Re: Komentarze 25-27 marCA!!!
: 29.03.2011, 16:16
GieKSa w tym samym dniu miała swoj ligowy mecz z Górnikiem Łęczna
Pełna zgoda. Własny klub przede wszystkim, dopiero jak my nie gramy ewentualnie wspieramy zgodę... nieważne zresztą.To, ze mecz swojej drużyny jest najważniejszy.
prawda???wuja42 pisze:KSP przesiadające się w sobote w Poznaniu na pociąg do Warszawy dostaje oklep i tracą barwy w trakcie swojej przechadzki po mieście. Pare "lekkoatletów" z Polonii zostawia ziomeczków i ucieka.
W dniu dzisiejszym wzięliśmy udział w ostatniej drodze Karola i Łukasza. Towarzyszyliśmy Im, gdy opuszczali rodzinne Ryboły, byliśmy obecni w kościele i na cmentarzu w Bielsku Podlaskim, gdzie na Ich grobach złożyliśmy żółto-czerwone wieńce. Podczas uroczystości kibiców Jagiellonii było łącznie około 100. Ze smutkiem i nieopisanym żalem pożegnaliśmy naszych Braci. Ich tragiczna śmierć wstrząsnęła nami wszystkimi. Jeszcze raz składamy najszczersze kondolencje najbliższym Karola i Łukasza. To ogromna strata dla Rodzin, Przyjaciół, ale i dla nas. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!
Jednak z przykrością musimy stwierdzić, że znaleźli się ludzie, którzy żałoby, rozpaczy rodzin, naszego smutku z powodu tragicznej śmierci chłopaków, nie potrafili uszanować. W Bielsku Podlaskim w sposób bezczelny i całkowicie pozbawiony szacunku, uroczystości obserwowali i nagrywali policjanci, tzw. „tajniacy”. Jest to karygodne zachowanie, które ugodziło w uczucia wielu zebranych tam osób. Zdajemy sobie sprawę, że podczas obecnie trwającej nagonki na kibiców wykorzystywany jest każdy wątek, aby ich oczernić – również nie posiadając do tego podstaw (jak Agnieszka Olejkowska z PZPN swoją wypowiedzią o niemającej miejsca walce z kibicami Cracovii, czy dziś poprzez nazywanie kibicami ludzi, którzy popełnili jakieś przestępstwo, a z kibicowaniem nie mają nic wspólnego). Jednakże tragiczny wypadek chłopaków nie był związany z wydarzeniami w Kownie, a informacja o pogrzebie została podana na forum i każdy mógł się zjawić, co z resztą niezawodni kibice Jagiellonii uczynili, przyjeżdżając z Białegostoku oraz okolic. Obecność policjantów przebranych za zwykłych obywateli i nagrywanie wydarzeń, jak jakichś bandytów, to obraza wszystkich nas, którzy żegnaliśmy dziś naszych Braci. Nikt nie wie, czego spodziewała się na pogrzebie policja.
Ponadto musimy wspomnieć o sytuacji, jaka miała miejsce po pogrzebie. Wszyscy zdenerwowani i rozczarowani bezczelnym zachowaniem policji udaliśmy się do aut. Jedna z Pań, szanowana i znana wszystkim kibicka Jagiellonii z Hajnówki, podjęła rozmowę z policją. Ci zaś po raz kolejny okazali bezczelne zachowanie mówiąc, że ich obecność nieopodal cmentarza spowodowana jest tym, że „gdzieś” okradziono dwa CPN-y i oni obstawiają okolicę. Te wydarzenia oczywiście zapewne miejsca nie miały, co z resztą udowodnili śledząc nas w uroczystościach pogrzebowych. Kulminacja nastąpiła, gdy po tym wydarzeniu Pani, która wracała wraz z najbliższymi do Hajnówki po pogrzebie, została zatrzymana przez policję i jej samochód został przeszukany! Nie rozumiemy tego chorego postępowania wobec zwykłych, dorosłych ludzi, którzy z rodzinami i przyjaciółmi udali się na pogrzeb Jagiellońskich Braci. Jesteśmy zszokowani i wyrażamy pełną dezaprobatę wobec tych działań. Rozumiemy, że policja próbuje teraz uzyskać pogłos wykorzystując kibiców do reklamy swoich wspaniałomyślnych działań, ale dzisiaj udowodniła, że tym samym potrafi się posunąć do zachowań godzących w ludzkie uczucia - uczucia rozpaczy, smutku i żałoby.
Jak to że Franz strzelał do papieża, patrz ile gość napisał wcześniej postów...Kumaty12345 pisze:prawda???wuja42 pisze:KSP przesiadające się w sobote w Poznaniu na pociąg do Warszawy dostaje oklep i tracą barwy w trakcie swojej przechadzki po mieście. Pare "lekkoatletów" z Polonii zostawia ziomeczków i ucieka.
A od kiedy liczba postów świadczy czy ktoś ma rację czy nie?jurij pisze:Jak to że Franz strzelał do papieża, patrz ile gość napisał wcześniej postów...Kumaty12345 pisze:prawda???wuja42 pisze:KSP przesiadające się w sobote w Poznaniu na pociąg do Warszawy dostaje oklep i tracą barwy w trakcie swojej przechadzki po mieście. Pare "lekkoatletów" z Polonii zostawia ziomeczków i ucieka.
Fakt Faktem jestem kibicem ZL ale patrzac obiektywnie moim zdaniem to wiecej niz przesada, ogladalem zdjecia mlynu Miedzi ( zdjecia gdyz z drogiej strony stadionu dokladnie nie widac a na meczu bylem) to bardzo malo osob jest w barwach Slaska a nawet jesli ich bylo tam 250 to tylko swiadczy o wielkosci jaka staraja sie pokazac wobec Nas kibice Miedzi. Z moich prywatnych informacji Slaska 50 osob wiec Romka propaganda trwa dalej sorry za bledy z kom pisze aktualniehalodrol pisze:Na FanŚląsku chyba trochę przesadzają... wiem że 20 km z Lubina do Legnicy to niewiele, ale liczba 500 Zagłębia jest naprawdę dobra, tymczasem tam z niej drwią.
Śląska 250 (70 kilometrów, też nic) na wsparciu chyba najkonkretniejszego meczu zgody to też bez szału...
To słabą masz wiedzę operacyjną.Z moich prywatnych informacji Slaska 50 osob
Widać Ciebie bulwersuje każdy komentarz Lubinian. To pokazuje jak was boli to że w ogóle istniejemy. Nas sie pokazało tylko pięć stówek a was aż ćwierć tysiąca! Pozdrów kolege który stał pod dachem w zielonej kurtce i co chwile krzyczal, "ej ej pa tam hahaha, a pa tam hahahah".Wyznawca pisze:To słabą masz wiedzę operacyjną.Z moich prywatnych informacji Slaska 50 osob
Tak cię bulwersują komentarze na FanŚląsku a sam piszesz informacje wyssane z hu**
Ale ok,jesteście najlepsi na Dolnym Śląsku,rozwaliliście nas swoją liczbą w Legnicy,nas w Legnicy nie było w ogóle bo nie daliśmy rady się zebrać.Nasza porażka.
Raczej nikt z Poznania nie jest wylewny w tych kwestiach na tym forum a tym bardziej jeżeli już coś zostało napisane do ściemniania, bo gdyby była to ściema tego postu już by zapewne nie było.jurij pisze:Jak to że Franz strzelał do papieża, patrz ile gość napisał wcześniej postów...Kumaty12345 pisze:prawda???wuja42 pisze:KSP przesiadające się w sobote w Poznaniu na pociąg do Warszawy dostaje oklep i tracą barwy w trakcie swojej przechadzki po mieście. Pare "lekkoatletów" z Polonii zostawia ziomeczków i ucieka.
Wasza liczba, biorąc pod uwagę m.in. termin i odległość jest porażką. Tak wyśmiewane przez Ciebie Zagłębie przyjechało w liczbie X-krotnie większej, bo chyba nikt poza Tobą nie wierzy w te "ćwierć tysiąca". O ile liczba Miedzi nie jest zaskoczeniem to wasze wsparcie mogłoby być lepsze. Czy naprawdę tak trudno się do tego przyznać??Wyznawca pisze:To słabą masz wiedzę operacyjną.Z moich prywatnych informacji Slaska 50 osob
Tak cię bulwersują komentarze na FanŚląsku a sam piszesz informacje wyssane z hu**
Ale ok,jesteście najlepsi na Dolnym Śląsku,rozwaliliście nas swoją liczbą w Legnicy,nas w Legnicy nie było w ogóle bo nie daliśmy rady się zebrać.Nasza porażka.
Orkan nie jest fc. Arki ,tylko działa na swoje konto.Michalek pisze:BŁĘKITNI STARGARD - ORKAN RUMIA
Troche dziwi mnie atak akurat tych ekip na fanclub Arki? Blekitni mieli niby sympatie proLech i antyPogon? Barlinek podobnie? Czy moze pomieszalem ekipy?
Nie chciałem poruszać tej kwestii, ale skoro już została wyciągnięta to napiszę może jako osoba z Polonii obecna tam. Wysiedliśmy na dworcu o 23, pociąg do WWA mieliśmy o 2, więc te 3 godziny postanowiliśmy wykorzystać na rozprostowanie nóg po Poznaniu. Pomysł w sumie mało trafiony, tym bardziej że obczajał nas już Lech podrzucający prowiant Cracovii, ale po dobie w poróży człowiek mniej logiocznie już myśli. Zaatakowali naszą 10 w jakieś 30 osób gdy byliśmy ... pod kebabem :) na ulicy Św. Marcin. Dlaczego atakowali na tak przypałowej ulicy a nie jak siedzieliśmy 1,5 h w parku nie wiem. Fakt straciliśmy 2 czapeczki, ale jak na sytuację gdzie każdy miał po 2-3 przeciwników to i tak źle nie wyszliśmy, a mówienie o obiciu kogokolwiek to tez gruba przesada:) Cała akcja trwała może z 45 sekund po czym lechici zawinęli się ... i tutaj nieprzyjemna część dla nich z naszymi 2 portfelami. na tę chwilę wiemy, że jeden ma byc odesłany, mamy nadzieję, że stanie sie tak też z drugim.pawel.bnin pisze:Raczej nikt z Poznania nie jest wylewny w tych kwestiach na tym forum a tym bardziej jeżeli już coś zostało napisane do ściemniania, bo gdyby była to ściema tego postu już by zapewne nie było.Kumaty12345 pisze:prawda???wuja42 pisze:KSP przesiadające się w sobote w Poznaniu na pociąg do Warszawy dostaje oklep i tracą barwy w trakcie swojej przechadzki po mieście. Pare "lekkoatletów" z Polonii zostawia ziomeczków i ucieka.
Swoją drogą Poloniści strasznie cicho w tej kwestii.
JB pisze:Orkan nie jest fc. Arki ,tylko działa na swoje konto.Michalek pisze:BŁĘKITNI STARGARD - ORKAN RUMIA
Troche dziwi mnie atak akurat tych ekip na fanclub Arki? Blekitni mieli niby sympatie proLech i antyPogon? Barlinek podobnie? Czy moze pomieszalem ekipy?
Miejscowi od niedawnego czasu założenia zgody się poczuli silni + alkohol i postanowili przykozaczyć i tego skutkiem była awantura.
Ale na meczu pozdrawiacie kilka razy Lecha ,a w Rumi czegoś takiego nie ma.BW06 pisze:JB pisze:Orkan nie jest fc. Arki ,tylko działa na swoje konto.Michalek pisze:BŁĘKITNI STARGARD - ORKAN RUMIA
Troche dziwi mnie atak akurat tych ekip na fanclub Arki? Blekitni mieli niby sympatie proLech i antyPogon? Barlinek podobnie? Czy moze pomieszalem ekipy?
Miejscowi od niedawnego czasu założenia zgody się poczuli silni + alkohol i postanowili przykozaczyć i tego skutkiem była awantura.
Żeby było jasne. Błękitni także działają na swoje konto. Więc sprawa powinna zostać pomiędzy zainteresowanymi ekipami.
Dodaj ,że to 2 sezony temu było ,kiedy dopiero co ekipa zaczęła się tworzyć ,na kolejnych dwóch spotkaniach między nami (w tym jednym pucharowym) już takich pozdrowień nie było. Wiele od tamtej pory się zmieniło.gryfslupsk* pisze:na meczu z nami w Rumi pozdrawialiście jeszcze Arkę.
Nie chciałem poruszać tej kwestii, ale skoro już została wyciągnięta to napiszę może jako osoba z Polonii obecna tam. Wysiedliśmy na dworcu o 23, pociąg do WWA mieliśmy o 2, więc te 3 godziny postanowiliśmy wykorzystać na rozprostowanie nóg po Poznaniu. Pomysł w sumie mało trafiony, tym bardziej że obczajał nas już Lech podrzucający prowiant Cracovii, ale po dobie w poróży człowiek mniej logiocznie już myśli. Zaatakowali naszą 10 w jakieś 30 osób gdy byliśmy ... pod kebabem :) na ulicy Św. Marcin. Dlaczego atakowali na tak przypałowej ulicy a nie jak siedzieliśmy 1,5 h w parku nie wiem. Fakt straciliśmy 2 czapeczki, ale jak na sytuację gdzie każdy miał po 2-3 przeciwników to i tak źle nie wyszliśmy, a mówienie o obiciu kogokolwiek to tez gruba przesada:) Cała akcja trwała może z 45 sekund po czym lechici zawinęli się ... i tutaj nieprzyjemna część dla nich z naszymi 2 portfelami. na tę chwilę wiemy, że jeden ma byc odesłany, mamy nadzieję, że stanie sie tak też z drugim.
Hehe tak zobaczyliśmy was i dlatego udaliśmy się spacerem pod budkę z kebabem :) I proszę nie zaniżaj waszej liczby bo sam się z 3ma typami szarpałem, a inni mieli podobnie, więc było was dużo więcej niż 15. Do zobaczenia w WWA teraz wy się pilnujcie :)wuja42 pisze:Nie chciałem poruszać tej kwestii, ale skoro już została wyciągnięta to napiszę może jako osoba z Polonii obecna tam. Wysiedliśmy na dworcu o 23, pociąg do WWA mieliśmy o 2, więc te 3 godziny postanowiliśmy wykorzystać na rozprostowanie nóg po Poznaniu. Pomysł w sumie mało trafiony, tym bardziej że obczajał nas już Lech podrzucający prowiant Cracovii, ale po dobie w poróży człowiek mniej logiocznie już myśli. Zaatakowali naszą 10 w jakieś 30 osób gdy byliśmy ... pod kebabem :) na ulicy Św. Marcin. Dlaczego atakowali na tak przypałowej ulicy a nie jak siedzieliśmy 1,5 h w parku nie wiem. Fakt straciliśmy 2 czapeczki, ale jak na sytuację gdzie każdy miał po 2-3 przeciwników to i tak źle nie wyszliśmy, a mówienie o obiciu kogokolwiek to tez gruba przesada:) Cała akcja trwała może z 45 sekund po czym lechici zawinęli się ... i tutaj nieprzyjemna część dla nich z naszymi 2 portfelami. na tę chwilę wiemy, że jeden ma byc odesłany, mamy nadzieję, że stanie sie tak też z drugim.
Jak was zobaczyliśmy w tym parku to sami poszliście na "przypałową ulice" i było 15 osób a nie 30. Nie będziemy się licytować kto co ile skroił ale było tego więcej. Do zobaczenia za tydzień w piątek. Tyle z mojej strony.
Łowczyni pisze:Czy Bieszczady Ustrzyki Dolne obecne w Jedliczu?
K6_ON_TOUR pisze:Nie chciałem poruszać tej kwestii, ale skoro już została wyciągnięta to napiszę może jako osoba z Polonii obecna tam. Wysiedliśmy na dworcu o 23, pociąg do WWA mieliśmy o 2, więc te 3 godziny postanowiliśmy wykorzystać na rozprostowanie nóg po Poznaniu. Pomysł w sumie mało trafiony, tym bardziej że obczajał nas już Lech podrzucający prowiant Cracovii, ale po dobie w poróży człowiek mniej logiocznie już myśli. Zaatakowali naszą 10 w jakieś 30 osób gdy byliśmy ... pod kebabem :) na ulicy Św. Marcin. Dlaczego atakowali na tak przypałowej ulicy a nie jak siedzieliśmy 1,5 h w parku nie wiem. Fakt straciliśmy 2 czapeczki, ale jak na sytuację gdzie każdy miał po 2-3 przeciwników to i tak źle nie wyszliśmy, a mówienie o obiciu kogokolwiek to tez gruba przesada:) Cała akcja trwała może z 45 sekund po czym lechici zawinęli się ... i tutaj nieprzyjemna część dla nich z naszymi 2 portfelami. na tę chwilę wiemy, że jeden ma byc odesłany, mamy nadzieję, że stanie sie tak też z drugim.