Strona 3 z 3
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:11
autor: strzybnica
Czy wszystkie mecze beda rozgrywane w wawce, bo dla mnie to jest chore.Popatrzcie sobie w statystyki repr. jak rozgrywala swoje mecze na stadionie X-lecia w porownaniu do wynikow na innych stadionach w Polsce.
Ewidentnie wyniki osiagane przez repr. na stadionie w wawce, sa bardzo mizerne.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:22
autor: Jurand ze Spychowa
Ruchu Radzionków na tym meczu 15 osób.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:28
autor: karnister
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =960%2C641
Czy to jest osoba z tego całego klubu reprezentanta, która prowadziła doping i miała występ w wiadomościach na 1 przed meczem?
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:29
autor: Marcin
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:30
autor: Ten_Typ_Tak_Ma
strzybnica pisze:Czy wszystkie mecze beda rozgrywane w wawce, bo dla mnie to jest chore.Popatrzcie sobie w statystyki repr. jak rozgrywala swoje mecze na stadionie X-lecia w porownaniu do wynikow na innych stadionach w Polsce.
Ewidentnie wyniki osiagane przez repr. na stadionie w wawce, sa bardzo mizerne.
To normalna sprawa jest jeśli chodzi o kadry na świecie, wiele reprezentacji ma swój "dom" na jednym obiekcie. Poza Tym nasze skurokopy gdzie nie grają mają wyniki podobne ;)
Co do meczu, doping nawet spoko jak na powrót po takim czasie. Brakowało jeszcze wiele do tego co bywało kiedyś czy jest teraz na wyjazdach ale po minach Januszy stojących obok widać było, że następnym razem zastanowią się dwa razy zanim znów kupią bilet na dopingowy.
Myślę, że ważna sprawa to dogadać się z PZPN by jakieś nagłośnienie było na narodowym bo bywały parodie typu Kibol swoje Janusz swoje.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:36
autor: Levskji
Nie jest to osoba z żadnego "klubu reprezentanta" tylko z jednej z ligowych ekip.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 11:38
autor: Jurand ze Spychowa
Kolega o ile się nie mylę prowadził m.in. też doping w Pradze.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 12:11
autor: maciekpph
Sorry off topic.
Czy jakieś ekipy obecne wczoraj w Rumunii z Wegrami?
Całkiem ładnie tam podymili.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 12:20
autor: tenTYPhe
Podobno 200 Polaków wspiera braci z Węgier.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 12:22
autor: rightside
maciekpph pisze:Sorry off topic.
Czy jakieś ekipy obecne wczoraj w Rumunii z Wegrami?
Całkiem ładnie tam podymili.
http://kibice.net/forum/viewtopic.php?f ... start=4520
tu masz właściwy temat
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 21:23
autor: SFh1945
Brak naglosnienia to minus w c***,jak sie to nie zmieni to bedzie taki nieogar jak wczoraj. Probowali udroznic schody kilkakrotnie,ale po chwili rezygnowali byli w c*** niezdecydowani i nieogarnieci w tej kwesti ale prowokowali.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 21:39
autor: tanecznikK
BrussikPetra pisze:ŻENADA !
Ochrona, która kazała zostawić chłopakowi z Pogoni Lębork szalik w depozycie, gdyż znajdował się na nim herb klubowy !!
Co to ma być ?? Kabaret ??
Raczej gość miał pecha, bo przede mną wchodził koleś w szalu Górala Żywiec i nie został poproszony o jego zdeponowanie;). Nasi piłkarze pokazali nam gdzie mają nasz doping po meczu nawet nie chciało się im podejść do sektora za bramką!!!
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 23:53
autor: establishment
z Unii - 7 osób .
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 07.09.2013, 23:53
autor: rozmówki
Początki są najtrudniejsze, a wczoraj to był początek. Dzięki dla ludzi i ekip którzy ogarniali doping.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 01:31
autor: tuwimianin.
Z Igloopol-u 4 osoby wczoraj na meczu, "sektor kibolski" naprawdę dał radę. Niestety reszta stadionu pozostawia dużo do życzenia.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 01:49
autor: ZaczO
Z Leszczyńskiej Unii 7 osób w młynie. Mimo początkowego braku organizacji i braku chęci u niektórych ekip mecz na plus. Podziękowania dla Jagi i Hutnika za ogarnięcie dopingu!
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 02:26
autor: Rob1974
BrussikPetra pisze:ŻENADA !
Ochrona, która kazała zostawić chłopakowi z Pogoni Lębork szalik w depozycie, gdyż znajdował się na nim herb klubowy !!
Co to ma być ?? Kabaret ??
No i co? Zostawił i poszedł ze stadem baranów na spektakl...
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 09:47
autor: NOWY(L)
Neodym pisze:
To ja czegoś tu nie ogarniam. Słyszałem, że miejsca na trybunę za bramką miało dostać OZSK i miały być rozprowadzane między ekipami. I mimo to zdarzały się takie teksty?
Przeczytaj to,co Foxx napisał parę postów prędzej.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 13:00
autor: Adam 1946
Ciekawe czy dostaną karę za "rasistowską" flagę ...?
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 14:18
autor: Kibolo
Z tego co wiem to następny mecz reprezentacji u siebie to mecz towarzyski w Poznaniu . Więc powinno być lepiej ponieważ jest tam nagłośnienie i miejsce dla prowadzącego . Mam nadzieje że ekipa Lecha się zmobilizuję i poprowadzi doping .
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 17:34
autor: jebać cenzure
byłem akurat w okolicach Wwa i tylko dlatego poszedłem zobaczyć
dostałem się na sektor typowo pikolski i musze przyznać że nigdy nie widzialem wiekszej parodii kibiców, skąd te popierdolce się wzięły... a ich znajomość piłki i zasad gry wołała o pomste do nieba
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 18:11
autor: daniKSC
pierwszy raz od paru lat byłem na kadrze (w Polsce) i nieprędko się znów wybiore
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 20:39
autor: SFh1945
Warta Sieradz 13 osob
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 20:47
autor: pijany powietrzem
dziwie sie tym którzy mysleli że nagle wróci klimat lat 90 na reprze, tamte czasy juz nie wrócą
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 20:52
autor: Cool Tourysta
Przyglądam się tematowi reprezentacji od dłuższego czasu i trudno mi się z w tym połapać. Brakuje tu logiki działań czy choćby poglądów. Pojawił się bojkot czy protest tylko że nie bardzo wiadomo przeciwko komu czy czemu. Po meczu z Litwą zrobiła się jazda medialno-pzpnowsko-rządowa i klimat antykibolski, prowokacje i szykany na lidze, sraczka propagandowa przed euro itd. Czytam ci ja później dziesiątki postów że "pierdolić ich wszystkich skoro nas nie chcą" - zgoda, ale następni mówią "pierdolić mecze u siebie, nie będziemy k***** z pzpn napychać kieszeni" a wcześniej jeden z drugim nie miał oporów pchać kasy do tej samej związkowej kabzy. Znowu inni piszą "pierdolić kadrę pzpnu, obraniaków,perqisów,polańskich - farbowanych lisów", tylko że jak czarnuszek walił bramy w polskich barwach, to nie przeszkadzało tysiącom jeździć na mecze u siebie i po Europie. Wrażenie mam takie, że jak w każdym przedłużającym się konflikcie, zatraca się meritum i każdy sobie sprawę interpretuje na swój sposób, ergo nie pamiętamy już o co chodzi.
Sprawa ma się tak, że jesteśmy stosunkowo dużym narodem i poglądy mamy odmienne. Również w kwestiach reprezentacji, obecności i dopingu na jej meczach. Łatwo jest "mieć wyjebane" na kadrę, kiedy na codzień zasiada się w kilkutysięcznym młynie, gdy na ligowy wyjazd można pojechać w 1,5 klocka lub kiedy można się pokazać w Europie. Kiedy jednak codzienność to 50-80 osób a od święta dwie setki, to mecz reprezentacji ma cholernie inny smak. Kiedy się prześledzi jakie kluby reprezentują ekipy na kadrze, to widać zatrzęsienie malutkich,małych i średnich. Polska scena kibicowska nie kończy się na ekstraklasie czy I lidze. Od paru już lat (pomijając okres bojkotu) doping na kadrze ogarniają przedstawiciele mniejszych klubów, krajowi i emigranci. Dobrze by było dla wszystkich, żeby ci którzy olewają reprezentacje nie ubierali tego w ideologię i poprostu zostawili sprawę tym których to rusza. Apel do władnych mam taki, kto nie chce niech nie chodzi, a kto chce niech się nie czuje napiętnowany. Zapalcie zielone światło głośno i oficjalnie dla powrotu kibiców na mecze reprezentacji. Nie ma znaczenia czy jest porozumienie OZSK z PZPN. Miejsce kibica jest na trybunach, a Janusza przed telewizorem a nie na odwrót. Przywróćmy normalność. Amen
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 21:21
autor: Mario 26
Nie ma co narzekać i tak wszystkim nie dogodzi Dzięki za doping wszystkim Jak na pierwszy raz po przerwie nie było żle.Mam nadzieję że teraz będzie tylko lepiejPozdro dla Wszystkich którzy zdzierali gardła
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 08.09.2013, 22:20
autor: Joka
Wiadomo, że od razu nie będzie klimatu nie wiadomo jakiego. Ktoś tu dobrze wspomniał, że na kadrę jeżdżą mniejsze ekipy i w sumie racja, widziałem właśnie taki trend na meczu.
Staraliśmy się rozkręcić doping (marynarz miał opory z pożyczeniem bębna i chyba za karę pękła pałka;) )
Jeżeli teraz tendencja będzie taka, ze w c*** Januszów i ja już tam nie jadę, to jasne jest że lepiej nie będzie. Dla mnie i tak ważne było, że zaintonowaliśmy kilka piosenek "kibolskich". Zabawa miejscami zajebista i w sumie, niech żałują Ci, którzy się nie podpięli. Nie wiem po co w takim razie jechali.
Kto załatwił ten megafon w drugiej połówce?
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 09.09.2013, 05:48
autor: Ten_Typ_Tak_Ma
Ten kto ostatnio chociaż raz zaliczył kadrę na meczu u siebie, będąc na jakimś z piknikowych meczy które ostatnio były i ma porównanie to chyba może się wypowiedzieć, że było i tak dobrze.
Co do wejścia ochroniarek to szybko wyszli, prowokacji większych osobiście nie widziałem a i na wejściu strasznie zakręceni (teraz żałuję, że nie wniosłem piro). Kolega spokojnie wszedł z browarem a Ja z zakazanymi emblematami, nie koniecznie klubowymi. Mimo iż na wejściu czytał i spoglądał na moje znaczki ;) ze 2 - 3 mecze i będzie dobrze. Oby ten sparing co mówicie że ma być w Poznaniu nie był olany przez Lecha to będzie wszystko szło w dobrym kierunku. No i Janusze zostaną w klapkach i wuwuzele w ręku przed TV w domu. PIŁKA NOŻNA DLA KIBOLI!
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 09.09.2013, 12:16
autor: cheerio
No w porownaniu z Ukrainą i San Marino było dużo lepiej. Moim zdaniem ta trybuna za bramką jest jak najbardziej do ogarniecia, sama Legia dałaby rade, a my tu mowimy o całej Polsce :) ... żeby było minimum checi to atmosfera mogłaby być jeszcze lepsza niż na Śląskim, gdzie tak naprawde nie do końca wiadomo, gdzie był ten młyn. Ligowe pikniki wiedzą, gdzie kupować bilety, gdy nie chce się śpiewać czy stać, na kadrze powinno być tak samo, bo jak tak obserwuje tych ludzi to wiekszosc wogole nie czai bazy. Tak jak ktoś pisał miejsce kibola jest na stadionie, a nie pod nim, a jezeli protestowac to juz konkretnie i na wszystkie rozgrywki, a nie wybiórczo ... Niestety tamte czasy juz nie wrócą i taka sytuacja bedzie sie ciagnac w nieskonczonosc
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 10.09.2013, 15:57
autor: Jurand ze Spychowa
Ma ktoś jakiś filmik z dopingu? Albo chociaż jakaś relacja z TV gdzie slychac doping? nie umiem nigdzie znaleść.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 10.09.2013, 17:01
autor: mata
nas 17 osób w tym 2 dziewczyny z dużą flagą "Gorzyce"
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 10.09.2013, 21:23
autor: Jackdaniels
W latach 90tych Triada mówiła, że nie będzie jeździła na mecze reprezentacji bo niby nikt nie będzie im mówił co mają robić. Teraz także duża część "Koalicji" ma wyjebane, bo to oni rozdają karty. W piątek pokazaliśmy, że potrafimy się zorganizować. Tylko następnym razem prowadzący doping będzie ogarnięty już od początku spotkania.
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 11.09.2013, 18:57
autor: Jurand ze Spychowa
Relacja kibiców Ruchu Radzionków z wyjazdu.
Od dłuższego czasu na kadrze grającej na Polskich stadionach wieje nudą, a stadion zapełnia się praktycznie tylko przez Januszy, którzy potrafią gwizdać, zaśpiewać dwa razy „Polska Biało Czerwoni” i w zasadzie to wszystko, bo nawet całego hymnu nie potrafią odśpiewać. Mecz z Czarnogórą w ramach eliminacji do MŚ miał być całkiem inny na trybunach.
Wcześniej również wielkim problemem były bilety na meczach reprezentacji, które zamiast trafiać w ręce prawdziwych fanatyków, trafiały do firm i ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o prawdziwym kibicowaniu.
Od czasu zmiany prezesa na stanowisku PZPNu trochę się zmieniło, lecz do ideału jeszcze bardzo daleka droga, jednak na mecz z Czarnogórą część biletów właśnie została przekazana dla normalnych kibiców.
Ostatecznie nie wszyscy z tego skorzystali z racji tego, że większość pewnie nie wierzy w to, że wróci normalność na kadrę jak za czasów spotkań w Chorzowie.
My, jako kibice Ruchu Radzionków wybraliśmy się do Warszawy w 15 osób, z czego czwórka dotarła do Warszawy dopiero przed samym meczem. Wyruszyliśmy przed południem, ponieważ pewne były korki na trasie, lecz nikt się nie spodziewał tego, że już pierwsze zaczną się przed Częstochową, gdzie spędziliśmy sporo czasu.
Do samej Warszawy większych problemów nie było i dopiero przed samym wjazdem do Stolicy znowu straciliśmy sporo czasu w korku i każdy z nas się zastanawiał jak ludzie to wytrzymują jadąc co dziennie z pracy.
Już po dotarciu pod stadion Narodowy szybko parkujemy samochody na parkingu i wyruszamy na miasto, by coś zjeść. Część z nas w tym czasie wspominała mecz z Ruskimi, gdzie jeszcze niedawno sporo się działo na tej samej ulicy, którą sobie spokojnie spacerowaliśmy.
Były plany, by trochę pochodzić po Warszawie, jednak ze względu na stracony czas w korkach musieliśmy szybko wrócić na stadion.
O dziwo wejście przebiegło sprawniej niż na naszych meczach – ochroniarz trochę poklepał nogi, brzuch i to wszystko. Kto by chciał to by wniósł pirotechnikę bez problemu, jednak jak się później okazało nie wszędzie tak było, bo na innych bramkach ochrona zabierała szaliki i flagi z klubowymi herbami.
Po wejściu na stadion i niby oddzielony sektor dla kiboli byliśmy w szoku i nie dlatego, że stanęliśmy na ładnym stadionie, a dlatego, że wokół nas praktycznie same pikniki o których pisaliśmy wyżej.
Niestety nie było zbyt dużego zainteresowania biletami dla ekip przez co pikniki to wykorzystały i chcąc nie chcąc znalazły się na sektorze za bramką.
Po jakimś czasie zauważyliśmy, że na dole zaczęli się schodzić normalni kibice więc i my dołączamy do nich i na szczęście przed samym rozpoczęciem meczu wykreowała się jakaś tam grupa co nie spodobało się piknikom, którzy znaleźli się w samym środku.
Na pewno dobrze widoczny był Hutnik Kraków, który rozkręcił doping, ale oprócz nich widoczna też była Jagiellonia, GKS Bełchatów, Bałtyk Gdynia i w zasadzie wiele innych, głównie mniejszych ekip.
Na wyjście piłkarzy i hymn cały stadion podniósł biało-czerwone folie niestety zasponsorowane przez PZPN. Znów kibice z Czarnogóry, którzy pojawili się w około 50 odpalili race przy hymnie.
Później już był tylko doping na naszym sektorze i dobra atmosfera mimo nie dużej liczby w młynie. Również mogliśmy zauważyć, że jak tylko pojawił się doping w młynie, to już reszta stadionu nie nadążała za nami, a doping „Januszy” kończył się na gwizdach i krótkim „Polska Biało Czerwoni”, czyli standardowo jak co poprzedni mecz.
W pierwszej połowie zaprezentowano sektorówką związaną z dobrze już znaną akcją „Kolorujemy” – oczywiście nigdzie w mediach do teraz o tym nie wspomniano.
W drugiej połowie zabawa na naszym sektorze była jeszcze lepsza dzięki temu, że ktoś przyniósł megafon i bęben. Taniec tyłem, Szkocja i wiele innych dobrze znanych przyśpiewek z ligowych stadionów.
Jeśli chodzi o piłkarzy czy jak ich tam nazwać, zremisowali 1:1 i raczej na dobre pożegnali się z Mistrzostwami Świata, chociaż w 94 min. Stadion wybuchł z radości i tak samo piłkarze byli już w niebie ciesząc się pod sektorem kibiców po strzelonej bramce, która po chwili nie została uznana, czy słusznie – niech ocenią inni.
Podsumowując mecz z Czarnogórą i powrót kiboli to nie do końca wszystko wyszło tak jak powinno. Niestety nie wszyscy skorzystali z biletów przeznaczonych dla Fanatyków, chociaż i tak było o wiele lepiej niż na takich meczach jak z Ukrainą czy San Marino i mimo skromnej liczby w młynie to dawaliśmy radę i wystarczy, by na przyszłość zaangażowały się inne ekipy i może nie wróci już atmosfera z lat ’90, ale i tak będzie dobrze – cały czas do przodu!
POLSKA KIBOLSKA!
Re: 06.09.2013 Warszawa, Polska vs. Czarnogóra
: 12.09.2013, 21:41
autor: aliens
od nas 4 z flaga ..........