Strona 194 z 463
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 10.01.2018, 21:02
autor: JedynaSiłaMiasta
UraBuraSzefPodwura pisze: 10.01.2018, 19:35
MosadKSC,widze ze kumaty z Ciebie gosc to mam pytania dla Ciebie.
Jakie obecnie macie najmocniejsze osiedle w Krakowie?
Czy jest prawda ze w NH mieliscie/macie ciche uklady z Hutnikiem przeciwko Wisle?
Czy wojny o bramki na Rynku i w jego okolicach to fakt czy plotki?Bo takie cos slyszalem od znajomka ktory swego czasu prowadzil interesy w Krakowie.
To wszystko to plotki pani komisarz...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 10.01.2018, 21:25
autor: UraBuraSzefPodwura
Psy np. o twojej ekipie wiedza wiecej niz ty sam i ogolnie dotyczy to 95% tego forum takze nie swiruj swirku z takimi wrzutkami bo narazasz sie jedynie na smiesznosc.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 10.01.2018, 21:29
autor: halodrol
weź już spierdalaj
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 10.01.2018, 21:53
autor: WidzewskaCharyzma
Czy wojny o bramki na Rynku i w jego okolicach to fakt czy plotki?Bo takie cos slyszalem od znajomka ktory swego czasu prowadzil interesy w Krakowie.
Dobry kubaniec, cóż taka praca:)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 10.01.2018, 22:06
autor: UraBuraSzefPodwura
Hehe kolejny.Czy jesli ktos odpowie na tym forum ze to prawda to psy zaczna weszyc i zaczna prowadzic dzialania operacyjne w tej sprawie?Odpowiedz mi mozgu bo naprawde mnie to ciekawi.
A moze jak ktos odpowie na pytanie ktore osiedle jest najmocniejsze to psy wysla tam wieksze patrole i jeszcze bardziej beda rozkminiac kto co i wogole.Dobre herbatniki sie tu wpisuja nie ma co.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 03:41
autor: Tel
UraBuraSzefPodwura pisze: 10.01.2018, 22:06
Hehe kolejny.Czy jesli ktos odpowie na tym forum ze to prawda to psy zaczna weszyc i zaczna prowadzic dzialania operacyjne w tej sprawie?Odpowiedz mi mozgu bo naprawde mnie to ciekawi.
A moze jak ktos odpowie na pytanie ktore osiedle jest najmocniejsze to psy wysla tam wieksze patrole i jeszcze bardziej beda rozkminiac kto co i wogole.Dobre herbatniki sie tu wpisuja nie ma co.
Najmocniejsze chuligańsko jest Stare Miasto. Pomimo dużej liczby patroli, codziennie dochodzi tam do bójek.
A teraz daj już sobie spokój z tym tematem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 05:09
autor: aczytowazne?
nie ma jednego najmocniejszego osiedla
zawsze część Hutnika była bardziej anty Wisła inni bardziej anty Cracovia- w zależności gdzie mieszkali/z kim graniczyli itd itp
3 pytanie chyba nic nie wnosi do tematu i ma nie wiele związanego z kibicowaniem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 08:16
autor: nrth
UraBuraSzefPodwura pisze: 10.01.2018, 19:06
halodrol pisze: 10.01.2018, 11:25 Przecież ten UraBura jest kolejna mutacja tego głąba, który tu się pojawia co kilka miesięcy. Tym razem już nie jest za WIsłą tylko ma znajomych "za Wisłą".
Jaka mutacja i kogo?Pisz konkretami bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi ziomuś.
Nie jestem za Wisla.Z Wisly znam pare osob takze wiem co i jak na pewne tematy.
Skoro masz takich kumatych znajomków to po c*** tutaj szukasz potwierdzenia???
W temacie Hutniak to Czyżyny chyba tez sensowne w jakimś okresie
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 09:46
autor: halodrol
Rozpuszczalnik1906 a następnie spokolokoluz pod koniec sierpnia 2017 pod takimi nickami byłeś tutaj zalogowany j***** tumanie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 10:22
autor: P141171215B
nrth pisze: 11.01.2018, 08:16
UraBuraSzefPodwura pisze: 10.01.2018, 19:06
halodrol pisze: 10.01.2018, 11:25 Przecież ten UraBura jest kolejna mutacja tego głąba, który tu się pojawia co kilka miesięcy. Tym razem już nie jest za WIsłą tylko ma znajomych "za Wisłą".
Jaka mutacja i kogo?Pisz konkretami bo nie za bardzo wiem o co Ci chodzi ziomuś.
Nie jestem za Wisla.Z Wisly znam pare osob takze wiem co i jak na pewne tematy.
Skoro masz takich kumatych znajomków to po c*** tutaj szukasz potwierdzenia???
W temacie Hutniak to Czyżyny chyba tez sensowne w jakimś okresie
Tylko pytanie, czy Czyżyny i Pułku pod Hutę podpinają, bo jeśli nie, to tak, jak piszesz nrth.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 10:41
autor: UraBuraSzefPodwura
halodrol pisze: 11.01.2018, 09:46
Rozpuszczalnik1906 a następnie spokolokoluz pod koniec sierpnia 2017 pod takimi nickami byłeś tutaj zalogowany j***** tumanie.
Jak moglem miec w nicku 1906 skoro nie kibicuje zadnemu z krakowskich klubow?Widac niektoruch dopadla juz mania przesladowcza.
I dlaczego na moje pytania choc sa one skierowane dla kogos z KSC odpowiadaja Wislacy.Tel,halodrol,P10139399339B moje pytania nie byly skierowane dla was tylko dla goscia MosadKSC.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 10:55
autor: P141171215B
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.01.2018, 10:41
halodrol pisze: 11.01.2018, 09:46
Rozpuszczalnik1906 a następnie spokolokoluz pod koniec sierpnia 2017 pod takimi nickami byłeś tutaj zalogowany j***** tumanie.
Jak moglem miec w nicku 1906 skoro nie kibicuje zadnemu z krakowskich klubow?Widac niektoruch dopadla juz mania przesladowcza.
I dlaczego na moje pytania choc sa one skierowane dla kogos z KSC odpowiadaja Wislacy.Tel,halodrol,P10139399339B moje pytania nie byly skierowane dla was tylko dla goscia MosadKSC.
Deklu, odpowiedziałem na post nrth’a, tobie już odpowiedziałem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 11:16
autor: Doktor
przeciez to ten niedojeb co tlukl szyby w szynobusie i go kanary zgwalcily.znowu przestal leki brac i napierdala z 5 kont sam ze soba
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 12:09
autor: UraBuraSzefPodwura
Widze ze juz nawet hozy doktorzy sie tu wpisuja.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 13:05
autor: P141171215B
SzuraBuraRuraZKrakowskiegoPodwóra, zadajesz durne pytania, mimo, że masz taką wiedzę, że mógłbyś książkę napisać, dziwne to bardzo
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 16:15
autor: UraBuraSzefPodwura
Od tego jest forum by na rozne tematy popisac.Po drugie to ze gdzies tam od kogos cos slyszalem to nie oznacza ze musi to byc prawda dlatego zadalem kilka pytan na nurtujace mnie kwestie.
To moze teraz cofnijmy sie troche w czasie.Swego czasu po Polsce jak i samym Krakowie krazyly opinie ze Nowa Huta to najniebezpieczniejsza dzielnica w kraju.Powiem szczerze ze bylem na Hucie ze 3 razy,pierwszy raz z jakies 16-17 lat temu i zrobila wrazenie na mnie ta dzielnica.Bylem tam na zaproszenie niejakiego,nazwijmy go Łysy(ksywe mial inna ale wymyslilem taka na potrzebe tematu) wiec nikt mnie tam nie ruszal.Ale zapamietalem ten mroczny klimat i wystajace po skwerach,blokowiskach i bramach kilku/kilkunastu osobowe grupki w kapturach.Ostatni raz bylem z 6 lat temu i musze przyznac ze troche chyba sie tam pozmienialo ale chcialbym sie dowiedziec jak to wyglada okiem tych ktorzy mieszkaja w Krakowie i znaja dzielnice?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 16:55
autor: Doktor
Hehe powiedz że cie zaprosił wrona przed telewizor a oglądałeś pod napieciem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 16:58
autor: ZONENH
Oczywiście że wszystko się pozmieniało. Czasy się zmieniły, kamery na każdym bloku, kupa ludzi na emigracji. Huta już nie jest "biedna". W ryj można dostać tak jak wszędzie minus że i kosę również - to się prędko nie zmieni
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 16:59
autor: spokolokoluz
halodrol pisze: 11.01.2018, 09:46
Rozpuszczalnik1906 a następnie spokolokoluz pod koniec sierpnia 2017 pod takimi nickami byłeś tutaj zalogowany j***** tumanie.
Przepraszam, a do mnie o co się spinasz?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 17:25
autor: halodrol
O gówno ku*** spierdalaj do psychiatryka z powrotem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 18:12
autor: UraBuraSzefPodwura
ZONENH pisze: 11.01.2018, 16:58
Oczywiście że wszystko się pozmieniało. Czasy się zmieniły, kamery na każdym bloku, kupa ludzi na emigracji. Huta już nie jest "biedna". W ryj można dostać tak jak wszędzie minus że i kosę również - to się prędko nie zmieni
Dziekuje dla Ciebie za normalna odpowiedz bo ogolnie jakos ciezko tutaj otrzymac normalna odpowiedz.
Halodrol ale dlaczego tak niekulturalnie?Nie mam z kontem spokokoko nic wspolnego.Dopadla Cie chyba mania przesladowcza,myslalem ze Doktor pomoze ale on rowniez ma dziwne jazdy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 19:15
autor: stary zgred
No tu chyba mamy kandydata za miesiąc styczeń w rankingu ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 19:55
autor: Elbar
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.01.2018, 18:12
ZONENH pisze: 11.01.2018, 16:58
Oczywiście że wszystko się pozmieniało. Czasy się zmieniły, kamery na każdym bloku, kupa ludzi na emigracji. Huta już nie jest "biedna". W ryj można dostać tak jak wszędzie minus że i kosę również - to się prędko nie zmieni
Dziekuje dla Ciebie za normalna odpowiedz bo ogolnie jakos ciezko tutaj otrzymac normalna odpowiedz.
Halodrol ale dlaczego tak niekulturalnie?Nie mam z kontem spokokoko nic wspolnego.Dopadla Cie chyba mania przesladowcza,myslalem ze Doktor pomoze ale on rowniez ma dziwne jazdy.
A ja proszę "dla Ciebie" żebyś wracał do podlaskiego tematu, bo ten jako jeden z ostatnich jeszcze da się normalnie poczytać. Nie psuj nam tego
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 20:29
autor: UraBuraSzefPodwura
nowa19ts06huta pisze: 11.01.2018, 20:12
ZONENH pisze: 11.01.2018, 16:58
Oczywiście że wszystko się pozmieniało. Czasy się zmieniły, kamery na każdym bloku, kupa ludzi na emigracji. Huta już nie jest "biedna". W ryj można dostać tak jak wszędzie minus że i kosę również - to się prędko nie zmieni
oprócz wymienionych przez Ciebie, ogolny dostęp do internetu, malolaci juz nie wysiaduja na lawce pod blokiem tylko na fb i innych zjebanych portalach.
Niestety znak czasu.Jako ciekawostke napisze ze ostatnio bym rozjebal 2 malolaty jak mi nagle na pasy z chodnika zeszly wpatrzone w smartfony.Tak zjebalem dla nich ze momentalnie sie obudzily.
Blokowiska stracily juz swoj klimat ale kibicowanie rowniez.Kiedys kazdego dobrego chlopaczyne ze osiedla ciagnelo na stadion bo byla to jakas odmiana,zamiast siedziec pod trzepakiem.No i mozna tez bylo urzedowac ze starszymi kolegami.Piekne to byly czasy ale to juz nie powroci.I nie mowie tylko o malolatach ale takze dzisiejszych chuliganach dla ktorych najwazniejszy jest biznes a dopiero na drugim planie kibicowanie.Znak czasow drodzy panowie znak czasow.
Co tu duzo mowic,ja sie ciesze ze liznalem choc troche tego klimatu koncowki lat 90tych.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 20:44
autor: Sam Fisher
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.01.2018, 20:29
nowa19ts06huta pisze: 11.01.2018, 20:12
ZONENH pisze: 11.01.2018, 16:58
Oczywiście że wszystko się pozmieniało. Czasy się zmieniły, kamery na każdym bloku, kupa ludzi na emigracji. Huta już nie jest "biedna". W ryj można dostać tak jak wszędzie minus że i kosę również - to się prędko nie zmieni
oprócz wymienionych przez Ciebie, ogolny dostęp do internetu, malolaci juz nie wysiaduja na lawce pod blokiem tylko na fb i innych zjebanych portalach.
Niestety znak czasu.Jako ciekawostke napisze ze ostatnio bym rozjebal 2 malolaty jak mi nagle na pasy z chodnika zeszly wpatrzone w smartfony.Tak zjebalem dla nich ze momentalnie sie obudzily.
Blokowiska stracily juz swoj klimat ale kibicowanie rowniez.Kiedys kazdego dobrego chlopaczyne ze osiedla ciagnelo na stadion bo byla to jakas odmiana,zamiast siedziec pod trzepakiem.No i mozna tez bylo urzedowac ze starszymi kolegami.Piekne to byly czasy ale to juz nie powroci.I nie mowie tylko o malolatach ale takze dzisiejszych chuliganach dla ktorych najwazniejszy jest biznes a dopiero na drugim planie kibicowanie.Znak czasow drodzy panowie znak czasow.
Co tu duzo mowic,ja sie ciesze ze liznalem choc troche tego klimatu koncowki lat 90tych.
Dałeś im mandat? ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 20:50
autor: UraBuraSzefPodwura
Mozecie sie odpierdolic z tymi przytykami w moim kierunku o bycie psem?Tyle co mialem nieprzyjemnosci przez psy to zostawie dla siebie ale prosba byscie spasowali z takimi wrzutami bo to nie jest smieszne takie pomawianie.Tym bardziej ze naleze do ludzi nerwowych i cisnienie mi skacze po takich wpisach a nie jestem juz pierwszej mlodosci.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 20:58
autor: KR 1906
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.01.2018, 16:15
Od tego jest forum by na rozne tematy popisac.Po drugie to ze gdzies tam od kogos cos slyszalem to nie oznacza ze musi to byc prawda dlatego zadalem kilka pytan na nurtujace mnie kwestie.
To moze teraz cofnijmy sie troche w czasie.Swego czasu po Polsce jak i samym Krakowie krazyly opinie ze Nowa Huta to najniebezpieczniejsza dzielnica w kraju.Powiem szczerze ze bylem na Hucie ze 3 razy,pierwszy raz z jakies 16-17 lat temu i zrobila wrazenie na mnie ta dzielnica.Bylem tam na zaproszenie niejakiego,nazwijmy go Łysy(ksywe mial inna ale wymyslilem taka na potrzebe tematu) wiec nikt mnie tam nie ruszal.Ale zapamietalem ten mroczny klimat i wystajace po skwerach,blokowiskach i bramach kilku/kilkunastu osobowe grupki w kapturach.Ostatni raz bylem z 6 lat temu i musze przyznac ze troche chyba sie tam pozmienialo ale chcialbym sie dowiedziec jak to wyglada okiem tych ktorzy mieszkaja w Krakowie i znaja dzielnice?
Przyjedź, idź po piwko po 23, do 24/h.. krzywo się popatrz. I się przekonasz.
Bardzo przyjazne miejsce dla nie tutejszych, którzy nie wiedza gdzie nogi lepiej nie stawiać.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 21:31
autor: aczytowazne?
jest tutaj 150 stron i chyba już wszystko było przewałkowane po 3,4 razy więc czy problem poszukać?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 21:44
autor: stary zgred
Tytuł kretyna stycznia wpadł w godne ręce :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 21:50
autor: UraBuraSzefPodwura
Jak na razie sie nie wybieram do Krk ale jak pojade to na pewno odwiedze Hute by poczuc znowu ta adrenalinke.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 22:18
autor: Jaskół
Z tego szefapodwóra to niezły ''wariacik''. Nie wiem czy wpierdala dopały czy już na psychotropy wjechał ale bania zryta nieźle.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 11.01.2018, 23:34
autor: WOB
UraBuraSzefPodwura pisze: 11.01.2018, 21:50
Jak na razie sie nie wybieram do Krk ale jak pojade to na pewno odwiedze Hute by poczuc znowu ta adrenalinke.
Jak już będziesz w tej hucie to proponuję Ci pokrzyczeć Wisła/Cracovia ewentualnie Hutnik , w zależności na jakim osiedlu będziesz, wtedy adrenalinkę masz gwarantowaną. Możesz wziąść ze sobą odrazu barwy klubu któremu tam kibicujesz to się chłopaki ucieszą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 01:33
autor: halodrol
Ale on będzie z kolegą. Z Łysym z huty, przy którym czuje się bezpiecznie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 07:15
autor: UraBuraSzefPodwura
halodrol pisze: 12.01.2018, 01:33
Ale on będzie z kolegą. Z Łysym z huty, przy którym czuje się bezpiecznie.
Widzisz wysmiewasz to ze mam znajomych w wielu zakatkach kraju i to takich na ktorych moge w razie W sie powolac.
Na Kurdwanowie dalej proporcje 65% Wisla 35% KSC?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 07:20
autor: P141171215B
UraBuraSzefPodwura pisze: 12.01.2018, 07:15
halodrol pisze: 12.01.2018, 01:33
Ale on będzie z kolegą. Z Łysym z huty, przy którym czuje się bezpiecznie.
Widzisz wysmiewasz to ze mam znajomych w wielu zakatkach kraju i to takich na ktorych moge w razie W sie powolac.
Na Kurdwanowie dalej proporcje 65% Wisla 35% KSC?
Trochę się pozmieniało. 4 bloki dobudowali, wprowadziło się trochę pasiastych, co zaburzyło liczby. Teraz jest 63 do 37.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 07:44
autor: Mareczek86
Zapomniałeś o wynajmowanych mieszkaniach. Liczby to około 62.5 do 37.5
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 09:02
autor: WidzewskaCharyzma
. Widzisz wysmiewasz to ze mam znajomych w wielu zakatkach kraju i to takich na ktorych moge w razie W sie powolac.Na Kurdwanowie dalej proporcje 65% Wisla 35% KSC?
Wejdź już nie fiziuj, przeczysz sam sobie,masz znajomych wszędzie a zadajesz dziecinne pytania na kibice.net
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 09:53
autor: halodrol
W sumie on nie jest groźny, nie obraża itd jak inne trole, niestety schizofrenia to ciężka choroba. Polecałbym kontakt z Kibic30xx albo Nasile86 oni również mają rozdwojenie albo i roztrojenie jaźni, więc by sobie fajnie pogadali w trójkę.
Dawne wcielenia tego gościa to Rozpuszczalnik1906 - zjechany w sierpniu włącznie z propozycją podejścia pod gniazdo, potem na jeden post spokolokoluz, następnie musiał zaliczyć jakieś leczenie w Kobierzynie bo zniknął i pojawił się jako MisterWiślak twórca portalu dla kibiców. Potem znów leki i spokój i niestety znów nawrót choroby i pod nickiem z WSH w środku pytał o relacje Widzew-Resovia i Unia O.-Wisła.
Ja już mu nie cisnę, wiadomo jedni wyobrażają sobie że są Lewandowskim inni że Kubicą, inni że gwiazdami MMA a jeszcze inni że słynnymi muzykami lub aktorami.Ten biedny niepełnosprawny chłopiec, żyje w swoim wyimaginowanym świecie, w którym zna kibiców w całej Polsce a w Krakowie zawsze może się powołać na Łysego z Huty... to jest smutne w sumie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 10:20
autor: halodrol
O jezu :) sorry za post pod postem. Typ jeszcze w temacie łódzkim rozkminia ze swoim standardowym "poznałem ludzi w całej Polsce" i opowiada o jakimś K. z Limanki, który jest znaną postacią chociaż nie wie czy jest kibicem.
Polecam przepatrzyć twórczość typa :D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 12.01.2018, 17:15
autor: rympałek
Szacunek,że chce ci się to czytać,rozkminiać,a później tyle o tym pisać.