Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 02.02.2014, 17:44
A jak sytuacja Kliny, Kobierzyn i siegajac dalej Skawina?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
kopiuje odpowiedz z tematu Małopolska kibolskarocky1 pisze:A jak sytuacja Kliny, Kobierzyn i siegajac dalej Skawina?
No ja myślę, bo już mnie wkurwia ta wasza ospałość i niezdecydowanie. Wracać do korzeni i pokazać na co was stać, tylko z głową i bez niepotrzebnego przypału. Ku chwale Wisły RKCkosacki pisze:Wisła Ruczaj robi swoje, a nie pierdzieli po netach o rozkwitach
http://oi58.tinypic.com/14abnro.jpg
duzo Wislackiej mlodziezy na Ruczaju, niedlugo beda wieksze efekty

A jak te liczby przekładają się na liczby na meczach? Wielkość ludności na danym regionie nie przekłada się na siłę danego osiedla.gnuj pisze:Mapka troche nieczytelna. Przypomina tę zrobiona przez tego gościa z UJ, który opierał się na napisach na murach. Za to strona ze statystykami rozpierdala system. Jakby ktoś miał dużo samozaparcia, jakąś wiedzę z kibicowskiej sytuacji w Krakowie i troche talentu w grafice komputerowej to można by sie pokusić o zrobienie konkretnej mapki razem z wyliczeniami ile osób mieszka na danym terenie.
Ludzi w Polsce interesuje sytuacja w Krakowie dlatego ktoś tam robi mapki. Lepiej niech robią takie jakie ta powyżej niż takie jak sprzed paru stron,która pokazywała jakie konkretnie bloki są za kim (stworzona notabene przez Twojego kolegę po szalu).Wyznawca Wisełki pisze:Ja p******* wy serio chyba nie macie swojego zycia że wam sie chce takie pojebane mapki robić, a jak na dzielnicy ilosciowo przeważa klub X, a jakościowo Y to jak to zaznaczacie? Pikników też liczycie? Czestotliwość pokazywania sie barw na danej dzielni bierzecie pod uwage? Grafy? Może wlepki też? Idzcie poćwiczyć albo coś, bo siedząc na tym necie niektorym odpierdala zdrowo
Dokładnie.prokocimksc pisze: Ludzi w Polsce interesuje sytuacja w Krakowie dlatego ktoś tam robi mapki
Ależ ja broń Boże nie twierdze że "nasze" mapki są dobre a pasiaste z******, wszystkie są z****** i na pewno nie robi tego żadna poważna osoba, bo takowe mają raczej tysiąc innych zajęć niż robienie takiego nic nie znaczącego gównaprokocimksc pisze:Ludzi w Polsce interesuje sytuacja w Krakowie dlatego ktoś tam robi mapki. Lepiej niech robią takie jakie ta powyżej niż takie jak sprzed paru stron,która pokazywała jakie konkretnie bloki są za kim (stworzona notabene przez Twojego kolegę po szalu).Wyznawca Wisełki pisze:Ja p******* wy serio chyba nie macie swojego zycia że wam sie chce takie pojebane mapki robić, a jak na dzielnicy ilosciowo przeważa klub X, a jakościowo Y to jak to zaznaczacie? Pikników też liczycie? Czestotliwość pokazywania sie barw na danej dzielni bierzecie pod uwage? Grafy? Może wlepki też? Idzcie poćwiczyć albo coś, bo siedząc na tym necie niektorym odpierdala zdrowo
Teraz tak się zastanawiam kolego czy nie walnąłeś babola. Masa pikników Wisly pochodzi z osiedli Cracovii? Jeśli tak to chyba na odwrót jest podobna sytuacja a o tym zapomniałeś napisać? Chyba,że tak nie jest to znaczy,że kibicowsko osiedla Cracovii są dużo mocniejsze niż Wisły, skoro frekwencja na Cracovii wynosi 10,1 tys. a na Wisle 14,7 tys. Wychodziłoby,że sporą publikę robią Wislę pikniki z osiedli Cracovii!Jeszcze dodaj FC Wisły,których jest cała masa w porównaniu z Cracovią to wychodzi,że jeszcze z osiedli opanowanych przez Wisłę to jeżdżą jakieś garstki.shanti pisze:mapka obiektywna tylko prawda jest taka ze sporo osob jezdzacych na Wisle tzw piknikow pochodzi z osiedli Cracovii iu to nie ma co sie oszukiwac panowie zobaczcie po meczu ile typow wysiada np na xxxlecia albo na Podwawelskim lub Woli
Sadzac po wpisach to Shanti jest kibicem z Kaluzy.:).pee pisze:Teraz tak się zastanawiam kolego czy nie walnąłeś babola. Masa pikników Wisly pochodzi z osiedli Cracovii? Jeśli tak to chyba na odwrót jest podobna sytuacja a o tym zapomniałeś napisać? Chyba,że tak nie jest to znaczy,że kibicowsko osiedla Cracovii są dużo mocniejsze niż Wisły, skoro frekwencja na Cracovii wynosi 10,1 tys. a na Wisle 14,7 tys. Wychodziłoby,że sporą publikę robią Wislę pikniki z osiedli Cracovii!Jeszcze dodaj FC Wisły,których jest cała masa w porównaniu z Cracovią to wychodzi,że jeszcze z osiedli opanowanych przez Wisłę to jeżdżą jakieś garstki.shanti pisze:mapka obiektywna tylko prawda jest taka ze sporo osob jezdzacych na Wisle tzw piknikow pochodzi z osiedli Cracovii iu to nie ma co sie oszukiwac panowie zobaczcie po meczu ile typow wysiada np na xxxlecia albo na Podwawelskim lub Woli
Może się głupio czepiam. Mimo wszystko uważam ,że na dzień dzisiejszy Wisła jest mocniejsza od Cracovii to już czasami nie mogę patrzeć na niektóre posty próbujące pokazać,że Cracovii to już w mieście Królów Polskich nie ma.
Sorry chłopie, ale w Krk już dawno skończyły się czasy gdzie o sile osiedla świadczyłą jego frekwencja na meczach.pee pisze:Teraz tak się zastanawiam kolego czy nie walnąłeś babola. Masa pikników Wisly pochodzi z osiedli Cracovii? Jeśli tak to chyba na odwrót jest podobna sytuacja a o tym zapomniałeś napisać? Chyba,że tak nie jest to znaczy,że kibicowsko osiedla Cracovii są dużo mocniejsze niż Wisły, skoro frekwencja na Cracovii wynosi 10,1 tys. a na Wisle 14,7 tys. Wychodziłoby,że sporą publikę robią Wislę pikniki z osiedli Cracovii!Jeszcze dodaj FC Wisły,których jest cała masa w porównaniu z Cracovią to wychodzi,że jeszcze z osiedli opanowanych przez Wisłę to jeżdżą jakieś garstki.shanti pisze:mapka obiektywna tylko prawda jest taka ze sporo osob jezdzacych na Wisle tzw piknikow pochodzi z osiedli Cracovii iu to nie ma co sie oszukiwac panowie zobaczcie po meczu ile typow wysiada np na xxxlecia albo na Podwawelskim lub Woli
Może się głupio czepiam. Mimo wszystko uważam ,że na dzień dzisiejszy Wisła jest mocniejsza od Cracovii to już czasami nie mogę patrzeć na niektóre posty próbujące pokazać,że Cracovii to już w mieście Królów Polskich nie ma.
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3 ... ,id,t.htmlNa miejsce przyjechała karetka pogotowia, która zabrała rannego do szpitala. Był przytomny. Od razu trafił na stół operacyjny. Chłopak ma rany kłute pośladków, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
jakby byli kumaci to by mu nerki wycięli.KurzaW@gin@ pisze:http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3 ... ,id,t.htmlNa miejsce przyjechała karetka pogotowia, która zabrała rannego do szpitala. Był przytomny. Od razu trafił na stół operacyjny. Chłopak ma rany kłute pośladków, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jedna z nielicznych akcji "po krakowsku" za która należy się szacunek dla atakujących za to, że nie cieli po całym ciele tak jak to ostatnio mają w zwyczaju tylko "taktycznie" po pośladkach tak jak to miało miejsce w dobrych latach '90 że cięło się właśnie pośladki, aby nie zabić a zranić
Jedna z nielicznych akcji "po krakowsku" za która należy się szacunek dla atakujących za to, że nie cieli po całym ciele tak jak to ostatnio mają w zwyczaju tylko "taktycznie" po pośladkach tak jak to miało miejsce w dobrych latach '90 że cięło się właśnie pośladki, aby nie zabić a zranić
Może faktycznie z tym "wpierdolem" przesadziłem. Jeśli tak, i napisałeś prawde, będąc uczestnikiem, to zwracam honor.dratwa06 pisze:Kilka słów o tym wpierdolu jaki wyłapaliśmy od Motoru w 96tym.Przed samym meczem zatrzymują się przy knajpie koło stadionu i wybiegają na ulicę z autokaru.Osoby siedzące w knajpie rzucają w nich kuflami, nadjeżdża policja i Motor wraca do autokaru.Nie uciekaliśmy tego dnia ,za to pół roku wcześniej goniliśmy za nimi przy okazji wyjazdu na Lubliniankę.
Szacunek mógłby się nam należeć gdybyśmy przetrwali, szacun należy się młodym, bo to oni mieli odwage wbić nóż i to oni dostosowali się do zasad walki, jakie narzuciła Cracovia.Ja Wam niczego nie ujmuję broń Boże, bo wtedy postawić się tym świrom to był akt odwagi i za to nalezy się Wam szacunek.
Czyli chcesz powiedzieć że kilka osób było jedną z najlepszych band w Polsce ?Psiak pisze:Może faktycznie z tym "wpierdolem" przesadziłem. Jeśli tak, i napisałeś prawde, będąc uczestnikiem, to zwracam honor.dratwa06 pisze:Kilka słów o tym wpierdolu jaki wyłapaliśmy od Motoru w 96tym.Przed samym meczem zatrzymują się przy knajpie koło stadionu i wybiegają na ulicę z autokaru.Osoby siedzące w knajpie rzucają w nich kuflami, nadjeżdża policja i Motor wraca do autokaru.Nie uciekaliśmy tego dnia ,za to pół roku wcześniej goniliśmy za nimi przy okazji wyjazdu na Lubliniankę.
Poszła jednak fama, że Motor was pogonił, co potwierdził Me w drodze do Parku Krakowskiego.
Taka jeszcze refleksja mnie naszła "Gnuj". Napisałeś, że:Szacunek mógłby się nam należeć gdybyśmy przetrwali, szacun należy się młodym, bo to oni mieli odwage wbić nóż i to oni dostosowali się do zasad walki, jakie narzuciła Cracovia.Ja Wam niczego nie ujmuję broń Boże, bo wtedy postawić się tym świrom to był akt odwagi i za to nalezy się Wam szacunek.
Natomiast, co do tych świrów, to niestety, ale każda ich akcja, każda nawet pierdoła, którą zrobili, dodatkowo opisana w prasie, potęgowała ich wizerunek nieobliczalnych świrów.
A my sobie wyskakujemy, przed którymś tam meczem Wisły, pod Cracovie(hotel), gdzie stoją ekipą w ok.15 osób i kroją małolatów, i w podobnej liczbie przeganiamy ich ul. Piłsudkiego na Rynek. Nie ma nic w tym dziwnego? Jest. Żaden z nich nie miał odwagi się postawić.
Inna sytuacja.
Przed jakimś tam meczem Wisły idziemy w trójkę na wypuche, na Kleparzu, bo liczymy, że znowu będą próbować kroić. W końcu podjeżdża biały Fiat 125p i wysiada z niego cała ekipa z Siemaszki, a wiadomo kto wówczas jeździł w tym aucie. Chłopaki zaczynają iść w strone przystanku i nagle zauważają naszą trójkę stojącą i obserwująca ich zza ulicy. Wiesz co zrobili, szybko wrócili do auta. Za jakieś 10 min przejechali obok nas, ale niestety cała nasza banda, ok.5, 6 dych wyszła zza bloku wiec szybko się zerwali.
Podobnych przypadków było jeszcze przynajmniej kilka w tym pare wręcz komicznych.
Więc darujmy sobie tych świrów. Ich było tylko kilku. Jak ich zabrakło to już nie było tak różowo. Te świry[wszystkie] to tylko pewien stereotyp.
I oczywiście wcale nic im nie umniejszam, bo wg.mnie, ogólnie rzecz biorąc oczywiście, w tych czasach dorobili się jednej z najlepszych ekip w Polsce.
może miało być ironicznie,ale...jamabrzuszna pisze:interesujące.
ktoś już wpadł na pomysł ochraniaczy na zady?
Nie od dziś wiadomo że się wąchają
Nikt z Cracovii nie jest odpowiedzialny ani za projekt ani za wydanie tej vlepki. Nie wiem jak Hutnik ale ja przeczuwam,że sami ją wydrukowaliście (co to za problem?) żeby siać propagandę.Mścisław pisze:Nie od dziś wiadomo że się wąchają
Pogrążacie to się wy swoją tanią propagandą.To nie forum gazety wybiórczej tylko kibiców, którzy mają swój rozum i doskonale zdają sobie sprawę, że gdyby jakikolwiek układ między Hutnikiem, a Cracovią istniał to byłby on robiony "po cichu", bo układanie się z wrogiem świadczyło by o słabości tych ekip i wielkiej sile Wisły, a więc mówiąc wprost ta vlepka byłaby strzałem w stopę.O żadnym układzie nie ma mowy, a relacje na lini KSC-HKS są w ost latach nawet bardziej napięte niż wcześniej więc tym bardziej dziwne byłoby , że nagle pojawiają się takie vlepki.użytkownik1906 pisze:Nowohucianie1950 pisze:Nikt z Hutnika za to nie odpowiada.Najprawdopodobniej to prowokacja Wiślaków, jakich wiele w ostatnim czasie.Dobra chłopaki, już nie pogrążajcie się bardziej :)prokocimksc pisze: Nikt z Cracovii nie jest odpowiedzialny ani za projekt ani za wydanie tej vlepki. Nie wiem jak Hutnik ale ja przeczuwam,że sami ją wydrukowaliście (co to za problem?) żeby siać propagandę.
Potwierdzam , widac to chocby na kibice.net gdzie wislakow zarejestrowalo sie zdecydowanie wiecej anizeli Pasow ot chocby taki "użytkownik1906" czy "Mścisław" albo mknrDokładnie jednak pikniki o niczym nie świadczą życie się toczy swoim biegiem na osiedlach:) Frekwencja nie ma nic do rzeczy co nie zmienia faktu że Wisła ma przewagę jeśli rozpatrujemy Kraków
Cóż, to w pogrubionym by się zgadzało.Nowohucianie1950 pisze:Pogrążacie to się wy swoją tanią propagandą.To nie forum gazety wybiórczej tylko kibiców, którzy mają swój rozum i doskonale zdają sobie sprawę, że gdyby jakikolwiek układ między Hutnikiem, a Cracovią istniał to byłby on robiony "po cichu", bo układanie się z wrogiem świadczyło by o słabości tych ekip i wielkiej sile Wisły, a więc mówiąc wprost ta vlepka byłaby strzałem w stopę.O żadnym układzie nie ma mowy, a relacje na lini KSC-HKS są w ost latach nawet bardziej napięte niż wcześniej więc tym bardziej dziwne byłoby , że nagle pojawiają się takie vlepki.użytkownik1906 pisze:Nowohucianie1950 pisze:Nikt z Hutnika za to nie odpowiada.Najprawdopodobniej to prowokacja Wiślaków, jakich wiele w ostatnim czasie.Dobra chłopaki, już nie pogrążajcie się bardziej :)prokocimksc pisze: Nikt z Cracovii nie jest odpowiedzialny ani za projekt ani za wydanie tej vlepki. Nie wiem jak Hutnik ale ja przeczuwam,że sami ją wydrukowaliście (co to za problem?) żeby siać propagandę.
Zresztą waszych akcji propagandowych i prowokacji jest ostatnio wyjątkowo dużo.