Tak_różnie pisze: 14.05.2018, 20:52
Trapi mnie to coraz bardziej.
Cwany Putinek rozgłosił, że wywiera presje na środowisko kibiców rosyjskich żeby mistrzostwa przebiegały bezpiecznie;
teraz cały świat potwierdzi, że na prawdę się stara.
Nawet domagał się od grup kibicowskich żeby nie organizowały bójek - miało to służyc temu by w prasie zagranicznej
nie pisano o takich incydentach. Awantur było wyraźnie mniej choc kibice całkiem nie zamarli.
No i wizerunek Rosji wypiękniał na tyle, że wszyscy w Europie są przekonani o życzliwości narodu.
Możnaby uznac, że faktycznie tak jest.
Ale trapi mnie to, że
zbyt trudno jest mi w to uwierzyc.
W Rosji występuje pewne zjawisko znane tylko tam gdzie rządzi Putin; mianowicie:
zdarzało się, że blisko stuosobowe ekipy były nagle na mieście atakowane przez liczniejszą bandę i ino mig demolowane.
Nie po to by się chwalic zwycięstwem. Celem było zniszczenie. Nikt ich nie zna. Nie wiadomo kto to robi. Nie wiadomo dlaczego.
Kacapom nie przychodzi do głowy szukac skojarzeń z podpadnięciem komuś bardzo ważnemu.
Aaa wiadomo, że Putinek nie toleruje buntowników. Milionerów do pierdla. Innym r******* łby.
Polskie Ekipy czują się pewnie i są przekonane o swojej sile bojowej.
Ale trapi mnie to wszystko.
Jeśli taka banda zapoluje to martwi mnie moc; po jakim czasie odstąpią od leżących.
A niedużo się słyszało o fakcie, że zaufany pomocnik Putina
organizował czartery samolotów z Moskwy do Marsylii przed meczem z Anglią
i powrotny po kilku zawodach dla 200 osobowej grupy tajemniczych nieznanych nikomu kibiców.
No jakoś to tak dziwnie wypada.
Może zalatuje trochę takimi treningo-sprawdzianami nieistniejącej a bywającej grupy której nie da się zidentyfikowac.
Czy jest to przypadek, że akurat teraz ukraińcy zaczeli panikowac;
im jest łatwiej niż nam dostrzec takie działania. Czy spodziewają się nadciągającego końca.
Przy okazji Ukraińców rozjebie się i Polaków;
A w tym czasie rosyjskie bojówki niech na mieście napierdalają Angoli, Niemiaszków.
I wtedy już tylko szwadrony cara będą się liczyc w Europie.
Putinek nie ma w Europie najlepszych relacji i mistrzostwa tego nie znienią;
poza tym czy jemu na tym bardzo zalezy?
Rosjanie się mocniej jednoczą gdy świat ich krzywdzi;
a on jest wielbionym ojcem narodu.
Jeśli Anglicy zaczną się czepiac to bedzie sie można na nich wyjebac i stwierdzi, że
przyjechali, prowokowali, no i stało sie. Francuzi nie potrafili upilnowac, to i w Rosji mogło nie wszystko się udac.
Jakim typkiem na prawde okaże się byc Putinek podczas ostatniej swojej kadencji nie wiadomo;
jak wielkim Carem zechce pozostac w świadomości Rosjan.
Testowanie spolegliwosci Polaków na mistrzostwach w 2012 roku ruskim nie poszło.
I twierdzę, że to Polscy Kibole wtedy obronili stolicę i przypadkowych ludzi przed hordą dziczy,
która nie zgaszona odpowiednio zrobiłaby demolke miasta.
Rozbujaliby się gdyby poczuli swobode; a polskie służby mundurowe nie umiałyby nic zrobic.
To POLSCY KIBOLE wiedzieli gdzie i kiedy byc.
Nie pały, które sie obsrają i nie potrafią wykonac ruchu jeśli przez dwa dni tego nie omawiają.
Potrafią się tylko chwalic interwencjami po lasach gdzie wiedzą, że przecież nikt ich nie zdemoluje.
Podczas pielgrzymki Ksiądz powiedział do Kibiców - ,,Proszę Was pilnujcie Polski''.
Pewnie już nie wypadało dodac - Bo kto inny tutaj jest w stanie i jest gotów.
No.
Trochę mnie poniosło.
Aż sie zacząlem martwic.
Wiadomo, że tak nie będzie.
Ale gdyby
to kto obroni Polskę.
A ta ku*** szmata na trybunach z napisem ,, Tu jest Rosja'' podczas meczu;
tak beszczelnej chamówie jeszcze długo na świecie nic nie dorówna;
to pewnie dwóch łebków ją przywiozło w plecaku
i nie umoczyła w tym łap władza imperialistyczna.