Wymarłe Ekipy ...
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Krzysztoferson
- Posty: 44
- Rejestracja: 28.02.2007, 14:27
-
bercik RTS
- Posty: 78
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:55
ciekawe masz informacje, z tmk czy z chuligani.com ?klivids87 pisze:A co z Gryfem Słupsk, byli chyba FC Lechii Gdansk??
Gryf od dawien dawna ma zgodę z Lechią i nic nie zapowiada żeby miało się coś zmienić.
nasza liga pod względem kibicowskim to porażka. oprócz nas jedyną poważną ekipą jest w niej Pogoń L. mimo to jest u nas coraz lepiej.
www.gryfslupsk.go.pl
www.trojkolorowi.go.pl
-
pyskaty_skurwiel
- ban
- Posty: 5
- Rejestracja: 07.03.2007, 16:54
bartek pisze:pyskaty_skurwiel pisze:F.C. Odry W. z Żor zwany "Made in Sikorski" już od dawna nie istnieje!![]()
![]()
![]()
![]()
wow
Wiesz..
Chlopaki mieli kryzys wiekszosc wyjechalo ale zapewniam Ci istnieja i maja sie coraz lepiej
Człowieku co ty wypisujesz! M.I.S juz nie istenieje od dawna i raczej sie na nowo nie narodzi!
-
pyskaty_skurwiel
- ban
- Posty: 5
- Rejestracja: 07.03.2007, 16:54
-
pyskaty_skurwiel
- ban
- Posty: 5
- Rejestracja: 07.03.2007, 16:54
RIO YA%F pisze:tak, Made in Sikorski to była ekipa oi skins z Żor
Przyjacielu pyskaty_skurwiel chyba jednak wybrałeś zły moment na taka polemikę, bowiem właśnie dziś doszły szaliki MIŚ. Grupa się odradza (pod trochę inną postacią ale jednak), tak więc Twoje informacje nie są do końca sprawdzonepozdrawiam RIO
No byc moze i szaliki bedziecie miec, ale zacytuje wypowiedz zalozyciela prawdziwego M.I.S - a " Niech w internecie poeci pisza co chca, a M.I.S juz nigdy sie nie narodzi"
pozdROWienia
-
pyskaty_skurwiel
- ban
- Posty: 5
- Rejestracja: 07.03.2007, 16:54
cobalt pisze:Zagłębie Wałbrzych(Ponoć się odrodzili?)Kolejarz Opole,Wierzyca Starogard,MKS Kutno,Lechia Tomaszów Maz.,Wisła Puławy,
Stal Brzeg,Piast Nowa Ruda,Górnik Pszów,Carbo Gliwice...
http://www.zaglebie.walbrzych.pl/
W zeszłym roku z inicjatywy starszych Thoreziaków powstała drużyna juniorów. Są plany na przyszłość; drużyna seniorów oparta na wychowankach. Nie ma już niestety hajsu z wielkiej kopalni, ale życzę jak najszybszej reaktywacji.
ŚLĄSK ZAGŁĘBIE LECHIA GDAŃSK !!!!
-
zwykly_kibic
- Posty: 273
- Rejestracja: 01.03.2007, 12:41
- Lokalizacja: sektor gosci na wyjezdzie
ten sam problem co z fc - co to znaczy wymarla ekipa? czy jesli kibice danej druzyny zbiora sie 2-3 razy w rundzie na lepszych przeciwnikow a tak to ich nie ma to czy ona jest wymarla? czy jako "ekipa" liczyc H czy ogolnie kibicow w mlynie? czy jak na jakies wichurze jako ekipe mozna zaliczac grupe tamtejszych kozakow co sie zbiora zeby prac sie mordach a lokalny klubik jest tylko pretekstem? a moze wymarla ekipa to taka o ktorej nie slychac na kibicenetowni? 
moim zdaniem "ekipa" to jest jak na kazdym meczu u siebie jest mlyn, wyjazdy wiadomo w nizszych ligach i mniejszych miejscowosciach roznie z tym wychodzi
moim zdaniem "ekipa" to jest jak na kazdym meczu u siebie jest mlyn, wyjazdy wiadomo w nizszych ligach i mniejszych miejscowosciach roznie z tym wychodzi
-
GIALLO-ROSSI
- Posty: 14
- Rejestracja: 27.02.2007, 20:51
-
GIALLO-ROSSI
- Posty: 14
- Rejestracja: 27.02.2007, 20:51
Bzdury,jakich dawno nie czytałem.Zawisza,Unia T.,Tychy,Górnik Wałbrzych grają też w IV.Czuwaj czy JKS nawet w V i w porównaniu do Mielca mają się bardzo dobrze.Czyli Stal to kibice sukcesu,którego jak nie ma to już im jezdzic i chodzic na mecze się nie chce?!Co mają natomiast powiedziec fani wyżej wymienionych drużyn,które od lat klepią biede,a jakoś ich to nie razi.Pomyśl nim coś napiszesz.GIALLO-ROSSI pisze:
GDYBY GRALI W CHOĆBY W 3 LIDZE BYŁO BY CAŁKIEM INACZEJ![]()
-
Puławianin
- Posty: 49
- Rejestracja: 10.03.2007, 13:31
Wisła po zmianie pokoleniowej ma się coraz lepiej. Są nowe szale, flaga, młyn dochądzący do lekko ponad 100 osób i wyjazd do pobliskiego Żyrzyna w 60 osób. Tak więc ruch kibicowski idzie w dobrą stronę. Tylko ta V liga...Pozdrawiamcobalt pisze:Zagłębie Wałbrzych(Ponoć się odrodzili?)Kolejarz Opole,Wierzyca Starogard,MKS Kutno,Lechia Tomaszów Maz.,Wisła Puławy,
Stal Brzeg,Piast Nowa Ruda,Górnik Pszów,Carbo Gliwice...
qveyt Wysłany: Pon Mar 19, 2007 9:11 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
przemekTS napisał:
Czyli tak jak wspomniałem Stal Gorzyce przestała juz działać.
Co do Broni to jak na swoje możliwości nie robi nic. Młyn czasami kręci na wyjazdach jej nie widać.
Tarnovia młyna nie kreci na wyjazdach ją widać- ale Cracovi
Kolejne dziecko neostrady, ignorant jakich mało. Nie wiesz - nie pisz. Dewiza dla Ciebie. Co do Broni sprawdź:
http://www.wrzuta.pl/film/mVvkglBzzx/
Popatrz na datę mojego postu i na datę meczu z Wulkanem do którego podrzuciłeś linka. Sytuacja która opisywałem odnosi się do zeszłego sezonu, w którym w zasadzie nie działaliście ( młyn u siebie był o wyjazdach cisza). To co wkleiłeś potwierdz to co napisałem że jak na wasze możliwości robiliście niewiele. Czytaj ze zrozumieniem zanim zaczniesz podsumowywać..
-
Zupełnie_Zielony
Bardzo dobrze powiedziane1906 pisze:Bzdury,jakich dawno nie czytałem.Zawisza,Unia T.,Tychy,Górnik Wałbrzych grają też w IV.Czuwaj czy JKS nawet w V i w porównaniu do Mielca mają się bardzo dobrze.Czyli Stal to kibice sukcesu,którego jak nie ma to już im jezdzic i chodzic na mecze się nie chce?!Co mają natomiast powiedziec fani wyżej wymienionych drużyn,które od lat klepią biede,a jakoś ich to nie razi.Pomyśl nim coś napiszesz.GIALLO-ROSSI pisze:
GDYBY GRALI W CHOĆBY W 3 LIDZE BYŁO BY CAŁKIEM INACZEJ![]()
Mają ostry kryzys i tyle w temacie. Przecież takie suche lata mogą się zdarzyć każdej ekipie- bez względu na ligę w jakiej gra ich drużyna.
-
CKSCZELADZ
- Posty: 145
- Rejestracja: 26.02.2007, 18:53
- Lokalizacja: ZAGLEBIE DABROWSKIE
- Kontakt:
2 lata temu zaczelismy od B Klasy, niestety 1 sezon i brak awansu - w tym walczymy o A Klase.Pod wzgledem kibicowskim w 1 sezonie bylo dobrze i obiecujaco mlyn srednio 100 osob czasami dochodzacy do 150 i wiecej. Niestety obecnie niemal 1/3 ekipy (glownie Ci ktorzy wszystko u nas trzymali) polapala zakazy (Glownie po meczu Victoria II - CKS ) wielu sprawy w toku no i ciezko juz z wejsciem na stadiony. Obecnie nasza ekipa to srednia srednia wieku 20 lat, pod wzgledem liczebnosci niestety podupadlismy co zrozumiale - ale staramy sie to odmienic. Zobaczymy co przyniesie ta wiosna i tak wyczekiwany awans..Malopolska_nh pisze:a co slychac u CKS-u Czeladz
www.cks1924czeladz.prv.pl
Ale Mielec to duzo mniejsze miasto nic Bydgoszcz,Wałbrzych czy Tychy...1906 pisze:Bzdury,jakich dawno nie czytałem.Zawisza,Unia T.,Tychy,Górnik Wałbrzych grają też w IV.Czuwaj czy JKS nawet w V i w porównaniu do Mielca mają się bardzo dobrze.Czyli Stal to kibice sukcesu,którego jak nie ma to już im jezdzic i chodzic na mecze się nie chce?!Co mają natomiast powiedziec fani wyżej wymienionych drużyn,które od lat klepią biede,a jakoś ich to nie razi.Pomyśl nim coś napiszesz.GIALLO-ROSSI pisze:
GDYBY GRALI W CHOĆBY W 3 LIDZE BYŁO BY CAŁKIEM INACZEJ![]()
-
19Cresovia47
- Posty: 1
- Rejestracja: 27.03.2007, 21:49
co do Hetmana Białystok odsyłam na forum :Lewy pisze:Mógłby ktoś opisać Hetmana Białystok, jak było i co jest obecnie? Czy coś się dzieje itp.
z góry dzięki
http://www.kibicepodlascy.fora.pl
dalej temat KIBICE- kolejno WYMARŁE EKIPY Z REGIONY- dokładny opis tego co się działo na Hetmańskiej
Sorka mam pytanie byłem dziś w Mszczonowie Na granicy województwa Łodzkiego z Mazowieckim widziałem tam stadion chyba Mszczonowianka lub coś w podobie sory jeżeli przekręciłem nazwe klubu i jeżeli kogoś tym uraziłem.Mam pytanko jakie klimaty panują w tym mieście czy jest tam Widzew czy Legia czy moze nikt tam sie nie jara kopaną.
-
Malopolska_nh
- Posty: 142
- Rejestracja: 24.03.2007, 17:17
Raczej Legia, chociaż byliśmy tam 2 razy na wyjeździe w 11 osób i w 8 osób w barwach i nikt nas nie niepokoił. Na stadionie młodziez chodzi w swoich barwach - Mszczonowianki. Na wyjazdy nie jeżdżą.iluminati pisze:Sorka mam pytanie byłem dziś w Mszczonowie Na granicy województwa Łodzkiego z Mazowieckim widziałem tam stadion chyba Mszczonowianka lub coś w podobie sory jeżeli przekręciłem nazwe klubu i jeżeli kogoś tym uraziłem.Mam pytanko jakie klimaty panują w tym mieście czy jest tam Widzew czy Legia czy moze nikt tam sie nie jara kopaną.
Co do grunwaldu to nic tam się nie działo... do wczoraj. W pucharze polski trafił na Katowicki GKS więc się zmobilizowali wywiesili 2 "flagi" (tzn Białe płótno z zielonym napisem GKS i małymi literami u gury drugi napis {chyba Grunwald ruda śląska}, druga flaga to zszyte se sobą 2 pasy materiał biały i zielony...
Młyn pojawił się dopiero w drugiej połowie i byli to kibice ruchu raczej nie tylko z Halemby, jedna flaga została przewieszona bliżej młyna 2 gdzieś znikła,ich doping to w 90% bluzgi na GKS.
Ciekawe jest też to iż przed stadionem było widać ludzi w szalach górnika a 15 metrów od nich gość w bluzie Oberschlezen...
Ale o Rudzie chodzą legendy jak to w młynach pewnych ekip widywano szale Ruchu i KSG...
Inną Śląską ekipą która wymarła jest KS Rozwój Katowice - który to przez jakiś czas trochę bawili się w Ultras - konfetti wulkany, race i zaliczyli kilka łatwiejszych wyjazdów, jednak gdy GKS został zdegradowany do 4 ligi nie wypadało im dopingować grającego o klasę wyżej rywala.
Młyn pojawił się dopiero w drugiej połowie i byli to kibice ruchu raczej nie tylko z Halemby, jedna flaga została przewieszona bliżej młyna 2 gdzieś znikła,ich doping to w 90% bluzgi na GKS.
Ciekawe jest też to iż przed stadionem było widać ludzi w szalach górnika a 15 metrów od nich gość w bluzie Oberschlezen...
Ale o Rudzie chodzą legendy jak to w młynach pewnych ekip widywano szale Ruchu i KSG...
Inną Śląską ekipą która wymarła jest KS Rozwój Katowice - który to przez jakiś czas trochę bawili się w Ultras - konfetti wulkany, race i zaliczyli kilka łatwiejszych wyjazdów, jednak gdy GKS został zdegradowany do 4 ligi nie wypadało im dopingować grającego o klasę wyżej rywala.
kiedyś--Arka Gdyniazwykly_kibic pisze:Co z ekipa Chełminanki Chełmno kiedyś dobre FC Arki Gdynia potem Legii Warszawa a teraz
obecnie--Legia Warszawa
Obie ekipy nic nie mają wspólnego ze sobą.
Arka wymarła.
Aktualnie bez młyna z planem odnowienia sceny kibicowskiej.
do dyskusji...zwykly_kibic pisze: kiedyś dobre FC Arki Gdynia
dzięki za infoRKS1926 pisze:Raczej Legia, chociaż byliśmy tam 2 razy na wyjeździe w 11 osób i w 8 osób w barwach i nikt nas nie niepokoił. Na stadionie młodziez chodzi w swoich barwach - Mszczonowianki. Na wyjazdy nie jeżdżą.iluminati pisze:Sorka mam pytanie byłem dziś w Mszczonowie Na granicy województwa Łodzkiego z Mazowieckim widziałem tam stadion chyba Mszczonowianka lub coś w podobie sory jeżeli przekręciłem nazwe klubu i jeżeli kogoś tym uraziłem.Mam pytanko jakie klimaty panują w tym mieście czy jest tam Widzew czy Legia czy moze nikt tam sie nie jara kopaną.
-
Kibic Sukcesu
- Posty: 2
- Rejestracja: 29.03.2007, 15:12
- Lokalizacja: Widelec
-
zwykly_kibic
- Posty: 273
- Rejestracja: 01.03.2007, 12:41
- Lokalizacja: sektor gosci na wyjezdzie
-
STAL MIELEC POLSKA
- ban
- Posty: 5
- Rejestracja: 22.03.2007, 20:19
- Lokalizacja: POLSKA
II Turniej Kibiców w Kielcach
07.01.2007
13 osób z Mielca, zajmują 6 miejsce w turnieju.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cracovia Kraków - Widzew Łódź 2-1
18.11.2006 godz.16.30
Chłopaków z Mielca 19.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona Kielce - ŁKS Łódź 1-0
11.11.2006 godz.15.30
Do Kielc docieramy na rózne sposoby, jest nas w sumie ok.80 osób. Po wejsciu na stadion rozwieszamy flage narodową i zasiadamy nie opodal niej. W trakcie trwania meczu został pozdrowiony przez młyn Korony bramkarz ŁKSu Bodzio Wyparło. Mecz wygrywa Korona i zaraz po nim wyruszamy w droge powrotną.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona II Kielce - Wisłoka Dębica 2-1
30.10.2006 godz.19.00
Mecz ten odbywał się na nowym stadionie, więc dzień wcześniej postanowiliśmy wybrać się do Kielc. Z Mielca wyruszamy w 11 osób i w Kielcach jestesmy jakieś 30 minut przed meczem. Przed stadionem dość duże kolejki jak na rezerwy i musielismy troche poczekac zeby skonczyło sie sprzedawanie imiennych biletów. Po chwili oczekiwania na koniec biletów dołączyło do nas 5 chłopaków od nas. W sumie jest nas 16. Na mecz wchodzimy w 35 minucie meczu. Wisłoki na oko cos ponad 300 osób mają ze sobą chyba 4 flagi. W trakcie trwania całego meczu z młynu Korony wyszło bardzo duzo piosenek z naszego repertuaru za co dzieki!. Wisłoka przegrywa to spotkanie, a my zaraz po meczu zawijamy sie w droge powrotną do Mielca.
PS: Warte odnotowania jest to, że Abram występujący w Wisłoce podczas przerwy rozgrzewał sie w czapce Stali Mielec !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stal Gorzyce - Stal Mielec 1-3
21.10.2006 godz.13.00
Po wcześniejszym nagłośnieniu wyjazdu na zbiórce stawia sie tylko 45 osób. Do Gorzyc docieramy w licznej obstawie niebieskich. Mamy ze sobą jedną flage. Podczas pierwszej połowy zostaje odpalonych 5 stroboskopów i 5 świec dymnych koloru niebieskiego oraz w pózniejszym czasie 3 białe flary i 2 niebieskie. W drugiej połowie meczu Odpalamy wulkany 6 małych i 2 duze, a jakies 10 minut przed koncem spotkania odpalamy 4 czerwone flary. Po meczu pakujemy sie do autokaru i wyruszamy w droge powrotną do Mielca. Podczas przejazdu przez Tarnobrzeg nie stwierdzamy zadnych atrakcji poza meczowych. Mecz stał na niskim poziomie ale cieszy wygrana kopaczy.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Polska - Portugalia 2-1
11.10.2006 godz.20.30
Po zgraniu biletów i aut wyruszamy z Mielca w 10 osób. Wyruszamy dosc wczesnie żeby jeszcze zachaczyc do chłopaków z Cracovi. Po chwilowym postoju w Krakowie wyruszamy w droge do Chorzowa. Oczywiście bez przygód w postaci zepsutego auta by sie nie obyło (w jednym kole kapeć), a wszystko przez 180 km/h Golfem II. Po dojechaniu do Chorzowa naprawiamy szkody i udajemy sie pod stadion. Na stadionie zasiadamy w sektorze 36 i jak sie pózniej okazało nie było juz miejsca na wywieszenie flagi. Wywieszamy ją po drugiej stronie i wracamy na swój sektor. Jechalismy z nastawieniem na przegraną, lecz repra w tym meczu zadziwiła wszystkich wygraną 2-1 z Portugalią. W bardzo dobrych nastrojach wracamy do aut i wyruszamy w drogę powrotną do domu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cracovia Kraków - Arka Gdynia 1-1
30.09.2006 godz.18.00
6 osób z flagą!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona Kielce - Legia Warszawa 3-1
23.09.2006 godz.20.15
Na ten mecz wybrało sie 42 biało-niebieskich fanów z dwoma flagami.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sandecja Nowy Sącz - Wisłoka Dębica 3-1
20.09.2006 godz.16.00
Do Sącza wybieramy sie jedym autem w 5 osób. Dojezadzamy pod stadion w 5 minucie meczu. Wisłoki na sektorze 17 osób w tym 2 panny (bez zadnych flag). Strasznie słaby skład ale nie zabrakło w tym składzie "Wszechwiedzącego" heh. Sandecja zbiera młyn 30-40 osób w 20 minucie meczu i na płocie wisi tylko ich flaga Sączersi. W trakcie meczu przyjeżdża 14 osób z Czarnych Jasło i 17 z Cracovi Kraków. Jakies 5 min przed koncem spotkania wszyscy "zainteresowani" wychodza ze stadionu w celu zwiedzania dworca PKP za Nowym Sączem. Zbieramy sie na jednej ze Szkół lecz jednak nie odpowiednie słuzby zjawiaja sie w tym miejscu. Wybieramy opcje drugą i wyruszamy za Nowy Sącz na stacje paliw. Pech chciał ze cały czas mielismy kryminalnych za sobą i przed miejscowoscią Stróze zatrzymuje nas zwykły patrol z zamiarem spisania. Spisuja nas 30-40 minut po czym wypuszczają. W trakcie naszego spisywania chłopaki z Sącza, Jasła i Krakowa próbowali cos zdziałac na PKP w Stróżach lecz z Wisłoka jechało za duzo słuzb mundurowych i akcja skonczyła sie uciekaniem przed policją. Po spisaniu wracamy bezposrednio do Mielca. Dzieki dla Sączersów a szczególnie dla jednej dziewczyny.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Widzew Łódź - Korona Kielce 0-1
18.09.2006 godz.18.15
4 osoby z flagą .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czarni Jasło - Karpaty Krosno 2-2
10.09.2006 godz.16.00
Derby Czarnych z Karpatami zawsze mobilizuja jednych jak i drugich fanatyków wiec postanowilismy odwiedzic chłopaków z Jasła. Z Mielca wyruszamy na 2 auta w sile 10 osób. Do Jasła docieramy bez żadnych przeszkód. Z Czarnymi wyruszamy za Jasło z zamiarem przechwycenia aut Uni Tarnów jadących do Krosna. W akcji na Unie brało udział 12 aut, z Jasła, Sącza, Przeworska i nasze 2. Po dojechaniu w umówione miejsce mija nas odrazu jedno auto Uni. Gonimy ich do rąda w Jasle ale potem nie ma sensu wiec w dalszą trase jadą 2 auta Czarnych. Pod stadion kazdy dochodzi na własną reke bo podjechanie autem konczyło sie spisaniem przez niebieskich. Nie opodal Stadionu 2 pikników z Krosna traci 2 szale i lekkie klapsy do Czarnych. Karpaty dojezdzają 10 min przed rozpoczeciem spotkania w jakies 130 osób. Przez to ze w Jasle jest tylko jedno wejscie Karpaty wchodza przez nie jakies 30 min i My w tym czasie nie moglismy wyjsc z parku bo niebiescy stali na kazdym wyjsciu z niego. W czasie tego czekania dojezdza 8 osób z Mielca (2 PKsem, 6 autem) i jest nas wszystkich 18. Po wejsciu Karpat wkoncu przyszedł nas czas i wchodzimy w 20 minucie meczu. Jasła w młynie ok. 300 osób. W trakcie trwania 2 połowy Jasło robi dziure w płocie lecz wszystko psują Karpaty po tym jak kopali w brame od płotu. Przed Karpatami ustawia sie psiarnia i cały plan wysypania sie na murawe legł w guzach. Po meczu jestesmy chwile trzymani przez psy na stadionie, po czym udajemy sie na bloki po auta. Jedziemy chwile pobalowac z Czarnymi i po dłuzszej chwili spedzonej przy sielankowej atmoswerze wracamy do domów. 2 chłopaków nie miało kasy na powrót wiec musieli sie pomiescic gdzies na tyłach pojazdu. Droga mija bez przeszkód. Na koniec podziekowania dla Czarnych za goscine !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kolbuszowianka Kolbuszowa - Stal Mielec 1-0
02.09.2006 godz.11.00
Do Kolbuszowej wybieramy sie na 3 auta w 15 osób. Pod stadionem dochodzi jeszcze 2 chłopaków którzy przyjechali PKSem czyli jest nas 17. Zasiadamy zaraz obok młynu Kolbuszowianki. Przez cały mecz zlewka z piłkarzy, kibiców drugiej druzyny, oraz z ochrony która stanowiła OSP. Zaznaczamy kilka razy nasza obecnosc na stadionie. Po przegranym meczu udajemy sie na pobliskie osiedle w celu sprawdzenia czy miejscowi beda bronic swoich barw. Tak jak wczesniej przypuszczalismy miejscowi bez jakiej kolwiek obrony oddają flage po czym oddajemy im gdyz szkoda jej było brac. Jak sie potem okazało są teraz FC Siarki wiec teraz nie bedzie sprawdzania przy kolejnej takiej okazji ! Po tym zdarzeniu udajemy sie w droge powrotna. Na trasie i meczu spokój.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stal Mielec - Igloopol Dębica 5-0
30.08.2006 godz.16.00
Przez ostatnie wyniki naszych piłkarzy we wczesniejszych meczach nie był organizowany młyn na naszym stadionie. Po wcześniejszych ustaleniach na stadionie zjawiło sie 10 chłopaków z Igloopolu którzy zasiedli obok klatki. Zaraz na początku drugiej połowy, po bramce, która daje nam wynik 4-0 zbieramy sie w ok. 30 osób i zaczynamy prowadzic doping. Jak na tak małą grupę osób doping wyszedł nam bardzo dobrze. Po długim śpiewaniu "Stal Mielec Goool !" pada piąta bramka i taki wynik utrzymuje sie do konca spotkania. Pod czas tego meczu padło dosc sporo bramek dla nas, jak na drużynę co we wczesniejszych meczach traciła podobną ilosc na meczach wyjazdowych, taki grad bramek powinien przyniesc poprawe nastrojów wsród piłkarzy. Na meczu zjawiło sie 5 Scyzorów w tym jeden naleśnik co przypomniał sobie gdzie jest stadion w Mielcu. Dzięki chłopaki za wsparcie na meczu !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pogoń Szczecin - Korona Kielce 1-1
26.08.2006 godz.19.00
Na tym meczu 4 chłopaków od nas
Sandecja Nowy Sącz - Stal Rzeszów 0-1
19.08.2006 godz.17.00
2 osoby na tym meczu !
Korona Kielce - Lech Poznań 2-2
12.08.2006 godz.20.00
10 osób z Mielca
Sandecja Nowy Sącz - Hutnik Kraków 0:1
5.08.2006 godz.17.00
Na inaugurację rundy jesiennej jedziemy w 15 osób do Nowego Sącza, odwiedzić Ziomków z Sandecji. Olewamy mecz naszych piłkarzy, którzy swoją karierę rozpoczęli i co gorsza zakończyli na zrobieniu sobie ekstrawaganckiej fryzury. Nikomu już nie chce się jeździć po wioskach i oglądać „cudowną” grę mieleckich kopaczy, wśród których zdecydowana większość gra bez ambicji. W drodze do Sącza jedno nasze auto ma wypadek, na szczęście pasażerowie wychodzą z niego cało i zdrowo, czego nie można powiedzieć o aucie W dalszą podróż wyruszamy w 10. Przez Tarnów przejeżdżamy bez atrakcji. Około 10 km przed Nowym Sączem widzimy na parkingu ekipę Hutnika (21 osób) silnie obstawioną przez niebieskich. Pod stadion Sandecji docieramy równo z pierwszym gwizdkiem sędziego i tu zaczynają się schody… Pięciu z nas nie posiada tego dnia dokumentów tożsamości, przez co na obiekt wchodzi „szczęśliwa piątka” z dowodami. W pięciu „bezdowodowców” stoimy pod kasami. Szybko interesuje się nami miejscowa psiarnia, która nas spisuje i filmuje. Fakt ten, że jesteśmy spisani i nasze dane są potwierdzone próbujemy wykorzystać przy wejściu na stadion. Nawet dowodzący policji przekonuje organizatorów, żeby nas wpuścili na mecz, jednak lekko/mocno (niepotrzebne skreślić) „zawiany” i bełkotający prezes? Sandecji stwierdza: „Przecież mogli okłamać policjantów…” Nie wdajemy się w dalszą dyskusję, zwracamy bilety do kasy i stoimy pod stadionem do końca meczu. Sandecji w młynie ok.70, w tym kilka osób z Jasła i 5 kibiców Stali Mielec. Na płocie oprócz flag Sandecji wisi fana Jasła i nasza. Z Krakowa na to spotkanie dociera widziane przez nas 21 osób, raczej młodego składu. Wieszają małą barkówkę. Na meczu jak i po spokój. Hutnik wyjeżdża z Sącza z silną eskortą piesków. W drodze powrotnej odwiedzamy Gródek nad Dunajcem, chwilkę spacerujemy, posilamy się i bez przygód wracamy do Mielca. Wyjazd do Nowego Sącza można podsumować następująco - pojechało nas 15, dojechało 10, na mecz weszło 5
Legia Warszawa - Cracovia Kraków 3-1
29.07.2006 godz.20:00
Obecnych było 8 mieleckich kibiców z flagą „Chłopcy ze Stali”
Podsumowanie rundy wiosennej sezonu 2005/2006 z udziałem kibiców Stali
Na pierwszy mecz w rundzie wiosennej wybieramy się w 10 osób do Kielc na mecz z Pogonią Szczecin. Miało to być ostatnie spotkanie Korony na starym obiekcie. Na godzinę przed meczem dowiadujemy się, że ze względu na zły stan murawy mecz został odwołany. Decydujemy się jednak dojechać do CK i zaliczamy inne atrakcje W Prima Aprilis jedziemy na otwarcie nowego stadionu Korony na mecz z Zagłębiem Lubin w 120 osób. Wywieszamy dwie flagi - „Chłopcy ze Stali” i „BAF’04”. Nasz kolejny wiosenny wyjazd to ponownie wizyta w mieście Scyzorów. Tym razem meldujemy się tam w 17 osób z flagą „BAF’04” przy okazji zaległego meczu Korona - Pogoń Szczecin. Na pierwszy wyjazd Stali jedziemy na mecz z Piastem Tuczempy w ponad 100. Wywieszamy flagę „BAF’04”. Tydzień później jedziemy w 80 osób do Tyczyna, jednak mecz zostaje odwołany ze względu na tragiczny stan murawy. Po raz kolejny pojawiamy się w Kielcach w 21 osób z flagą „BAF’04” na meczu Korona – Lech Poznań. Naszych żółto – czerwonych Braci wspieramy na meczu z Wisłą Kraków w 20 głów, z Legią Warszawa w 12. Do Płocka wraz z fanami Korony pojechało 3 kibiców Stali z flagą „Chłopcy ze Stali”, a do Łęcznej jeden delegat z małą flagą „STAL”. Do Pilzna na mecz Rzemieślnik - Stal docieramy w ponad 120 osób. Wywieszamy biało - czerwoną flagę „Stal Mielec”, czcząc w ten sposób 215. rocznicę przyjęcia przez Sejm Konstytucji 3 Maja. Na zaległy mecz do Tyczyna jedziemy tylko w 8 osób. Kolejny nasz wyjazd do Wisłoka Dębica. Nie dość, że mecz został przełożony z soboty na środę, to jeszcze został na nas nałożony zakaz wyjazdowy. Ostatecznie jednak docieramy do Dębicy w 55 osób, w tym 6 chłopaków z Cracovii. Na meczu, jak prawie wszędzie w tej rundzie totalny spokój. Na mecz zgody do Jasła jedziemy w 24. Wywieszamy flagę „Chłopcy ze Stali”. W rundzie wiosennej zaliczamy cztery zera wyjazdowe. Dwa razy nie pojawiamy się w Rzeszowie - na Elektrociepłowni i Resovii, gdyż kluby te nie wpuszczają kibiców przyjezdnych. Do Boguchwały i Jedlicza nie jedziemy z powodu „cudownej i ambitnej” gry naszych piłkarzy. Jedlicze odwiedzamy przy okazji meczu Nafta - Czarni. W 10 z flagą „BAF’04” wspomagamy Ziomków z Jasła na tym wyjeździe. Po meczu mogło być ciekawie, ale jak zwykle pojawili się ci, co zawsze W Krakowie na meczu Cracovia - Legia Warszawa obecnych jest 5 fanów Stali, również w 5 wspomagamy Sandecję Nowy Sącz grającą w Stróżach z Kolejarzem
07.01.2007
13 osób z Mielca, zajmują 6 miejsce w turnieju.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cracovia Kraków - Widzew Łódź 2-1
18.11.2006 godz.16.30
Chłopaków z Mielca 19.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona Kielce - ŁKS Łódź 1-0
11.11.2006 godz.15.30
Do Kielc docieramy na rózne sposoby, jest nas w sumie ok.80 osób. Po wejsciu na stadion rozwieszamy flage narodową i zasiadamy nie opodal niej. W trakcie trwania meczu został pozdrowiony przez młyn Korony bramkarz ŁKSu Bodzio Wyparło. Mecz wygrywa Korona i zaraz po nim wyruszamy w droge powrotną.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona II Kielce - Wisłoka Dębica 2-1
30.10.2006 godz.19.00
Mecz ten odbywał się na nowym stadionie, więc dzień wcześniej postanowiliśmy wybrać się do Kielc. Z Mielca wyruszamy w 11 osób i w Kielcach jestesmy jakieś 30 minut przed meczem. Przed stadionem dość duże kolejki jak na rezerwy i musielismy troche poczekac zeby skonczyło sie sprzedawanie imiennych biletów. Po chwili oczekiwania na koniec biletów dołączyło do nas 5 chłopaków od nas. W sumie jest nas 16. Na mecz wchodzimy w 35 minucie meczu. Wisłoki na oko cos ponad 300 osób mają ze sobą chyba 4 flagi. W trakcie trwania całego meczu z młynu Korony wyszło bardzo duzo piosenek z naszego repertuaru za co dzieki!. Wisłoka przegrywa to spotkanie, a my zaraz po meczu zawijamy sie w droge powrotną do Mielca.
PS: Warte odnotowania jest to, że Abram występujący w Wisłoce podczas przerwy rozgrzewał sie w czapce Stali Mielec !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stal Gorzyce - Stal Mielec 1-3
21.10.2006 godz.13.00
Po wcześniejszym nagłośnieniu wyjazdu na zbiórce stawia sie tylko 45 osób. Do Gorzyc docieramy w licznej obstawie niebieskich. Mamy ze sobą jedną flage. Podczas pierwszej połowy zostaje odpalonych 5 stroboskopów i 5 świec dymnych koloru niebieskiego oraz w pózniejszym czasie 3 białe flary i 2 niebieskie. W drugiej połowie meczu Odpalamy wulkany 6 małych i 2 duze, a jakies 10 minut przed koncem spotkania odpalamy 4 czerwone flary. Po meczu pakujemy sie do autokaru i wyruszamy w droge powrotną do Mielca. Podczas przejazdu przez Tarnobrzeg nie stwierdzamy zadnych atrakcji poza meczowych. Mecz stał na niskim poziomie ale cieszy wygrana kopaczy.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Polska - Portugalia 2-1
11.10.2006 godz.20.30
Po zgraniu biletów i aut wyruszamy z Mielca w 10 osób. Wyruszamy dosc wczesnie żeby jeszcze zachaczyc do chłopaków z Cracovi. Po chwilowym postoju w Krakowie wyruszamy w droge do Chorzowa. Oczywiście bez przygód w postaci zepsutego auta by sie nie obyło (w jednym kole kapeć), a wszystko przez 180 km/h Golfem II. Po dojechaniu do Chorzowa naprawiamy szkody i udajemy sie pod stadion. Na stadionie zasiadamy w sektorze 36 i jak sie pózniej okazało nie było juz miejsca na wywieszenie flagi. Wywieszamy ją po drugiej stronie i wracamy na swój sektor. Jechalismy z nastawieniem na przegraną, lecz repra w tym meczu zadziwiła wszystkich wygraną 2-1 z Portugalią. W bardzo dobrych nastrojach wracamy do aut i wyruszamy w drogę powrotną do domu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cracovia Kraków - Arka Gdynia 1-1
30.09.2006 godz.18.00
6 osób z flagą!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Korona Kielce - Legia Warszawa 3-1
23.09.2006 godz.20.15
Na ten mecz wybrało sie 42 biało-niebieskich fanów z dwoma flagami.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sandecja Nowy Sącz - Wisłoka Dębica 3-1
20.09.2006 godz.16.00
Do Sącza wybieramy sie jedym autem w 5 osób. Dojezadzamy pod stadion w 5 minucie meczu. Wisłoki na sektorze 17 osób w tym 2 panny (bez zadnych flag). Strasznie słaby skład ale nie zabrakło w tym składzie "Wszechwiedzącego" heh. Sandecja zbiera młyn 30-40 osób w 20 minucie meczu i na płocie wisi tylko ich flaga Sączersi. W trakcie meczu przyjeżdża 14 osób z Czarnych Jasło i 17 z Cracovi Kraków. Jakies 5 min przed koncem spotkania wszyscy "zainteresowani" wychodza ze stadionu w celu zwiedzania dworca PKP za Nowym Sączem. Zbieramy sie na jednej ze Szkół lecz jednak nie odpowiednie słuzby zjawiaja sie w tym miejscu. Wybieramy opcje drugą i wyruszamy za Nowy Sącz na stacje paliw. Pech chciał ze cały czas mielismy kryminalnych za sobą i przed miejscowoscią Stróze zatrzymuje nas zwykły patrol z zamiarem spisania. Spisuja nas 30-40 minut po czym wypuszczają. W trakcie naszego spisywania chłopaki z Sącza, Jasła i Krakowa próbowali cos zdziałac na PKP w Stróżach lecz z Wisłoka jechało za duzo słuzb mundurowych i akcja skonczyła sie uciekaniem przed policją. Po spisaniu wracamy bezposrednio do Mielca. Dzieki dla Sączersów a szczególnie dla jednej dziewczyny.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Widzew Łódź - Korona Kielce 0-1
18.09.2006 godz.18.15
4 osoby z flagą .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czarni Jasło - Karpaty Krosno 2-2
10.09.2006 godz.16.00
Derby Czarnych z Karpatami zawsze mobilizuja jednych jak i drugich fanatyków wiec postanowilismy odwiedzic chłopaków z Jasła. Z Mielca wyruszamy na 2 auta w sile 10 osób. Do Jasła docieramy bez żadnych przeszkód. Z Czarnymi wyruszamy za Jasło z zamiarem przechwycenia aut Uni Tarnów jadących do Krosna. W akcji na Unie brało udział 12 aut, z Jasła, Sącza, Przeworska i nasze 2. Po dojechaniu w umówione miejsce mija nas odrazu jedno auto Uni. Gonimy ich do rąda w Jasle ale potem nie ma sensu wiec w dalszą trase jadą 2 auta Czarnych. Pod stadion kazdy dochodzi na własną reke bo podjechanie autem konczyło sie spisaniem przez niebieskich. Nie opodal Stadionu 2 pikników z Krosna traci 2 szale i lekkie klapsy do Czarnych. Karpaty dojezdzają 10 min przed rozpoczeciem spotkania w jakies 130 osób. Przez to ze w Jasle jest tylko jedno wejscie Karpaty wchodza przez nie jakies 30 min i My w tym czasie nie moglismy wyjsc z parku bo niebiescy stali na kazdym wyjsciu z niego. W czasie tego czekania dojezdza 8 osób z Mielca (2 PKsem, 6 autem) i jest nas wszystkich 18. Po wejsciu Karpat wkoncu przyszedł nas czas i wchodzimy w 20 minucie meczu. Jasła w młynie ok. 300 osób. W trakcie trwania 2 połowy Jasło robi dziure w płocie lecz wszystko psują Karpaty po tym jak kopali w brame od płotu. Przed Karpatami ustawia sie psiarnia i cały plan wysypania sie na murawe legł w guzach. Po meczu jestesmy chwile trzymani przez psy na stadionie, po czym udajemy sie na bloki po auta. Jedziemy chwile pobalowac z Czarnymi i po dłuzszej chwili spedzonej przy sielankowej atmoswerze wracamy do domów. 2 chłopaków nie miało kasy na powrót wiec musieli sie pomiescic gdzies na tyłach pojazdu. Droga mija bez przeszkód. Na koniec podziekowania dla Czarnych za goscine !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kolbuszowianka Kolbuszowa - Stal Mielec 1-0
02.09.2006 godz.11.00
Do Kolbuszowej wybieramy sie na 3 auta w 15 osób. Pod stadionem dochodzi jeszcze 2 chłopaków którzy przyjechali PKSem czyli jest nas 17. Zasiadamy zaraz obok młynu Kolbuszowianki. Przez cały mecz zlewka z piłkarzy, kibiców drugiej druzyny, oraz z ochrony która stanowiła OSP. Zaznaczamy kilka razy nasza obecnosc na stadionie. Po przegranym meczu udajemy sie na pobliskie osiedle w celu sprawdzenia czy miejscowi beda bronic swoich barw. Tak jak wczesniej przypuszczalismy miejscowi bez jakiej kolwiek obrony oddają flage po czym oddajemy im gdyz szkoda jej było brac. Jak sie potem okazało są teraz FC Siarki wiec teraz nie bedzie sprawdzania przy kolejnej takiej okazji ! Po tym zdarzeniu udajemy sie w droge powrotna. Na trasie i meczu spokój.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stal Mielec - Igloopol Dębica 5-0
30.08.2006 godz.16.00
Przez ostatnie wyniki naszych piłkarzy we wczesniejszych meczach nie był organizowany młyn na naszym stadionie. Po wcześniejszych ustaleniach na stadionie zjawiło sie 10 chłopaków z Igloopolu którzy zasiedli obok klatki. Zaraz na początku drugiej połowy, po bramce, która daje nam wynik 4-0 zbieramy sie w ok. 30 osób i zaczynamy prowadzic doping. Jak na tak małą grupę osób doping wyszedł nam bardzo dobrze. Po długim śpiewaniu "Stal Mielec Goool !" pada piąta bramka i taki wynik utrzymuje sie do konca spotkania. Pod czas tego meczu padło dosc sporo bramek dla nas, jak na drużynę co we wczesniejszych meczach traciła podobną ilosc na meczach wyjazdowych, taki grad bramek powinien przyniesc poprawe nastrojów wsród piłkarzy. Na meczu zjawiło sie 5 Scyzorów w tym jeden naleśnik co przypomniał sobie gdzie jest stadion w Mielcu. Dzięki chłopaki za wsparcie na meczu !
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pogoń Szczecin - Korona Kielce 1-1
26.08.2006 godz.19.00
Na tym meczu 4 chłopaków od nas
Sandecja Nowy Sącz - Stal Rzeszów 0-1
19.08.2006 godz.17.00
2 osoby na tym meczu !
Korona Kielce - Lech Poznań 2-2
12.08.2006 godz.20.00
10 osób z Mielca
Sandecja Nowy Sącz - Hutnik Kraków 0:1
5.08.2006 godz.17.00
Na inaugurację rundy jesiennej jedziemy w 15 osób do Nowego Sącza, odwiedzić Ziomków z Sandecji. Olewamy mecz naszych piłkarzy, którzy swoją karierę rozpoczęli i co gorsza zakończyli na zrobieniu sobie ekstrawaganckiej fryzury. Nikomu już nie chce się jeździć po wioskach i oglądać „cudowną” grę mieleckich kopaczy, wśród których zdecydowana większość gra bez ambicji. W drodze do Sącza jedno nasze auto ma wypadek, na szczęście pasażerowie wychodzą z niego cało i zdrowo, czego nie można powiedzieć o aucie W dalszą podróż wyruszamy w 10. Przez Tarnów przejeżdżamy bez atrakcji. Około 10 km przed Nowym Sączem widzimy na parkingu ekipę Hutnika (21 osób) silnie obstawioną przez niebieskich. Pod stadion Sandecji docieramy równo z pierwszym gwizdkiem sędziego i tu zaczynają się schody… Pięciu z nas nie posiada tego dnia dokumentów tożsamości, przez co na obiekt wchodzi „szczęśliwa piątka” z dowodami. W pięciu „bezdowodowców” stoimy pod kasami. Szybko interesuje się nami miejscowa psiarnia, która nas spisuje i filmuje. Fakt ten, że jesteśmy spisani i nasze dane są potwierdzone próbujemy wykorzystać przy wejściu na stadion. Nawet dowodzący policji przekonuje organizatorów, żeby nas wpuścili na mecz, jednak lekko/mocno (niepotrzebne skreślić) „zawiany” i bełkotający prezes? Sandecji stwierdza: „Przecież mogli okłamać policjantów…” Nie wdajemy się w dalszą dyskusję, zwracamy bilety do kasy i stoimy pod stadionem do końca meczu. Sandecji w młynie ok.70, w tym kilka osób z Jasła i 5 kibiców Stali Mielec. Na płocie oprócz flag Sandecji wisi fana Jasła i nasza. Z Krakowa na to spotkanie dociera widziane przez nas 21 osób, raczej młodego składu. Wieszają małą barkówkę. Na meczu jak i po spokój. Hutnik wyjeżdża z Sącza z silną eskortą piesków. W drodze powrotnej odwiedzamy Gródek nad Dunajcem, chwilkę spacerujemy, posilamy się i bez przygód wracamy do Mielca. Wyjazd do Nowego Sącza można podsumować następująco - pojechało nas 15, dojechało 10, na mecz weszło 5
Legia Warszawa - Cracovia Kraków 3-1
29.07.2006 godz.20:00
Obecnych było 8 mieleckich kibiców z flagą „Chłopcy ze Stali”
Podsumowanie rundy wiosennej sezonu 2005/2006 z udziałem kibiców Stali
Na pierwszy mecz w rundzie wiosennej wybieramy się w 10 osób do Kielc na mecz z Pogonią Szczecin. Miało to być ostatnie spotkanie Korony na starym obiekcie. Na godzinę przed meczem dowiadujemy się, że ze względu na zły stan murawy mecz został odwołany. Decydujemy się jednak dojechać do CK i zaliczamy inne atrakcje W Prima Aprilis jedziemy na otwarcie nowego stadionu Korony na mecz z Zagłębiem Lubin w 120 osób. Wywieszamy dwie flagi - „Chłopcy ze Stali” i „BAF’04”. Nasz kolejny wiosenny wyjazd to ponownie wizyta w mieście Scyzorów. Tym razem meldujemy się tam w 17 osób z flagą „BAF’04” przy okazji zaległego meczu Korona - Pogoń Szczecin. Na pierwszy wyjazd Stali jedziemy na mecz z Piastem Tuczempy w ponad 100. Wywieszamy flagę „BAF’04”. Tydzień później jedziemy w 80 osób do Tyczyna, jednak mecz zostaje odwołany ze względu na tragiczny stan murawy. Po raz kolejny pojawiamy się w Kielcach w 21 osób z flagą „BAF’04” na meczu Korona – Lech Poznań. Naszych żółto – czerwonych Braci wspieramy na meczu z Wisłą Kraków w 20 głów, z Legią Warszawa w 12. Do Płocka wraz z fanami Korony pojechało 3 kibiców Stali z flagą „Chłopcy ze Stali”, a do Łęcznej jeden delegat z małą flagą „STAL”. Do Pilzna na mecz Rzemieślnik - Stal docieramy w ponad 120 osób. Wywieszamy biało - czerwoną flagę „Stal Mielec”, czcząc w ten sposób 215. rocznicę przyjęcia przez Sejm Konstytucji 3 Maja. Na zaległy mecz do Tyczyna jedziemy tylko w 8 osób. Kolejny nasz wyjazd do Wisłoka Dębica. Nie dość, że mecz został przełożony z soboty na środę, to jeszcze został na nas nałożony zakaz wyjazdowy. Ostatecznie jednak docieramy do Dębicy w 55 osób, w tym 6 chłopaków z Cracovii. Na meczu, jak prawie wszędzie w tej rundzie totalny spokój. Na mecz zgody do Jasła jedziemy w 24. Wywieszamy flagę „Chłopcy ze Stali”. W rundzie wiosennej zaliczamy cztery zera wyjazdowe. Dwa razy nie pojawiamy się w Rzeszowie - na Elektrociepłowni i Resovii, gdyż kluby te nie wpuszczają kibiców przyjezdnych. Do Boguchwały i Jedlicza nie jedziemy z powodu „cudownej i ambitnej” gry naszych piłkarzy. Jedlicze odwiedzamy przy okazji meczu Nafta - Czarni. W 10 z flagą „BAF’04” wspomagamy Ziomków z Jasła na tym wyjeździe. Po meczu mogło być ciekawie, ale jak zwykle pojawili się ci, co zawsze W Krakowie na meczu Cracovia - Legia Warszawa obecnych jest 5 fanów Stali, również w 5 wspomagamy Sandecję Nowy Sącz grającą w Stróżach z Kolejarzem
Mszczonów jest miastem prawie wymarłym jeśli chodzi o aktywne kibicowanie. Kiedyś parę osób jeździło na Widzew. Na Legię jeździ do kilkunastu osób. Mszczonowianka ma własne szaliki, ale chyba były robione przez klub. Byłem tam ze 2 razy na meczu, i ciężko tam uświadczyć konkretnych kibiców. Parę osób w szalach Mszczonowianki (barwy i herb takie same niemal jak Legia), ze 2 osoby w szalach Legii, ale dopingu brak.iluminati pisze:Sorka mam pytanie byłem dziś w Mszczonowie Na granicy województwa Łodzkiego z Mazowieckim widziałem tam stadion chyba Mszczonowianka lub coś w podobie sory jeżeli przekręciłem nazwe klubu i jeżeli kogoś tym uraziłem.Mam pytanko jakie klimaty panują w tym mieście czy jest tam Widzew czy Legia czy moze nikt tam sie nie jara kopaną.
W sumie to ciekawe, bo w pozostałych pobliskich miastach kibicowanie jako takie ma się lepiej. Trochę podobna sytuacja jak w Mszczonowie jest w pobliskiej (20 km na pd. zach., już w woj. łódzkim) Białej Rawskiej, ale tam wsród kibiców przeważa raczej Widzew niż Legia i jeżdżących jest chyba więcej. Może to efekt braku linii kolejowej?
-
Zupełnie_Zielony
Jeśli coś cytujesz, to rób to z głową, bo chyba z tym co ja napisałem (a przytoczyłeś mój nick) się zgadzasz?szot pisze:Ciekawy jestem czy jakby ktoras z waszych druzyn gnila w 4 lidze 9-ty rok to zawsze byscie tzrymali staly dobry poziaom wiadomo raz lepiej raz gorzej.
Co do tego gnicia, to trochę się zagalopowałeś z tak daleko wysuniętym wnioskiem. Zapomniałeś chyba o "CHMK99" którzy wiedli wtedy chuligański prym wraz ze Stalówką w regionie (trwało to parę lat) i jakoś wtedy nie przeszkadzało im to długo letnie gnicie w IV lidze
Poza tym IV liga podkarpacka była o wiele bardziej atrakcyjna kibicowsko niż nie jedna grupa III ligowa
