Re: Stare Zgody ...
: 18.09.2012, 00:18
ŁKS-Raków. W jakich latach istniała ta zgoda?
Czy owa zgoda trwa nieprzerwanie od tej daty? jesli tak czy to najdluzej trwajaca zgoda w Polsce?P.R.O.S.T.O pisze:Witam!
Ostatnio cierpliwie odkopujemy historię Zawiszy i tak w ramach uzupełnienia dodam dwa fakty.
Zgoda Zawiszy z Wisłą Kraków trwała od 1977 do 1984 lub 85 roku.Zerwanie zgody odbyło się bardzo kulturalnie bez zbędnych ciśnień.
Zgoda Zawiszy z Łódzkim Klubem Sportowym od 26 marca 1961 roku.
Pozdrawiam!
CMV'91 pisze:ŁKS-Raków. W jakich latach istniała ta zgoda?
Co najwyżej w tamtych latach mogli się "darzyć przyjażnią" mieszkańcy Bydgoszczy i Łodzi co na pewno przełożyło się na ruch kibicowski, którego początki w pierwotnej formie jaki dzisiaj jest w Polsce powstawał na początku lat '70.zagRanica pisze:Czy owa zgoda trwa nieprzerwanie od tej daty? jesli tak czy to najdluzej trwajaca zgoda w Polsce?P.R.O.S.T.O pisze:Witam!
Ostatnio cierpliwie odkopujemy historię Zawiszy i tak w ramach uzupełnienia dodam dwa fakty.
Zgoda Zawiszy z Wisłą Kraków trwała od 1977 do 1984 lub 85 roku.Zerwanie zgody odbyło się bardzo kulturalnie bez zbędnych ciśnień.
Zgoda Zawiszy z Łódzkim Klubem Sportowym od 26 marca 1961 roku.
Pozdrawiam!
Z gory dzieki!
P.R.O.S.T.O pisze: Wspominasz o wycieczkach zakładowych-w istocie tak było w większości przypadków.Jednak np.pierwszy wyjazd Heniu jechał pociągiem w 10-osobowej grupie do Wrocławia na Śląsk
P.R.O.S.T.O pisze:Ja osobiście skłaniam się do tezy,że ruch kibicowski powstał właśnie na przełomie lat 50/60 a jego gigantyczny rozwój nastąpił w latach 70-tych.
P.R.O.S.T.O pisze:Natomiast jeśli chodzi o wojaże po Polsce pod koniec lat 50-tych to większość faktów jakie udało się zebrać pochodzi od nieżyjącego już niestety Henia "Kierowcy"
P.R.O.S.T.O pisze:Wspominasz o wycieczkach zakładowych-w istocie tak było w większości przypadków.Jednak np.pierwszy wyjazd Heniu jechał pociągiem w 10-osobowej grupie do Wrocławia na Śląska.
Powyzszymi cytatami wyraznie dajesz do zrozumienia ze wedlug ciebie ruch kbicowski zaczynal sie na przlomie lat 50/60tych. Wiec nie rozumiem twojego oburzenia kiedy zadaje pytanie na jakiej podstawie, wedlug twojego rozumowania nie zaliczasz np: "specjala Wisly" z 1927?P.R.O.S.T.O pisze:Ja osobiście skłaniam się do tezy,że ruch kibicowski powstał właśnie na przełomie lat 50/60 a jego gigantyczny rozwój nastąpił w latach 70-tych
Zgadzam sie calkowicie, szukajcie informacji o swoim klubie, pilkarzach, kibicach itd.P.R.O.S.T.O pisze:Tu nie chodzi o licytacje kto był pierwszy,tylko o dojście do jak najstarszych informacji o polskim ruchu kibicowskim.
dzieki wielkie za konkret odpowiedź pozdrawiam.Brunatny pisze:Stare zgody GKS-u Bełchatów :
Hutnik Kraków, Pogoń Lębork, Dukla Bańska Bystrzyca ( Słowacja )
stare układy to:
Bałtyk Gdynia, Radomiak Radom.
Ponadto za starych czasów mieliśmy kontakty z kibicami:
Widzewa,Stali Rzeszów ( zgoda upadła śmiercią naturalną, powstała na bazie kontaktów z Widzewem ), Wisły Kraków, ,Rakowa Częstochowa, RKS-u Radomsko. Na czym polegały nasze relacje, z pierwszymi trzema ekipami nie jestem w stanie określić, ponieważ nie były one za mojej "kadencji". Z Rakowem i RKS-em były krótko trwałe epizody.
Więcej informacji znajdziecie na stronie belchatowianie.pl
jakoś tak sie przyjeło, że nazwy klubów na tym forum piszemy z dużych liter.chom pisze:sory bogdan jak nie pamietasz starych zgod jak polonii b z gornikiem wch to klasa
Pytanie z beczki....Jako kibic KSGZ pytam o slynna flage ANIA..daj cos wiecej na tematP.R.O.S.T.O pisze:W połowie lat 90-tych posypały się pewne układy sił w Polsce czego następstwem było zakończenie naszych przyjaźni z Górnikiem Zabrze i Arką Gdynia.
W tamtym czasie padło wiele zgód,które na dzień dzisiejszy mogłyby wydac się dość egzotyczne.
Odnośnie zabrzańskiego Górnika to chyba nie ma drugiego klubu w Polsce poza naszymi zgodami,który jest w Bydgoszczy tak lubiany i szanowany.
Zupełnie przeciwnie jest natomiast z tymi z nad morza.
Ja też dołączam sie do pytania a dokładnie co się z nią teraz dzieje? Uprzedzając odpowiedź P.R.O.S.T.O, była to flaga laski o takim samym imieniu która ostro jeździła w tamtych latach na Zawisze. Teraz podobno dzieci, mąż a na stadion zagląda przynajmniej? Miałem przyjemność dłużej poznać ją osobiście w 1993 r ;)antyGorol pisze:Pytanie z beczki....Jako kibic KSGZ pytam o slynna flage ANIA..daj cos wiecej na temat
Obawiam się, ze to jednak Ty zaczynasz tworzyć "nową historię" polskiego ruchu kibicowskiego. To, że Twój ziomek (przy całym szacunku dla ponad 50 lat z Zawiszą) pojechał z kolegami w 10 osób do Wrocławia w latach 50., czy 60. nie świadczy o tym, ze można mówić o zorganizowanym ruchu kibicowskim, zarówno na Zawiszy, jak i w Polsce. Poza tym jednym przykładem, który wymieniłeś i Twoim "zaufaj mi", więcej dowodów na tę tezę nie widzę. Większość kibiców pamiętających lata 70., wśród pierwszych liczących się w kraju ekip dopingujących i jeżdżących z barwami, wymienia Polonię Bytom, Lechię Gdańsk, Wisłę, ŁKS i Legię. I wszyscy żyjący i pamiętający te czasy mówią o wczesnych latach 70., jako początku ruchu kibicowskiego w dzisiejszym rozumieniu. Polecam zresztą przytoczone wspomnienia Bogdana, bo już ładnych parę lat temu z Rychem dyskutowaliśmy temat i doszliśmy do podobnych wniosków. Oczywiście, "kolorowe grupy" jak je wówczas nazywano, powstawały wszędzie bardzo szybko na zasadzie naśladownictwa, ale we wspomnieniach,to właśnie te ekipy dały podwaliny pod ruch kibicowski jaki rozumiemy dziś.P.R.O.S.T.O pisze:Nie wiem dlaczego uparcie siejecie propagandę,że ruch kibicowski powstał w latach 70-tych?
Według Polonii i Cracovii ich zgoda trwa od czasów przedwojennych. Kłóci się to co prawda ze znanymi z przedwojennej prasy doniesieniami o rozwaleniu przez warszawskich kibiców autobusu Cracovii po przegranym meczu w Warszawie, ale nasi sąsiedzi taką legendę tworzą. Nie wnikam ile w tym prawdy. Na płaszczyźnie kibicowskiej - w moim pojęciu tej tezy nie udowodniono.P.R.O.S.T.O pisze: Do kolegi,który pytał czy zgoda z Łódzkim Klubem Sportowym trwa nieprzerwanie-tak,nie było żadnych przerw.Jest to prawdopodobnie najdłuższa zgoda w Polsce,co przypuszczaliśmy już jakiś czas temu.Trzeba by było się jeszcze dowiedzieć kiedy powstała zgoda Cracovii z Polonią Warszawa,bo może się okazać,że trwa podobnie długo.
Pozdrawiam serdecznie!
Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem. Kibiców w formie tłumu, który coś tam pokrzyczał przeciw przyjezdnym, jak się dało to i porozrabiał na zasadzie rzucenia butelką, wtargnięcia na boisko i innych przykładów które podał WS1906, mogłeś znaleźć w latach 60. na np. AKS Niwce, czy Naprzodzie Lipiny. Piłka była wtedy odskocznią dla komunistycznej szarości i na wszystkie wówczas stadiony, nawet te w niższych ligach, chodziły tłumy. Jako przykład - jeszcze na przełomie lat 70/80 na Szombierkach Bytom bywało po 30 tys ludzi, choć fakt, że chwilę potem Szombierki zdobyły tytuł MP.P.R.O.S.T.O pisze:
W tamtych czasach jak udało się ustalić jeżdżono w zasadzie tylko tam,gdzie można było spotkac innych kibiców,czyli na kluby,o których już wspominaliśmy wyżej.
Nieprawda. Nie ma takiej reguły w języku polskim. Przyjęło się - co wynika wyłącznie z kwestii dobrych obyczajów - że z wielkiej litery grzecznościowo piszemy zaimki osobowe W DRUGIEJ i TRZECIEJ OSOBIE w korespondencji, chcąc okazać szacunek osobie/osobach do której piszemy lub o której piszemy. I logiczne, że w przypadku kiedy pisze się list do kogoś kogo darzymy sympatią - podkreślamy to w ten sposób. Nie ma jednak żadnej reguły poza obyczajem, a już na pewno takiej która by to przenosiła na grunt internetu i nakazywała taką formę, choć zgadzam się, że to sympatyczne.P.R.O.S.T.O pisze: P.S.Zaimki osobowe w korespondencji piszemy wielką literą.
Pozdrawiam!
PolskaPonadWszystko pisze:Jakie były stare zgody Górala Żywiec i Ruchu Radzionków?
A była taka ? Ja pamiętam Wisły z Jagiellonią :PBlizniak3 pisze:Wisła - Arka pamięta ktoś ?
http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=ZgodyBlizniak3 pisze:Wisła - Arka pamięta ktoś ?
Była...Mroq pisze:A była taka ? Ja pamiętam Wisły z Jagiellonią :PBlizniak3 pisze:Wisła - Arka pamięta ktoś ?
Na forum Wisły kiedyś ktoś o niej wspominał ale liczę że jeszcze może ktoś z Arki napisze swoją wersje ;)-CASUAL- pisze:http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=ZgodyBlizniak3 pisze:Wisła - Arka pamięta ktoś ?
Chyba jednak nikt nie pamięta, bo info należy do tych pewnych i jakieś fakty były by podane
jesli dobrze kojarze to w latach 90 mieli ja jeszcze napewno. w 94 bylem w Zywcu i widzialem grupe pozdrawiajacy siebie nawzajem+Zagłebie S. Na reprezentacji rok pozniej lub dwa dobrze nie pamietam ale napewno na Slaskim po malym"zamieszaniu"znalazlem sie wsrod nich{tzn Z.S BKS Goral} ale nie wiem czy juz pomiedzy BKS a GORALEM nie bylo wtedy zgrzytow i tolerowali sie tylko ze wzgledu na Zaglebie S.Duszek pisze:mozesz przyblizyc jak przebiegala i w jakich latach zgoda GÓRAL-BKSem i GÓRAL-ZS?
Zgoda padła z Zaglebiem w 99r z Bks 96r jak w tym okresie bylo na reprezentacji pomiedzy Goralem a Bks?? byla umowa ze nie ma zadnej haji pomiedzy wami gdy bylo pomiedzy wami Zaglebie? moze byc na priva. pozdr.snopers_góral pisze:Zgoda z BKSem padła w '96 roku, natomiast Zagłębie odwiedziło nasz wyjazd do Libiąża w '98 roku, gdzie była konkretna awantura, a zgoda padła w '99.
dodam jeszcze ze zgoda pada po derbach w 2003 na których więcej zjawia się kiboli Hutnika niż Broni, podczas awantury Broń się wycofuje zostawiając Hutnik który pomimo przewagi pokazał że ma jaja i podjął rękawice. ten fakt był przyczyną rozpadnięcia się zgody na lini Hutnik BrońTroublemaker pisze:Ekipy łączyła zgoda od 2000 r. do pucharowych derbów Broni z Radomiakiem, bodajże z marca 2003 roku. Dodam jeszcze, że przyjazne relacje między Hutnikiem i Bronią istniały również w latach 80-tych.
na pewno to że Broń na tamte derby razem z Hutnikiem nie została wpuszczona na własny stadion!cienKIBOLek pisze:dodam jeszcze ze zgoda pada po derbach w 2003 na których więcej zjawia się kiboli Hutnika niż Broni, podczas awantury Broń się wycofuje zostawiając Hutnik który pomimo przewagi pokazał że ma jaja i podjął rękawice. ten fakt był przyczyną rozpadnięcia się zgody na lini Hutnik BrońTroublemaker pisze:Ekipy łączyła zgoda od 2000 r. do pucharowych derbów Broni z Radomiakiem, bodajże z marca 2003 roku. Dodam jeszcze, że przyjazne relacje między Hutnikiem i Bronią istniały również w latach 80-tych.
źródło:BROŃ RADOM - RADOMIAK RADOM
Środa 26-03-2003
Na derby Radomia dociera 14 osobowa delegacja z Nowej Huty. W Radomiu odbiera nas paru broniarzy. Docieramy na stadion, gdzie jest już Radomiak, który wszedł "z bramą" . Gdy podchodzimy, gołębiarze ruszają w ok.80 osób w kierunku naszej grupy - my robimy to samo. Kończy się na szarpaniu ogrodzenia. Podchodzimy pod bramę główną aby wejść na mecz, ale wszędzie jest tylko Radomiak (ok.300). Kilkunastu kibiców Broni wykazuje pełną bezsilność pozostawiając nas samych. Nawet nie próbują dostać się na swój własny stadion. Po kilkunastu minutach wyczekiwania na jakąkolwiek reakcję naszych ziomali odpuszczamy i stwierdzamy, że nic tu po nas. Wracając wzdłuż ogrodzenia stadionu jesteśmy bluzgani przez Radomiak, który napina się przez ogrodzenie wołając miedzy innymi do naszej 14 osobowej grupy : "chodzcie śmiało jest nas mało" oraz "Nowa Huta ciągnie druta"... jak przystało na chłopaków z miasta, nie reagujemy na te drętwe teksty i opuszczamy nie niepokojeni przez nikogo (niestety) wrogi już teren. Trzymamy kciuki za broniarzy, żeby kiedykolwiek odzyskali choć część tego co mieli do powiedzenia w Radomiu - niestety już bez nas.