Strona 173 z 463
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.09.2016, 21:46
autor: zainteresowany94
Ja mam pytanie o os. Zlotej Jesieni, czy w ogóle sa tam bloki mieszkalne? Bo slyszy sie o Wisle Zlota Jesien, chociazby widzialem wczoraj vlepki, a zawsze mi sie wydawalo ze poza Szpitalem, komisariatem, hotelemi, akademikami (internatem) czy tez hts-em oraz gastronomikiem, to nie ma tam budynków mieszkalnych.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 00:00
autor: Dr Kamszot
Kilkanaście lat temu było taak jak piszesz ;) Teraz to nie wiem... Też się nad tym zastanawiałem ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 03:00
autor: Aboubakar
Z tego co mi wiadomo koło komisariatu były bloki socjalne niewiem jak teraz.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 19:59
autor: Wupe1
Istotnie, na Os. Złotej Jesieni jest kilka bloków, w prawdzie nie dużo, ale jednak ;) Ja mam pytanie odnośnie Os. Willowego, Orientuje się ktoś jaka jest tam sytuacja?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 20:48
autor: JżSkrkTSW
Wupe1 pisze:Istotnie, na Os. Złotej Jesieni jest kilka bloków, w prawdzie nie dużo, ale jednak ;) Ja mam pytanie odnośnie Os. Willowego, Orientuje się ktoś jaka jest tam sytuacja?
na to osiedle mówi się że mieszkają tam piękni włosi z willowego heheh tam cyganeria chyba sama więc raczej za nikim
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 21:12
autor: Nowohucianie1950
JżSkrkTSW pisze:Wupe1 pisze:Istotnie, na Os. Złotej Jesieni jest kilka bloków, w prawdzie nie dużo, ale jednak ;) Ja mam pytanie odnośnie Os. Willowego, Orientuje się ktoś jaka jest tam sytuacja?
na to osiedle mówi się że mieszkają tam piękni włosi z willowego heheh tam cyganeria chyba sama więc raczej za nikim
Willowe to osiedle, które jest niejako podzielone na trzy części.Największa od strony ogródków działkowych, dość dobrze zorganizowany Hutnik, środkowa część przy Poczcie również Hutnik choć raczej słabo zorganizowany.Natomiast trzecia i co warto podkreślić najmniejsza część przy gim nr 45 to patologia oraz wspomniani "włosi z willowego", którzy sympatyzują z Wisłą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 21:18
autor: JżSkrkTSW
nie wiedziałem że macie tam bandę jakąś , słyszałem tylko o cyganeri , nie była to prowokacja z mojej strony
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 21:43
autor: Xiaomi
Czy brodacz był w Chojnicach? Jak nie, to co się z nim dzieje?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 29.09.2016, 21:57
autor: w miare obiektywny
Xiaomi pisze:Czy brodacz był w Chojnicach? Jak nie, to co się z nim dzieje?
A Ty co ? Zakochales sie czy chlopaka szukasz ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 30.09.2016, 07:47
autor: Xiaomi
Bo na Legię też się nie napinał mimo że chłopaki go wywoływali razem z misiem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 30.09.2016, 08:32
autor: On Tour ABG
Xiaomi pisze:Bo na Legię też się nie napinał mimo że chłopaki go wywoływali razem z misiem.
Te Twoje chlopaki z Legii jakoś wcześniej nie byli tacy chętni do "rozmów" ale trzeba sie do brody dojebać.Bez kitu trzeba byc pedalem żeby co chwile o niego pytać.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 30.09.2016, 09:37
autor: Xiaomi
A co ja mam wspólnego z Legią? Cały kraj się pyta kiedy będzie oświadczenie w sprawie brody, a akurat na Legię trafiło, że go ostatnio wywoływała śpiewem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 10:03
autor: pytong
Dzisiaj widziałem świeżo zamalowany graf Wisły i tym samym sprayem napis KZM zdrajcy. KZM to przecież Kazimierz. Rozłam?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 10:26
autor: A/J
Xiaomi pisze:A co ja mam wspólnego z Legią? Cały kraj się pyta kiedy będzie oświadczenie w sprawie brody, a akurat na Legię trafiło, że go ostatnio wywoływała śpiewem.
Wpadnij przed jakimś meczem na Wiśle pod stadion to sobie z nim pogadasz i wszystko wyjaśnisz.Ale chyba jednak tego nie zrobisz bo jesteś p**** co potrafi jedynie pisać w sieci.Kondolencje dla twojej matki,że urodziła takiego zjeba.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 11:32
autor: Wupe1
SzczeryDoBólu pisze:pytong pisze:KZM zdrajcy. KZM to przecież Kazimierz.
Niekoniecznie chodzi o Kazimierz - szukaj raczej w NH ( moim zdaniem, mogę się mylić)
Faktycznie, KZM może oznaczać za równo Kazimierz jak i Os. Kazimierzowskie, jednak ja bym nie stawiał na to drugie, bo jak wiadomo jest to chyba najbardziej aktywne osiedle Wisły w Nowej Hucie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 13:41
autor: Xiaomi
A/J pisze:Xiaomi pisze:A co ja mam wspólnego z Legią? Cały kraj się pyta kiedy będzie oświadczenie w sprawie brody, a akurat na Legię trafiło, że go ostatnio wywoływała śpiewem.
Wpadnij przed jakimś meczem na Wiśle pod stadion to sobie z nim pogadasz i wszystko wyjaśnisz.Ale chyba jednak tego nie zrobisz bo jesteś p**** co potrafi jedynie pisać w sieci.Kondolencje dla twojej matki,że urodziła takiego zjeba.
Po tym jak na Wiśle WSH zostało zdegradowane do rangi decyzyjnych niższego szczebla, a kluczowe są rządy i decyzje PF z Chorzowa, nawiązania do matek w świetle pewnych okrzyków są delikatnie mówiąc nie na miejscu.
https://www.youtube.com/watch?v=7fqynwZuXPU
https://www.youtube.com/watch?v=v9b06vQv0p4
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 14:16
autor: Xiaomi
Jakbyś był na meczu to byś słyszał, że nie ja pytam, tylko Legia ich wywoływała przyśpiewkami na ostatnim meczu.
Przy okazji przypomnieli mi że brodacz pietrucha przestał się napinać i coś się o nim zrobiło za cicho.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 14:30
autor: Ineder56
W********** już z tym swoim mędrkowaniem w każdym temacie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 14:32
autor: Xiaomi
Mam więcej dyplomów z uczelni wyższych, niż ty wyróżnień z przedszkola.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 14:40
autor: Ineder56
No jak najbardziej wyglądasz na takiego teoretyka. Pewnie jakaś socjologia była grana, ba kulturoznawstwo może nawet. Niestety ale tutaj nie chodzi o teorię, ale praktykę stadionową. A w tej materii jesteś tylko wkurwiającym wszystkich internetowym szczurkiem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 14:45
autor: Xiaomi
O misiu i pietruszce śpiewała klatka ubrana na biało.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 18:49
autor: Wupe1
Czy Ktoś orientuje się w liczbach Hutnik - Cracovia II i czy ktoś z ksc wgl był?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 20:22
autor: Heheszki123
Wupe1 pisze:Czy Ktoś orientuje się w liczbach Hutnik - Cracovia II i czy ktoś z ksc wgl był?
Cracovii 0
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.10.2016, 21:43
autor: S.H.W
xiaomi jak tak jesteś w temacie i rzucasz ksywami to powiedz mi,jak tam chudy z siemaszek po starciu z łysym z kurdwanowa o przerzuta z azorów? rany się goją czy słabo? nie było tego na pejsbuku wiec pewnie masz rebus o co chodzi??
no słucham cie,odpowiedz ksywami jak to lubisz...???????
dla podpowiedzi to ci powiem jak oglądasz kiepskich ,,helena mam ZAWAŁ,,
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 04.10.2016, 00:14
autor: Galimatias
Chciałbym wydać oświadczenie, że znalazłem Pietruchę znanego też jako brodacz i ciapaty.
Prowadzi teraz swoją firmę i wbrew sportowemu trybowi życia jest to biznes piwny. Zainteresowanych odsyłam do strony
https://browarbrodacz.pl/
Tutaj logo firmy i trunek:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 04.10.2016, 14:27
autor: dr_Martens
Widzę,że w tym temacie wypowiada się kilku normalnych kibiców z obu stron Błoń. Do nich kieruję swoje pytanie, które intryguje mnie od wielu lat. Ale po kolei.
Jako młody kibic zastanawiałem się czy jechać do Krakowa na mecz Wisła - Arka (środa - 31.05.1995). Wówczas mieliśmy jeszcze zgodę z Arką. Ostatecznie nie pojechałem do Krakowa, tylko wybrałem mecz własnej drużyny Górnika Zabrze, gdyż ten grał w Mielcu ze Stalą.
Pamiętam, że po jakimś czasie w zinie widziałem zdjęcia z meczu w Krakowie, gdzie Arka dostała solidne wsparcie kibiców Cracovii. Fani Pasów przynieśli wówczas ze sobą kilka flag Wisły. Jak się nie mylę były to flagi: ''Fanatycy Wisły'', ''Official Hooligans'' i chyba jeszcze jakieś inne których nie pamiętam. Zdobycze imponujące jak na owy czas, tym bardziej nie na byle jakim rywalu.
Zawsze zastanawiało mnie w jakich okolicznościach Wisła straciła te flagi?
DR.MARTENS - DENTAL PLAN
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 04.10.2016, 15:41
autor: olek765
A ja szukam opisów, a szczególnie zdjeć ze spotkania w 2000 roku.
Wisła - Polonia Warszawa. To wtedy gdy udało się podejść pod X od strony Parku Reymana.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 04.10.2016, 17:49
autor: ojej
nikt nie podszedł pod żadną X, co najwyżej przeszedł ul Reymana (ulicą pomiędzy parkiem a stadionem od strony gdzie kiedyś byłą X) Grupa Cracovii w czasie trwania meczu przeszła sobie ulicą coś posapała i znikła.Lepszą akcję w tamtym okresie zrobił Lech przed pucharem polski wjeżdżając pod kasy zaraz przed meczem, przeszli w/w ulicą i weszli na mecz od drugiej strony (Wisły było mało pod kasami, na ale akcja dobra)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 04.10.2016, 23:38
autor: Obiektywny1906
Wisły mało i akcja Lecha. Haha widze boli przyznanie sie do porażki. Mowa o 2002 roku mecz Wisła - Lech.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 10:23
autor: ojej
Dokładnie, jest nawet relacja kolesia z Lecha w TMK z tej awantury gdzie chyba nawet sam potwierdził że mieli plecy.
Ja natomiast piszę o zupełnie innej sytuacji gdzieś z przełomu 98/01 (na pewno to było przed w/w awanturą) grupka Lecha wbiegła pod kasy (od strony miasteczka studenckiego) wypłacając kilka klapsów ,spóźnialskim, z taką różnicą że ekipa Lecha dotarła na mecz przechodząc po akcji ul Reymana, jak się nie mylę był to puchar polski rozgrywany w tygodniu.także pozdrawiam ,obiektywnego, jelenia (lepiej nic nie pisz)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 12:01
autor: króluzłoty
Ale farmazon, koalicja Lecha i Cracovii konkretnie nawet nie podeszła pod kasy, zabrakło kilkunastu metrów. Wisła stała za policją i wyglądało to mniej więcej tak że Cracovia wyrzuciła na policję co tam miała, policja odpowiedziala gładkolufowcami czym doprowadziła do rozproszenia calej grupy i tak gdy jedni zajęci byli rozganianiem, rozwalaniem itd samochodów czy grup Wiślackich to inne grupki zapuszczaly się w okoliczne uliczki i tam również goniły inne grupki Wiślaków. Jedna z takich ekipem natrafiła na główną ekipę Wisły, doszło do malego starcia i wycofania Cracovii.
I takim sposobem dowiadujemy się że to Wisla była górą chociaż setki ich kibiców były gonione wzdłuż parku Jordana, dziesiątki ich samochodów wymagaly delikatnej naprawy itd, ale za to byli górą w jedej z uliczek więc bezapelacyjnie wygrali;-)
Do samej ulicy Reymonta nawet się nie zbliżyliście w momentu ataku czy wycofania się większościowej grupy Lecha i Cracovii, ba przez dobre 5 minut nie zbliżyła się tam nawet policja widząc uciekające samochody pasami zieleni.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 12:15
autor: olek765
ojej pisze:nikt nie podszedł pod żadną X, co najwyżej przeszedł ul Reymana (ulicą pomiędzy parkiem a stadionem od strony gdzie kiedyś byłą X) Grupa Cracovii w czasie trwania meczu przeszła sobie ulicą coś posapała i znikła
O to mi chodziło, staliśmy od siebie 10 metrów oddzieleni płotami i ulicą.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 15:30
autor: Galimatias
Wisła Kraków? Z deszczu pod rynnę - czyli zarząd w aurze skandali:
Kontrowersje. Piłkarski klub z Reymonta ma coraz mniej wspólnego ze sportem, a coraz więcej z aferami. Robert Szymański, nowy wiceszef Wisły Kraków, ma wyciągnąć klub z tarapatów. Okazuje się jednak, że może mu problemów przysporzyć. Ma poważne zarzuty w jednej z największych afer w naszym regionie.
To, co od jakiegoś czasu dzieje się wokół klubu Wisła Kraków, bardziej przypomina scenariusz filmu sensacyjnego niż działania instytucji sportowej.
Na początku sierpnia wybuchła afera ze sprzedażą krakowskiego klubu młodemu biznesmenowi podejrzanemu o wyłudzenie 10 mln zł podatku VAT i pranie brudnych pieniędzy. Kilka dni później okazało się, że Jakub M. został już wcześniej prawomocnie skazany za podrobienie świadectwa ukończenia jednego z liceów w Tychach oraz świadectwa maturalnego.
Młody przedsiębiorca wzbudzał zaufanie choćby tym, że w kupnie klubu pomagał mu były, popularny piłkarz Marek Citko. Kiedy na jaw zaczęły wychodzić problemy z prawem nowego właściciela klubu, Citko zerwał z nim współpracę.
Ostatecznie spółkę „Białej Gwiazdy” przejęło Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków. Wydawać by się mogło, że kryzys został zażegnany i klub zacznie odzyskiwać swój nadszarpnięty wizerunek. Pod koniec sierpnia okazało się jednak, że nowym prezesem spółki Wisła Kraków została radczyni prawna Marzena Sarapata. Pani mecenas reprezentowała w sądzie Pawła M. ps. „Misiek”, jednego z najbardziej znanych krakowskich pseudokibiców. Przez część osób radczyni postrzegana jest jako adwokat wiślackich Sharksów.
18 lat temu Misiek „zasłynął” tym, że podczas meczu Wisły Kraków z włoską Parmą rzucił nożem w Dino Baggio, raniąc piłkarza. Sąd skazał go za to na 6,5 roku więzienia. Drużyna z Krakowa została wykluczona na rok z rozgrywek europejskich. Był to wielki cios dla Wisły, która zdobyła mistrzostwo Polski, a przez tę karę nie mogła wziąć udziału w eliminacjach do Ligi Mistrzów.
Mimo to dwa lata temu okazało się, że pseudokibice przejmują władzę w krakowskiej Wiśle. Chodziło o to, że sekcja - Trenuj Sporty Walki - działająca w Towarzystwie Sportowym Wisła, zamiast pobudzać w młodych chłopakach sportowego ducha, przygotowywała ich do brutalnej walki na ulicach. Za działalnością sekcji stał Paweł M.
Sprawę tę „Dziennik Polski” opisał w obszernym artykule. Prawnicy TS Wisła uznali, że Polska Press, wydawca „Dziennika Polskiego”, naruszył dobra osobiste „w postaci dobrego imienia Towarzystwa, które jest najstarszym klubem sportowym w Polsce i działa nieprzerwanie od 107 lat”. W I instancji 23 kwietnia 2015 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że tylko tytuł „Wisła szkoli ulicznych bandytów” narusza dobra osobiste TS Wisła. Zaskarżając wyrok I instancji, prawnicy Polska Press podnosili m.in., że sąd dokonał wybiórczej analizy materiału dowodowego, koncentrując się na brzmieniu tytułu spornego artykułu, działalności społecznej i sportowej TS Wisła, a nie biorąc pod uwagę prawdziwości opisu wydarzeń.
Ostatecznie 20 listopada 2015 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w większości podzielił argumenty prawników Polska Press. I oddalił powództwo Towarzystwa Sportowego Wisła.
Ostatnie wydarzenia dotyczące wiceprezesa Wisły Kraków wskazują na to, że klub nie robi nic, aby poprawić swój wizerunek. Dobitnym dowodem na to może być fakt, że decyzje o powołaniu osoby zamieszanej w głośną aferę gospodarczą na wiceprezesa klubu podjął m.in. człowiek, który również jest w sprawie KBP oskarżony.
Robert Szymański, nowy wiceprezes Wisły Kraków, oskarżony jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzanie podatku VAT i pranie brudnych pieniędzy.
Według ustaleń prokuratury w latach 2006-2007 firma obecnego wiceprezesa klubu piłkarskiego wykonywała dla zabierzowskiego Kraków Business Parku (KBP) usługi z zakresu wentylacji powietrza.
Prokurator Tomasz Dudek twierdzi, że Robert Szymański wystawiał fałszywe faktury i zawyżył koszty pracy o 930 tys. zł. - Do tego dochodzi zarzut wyłudzenia 780 tysięcy złotych podatku VAT i prania brudnych pieniędzy na kwotę 590 tysięcy złotych - oskarżony przyjmował pieniądze z fikcyjnych faktur i mieszał je z legalnymi pieniędzmi na swoich kontach bankowych - dodaje prok. Dudek.
Sprawa KBP to jedna z największych afer gospodarczych ostatnich lat w Małopolsce. Łącznie 14 osób oskarżonych jest o udział w międzynarodowej grupie przestępczej, która w latach 1998-2013 dokonała nadużyć na ponad 100 mln zł na szkodę spółki KBP oraz Skarbu Państwa. Głównym oskarżonym jest Adam Ś., były prezes KBP.
Od ponad pół roku proces w tej sprawie nie może się rozpocząć, m.in. dlatego, że oskarżeni zmieniają adwokatów.
http://www.dziennikpolski24.pl/aktualno ... ,10704773/
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 19:49
autor: S.H.W
dr_Martens pisze:Widzę,że w tym temacie wypowiada się kilku normalnych kibiców z obu stron Błoń. Do nich kieruję swoje pytanie, które intryguje mnie od wielu lat. Ale po kolei.
Jako młody kibic zastanawiałem się czy jechać do Krakowa na mecz Wisła - Arka (środa - 31.05.1995). Wówczas mieliśmy jeszcze zgodę z Arką. Ostatecznie nie pojechałem do Krakowa, tylko wybrałem mecz własnej drużyny Górnika Zabrze, gdyż ten grał w Mielcu ze Stalą.
Pamiętam, że po jakimś czasie w zinie widziałem zdjęcia z meczu w Krakowie, gdzie Arka dostała solidne wsparcie kibiców Cracovii. Fani Pasów przynieśli wówczas ze sobą kilka flag Wisły. Jak się nie mylę były to flagi: ''Fanatycy Wisły'', ''Official Hooligans'' i chyba jeszcze jakieś inne których nie pamiętam. Zdobycze imponujące jak na owy czas, tym bardziej nie na byle jakim rywalu.
Zawsze zastanawiało mnie w jakich okolicznościach Wisła straciła te flagi?
DR.MARTENS - DENTAL PLAN
Te flagi to były na meczu Wisła - Lech 05.04.1997
Na meczu z Arką były też jakieś flagi ale niema zdjęć
Króluzłoty co ty znowu opowiadasz za bzdury jak Wisła stała za policją? A kto oprawił S. przy budce z hotdogami jak było z wami starcie??? weź ty już nie zakłamuj historii
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 05.10.2016, 21:48
autor: króluzłoty
A to gdzie staliście, przed policją? Zacznę od początku historii, Koalicja KSC-Lech eskortowana wzdłuż 3maja, nieoczekiwanie skręciła w park Jordana, w parku ciemno więc policja odpuściła i puścila wszystkich samopas, tam delikatne dozbrojenie i Koalicja wyszła z drugiej strony parku przemieszczając się wzdluż ulicy Reymonta, kilka osób nie wytrzymało i pierwsze ganianki czy tłuczenie waszych samochodów rozpoczeło przed dojściem do owych budek z hot-dogami. Policja wlaściwie na wysokości budek stala już w szeregu z tarczami, po przyjęciu pierwszej porcji latających "gadżetów" rozpoczęła ostrzał z gladkolufowców co totalnie rozwaliło pierwszą linię ataku. Wisła do tego czasu nie byla aktywna, później wjechała jeszcze armatka która stanęlą na drodze i właściwie wjazd centralnie [pod kasy nie byl możliwy.Można to bylo zrobić wyłącznie biegając na około i tak podczas gdy jedni obrzucali się z policją, inni biegali po okolicy atakując wszystko co nadjeżdzało czy nadchodzilo z kierunku Alei Trzech Wieszczów.Kolega S był w grupce której udalo się przebić przez policję , tyle tylko że byl to chyba ostatni uzbrojony osobnik po stronie Cracovii, i malo kto wogóle wiedzial że jest grupa któej udało się przebić. Przegoniliście ich kilka metrów w Miechowity a tam znowu bęcki i rozwalona knajpa (bodajże Yakuza). W ulicę Reymonta nie weszliście nawet na chwilę, a tam dobre 10 minut byla zdecydowana większość Lecha i Cracovii. I dla przypomnienia to Lech chcial się z Wami bić, wy odmówiliście z zapowiedzią że ...będziecie czekać pod UWAGA swoimi kasami;-) Wy mieliście sprzętu po uszy, koalicja(wlaściwie tylko Cracovia bo Lech w parku nie bral nawet desek) uzbrojona byla w to co zdobyla plus kilka siekierek.
Więc skoro piszę bzdury to mnie oświeć, wygoniliście Cracovię z waszej ulicy, czy udało się tylko przegonić okolo 20 osobową grupę ktora zapuściła się za daleko (nawet nie goniąc jej dalej niż 30 metrow, bo łatwiej było się wyvofać ponownie za teren graniczny czyli policję)?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 06.10.2016, 08:22
autor: nrth
Piszesz że ciężko było się przebić przez policję stojącą między nami ale od nas "wymagasz" byśmy się przebijali na Reymonta?
Armatka na środku ulicy i kordony między nami blokują nie tylko frontalne posunięcia jednej strony.
Każda awantura (a już wybitnie tak chaotyczna jak ta) ma dwa punkty widzenia.
Z naszej perspektywy skąd mogliśmy wiedzieć że grupka z S to jedyna jakiej udało się dobiec?
Ja z relacji osoby, która była przypadkiem między Wami wiem że on przyszarżował a reszta go raczej próbowała zatrzymać niż masowo ruszyć za nim.
Skąd mogliśmy wiedzieć gdzie Wy i w jakich grupkach się rozbiegliście?
Dla nas przyszliście z Reymonta i po tej całej ganiance wokół hot dogów, wokół armatki itd itp się wycofaliście.
Cała reszta (jak wjazd do halo pizzy) dotarła do nas później, w trakcie jak ludzie zaczęli przyłazić na stadion.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 06.10.2016, 08:22
autor: Hund
W parku ciemno? Przecież to był biały dzień, mecze wtedy rozgrywało się o 13-15, a rozwalona była chyba pizzeria a nie yakuza.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 06.10.2016, 08:37
autor: nrth
Ciemno było
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 06.10.2016, 09:03
autor: Hund
Ok, w takim razie widać jak lata mieszają w głowie, mój błąd.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 06.10.2016, 09:25
autor: NoNameB
Wpadliście do Halo Pizza. S. wtedy d*** uratowała milicja. Został sam przy blaszanej budzie. Inna sprawa, że gdyby od nas było więcej zdecydowania to nawet oni by mu nie pomogli. Walczył dopóki miał czym... :)