: 31.05.2007, 16:47
Czuwaj Przemyśl - Polonia Przemyśl 30.05.2007 0:2 PP
Z uwagi na to, że mecz przeniesiono do Lubaczowa ( 70 km od Przemyśla) byliśmy zmuszeni kminić jakiś transport. O tym, że psy nie pozwolą wynająć nam żadnego trasportu typu autokar, bus wiedzieliśmy wcześniej. Dlatego też wynajęlismy pociąg specjalny na 240 miejsc.
Ze stacji Zasanie wyruszamy tuż przed 14 i jest nas dokładnie 203 (w tym 10 kobiet). W Radymnie dosiada się nasz układowicz w liczbie 19. Także w Lubaczowie meldujemy się w 222 osoby, do tego dołącza do nas duzo ludzi autami ok 50 i do tego 19 osób z Karpat Krosno. A więc łącznie daje to liczbe ok 290 kibiców.
Na poczatek meczu machamy flagami w barwach (70), wieszamy barwówke do tego odpalamy strobo co daje dobry efekt. Następnie wieszamy swoje 4 flagi, 1 Radki, 1 Karpat oraz dwie narodówki z celtą. Od razu jedziemy z dobrym dopingiem, w nim było również sporo bluzgów (derby to derby ). Prezentujemy także szarfy w barwach i choreo z 3 sektorówkami prezentującymi harcerzy i herb, do tego napis na płot "To my Harcerze Czuwaju Rycerze", do tego odpalamy kilka OW.
Wywieszamy także dywan złożony dokładnie z 83,5 szalika, koszulek, bluzy i czapki zimowej i gdy go podpalamy zaczyna się mała jazda z ochrona która się wycofuje, wkracza prewencja prawie wygania nas z sektora. W ochronę lecą 2 świece dymne i ... bęben. W tym czasie jeden "kumaty" koleś z Polonii odbija jeden szalik. Na tym atrakcje się kończą, po meczu pieski wypuszczają nas po 7 osób i z całości zawijają 14. Reszta wraca na pociąg i oznajmia, że bez nas nie wróci. Poskutkowało, z 30 minutowym opóźnieniem pociąg rusza z wszystkimi na pokładzie. W międzyczasie dzwonimy do rywali z propozycją grilla, ale nic z tego nie wyszło. Na Zasaniu meldujemy się po 22.
http://i10.tinypic.com/63cyql5.jpg
http://i19.tinypic.com/505ap7r.jpg
http://i11.tinypic.com/5z1xqpk.jpg
http://i14.tinypic.com/5zd4we9.jpg
http://i13.tinypic.com/6bc3k1h.jpg
Z uwagi na to, że mecz przeniesiono do Lubaczowa ( 70 km od Przemyśla) byliśmy zmuszeni kminić jakiś transport. O tym, że psy nie pozwolą wynająć nam żadnego trasportu typu autokar, bus wiedzieliśmy wcześniej. Dlatego też wynajęlismy pociąg specjalny na 240 miejsc.
Ze stacji Zasanie wyruszamy tuż przed 14 i jest nas dokładnie 203 (w tym 10 kobiet). W Radymnie dosiada się nasz układowicz w liczbie 19. Także w Lubaczowie meldujemy się w 222 osoby, do tego dołącza do nas duzo ludzi autami ok 50 i do tego 19 osób z Karpat Krosno. A więc łącznie daje to liczbe ok 290 kibiców.
Na poczatek meczu machamy flagami w barwach (70), wieszamy barwówke do tego odpalamy strobo co daje dobry efekt. Następnie wieszamy swoje 4 flagi, 1 Radki, 1 Karpat oraz dwie narodówki z celtą. Od razu jedziemy z dobrym dopingiem, w nim było również sporo bluzgów (derby to derby ). Prezentujemy także szarfy w barwach i choreo z 3 sektorówkami prezentującymi harcerzy i herb, do tego napis na płot "To my Harcerze Czuwaju Rycerze", do tego odpalamy kilka OW.
Wywieszamy także dywan złożony dokładnie z 83,5 szalika, koszulek, bluzy i czapki zimowej i gdy go podpalamy zaczyna się mała jazda z ochrona która się wycofuje, wkracza prewencja prawie wygania nas z sektora. W ochronę lecą 2 świece dymne i ... bęben. W tym czasie jeden "kumaty" koleś z Polonii odbija jeden szalik. Na tym atrakcje się kończą, po meczu pieski wypuszczają nas po 7 osób i z całości zawijają 14. Reszta wraca na pociąg i oznajmia, że bez nas nie wróci. Poskutkowało, z 30 minutowym opóźnieniem pociąg rusza z wszystkimi na pokładzie. W międzyczasie dzwonimy do rywali z propozycją grilla, ale nic z tego nie wyszło. Na Zasaniu meldujemy się po 22.
http://i10.tinypic.com/63cyql5.jpg
http://i19.tinypic.com/505ap7r.jpg
http://i11.tinypic.com/5z1xqpk.jpg
http://i14.tinypic.com/5zd4we9.jpg
http://i13.tinypic.com/6bc3k1h.jpg