No super, tylko jest jeszcze coś, co wymaga komentarza.
Niedawno zadebiutowała nowa, szyta wersja dobrze znanej flagi, która od swojego pierwowzoru różni się jednym małym szczegółem:
Wstawiliście sobie aktualny
rok założenia, który, szczerze mówiąc, jest jedną wielką groteską.
Owszem, w kraju mamy dość luźne standardy w tym zakresie, bo kluby za swój początek uważają pojawienie się pierwszych zrębów przed 1918 rokiem. Tyle tylko, że niektórzy mocno tych standardów nadużywają i coraz bardziej przesuwają granicę w coraz to zabawniejszym kierunku. Ale po kolei.
W 1907 roku w Warszawie powstało tzw.
Warszawskie Koło Sportowe, które samo w sobie było sportową "korporacją" zbliżoną organizacyjnie do endeckiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Skupiało całą ludność Warszawy gotową uprawiać sport i w tym celu zostało podzielone na kilka działów:
Jak widać, piłka nożna była uprawiana w ramach dwóch działów. Ten główny, skupiający około 100 drużyn, grupował ludzi dorosłych, natomiast Sekcja Gier Ruchowych - młodzież szkolną, a to właśnie w jej ramach miała powstać pierwsza Polonia.
Owszem, kapitan Korony I (Wacław Czarnocki, w 1911 miał 15 lat) zaproponował fuzję kapitanowi Stelli (Jan Gebethner, w 1911 miał 17 lat) i kapitanowi Merkurego (Stefan Konopka-Wendroff, w 1911 miał 16 lat). W ramach kompromisu Czarnocki zaproponował nazwę "Polonia" dla połączonego tworu. Połączenie teoretycznie doszło do skutku (nie wszyscy piłkarze Korony na to poszli, a sama Korona miała kilka drużyn) i pod nowym szyldem rozegrano dwa spotkania w listopadzie 1911. Jednak nie zarejestrowano tego w ramach WKS, a fuzja była nietrwała, o czym świadczy fakt, że w grudniu 1911 swój mecz rozegrała drużyna Merkurego - dokładnie ta sama, która w październiku miała już być częścią Polonii.
Fuzja doszła do skutku w maju 1912 roku, ale zaproszono do niej także inne drużyny, które nie były uwzględnione wcześniej - Spartę ze szkoły Pawła Chrzanowskiego oraz Varsovię ze szkoły Rontalera, a także wyróżniających się zawodników innych drużyn. To, co planowano założyć rok wcześniej, doszło do skutku dopiero teraz. Wcześniejsze próby założenia nowej drużyny doceniono dopiero w latach 90., bo wcześniej nikt nie uważał ich za wydarzenia istotne, a jedynie pokrótce wspomnieli o tym dr Jan Gebethner i Stefan Sieniarski.
Dawni zawodnicy i działacze nazywają ten proces powstaniem "starej Polonii" i co najważniejsze, w dalszym ciągu była to część składowa Warszawskiego Koła Sportowego. Po prostu nastolatkowie nie byli zdolni działać samodzielnie ani nie mieli prawa założyć nowego stowarzyszenia sportowego. Ktoś może napisać, że sytuacja w zaborze rosyjskim całkowicie to uniemożliwiała, ale jakoś ŁKS mógł zostać oficjalnie zarejestrowany już w 1909 roku. Dlatego rację miał ŚP Gowarzewski, nazywając ten twór
Polonią przedklubową.
Sytuacja zmieniła się w 1915 roku, kiedy do Warszawy - poza zmianą zaborców - przybyło dwóch doświadczonych działaczy sportowych - Marian Strzelecki (z Łodzi) i Stefan Pronaszko (z Krakowa). To dopiero oni dostrzegli warszawskie zacofanie sportowe i wskazali na konieczność założenia
klubu sportowego z prawdziwego zdarzenia. Do tego celu posłużyły dwie drużyny piłkarskie działające w ramach WKS - Polonia i Pogoń. I dopiero od tego momentu można mówić o Polonii jako
samodzielnym klubie sportowym.
Tyle tytułem historii, a teraz najważniejsze. Dobrze znany historyk związany z Waszym klubem napisał kiedyś, że od ustalania dat powstania klubów sportowych nie są kibice i działacze, tylko specjaliści od historii. Otóż nie, od ustalania tych faktów są dawni działacze i zawodnicy, którzy ustalili te kwestie lata temu i które stały się częścią klubowej tradycji. W przypadku Polonii na ten temat wypowiedzieli się najważniejsi ludzie w dziejach klubu:
dr Jan Gebethner, Janusz Muck, inż. Jerzy Grabowski, Jan Habich, Tadeusz Grabowski, którzy 11 grudnia 1959 roku złożyli u warszawskiego notariusza oświadczenie, w którym napisali wyraźnie już w pierwszym punkcie:
za okres zorganizowania i rozpoczęcia działalności Klubu Sportowego Polonia Warszawa uznać należy wiosnę 1912 roku, ściśle maj 1912
I wszystko po to, żeby dzisiaj robić z tych ludzi obłąkańców, którzy za moment powstania klubu wskazują czasookres, w którym rzekomo miał być on już założony. Po prostu pięknie opluwacie swoją własną tradycję i to tylko dlatego, że Gawek z Pekinem (współcześni kibice i działacze, którzy nie są od ustalania roku założenia klubu) mieli takie widzimisię. Ale to już wasz cyrk i wasze małpy i pośmiewisko, które z siebie robicie.