w huju zasady,robiąc interesy i zgody pod nie.Bawicie sie w gangsterke,a później lecicie w 60-tke.
Ryzyko ryzykiem,ale ile osób odbiło bo poszło nie na jakość a ilość?stary zgred pisze: 29.07.2018, 19:25 A zaczęlosie to wszystko od przyznania nam euro ,poszła kasa na policję i teraz są efekty, permanentna inwigilacja środowiska sprawia ,że bycie aktywnym kibolem jest ryzykowne i niektorzy nie wytrzymują ciśnienia.

O c*** ci się rozchodzi
Ta, trochę osób incognito.
Mieliscie zakaz?
tak, na dwa mecze (Rozwój i Stalowa Wola)czeko1 pisze: 29.07.2018, 23:55Mieliscie zakaz?
ROW Rybnik grał w Wejherowie nie Stargardzie kolego - ale obecne 79 osoby, w tym 9 osób z KSG i 2 z GKS-u. W Bełchatowie sektor gości zamknięty. Legii 500 osób w Kielcach.info z TMK pisze: 29.07.2018, 10:47 Myślę, że mało kogo z reszty Polski interesują wasze Łódzkie przepychanki o takie bzdury, wracajcie do swojego tematu.
Wracając do aktualnej kolejki, to Siarka Tarnobrzeg obecna w Bełchatowie czy 0? To samo pytanie o ROW Rybnik w Stargardzie? I ile Legii w Kielcach? Ma ktoś zdjęcie Radomiaka w Chorzowie? Z góry dzięki.
Tak, bez ograniczeń wiekowych
Stomil+LechiaCzapka pisze: 31.07.2018, 13:01 Górnik wywiesza do góry kołami flagę Wisły Płock. Obie ekipy wyzywają się od k****. Skąd takie ciśnienie między tymi ekipami? Jakieś 10 lat temu mieli zgode, a teraz napinka. Ja wiem, że to było dawno i że przykład Śląska z Wisłą pokazuje, że taki obrót spraw jest możliwy, ale to zupełnie inny przypadek. To tak samo jakby Lech z Zagłębiem L cisneli po sobie i wieszali zdobyte fanty na meczach. Zgoda padła w 2009 a nadal jest szacunek i pozytywne relacje. Co jest powodem zgrzytów na linii Górnik - Wisła P?
Swiatowid pisze: 31.07.2018, 14:40Jakies zdjecie tej fany ?Czapka pisze: 31.07.2018, 13:01 Górnik wywiesza do góry kołami flagę Wisły Płock. Obie ekipy wyzywają się od k****. Skąd takie ciśnienie między tymi ekipami? Jakieś 10 lat temu mieli zgode, a teraz napinka. Ja wiem, że to było dawno i że przykład Śląska z Wisłą pokazuje, że taki obrót spraw jest możliwy, ale to zupełnie inny przypadek. To tak samo jakby Lech z Zagłębiem L cisneli po sobie i wieszali zdobyte fanty na meczach. Zgoda padła w 2009 a nadal jest szacunek i pozytywne relacje. Co jest powodem zgrzytów na linii Górnik - Wisła P?
Plus w******* zebrany przez Zaboli z okazji meczu ze Stomilem pod wlasnymi kasami. Petra podobno tez tam byla...Oberschlesien14 pisze: 31.07.2018, 14:19Stomil+LechiaCzapka pisze: 31.07.2018, 13:01 Górnik wywiesza do góry kołami flagę Wisły Płock. Obie ekipy wyzywają się od k****. Skąd takie ciśnienie między tymi ekipami? Jakieś 10 lat temu mieli zgode, a teraz napinka. Ja wiem, że to było dawno i że przykład Śląska z Wisłą pokazuje, że taki obrót spraw jest możliwy, ale to zupełnie inny przypadek. To tak samo jakby Lech z Zagłębiem L cisneli po sobie i wieszali zdobyte fanty na meczach. Zgoda padła w 2009 a nadal jest szacunek i pozytywne relacje. Co jest powodem zgrzytów na linii Górnik - Wisła P?
Zawsze tam gdzie Wisła graonlyZKS pisze: 31.07.2018, 17:19 Gwoli ścisłości: flaga reprezentacyjna stracona przez kibiców sekcji ręcznej na rzecz Hajduka Split ponad pół roku temu podczas wyjazdu do Zagrzebia. Sposób stracenia znacząco odbiegający od polskich standardów. Strata jest jednak faktem i to sie liczy. Inna rzecz że Górnik niema z tym nic wspólnego, a tym bardziej Petra (w tym momencie nic, łącznie z herbami używanymi na trybunach co widać po fladze, fanów ze stadionu nie łączy z tymi z hali)
Szacunek za brak części z Orłem Białym do góry nogami, tylko wycięcie części klubowejSH1910 pisze: 31.07.2018, 14:56 https://roosevelta81.pl/wp-content/gall ... 4A0554.jpg
http://nafciarze.info/wp-content/upload ... ze_tam.jpg
Chyba piłki ręcznej...
Można odnieść wrażenie, że te ,,kontrowersyjne" decyzje WSH związane z Ruchem i Widzewem, przybliżyły do siebie Gdańszczan i Wrocławian. Gdyby Wisła i Śląsk rozstali się w innych okolicznościach to Lechia poszłaby za Wisłą. Jak ktoś jest z Lechii to niech sam sobie odpowie z kim mieliście lepszą zgodę?! Moim zdaniem w TKWM Śląsk był tam z przyzwyczajenia, na dobitkękimbol pisze: 31.07.2018, 20:37 Jakby niektórzy wiedzieli jakie były napięte relacje z Lechią chwilę przed upadkiem zgody z Wisłą, by potem znowu stać się właściwie wzorowe to by z krzesła przed komputerem spadli. Ciekawe czy w przypadku upadku zgody wtedy też czytalibyśmy historie jak to źle było i kto kogo nienawidził i tylko udawał, że lubi, bo mu kazali.
Nie piję do nikogo konkretnego tylko do zjawiska, które od 2 lat nie może ustąpić.
Jak czytam niektóre komentarze, jak to jedni nie lubili drugich,to ręce opadają.Gdzie wy wszyscy byliście,jak była zgoda?Sląsk w Gdańsku był i jest postrzegany jako taka druga Lechia,tyle,że dalej położona.I nie są tego w stanie zmienić nawet solówki między nami.Wks to po prostu brat.A Wisła?Też nie ma co opowiadać głupot,Wisła była w Gdańsku kochana.Taka druga połowa,jak żona.Stąd pewnie te trwające żale,jak to bywa w małżeństwach po rozwodzie.Czapka pisze: 31.07.2018, 21:06Można odnieść wrażenie, że te ,,kontrowersyjne" decyzje WSH związane z Ruchem i Widzewem, przybliżyły do siebie Gdańszczan i Wrocławian. Gdyby Wisła i Śląsk rozstali się w innych okolicznościach to Lechia poszłaby za Wisłą. Jak ktoś jest z Lechii to niech sam sobie odpowie z kim mieliście lepszą zgodę?! Moim zdaniem w TKWM Śląsk był tam z przyzwyczajenia, na dobitkękimbol pisze: 31.07.2018, 20:37 Jakby niektórzy wiedzieli jakie były napięte relacje z Lechią chwilę przed upadkiem zgody z Wisłą, by potem znowu stać się właściwie wzorowe to by z krzesła przed komputerem spadli. Ciekawe czy w przypadku upadku zgody wtedy też czytalibyśmy historie jak to źle było i kto kogo nienawidził i tylko udawał, że lubi, bo mu kazali.
Nie piję do nikogo konkretnego tylko do zjawiska, które od 2 lat nie może ustąpić.
Może dla 3/4 WKS-u to obojętne A nawet moze wywoła uśmiech na twarzy ale dużo części ludzi z Krakowa żal tego wszystkiego dużo wspomniej i pięknych lat. Tak jak napisałeś dyskusja trwa i trwać będzie bo dla części jest to rozpad coś w stylu rodziny i to dosłownie i dlatego ten temat powraca szybko na tablicę gdy go tylko ktoś zacznie i Tak pewnie będzie jeszcze długo póki nasze pokolenie nie odejdzie na emeryturę i młodsi wezmą prym który już nie będą pamiętać A ktoś kto nie był w "środku " tego nie zrozumie i będzie dla niego śmiesznym obrzucanien win. A krzywe akcje znajdą się wszędzie wszak ludzie są różni Ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora bo wielu z Wisły i także ze Śląska oddalo by wtedy wiele! Także chciarz dla nich nie rzucajmy tu mięsem w siebie. Sory Ale musiałem to napisac.htsk4 pisze: 31.07.2018, 21:39Jak czytam niektóre komentarze, jak to jedni nie lubili drugich,to ręce opadają.Gdzie wy wszyscy byliście,jak była zgoda?Sląsk w Gdańsku był i jest postrzegany jako taka druga Lechia,tyle,że dalej położona.I nie są tego w stanie zmienić nawet solówki między nami.Wks to po prostu brat.A Wisła?Też nie ma co opowiadać głupot,Wisła była w Gdańsku kochana.Taka druga połowa,jak żona.Stąd pewnie te trwające żale,jak to bywa w małżeństwach po rozwodzie.Czapka pisze: 31.07.2018, 21:06Można odnieść wrażenie, że te ,,kontrowersyjne" decyzje WSH związane z Ruchem i Widzewem, przybliżyły do siebie Gdańszczan i Wrocławian. Gdyby Wisła i Śląsk rozstali się w innych okolicznościach to Lechia poszłaby za Wisłą. Jak ktoś jest z Lechii to niech sam sobie odpowie z kim mieliście lepszą zgodę?! Moim zdaniem w TKWM Śląsk był tam z przyzwyczajenia, na dobitkękimbol pisze: 31.07.2018, 20:37 Jakby niektórzy wiedzieli jakie były napięte relacje z Lechią chwilę przed upadkiem zgody z Wisłą, by potem znowu stać się właściwie wzorowe to by z krzesła przed komputerem spadli. Ciekawe czy w przypadku upadku zgody wtedy też czytalibyśmy historie jak to źle było i kto kogo nienawidził i tylko udawał, że lubi, bo mu kazali.
Nie piję do nikogo konkretnego tylko do zjawiska, które od 2 lat nie może ustąpić.
I tym jakże trafnym postem, proponowałbym zakończyć tą dyskusję...r-m pisze: 01.08.2018, 02:44Może dla 3/4 WKS-u to obojętne A nawet moze wywoła uśmiech na twarzy ale dużo części ludzi z Krakowa żal tego wszystkiego dużo wspomniej i pięknych lat. Tak jak napisałeś dyskusja trwa i trwać będzie bo dla części jest to rozpad coś w stylu rodziny i to dosłownie i dlatego ten temat powraca szybko na tablicę gdy go tylko ktoś zacznie i Tak pewnie będzie jeszcze długo póki nasze pokolenie nie odejdzie na emeryturę i młodsi wezmą prym który już nie będą pamiętać A ktoś kto nie był w "środku " tego nie zrozumie i będzie dla niego śmiesznym obrzucanien win. A krzywe akcje znajdą się wszędzie wszak ludzie są różni Ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora bo wielu z Wisły i także ze Śląska oddalo by wtedy wiele! Także chciarz dla nich nie rzucajmy tu mięsem w siebie. Sory Ale musiałem to napisac.htsk4 pisze: 31.07.2018, 21:39Jak czytam niektóre komentarze, jak to jedni nie lubili drugich,to ręce opadają.Gdzie wy wszyscy byliście,jak była zgoda?Sląsk w Gdańsku był i jest postrzegany jako taka druga Lechia,tyle,że dalej położona.I nie są tego w stanie zmienić nawet solówki między nami.Wks to po prostu brat.A Wisła?Też nie ma co opowiadać głupot,Wisła była w Gdańsku kochana.Taka druga połowa,jak żona.Stąd pewnie te trwające żale,jak to bywa w małżeństwach po rozwodzie.Czapka pisze: 31.07.2018, 21:06
Można odnieść wrażenie, że te ,,kontrowersyjne" decyzje WSH związane z Ruchem i Widzewem, przybliżyły do siebie Gdańszczan i Wrocławian. Gdyby Wisła i Śląsk rozstali się w innych okolicznościach to Lechia poszłaby za Wisłą. Jak ktoś jest z Lechii to niech sam sobie odpowie z kim mieliście lepszą zgodę?! Moim zdaniem w TKWM Śląsk był tam z przyzwyczajenia, na dobitkę
Milczy i Ty też zamilcz jak masz tak pisać, to nie pisz w ogóle.
A w tej bajce były smoki ?Pastelowy pisze: 31.07.2018, 20:24 Serio ta Wisła taka święta? Więc ze swojego życia powiem coś. Nie lubiłem nigdy Wisły, laliśmy się jak nie było zgody i tak została we mnie nienawiść do wroga że nawet zgoda która była latami nie zmieniła nastawienia. Szanowałem ich bo byli później zgoda, taką decyzję podjęli starsi kibole, ja nie miałem nic do gadania, po prostu ich nie lubiłem. Teraz do rzeczy, odnowiona zgoda i byłem na męczu w Krakowie nawet nie wiem co za mecz Wisła z kimś i co? Panowie nieskazitelnie czysci z Wisły zaprosili do knajpy postawili browary a na koniec dostałem w ryj, zabrali szalik, portfel i koszulkę Śląska. Tylko niech nikt pisze że to nie Wisła bo koleś miał na ramieniu dziarę herbu Wisły.