Re: Komentarze/Relacje/Foto -Video -16-19- lutego !
: 18.02.2018, 00:38
:)currtyna pisze: 18.02.2018, 00:32Wiecej flag Ruchu niż Wisły na Reymonta :) i to w centralnych miejscach. Nie szukam drugiego dna, ale WIERNOŚĆ :) hahahhaha
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
:)currtyna pisze: 18.02.2018, 00:32Wiecej flag Ruchu niż Wisły na Reymonta :) i to w centralnych miejscach. Nie szukam drugiego dna, ale WIERNOŚĆ :) hahahhaha
Gamoniu j***** ! nosi Cie?! Wisła siega dna i pokazuje to w każdym konspekcie.
Co do Motoru to omnibus VALO rozkminił tą debilną teorięDoktor P(r)awica pisze: 17.02.2018, 23:38 Ciekawy to jest fakt, że Polonia zapowiadała sie, że ekipa pojedzie sama, a koniec końców dołączyli do autokaru pod nadzorem psiarni. "charakterniacy". Gdyby nie ten fakt, strzelam, że do Krakowa zaliczyli by nie dojazd, i to niekoniecznie za sprawą Resovii.
Zagłębie Lubin też kiepsko. Nie pisze tego, żeby sie tu czepiać, obiektywnie stwierdzam. Sobota. Do Płocka z Lubina nie jest aż tak daleko, a liczba słaba. I to jest wyznacznik jakości i kondycji ekipy, a nie mecz domowy z Legią gdzie sie zapełni 3/4 stadionu.
Co do Motoru, ktoś dobrze napisał. Motor rozwiesił swoją flagę na dole (góra była zajęta) i stał za swoją flagą całą swoją grupą, czyli jak być powinno. Radze niektórym nie szukać drugiego dna wszędzie i jakichś afer, których nie ma, a zacząć jeździć na wyjazdy, udzielać się we własnej ekipie i myśleć. Wtedy nie trzeba będzie zadawać głupich pytań bo pewne zachowania i postawy się po prostu wydedukuje.
Ale jesteś przyjebany bo napisałem jak było co w pw potwierdziło pare osob.Czytelnik1979 pisze: 18.02.2018, 01:14Co do Motoru to omnibus VALO rozkminił tą debilną teorięDoktor P(r)awica pisze: 17.02.2018, 23:38 Ciekawy to jest fakt, że Polonia zapowiadała sie, że ekipa pojedzie sama, a koniec końców dołączyli do autokaru pod nadzorem psiarni. "charakterniacy". Gdyby nie ten fakt, strzelam, że do Krakowa zaliczyli by nie dojazd, i to niekoniecznie za sprawą Resovii.
Zagłębie Lubin też kiepsko. Nie pisze tego, żeby sie tu czepiać, obiektywnie stwierdzam. Sobota. Do Płocka z Lubina nie jest aż tak daleko, a liczba słaba. I to jest wyznacznik jakości i kondycji ekipy, a nie mecz domowy z Legią gdzie sie zapełni 3/4 stadionu.
Co do Motoru, ktoś dobrze napisał. Motor rozwiesił swoją flagę na dole (góra była zajęta) i stał za swoją flagą całą swoją grupą, czyli jak być powinno. Radze niektórym nie szukać drugiego dna wszędzie i jakichś afer, których nie ma, a zacząć jeździć na wyjazdy, udzielać się we własnej ekipie i myśleć. Wtedy nie trzeba będzie zadawać głupich pytań bo pewne zachowania i postawy się po prostu wydedukuje.
Z Lubina do Płocka w sumie nie jest tak blisko
c*** z twoim wiekiem cieciu kogo to obchodzi?typ napisał ci co widział wiec nie pajacuj.użytkownik1906 pisze: 18.02.2018, 01:24Grzeczniej, bo nie jesteśmy kolegami, wiekowo pewnie też.currtyna pisze: 18.02.2018, 01:04Gamoniu j***** ! nosi Cie?! Wisła siega dna i pokazuje to w każdym konspekcie.
haha powiedziała p**** głupia :)użytkownik1906 pisze: 18.02.2018, 01:32ty, nadworny komisarzu, widziałeś co najwyżej lornetkę z radiowozu.VAL0 pisze: 18.02.2018, 01:29c*** z twoim wiekiem cieciu kogo to obchodzi?typ napisał ci co widział wiec nie pajacuj.
Nie żebym się czepiał ale Śląsk też zapełnia 3/4 stadionu tylko raz w sezonie na meczu z Legią. Co do wyjazdu Zagłębia, to z Zawiszy nikogo nie bylo? Do Płocka blisko, jakieś 2h autem, chyba że mecz jakiś mieli.Doktor P(r)awica pisze: 17.02.2018, 23:38 Ciekawy to jest fakt, że Polonia zapowiadała sie, że ekipa pojedzie sama, a koniec końców dołączyli do autokaru pod nadzorem psiarni. "charakterniacy". Gdyby nie ten fakt, strzelam, że do Krakowa zaliczyli by nie dojazd, i to niekoniecznie za sprawą Resovii.
Zagłębie Lubin też kiepsko. Nie pisze tego, żeby sie tu czepiać, obiektywnie stwierdzam. Sobota. Do Płocka z Lubina nie jest aż tak daleko, a liczba słaba. I to jest wyznacznik jakości i kondycji ekipy, a nie mecz domowy z Legią gdzie sie zapełni 3/4 stadionu.
Co do Motoru, ktoś dobrze napisał. Motor rozwiesił swoją flagę na dole (góra była zajęta) i stał za swoją flagą całą swoją grupą, czyli jak być powinno. Radze niektórym nie szukać drugiego dna wszędzie i jakichś afer, których nie ma, a zacząć jeździć na wyjazdy, udzielać się we własnej ekipie i myśleć. Wtedy nie trzeba będzie zadawać głupich pytań bo pewne zachowania i postawy się po prostu wydedukuje.
NO własnie mecz bez kibiców gości, a tu taka mobilizacja Polonii oraz Resovii. Do tego ladna delegacja Ruchu i Widzewa. a wy gadacie ze zle sie dzieje na Wiśle. Gdyby taki mecz był 5 lat temu za czasow TKWM to podejrzewam że była by może niewielka delegacja Lechii i może 5 osób z Wrocławia. A wy dalej płaczcie ze Wisła straciła na nowych zgodach. Słowa to jedno a zycie pokazuje cos innego.slowak pisze: 17.02.2018, 17:38 Widać że walka o względy Wisły wchodzi w decydującą fazę skoro na gówniany mecz bez kibiców gości gdzie samej Wisły pewnie zbierze się połowa młyna mobilizuje się Polonia i Resovia :)
Pierwsze slysze ze to nie Legia byla aferzystoL1916 pisze: 17.02.2018, 15:35Jestes i ty aferzysto. Nowa kolejka i znowu pizde wychylasz. Po ostatniej kolejce jak sie dowiedziales, ze ten bus to nie Legia, ze ta trasa, to nie na Warszawe, to spierdoliles i juz pizdy nie wychyliles. A tak to udawales, tego co widzial Legie, ktora nie wychodzila z busa do Slaska.
Pozatym Śląsk był na stadionie wcześniej a Motor pojawił się już w trakcie meczu.Doktor P(r)awica pisze: 17.02.2018, 23:38 Co do Motoru, ktoś dobrze napisał. Motor rozwiesił swoją flagę na dole (góra była zajęta) i stał za swoją flagą całą swoją grupą, czyli jak być powinno. Radze niektórym nie szukać drugiego dna wszędzie i jakichś afer, których nie ma, a zacząć jeździć na wyjazdy, udzielać się we własnej ekipie i myśleć. Wtedy nie trzeba będzie zadawać głupich pytań bo pewne zachowania i postawy się po prostu wydedukuje.
Zrób screeny z tych pw, pozamazuj niki, czekam na "pare osób".VAL0 pisze: 18.02.2018, 01:21Ale jesteś przyjebany bo napisałem jak było co w pw potwierdziło pare osob.Czytelnik1979 pisze: 18.02.2018, 01:14Co do Motoru to omnibus VALO rozkminił tą debilną teorięDoktor P(r)awica pisze: 17.02.2018, 23:38 Ciekawy to jest fakt, że Polonia zapowiadała sie, że ekipa pojedzie sama, a koniec końców dołączyli do autokaru pod nadzorem psiarni. "charakterniacy". Gdyby nie ten fakt, strzelam, że do Krakowa zaliczyli by nie dojazd, i to niekoniecznie za sprawą Resovii.
Zagłębie Lubin też kiepsko. Nie pisze tego, żeby sie tu czepiać, obiektywnie stwierdzam. Sobota. Do Płocka z Lubina nie jest aż tak daleko, a liczba słaba. I to jest wyznacznik jakości i kondycji ekipy, a nie mecz domowy z Legią gdzie sie zapełni 3/4 stadionu.
Co do Motoru, ktoś dobrze napisał. Motor rozwiesił swoją flagę na dole (góra była zajęta) i stał za swoją flagą całą swoją grupą, czyli jak być powinno. Radze niektórym nie szukać drugiego dna wszędzie i jakichś afer, których nie ma, a zacząć jeździć na wyjazdy, udzielać się we własnej ekipie i myśleć. Wtedy nie trzeba będzie zadawać głupich pytań bo pewne zachowania i postawy się po prostu wydedukuje.
Z Lubina do Płocka w sumie nie jest tak blisko
Takich sytuacji gdzie dwie ekipy sie nie lubia/biją, ale maja wspolna zgode/uklad bylo/jest calkiem sporo.Gogglebox pisze: 17.02.2018, 19:25Na Legii sytuacja z Zagłębiem i Pogonią była podobna tak samo ile to razy Wisła ustawiala się na Motor a później chcąc nie chcąc na jednym sektorze na Śląsku się widzieli. To tylko dwa przykłady które przyszły mi pierwsze na myśl.Noga z Familoka pisze: 17.02.2018, 18:50 Resovia atakuje Polonie Przemyśl a pozniej razem siedzą na Wiśle?? Te Podkarpacie to dramat...
O tym, że Śląsk stracił flagi u siebie na stadionie to wiemy ale, że stracili w Warszawie ???turms_gorski pisze: 18.02.2018, 00:09 Święte słowa prawicowego doktora w kwestii pilnującego Motoru swojej barwy, zwłaszcza, że w konfrontacji z Legią odnośnie wędrujących flag, zgoda wrocławska zaliczała bardzo ciężkie nokauty i w stolicy i we Wrocławiu.
A co ty w ogóle porównujesz godzinną wycieczkę z Chorzowa do Krakowa (niecałe 90 km) do trasy z Wrocławia (270km).Gdyby taki mecz był 5 lat temu za czasow TKWM to podejrzewam że była by może niewielka delegacja Lechii i może 5 osób z Wrocławia.
A może dlatego takie liczne delegacje bo te kluby grają w niższych ligach , w których rozgrywki jeszcze mają przerwę. Kibice są spragnieni meczów i wybrali się w większych ilościach.Zobaczymy np. w kwietniu jakie to będą liczby.szybowiec22 pisze: 18.02.2018, 09:56NO własnie mecz bez kibiców gości, a tu taka mobilizacja Polonii oraz Resovii. Do tego ladna delegacja Ruchu i Widzewa. a wy gadacie ze zle sie dzieje na Wiśle. Gdyby taki mecz był 5 lat temu za czasow TKWM to podejrzewam że była by może niewielka delegacja Lechii i może 5 osób z Wrocławia. A wy dalej płaczcie ze Wisła straciła na nowych zgodach. Słowa to jedno a zycie pokazuje cos innego.slowak pisze: 17.02.2018, 17:38 Widać że walka o względy Wisły wchodzi w decydującą fazę skoro na gówniany mecz bez kibiców gości gdzie samej Wisły pewnie zbierze się połowa młyna mobilizuje się Polonia i Resovia :)
Chujowo to się musiałeś czuć gdy śpiewałeś z całym stadionem " Sen o Warszawie".zajazdowicz pisze: 17.02.2018, 10:07 Neutralnie na meczu . Chujowo wyszlo z ta Silesia Fight division. A moglo byc fajnie.
Masz rację i tego nie powinno się zapominać szczególnie superpuchar gdzie rzeczywiście uratowali ta frekwencję, ale patrząc teraz na relacje z Chorzowskimi i właśnie ta odległość to wspólne wspomaganie jest nieporównywalne z tym co było że Śląskiem właśnie. Na każdym meczu w Krakowie liczby niebieskich są bardzo dobre i na pewno trzy cyfrowe. Tak samo ma się sytuacja w FC gdzie obie ekipy działają wspólnie. I przede wszystkim to trzeba brać pod uwagę że ta pomoc nie ogranicza się tylko do tych meczów co tydzień ale na codzień.Bączyński pisze: 18.02.2018, 11:56A co ty w ogóle porównujesz godzinną wycieczkę z Chorzowa do Krakowa (niecałe 90 km) do trasy z Wrocławia (270km).Gdyby taki mecz był 5 lat temu za czasow TKWM to podejrzewam że była by może niewielka delegacja Lechii i może 5 osób z Wrocławia.
Tak doceniasz te wycieczki chorzowskie? Twierdzisz,że Śląsk słabo wspierał Wisłę? Przypomnij sobie np. superpuchar Polski w 2009 r. gdzie Śląsk wam zrobił frekwencję,o innych waszych wyjazdach do Lubina czy Poznania nie wspomnę.
Ale skoro taki istotny był dla Wisły mecz z Arką bez kibiców gości,to szacunek.
Jaka by była ta "współpraca" jakby mieli do siebie 600km jak było np. na linii Gdańsk-Kraków? Gówno by było. To samo tyczy się wyjazdów. Podnieta śmierdzieli bo na piasta czy gdzieś tam"pojechali" w 2000, gdzie na "wyjazd" mogą przyjść z buta...Gogglebox pisze: 18.02.2018, 12:39Masz rację i tego nie powinno się zapominać szczególnie superpuchar gdzie rzeczywiście uratowali ta frekwencję, ale patrząc teraz na relacje z Chorzowskimi i właśnie ta odległość to wspólne wspomaganie jest nieporównywalne z tym co było że Śląskiem właśnie. Na każdym meczu w Krakowie liczby niebieskich są bardzo dobre i na pewno trzy cyfrowe. Tak samo ma się sytuacja w FC gdzie obie ekipy działają wspólnie. I przede wszystkim to trzeba brać pod uwagę że ta pomoc nie ogranicza się tylko do tych meczów co tydzień ale na codzień.Bączyński pisze: 18.02.2018, 11:56A co ty w ogóle porównujesz godzinną wycieczkę z Chorzowa do Krakowa (niecałe 90 km) do trasy z Wrocławia (270km).Gdyby taki mecz był 5 lat temu za czasow TKWM to podejrzewam że była by może niewielka delegacja Lechii i może 5 osób z Wrocławia.
Tak doceniasz te wycieczki chorzowskie? Twierdzisz,że Śląsk słabo wspierał Wisłę? Przypomnij sobie np. superpuchar Polski w 2009 r. gdzie Śląsk wam zrobił frekwencję,o innych waszych wyjazdach do Lubina czy Poznania nie wspomnę.
Ale skoro taki istotny był dla Wisły mecz z Arką bez kibiców gości,to szacunek.
Teraz Cię nie rozumiem masz pretensje do Ruchu i Wisły że mają do siebie blisko ? Wiadome to i logiczne że jak byłoby te 600 to takiej współpracy by nie było. Chociaż ta współpraca z Lechia mimo odległości nie była najgorsza. Myślę że patrząc właśnie na ten układ to największa jego siła jest właśnie ta odległość i wspólne tereny niektórych FC.kilof pisze: 18.02.2018, 12:48Jaka by była ta "współpraca" jakby mieli do siebie 600km jak było np. na linii Gdańsk-Kraków? Gówno by było. To samo tyczy się wyjazdów. Podnieta śmierdzieli bo na piasta czy gdzieś tam"pojechali" w 2000, gdzie na "wyjazd" mogą przyjść z buta...Gogglebox pisze: 18.02.2018, 12:39Masz rację i tego nie powinno się zapominać szczególnie superpuchar gdzie rzeczywiście uratowali ta frekwencję, ale patrząc teraz na relacje z Chorzowskimi i właśnie ta odległość to wspólne wspomaganie jest nieporównywalne z tym co było że Śląskiem właśnie. Na każdym meczu w Krakowie liczby niebieskich są bardzo dobre i na pewno trzy cyfrowe. Tak samo ma się sytuacja w FC gdzie obie ekipy działają wspólnie. I przede wszystkim to trzeba brać pod uwagę że ta pomoc nie ogranicza się tylko do tych meczów co tydzień ale na codzień.Bączyński pisze: 18.02.2018, 11:56
A co ty w ogóle porównujesz godzinną wycieczkę z Chorzowa do Krakowa (niecałe 90 km) do trasy z Wrocławia (270km).
Tak doceniasz te wycieczki chorzowskie? Twierdzisz,że Śląsk słabo wspierał Wisłę? Przypomnij sobie np. superpuchar Polski w 2009 r. gdzie Śląsk wam zrobił frekwencję,o innych waszych wyjazdach do Lubina czy Poznania nie wspomnę.
Ale skoro taki istotny był dla Wisły mecz z Arką bez kibiców gości,to szacunek.
To odległość ma być wyznacznikiem kto jak kogo wspiera? Niech ruch zrobi se sztame z pogonia szczecin, i zobaczymy, jak będą współpracować albo się wspierać. problem wskoczyć na a4, i za 40min jesteś na miejscu? gorzej jak do pokonania całą polskę i wsparcie na jednym meczu to 2-3 dniowa eskapada.I do nikogo nie mam pretensji. Każdy niech robi co uważa za stosowne, tylko dywagacje, że ktoś mniej czy więcej współpracował albo się wspierał jest delikatnie mówiąc śmieszne.Gogglebox pisze: 18.02.2018, 12:55Teraz Cię nie rozumiem masz pretensje do Ruchu i Wisły że mają do siebie blisko ? Wiadome to i logiczne że jak byłoby te 600 to takiej współpracy by nie było. Chociaż ta współpraca z Lechia mimo odległości nie była najgorsza. Myślę że patrząc właśnie na ten układ to największa jego siła jest właśnie ta odległość i wspólne tereny niektórych FC.kilof pisze: 18.02.2018, 12:48Jaka by była ta "współpraca" jakby mieli do siebie 600km jak było np. na linii Gdańsk-Kraków? Gówno by było. To samo tyczy się wyjazdów. Podnieta śmierdzieli bo na piasta czy gdzieś tam"pojechali" w 2000, gdzie na "wyjazd" mogą przyjść z buta...Gogglebox pisze: 18.02.2018, 12:39
Masz rację i tego nie powinno się zapominać szczególnie superpuchar gdzie rzeczywiście uratowali ta frekwencję, ale patrząc teraz na relacje z Chorzowskimi i właśnie ta odległość to wspólne wspomaganie jest nieporównywalne z tym co było że Śląskiem właśnie. Na każdym meczu w Krakowie liczby niebieskich są bardzo dobre i na pewno trzy cyfrowe. Tak samo ma się sytuacja w FC gdzie obie ekipy działają wspólnie. I przede wszystkim to trzeba brać pod uwagę że ta pomoc nie ogranicza się tylko do tych meczów co tydzień ale na codzień.
ZawiszaCzarny1946 pisze: 17.02.2018, 20:27Resovia to w ogóle jest fenomen.Noga z Familoka pisze: 17.02.2018, 18:50 Resovia atakuje Polonie Przemyśl a pozniej razem siedzą na Wiśle?? Te Podkarpacie to dramat...
Jadą na Wisłę i siedzą razem z Ruchem
Są na JKS i siedza razem z GKSą.
Znacie większych cymbałów ?
Ale po co ma robić z Pogonią? Wydaje mi się że właśnie o to chodzi żeby wskoczyć na tą a4 i być za 40min. A dywagacje nie są śmieszne bo cały w tym ambarans żeby dwoje chciało na raz :) i się wspomagalo ;)kilof pisze: 18.02.2018, 13:10To odległość ma być wyznacznikiem kto jak kogo wspiera? Niech ruch zrobi se sztame z pogonia szczecin, i zobaczymy, jak będą współpracować albo się wspierać. problem wskoczyć na a4, i za 40min jesteś na miejscu? gorzej jak do pokonania całą polskę i wsparcie na jednym meczu to 2-3 dniowa eskapada.I do nikogo nie mam pretensji. Każdy niech robi co uważa za stosowne, tylko dywagacje, że ktoś mniej czy więcej współpracował albo się wspierał jest delikatnie mówiąc śmieszne.Gogglebox pisze: 18.02.2018, 12:55Teraz Cię nie rozumiem masz pretensje do Ruchu i Wisły że mają do siebie blisko ? Wiadome to i logiczne że jak byłoby te 600 to takiej współpracy by nie było. Chociaż ta współpraca z Lechia mimo odległości nie była najgorsza. Myślę że patrząc właśnie na ten układ to największa jego siła jest właśnie ta odległość i wspólne tereny niektórych FC.kilof pisze: 18.02.2018, 12:48 Jaka by była ta "współpraca" jakby mieli do siebie 600km jak było np. na linii Gdańsk-Kraków? Gówno by było. To samo tyczy się wyjazdów. Podnieta śmierdzieli bo na piasta czy gdzieś tam"pojechali" w 2000, gdzie na "wyjazd" mogą przyjść z buta...
Drugi raz pytam. Gdzie takie info lata? Bo nigdzie nic nie ma. Ile Resovii na Wiśle?Maciejo_1906 pisze: 18.02.2018, 14:43 Podobno WSH odpaliło RR.Takie info lata od wczoraj,Napewno bedzie to na ręke reszcie koalicji czyli Widzewowi i Elanie a także Polonii Przemysl bo jak wiadomo wszyscy mają z Resovią kosę. Ktoś potwierdzi czy to prawda?
zarzucasz chorzowskim słabe wyjazdy ? to chyba cie pogięło ...kilof pisze: 18.02.2018, 12:48
Jaka by była ta "współpraca" jakby mieli do siebie 600km jak było np. na linii Gdańsk-Kraków? Gówno by było. To samo tyczy się wyjazdów. Podnieta śmierdzieli bo na piasta czy gdzieś tam"pojechali" w 2000, gdzie na "wyjazd" mogą przyjść z buta...
Resovia nie była obecna wczoraj na Wiśle. I nie zawsze jest tak, że większy "odpula" mniejszego :-)ch_31 pisze: 18.02.2018, 15:08Drugi raz pytam. Gdzie takie info lata? Bo nigdzie nic nie ma. Ile Resovii na Wiśle?Maciejo_1906 pisze: 18.02.2018, 14:43 Podobno WSH odpaliło RR.Takie info lata od wczoraj,Napewno bedzie to na ręke reszcie koalicji czyli Widzewowi i Elanie a także Polonii Przemysl bo jak wiadomo wszyscy mają z Resovią kosę. Ktoś potwierdzi czy to prawda?
Widzew zaproponował walkę, więc przyjęli zaproszenie pokazując jaja. A decyzja o tym, by skumać się jako koalicja z Sanokiem i z JKS może wyjść tylko na dobre wszystkim tym 3 ekipom.ch_31 pisze: 18.02.2018, 18:51 Sugerujesz, że Resovia odpaliła Wisłe? Po to bili się z Widzewem żeby spokojnie stać na sektorze a tu nagle wolą JKS od Wisły? Kabaret