Tyfus88 pisze: 27.05.2018, 11:44
Czyli na jednym meczu domowym i jednym wyjeździe. Na 30 kolejek. Spadek zaliczony mocno bo kiedyś to było często. Nie mówie co mecz, ale w/w to 2017 rok, a mamy czerwiec 2018.
Jakoś widzisz rywale 3 ligowi nie motywują nas do odpalania piro i robienia opraw, może w wyższych ligach to się zmieni. Na wyjazdach w miejscowościach, które stają się miastami policyjnymi też jakoś nie śpieszno nam do odpalania, w pełnym słońcu, dla u ciechy miejscowych i przypału. Generalnie jesteśmy kiepscy, ale jakiś potencjał mamy, więc może będzie lepiej. Tylko o czym wtedy będą pisać na tym forum... z pewnością znajdzie się inny powód by się czepiać. Tak z ciekawości ile razy piro odpaliła Twoja ekipa i na meczach z jakimi rywalami, może w przyszłości weźmiemy z Was przykład.
Nurni F. pisze: 27.05.2018, 11:37
Jak rozumiem pijesz do mnie, więc wyjaśniam: ani jednym słowem nie skrytykowałem liczby Polonii ani tego, że się mobilizowali. Wspomniałem o tej mobilizacji dla ukazania szerszego kontekstu ich wyjazdu i lepszego zrozumienia dlaczego taka a nie inna liczba ekipy, która na co dzień ma albo zera wyjazdowe, albo jakieś śmieszne liczby.
I daj już spokój z tym straszeniem- jestem ostetni do straszenia kogokolwiek, ot ciekawostka telewizyjna; bardzo się wczoraj nudziłem, więc kątem oka popatrzyłem w TV co tam w Łodzi się dzieje, i tyle :)
Żeby pisać o jakomś kontekście trzeba mieć wiedzę, jak rozumiem jesteś z Polonii i wiesz jak to u nich wyglądało od wewnątrz. Polecam lekturę ich forum i informacje, jak i kiedy zmieniały się liczby zapisanych osób i od kiedy zaczęło się nakręcanie. To że wzajemne mecze będą najciekawsze było wiadomo od momentu, kiedy okazało się, że zagramy w jednej lidze, części osób nie trzeba mobilizować, ale i my i Polonia w odpowiednim czasie się mobilizowaliśmy na wyjazdy do siebie, nie były to nie wiadomo jak długie mobilizacje.
Wczoraj fajny mecz, wreszcie z dużą grupą gości, którzy się dobrze zaprezentowali.
Ktoś tam pisał, że pojechanie w 600 osób na wyjazd to nie sztuka, że Resovia, czy GKS Bałchatów potrafiły pojechać w takiej liczbie, autorowi proppnuję wyliczankę ile ekip było w stanie pojechać na swój wyjazd bez wspomagania zgód w podobnych liczbach, zobaczymy czy to sztuka czy nie.
ŁKS dbw, zarzucacie nam megalomanię, ale wasza hipokryzja ją przebija. Chcieliście mieć pałac za grubą kasę, my mieliśmy mieć 3 trybuny, w cenie Waszej 1. Mosty w cenie Waszej wiaty zrobiły nam 4 trybuny, przez co Łódź straciła szansę na największy stadion na świecie- 3 trybuny na Widzewie, 4 na Karolewie. Nikt wam nie kazał chcieć pałacu, trzeba było domagać się stadionu w tej cenie. Ciekaw jestem jakie argumenty wymyślicie, jak kiedyś stracicie przydomek przystankersi i amfiteatr zamieni się w stadion.
Jesteśmywasza... miłe dla oka są Twoje komentarze, pisz więcej. Jesteśmy Waszą Nienawiścią :-)
Patrząc na sytuacje typu ROW - Jastrzębie, Ruch - GKS Katowice, co raz rzadziej dochodzi do takich meczów z udziałem obu ekip na trybunach, co raz więcej zakazów, działacze chcą mieć spokój, to chyba znak naszych aktualnych czasów. Czy dojdzie do tego, że każdy wyajzd będzie świętem, a zdobycie 100 wyjazdów dużym wyzwaniem...
Ma ktoś link do Ruch - Zagłębie, bo nie dane mi było pojechać.