Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
: 26.06.2025, 20:44
Jaki fanclub jest w waszej opinii najmocniejszy w skali całego kraju?
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Ziomeczek2727 pisze: 26.06.2025, 20:44 Jaki fanclub jest w waszej opinii najmocniejszy w skali całego kraju?
Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Można by się pokusić o to, że Ruda Śl. najsilniejszy fc w Polsce.pee pisze: 27.06.2025, 13:30Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Porównywanie liczb wyjazdowych czy na meczach u siebie między NRŚL czy TRŚL a Zagłębiem, sorry kolego ale to przepaść.pee pisze: 27.06.2025, 13:30Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.Xsexx pisze: 26.06.2025, 21:32 Zgadzam się z kolegą wyżej, gdyby Ruda nie była podzielona na Ruch i Górnik, stanowiłaby jedno z najmocniejszych chuligańsko miast w Polsce
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
W mojej opinii patrząc na całokształt to ich zdecydowanie najlepszy FC.pikol_EZD pisze: 27.06.2025, 15:10 Innym przykładem też może być stutysięczny Włocławek, fc ŁKSu. Na mieście spokój i nie słyszałem by Włocławek był najmocniejszym fc ŁKSu (choć mogę się mylić).
Xsexx pisze: 27.06.2025, 15:03 To czemu Gliwice nie mają podjazdu do Rudy mimo że są dużo większym miastem i gdzie także jest mocny podział i kosa miedzy Piastem a KSG
ZawieRcie pisze: 27.06.2025, 15:23Porównywanie liczb wyjazdowych czy na meczach u siebie między NRŚL czy TRŚL a Zagłębiem, sorry kolego ale to przepaść.pee pisze: 27.06.2025, 13:30Dokładnie to samo miałem napisać. Siła Rudy Śląskiej wynika z tego,że i jedna i druga strona są mocne i wzajemnie się nakręcają. Nikt nie odpuszcza.OldTimeGoodTime pisze: 26.06.2025, 21:44 Gdyby nie była podzielona nie byłaby taka mocna. Mocny przeciwnik mobilizuje do działania. Teza obalona.
Porównaj sobie Rudę Śląska np z taką Dąbrowa Górniczą. Miasta podobne wielkościowo - liczba ludności tam chyba około 17 tysięcy na korzyść Rudy Śląskiej co przy miastach 100 tysięcy i więcej praktycznie jest niezauważalne.
W Rudzie Śląskiej dwie ekipy wzajemnie się mobilizujące i każdy myśli jakby była tam jedna banda to by była jedną z najlepszych w Polsce. No właśnie przykład Dąbrowy Górniczej gdzie jest tylko ZS mówi co innego. W DG jest masa chuliganów, bardzo dobrych zawodników, jest masa kibiców też jeżdzących w dobrych liczbach ale jednak nie ma tej rywalizacji na co dzień jak W RŚ i ten potencjał jest bardzo uśpiony bo w sumie jest spokój.
W RŚ jakby nie było każdy zwykły człowiek jest zamieszany w tą rywalizację między Ruchem a Górnikiem. Mieliby spokój jak w DG to większości osób ciśnienie by opadło i okazałoby się,że jednak ta RŚ nie jest taka silna.
Kolejnym dobrym przykładem na obalenie tej tezy są np. Tychy. Jeden klub, spokój na mieście i chyba nikt mi nie powie,że GKS Tychy to jest czołówką w Polsce. Podziel miasto na dwie wyrównane ekipy i nagle się okaże,ze zarówno Tychy jak i DG będą tak silne jak RŚ.
Nie chcę pisać jakiś elaboratów i udowadniać swoją rację. Odniosę się na szybko do tych trzech postów.Montanista pisze: 28.06.2025, 11:14 Specyfika metropolii jest taka że RŚl graniczy zarówno z Zabrzem (od zachodu) jak i Chorzowem (od wschodu). Niektórzy mieszkańcy Rudy mają na stadion przy Roosevelta bliżej niż niektórzy mieszkańcy Zabrza. Podobnie może być z dojazdem na stadion przy Cichej.
Także to taki specyficzny fan klub jednych czy drugich... który moim zdaniem ciężko porównać choćby do wspomnianego wcześniej fc ŁKS z Włocławka.
Porownywanie Rudy Śląskiej z Dąbrowa Górnicza moim zdaniem chybione, bo chociaż podajecie że liczba ludności podobna, to zagęszczenie 3 razy większe na Rudzie. A siła klubów są blokowiska. Wydaje mi się, że bardziej adekwatne byłoby porównywanie siły Rudy Śląskiej z siłą np. Rybnika.
Osobiście uważam za niemiarodajne nazywanie mieszkańców Rudy czy Dąbrowy kibicami "fanklubowymi", rozumiem jednak że jest to potrzebne dla różnego rodzaju statystyk.
stwierdzam, że czytanie że zrozumieniem (czyli umiejętności nabywane w okolicy 4 klasy szkoły podstawowej) jest Ci obce.Montanista pisze: 28.06.2025, 11:14 Osobiście uważam za niemiarodajne nazywanie mieszkańców Rudy czy Dąbrowy kibicami "fanklubowymi", rozumiem jednak że jest to potrzebne dla różnego rodzaju statystyk.
Raczej nie. Bojkoty były, ale z konkretniejszych powodów.Xsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
u nas to norma, wszyscy musieliby bojkotowaćXsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
Lech miał w trakcie sezonu taki bojkot, ale chyba po 2 kolejkach jak coś wygrali przerwaliobserwator17 pisze: 03.07.2025, 10:54u nas to norma, wszyscy musieliby bojkotowaćXsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
O Legii pewnie piszesz ,ja się im nie dziwię ,do tej pory mają 1 transfer ,a ostrzegali z miesiąc temu ,że jak dalej będzie taka chujnia to będą strajkować ,mają tolerować ,że w jednym z największych klubów w Polsce jest gorzej niż amatorka w zarządzaniu ,zarobili duże pieniądze za europejskie puchary a nie wiadomo gdzie ta kasa jest :)Xsexx pisze: 02.07.2025, 23:02 Czy w historii polskiego ruchu kibicowskiego był kiedyś bojkot meczów domowych swojej drużyny już przed startem sezonu ze względu na to że kibice uznali że transfery są słabe?
To za kim jesteś?Rozsądnychultaj88 pisze: 03.07.2025, 22:36Co to za bzdury? Nikt się nie wyrzeka klubu.Xsexx pisze: 03.07.2025, 20:08 Albo reprezentujesz klub zawsze i w każdej sytuacji a swoje niezadowolenie wyrażasz w inny sposób, albo jesteś kibicem sukcesu.
To za kim ty jestes?
Dla twojej wiadomości, bo chyba nie zauważyłeś to Legia jest największym klubem w Polsce. Walka o to, żeby jakimś fartem znowu wśliznąć się do pucharów nikogo u nas nie zadowala tym bardziej, że budżet Legii podobno jest coraz wyższy. Jako kibice robiliśmy dotychczas bardzo dużo, żeby frekwencja była jak najwyższa (nawet gdy dział marketingu miał to gdzieś). W zeszłym sezonie bodajże na jednym meczu nie było sold out'u. Klub jednocześnie grał w ostatnich 4 sezonach 3 grał w pucharach w fazach grupowych i ligowych, do tego na transferach kilkanaście milionów (chociaż mógł sporo więcej). Mioduch traktuje Legię jak bankomat, tak samo jak rodzina Glazerów traktowała Manchester United. Różnica jest jedynie co do wielkości klubów (w Legii może wyprowadzić mniej) oraz przejrzystości (w Anglii Glazerowie musieli raportować na co szła kasa z funduszy, a Mioduski nie musi, a nawet może wciskać farmazony, że coś dokłada). I dlatego nikt komu dobro klubu leży na sercu nie chce bezmyślnie napychać kabzy Mioducha.Xsexx pisze: 03.07.2025, 20:08 A ja się dziwię bo głoszenie haseł w stylu Legia to my, a później olewanie meczów u siebie bo w klubie jest jeden transfer zamiast trzech to trochę coś tam nie gra w narracji. Były wpływy ale były też długi, więc logiczne że kasa ucieka. Albo reprezentujesz klub zawsze i w każdej sytuacji a swoje niezadowolenie wyrażasz w inny sposób, albo jesteś kibicem sukcesu. Tym bardziej że co roku są w czołówce, walczą o mistrza i mają wojaże w europejskich pucharach. 99% kibiców innych drużyn chciałoby mieć takie problemy. Co w takim razie mają powiedzieć kibice takiego Zagłębia Lubin czy Korony Kielce, drużyn które co roku o nic nie grają? Nie mówię już o niższych ligach..
Za którym BKSem?Ie_suiveur pisze: 05.07.2025, 21:30Za BKSem, a ty?
cały stadion(4 trybuny)mają być gotowe na listopad 2025,2 miesiące przed czasem.NoMatterWhat pisze: 06.06.2025, 12:20 Czy sektory gości w Zabrzu i Radomiu będą dostępne od początku nowego sezonu?
https://kibice.fandom.com/pl/wiki/Lech_Pozna%C5%84
Z tego co ja kojarzę to banda Lecha ze wszystkich Polskich ekip ma najwięcej walk międzynarodowych. Wydaje mi się że nie przegrali takiej walki i wszystkie kończyły się bardzo szybko na ich korzyść oprócz tej ostatniej kontrowersyjnej z koalicją ze Skandynawii gdzie trwało to 4 minut ale to musi się dokładniej jeszcze ktoś z tej ekipy wypowiedzieć jaki mają bilans
eNGie pisze: 22.07.2025, 13:53https://kibice.fandom.com/pl/wiki/Lech_Pozna%C5%84
Na tej stronce są ustawki Lecha - przewiń stronę w dół i poszukaj.
Chyba tylko kilka pierwszych w ... Sarajewie, bo tam, gdzie ... się "leszki" schowały poza miastem, podobno też musiały ... się parokrotnie zrywać, ale na końcu uznali się za wygranych. :)
To twoja stronka, 'gieteesiaro'?! :DteNGiej pisze: 22.07.2025, 13:53https://kibice.fandom.com/pl/wiki/Lech_Pozna%C5%84
Na tej stronce są ustawki Lecha - przewiń stronę w dół i poszukaj.
W lubuskiem poza nami (Polonia Słubice) raczej niestety wyjebka.kat. pisze: 21.07.2025, 21:33 W tematyce herbów miast. Jak wiadomo, wiele miast ziem zachodnich przeszło za komuny pseudopatriotyczną reformę pod tym względem, w "wolnej Polsce" często wracano do niemieckiej symboliki typu orły brandenburskie w lubuskim.
Czy są jakieś ekipy / fankluby, które mają z tym problem, odwołują się do "alternatywnych" herbów czy ogólnie wyjebka?
Z tym ze to tyczy się (raczej) tylko północnej części wojewodztwa. W Zielonej Górze, Krośnie Odrzańskim, Świebodzinie czy Nowej soli herby miast maja Piastowskiego orła z biała wstega henrykowska. Co podkresla historyczną przynaleznosc do SlaskaFicefski pisze: 28.07.2025, 01:35W lubuskiem poza nami (Polonia Słubice) raczej niestety wyjebka.kat. pisze: 21.07.2025, 21:33 W tematyce herbów miast. Jak wiadomo, wiele miast ziem zachodnich przeszło za komuny pseudopatriotyczną reformę pod tym względem, w "wolnej Polsce" często wracano do niemieckiej symboliki typu orły brandenburskie w lubuskim.
Czy są jakieś ekipy / fankluby, które mają z tym problem, odwołują się do "alternatywnych" herbów czy ogólnie wyjebka?
Na gadżetach i flagach od 2016 roku tylko herb z lat 1945-2007 + herb biskupstwa lubuskiego (który zarazem jest herbem krainy). Nowy herb miał na celu pokazać podległość wobec Frankfurtu (to jest zasadniczo realizowana polityka miejscowych władz od 2004 roku) i jest to zasadniczo herb Frankfurtu z polskimi wstawkami, jako tako był tolerowany, ale w 2016 roku kiedy miasto na piśmie zakazało nam go używać (za współorganizacje marszu antyimigranckiego) to został uznany za element obcy i proniemiecki całkowicie. W pozostałych miastach województwa prowadzi się podobną politykę (czyli uległość wobec Niemca) i powroty do herbów brandenburskich były z tym związane, ale tam ekipy jakoś nie przywiązują uwagi do tych herbów, no może dlatego, że nie było u nich afery z zakazami na pismach urzędowych. ;)kat. pisze: 28.07.2025, 12:17W sensie, że używacie na gadżetach tylko powojennego herbu, bojkotując ten aktualny, mocniej nawiązujący do Frankfurtu (choć w sumie z wyciętym orłem) czy ogólnie nie identyfikujecie się mocniej z miejskim herbem (mignął mi na vlepkach i jakichś zapowiedziach)?