Strona 162 z 234

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.05.2018, 12:30
autor: merek13
To te Powstania Sląskie to po co to było?a tak na luzie to prawdziwych 100% hanysów(z matki,ojca dziadka babki) to ile 10%?
A i nie licytujcie się z prawdziwymi Warszawiakami proszę.Zresztą jakby nam pozamieniać starych i tym samym miejsce zamieszkania nawet osiedla to byśmy latali i chwalili najgorsze kosy nieprawdaż?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.05.2018, 21:56
autor: (POL)
https://www.youtube.com/watch?v=OJWfV2t ... e=youtu.be

Trapi mnie to od dawna :) Legionista który został na sektorze Jagi w jaki sposób wyszedł z sektora? policja się do niego nie przyjebała? bez konsekwencji? napisze ktoś co sie z gościem działo po zadymie?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 12.05.2018, 21:58
autor: 19SZ27.
Poszedł za kordon psów i go pokręcili.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 13.05.2018, 14:02
autor: Maraton uśmiechu
Nurtuje mnie jedno pytanie... czemu mają służyć "układy chuligańskie" pomiędzy ekipami które w ogóle lub prawie w ogóle nie udzielają się pod tym względem?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 13.05.2018, 14:09
autor: Tyfus88
Maraton uśmiechu pisze: 13.05.2018, 14:02 Nurtuje mnie jedno pytanie... czemu mają służyć "układy chuligańskie" pomiędzy ekipami które w ogóle lub prawie w ogóle nie udzielają się pod tym względem?
Wychodzi na to, że do groźnych zdjęć :)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 13.05.2018, 21:32
autor: mmm1
Mam pytanie do tych trochę bardziej kumatych. Wiem że osoby działające w bojówcę określają siebie jako banda. A czy spotkał się ktoś z tym że sami siebie nazywali "mafia"?
Drugie pytanie, czym obecnie jeżdżą chłopcy na szczycie bojówek? Jak rozumiem czarne BMW to jest dla jakichś leszczy obecnie i chyba bardziej przesiedli się na SUVy?
Ostatnie pytanie. Czy to prawda że obecnie żeby być na szczycie bojówki w tzw zarządzie to trzeba mieć studia i znać minimum angielski? Studia to wiadomo, bo bojówka to taka duża firma i trzeba się znać na finansach, na prawie i dodatkowo nie dać się złapać, a język ponieważ coraz częściej są zaraniczne zgody więc chcąc się bawić w przemyt, narkotyki to trzeba się jakoś dogadać.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 13.05.2018, 21:38
autor: Artur Polska
Hahahah :D no prze typ ... Niektórzy na tym forum to przechodzą ludzkie pojęcie

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 13.05.2018, 23:30
autor: gary81
myślę że sobie jaja robi(mafia,czarne BMW,studia i angielski w ekipie-nowa selekcja)! pytania skierowane bardziej do organów ścigania niż nawet tu na to trzymające dość niski poziom forum!

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 14.05.2018, 01:10
autor: astar
mmm1 pisze: 13.05.2018, 21:32 Mam pytanie do tych trochę bardziej kumatych. Wiem że osoby działające w bojówcę określają siebie jako banda. A czy spotkał się ktoś z tym że sami siebie nazywali "mafia"?
Drugie pytanie, czym obecnie jeżdżą chłopcy na szczycie bojówek? Jak rozumiem czarne BMW to jest dla jakichś leszczy obecnie i chyba bardziej przesiedli się na SUVy?
Ostatnie pytanie. Czy to prawda że obecnie żeby być na szczycie bojówki w tzw zarządzie to trzeba mieć studia i znać minimum angielski? Studia to wiadomo, bo bojówka to taka duża firma i trzeba się znać na finansach, na prawie i dodatkowo nie dać się złapać, a język ponieważ coraz częściej są zaraniczne zgody więc chcąc się bawić w przemyt, narkotyki to trzeba się jakoś dogadać.
Stanowczo sie przepaliles odstaw to zielsko heh

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 14.05.2018, 20:52
autor: Tak_różnie
Trapi mnie to coraz bardziej.

Cwany Putinek rozgłosił, że wywiera presje na środowisko kibiców rosyjskich żeby mistrzostwa przebiegały bezpiecznie;
teraz cały świat potwierdzi, że na prawdę się stara.
Nawet domagał się od grup kibicowskich żeby nie organizowały bójek - miało to służyc temu by w prasie zagranicznej
nie pisano o takich incydentach. Awantur było wyraźnie mniej choc kibice całkiem nie zamarli.
No i wizerunek Rosji wypiękniał na tyle, że wszyscy w Europie są przekonani o życzliwości narodu.

Możnaby uznac, że faktycznie tak jest.

Ale trapi mnie to, że
zbyt trudno jest mi w to uwierzyc.

W Rosji występuje pewne zjawisko znane tylko tam gdzie rządzi Putin; mianowicie:
zdarzało się, że blisko stuosobowe ekipy były nagle na mieście atakowane przez liczniejszą bandę i ino mig demolowane.
Nie po to by się chwalic zwycięstwem. Celem było zniszczenie. Nikt ich nie zna. Nie wiadomo kto to robi. Nie wiadomo dlaczego.
Kacapom nie przychodzi do głowy szukac skojarzeń z podpadnięciem komuś bardzo ważnemu.
Aaa wiadomo, że Putinek nie toleruje buntowników. Milionerów do pierdla. Innym r******* łby.

Polskie Ekipy czują się pewnie i są przekonane o swojej sile bojowej.
Ale trapi mnie to wszystko.

Jeśli taka banda zapoluje to martwi mnie moc; po jakim czasie odstąpią od leżących.

A niedużo się słyszało o fakcie, że zaufany pomocnik Putina
organizował czartery samolotów z Moskwy do Marsylii przed meczem z Anglią
i powrotny po kilku zawodach dla 200 osobowej grupy tajemniczych nieznanych nikomu kibiców.

No jakoś to tak dziwnie wypada.

Może zalatuje trochę takimi treningo-sprawdzianami nieistniejącej a bywającej grupy której nie da się zidentyfikowac.

Czy jest to przypadek, że akurat teraz ukraińcy zaczeli panikowac;
im jest łatwiej niż nam dostrzec takie działania. Czy spodziewają się nadciągającego końca.

Przy okazji Ukraińców rozjebie się i Polaków;
A w tym czasie rosyjskie bojówki niech na mieście napierdalają Angoli, Niemiaszków.
I wtedy już tylko szwadrony cara będą się liczyc w Europie.

Putinek nie ma w Europie najlepszych relacji i mistrzostwa tego nie znienią;
poza tym czy jemu na tym bardzo zalezy?

Rosjanie się mocniej jednoczą gdy świat ich krzywdzi;
a on jest wielbionym ojcem narodu.

Jeśli Anglicy zaczną się czepiac to bedzie sie można na nich wyjebac i stwierdzi, że
przyjechali, prowokowali, no i stało sie. Francuzi nie potrafili upilnowac, to i w Rosji mogło nie wszystko się udac.

Jakim typkiem na prawde okaże się byc Putinek podczas ostatniej swojej kadencji nie wiadomo;
jak wielkim Carem zechce pozostac w świadomości Rosjan.

Testowanie spolegliwosci Polaków na mistrzostwach w 2012 roku ruskim nie poszło.

I twierdzę, że to Polscy Kibole wtedy obronili stolicę i przypadkowych ludzi przed hordą dziczy,
która nie zgaszona odpowiednio zrobiłaby demolke miasta.
Rozbujaliby się gdyby poczuli swobode; a polskie służby mundurowe nie umiałyby nic zrobic.
To POLSCY KIBOLE wiedzieli gdzie i kiedy byc.
Nie pały, które sie obsrają i nie potrafią wykonac ruchu jeśli przez dwa dni tego nie omawiają.
Potrafią się tylko chwalic interwencjami po lasach gdzie wiedzą, że przecież nikt ich nie zdemoluje.

Podczas pielgrzymki Ksiądz powiedział do Kibiców - ,,Proszę Was pilnujcie Polski''.
Pewnie już nie wypadało dodac - Bo kto inny tutaj jest w stanie i jest gotów.

No.
Trochę mnie poniosło.
Aż sie zacząlem martwic.
Wiadomo, że tak nie będzie.
Ale gdyby
to kto obroni Polskę.

A ta ku*** szmata na trybunach z napisem ,, Tu jest Rosja'' podczas meczu;
tak beszczelnej chamówie jeszcze długo na świecie nic nie dorówna;
to pewnie dwóch łebków ją przywiozło w plecaku
i nie umoczyła w tym łap władza imperialistyczna.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 15.05.2018, 16:23
autor: kierowca_pks
Widział ktoś sytuację żeby dwie kobiety - kibicki pobiły się między sobą ? Bo ja tylko widziałem jak się wyzywały ale do bójki nie doszło ale mało nie brakowało.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 15.05.2018, 21:53
autor: kibolek1983
Tak_różnie pisze: 14.05.2018, 20:52 Trapi mnie to coraz bardziej.

Cwany Putinek rozgłosił, że wywiera presje na środowisko kibiców rosyjskich żeby mistrzostwa przebiegały bezpiecznie;
teraz cały świat potwierdzi, że na prawdę się stara.
Nawet domagał się od grup kibicowskich żeby nie organizowały bójek - miało to służyc temu by w prasie zagranicznej
nie pisano o takich incydentach. Awantur było wyraźnie mniej choc kibice całkiem nie zamarli.
No i wizerunek Rosji wypiękniał na tyle, że wszyscy w Europie są przekonani o życzliwości narodu.

Możnaby uznac, że faktycznie tak jest.

Ale trapi mnie to, że
zbyt trudno jest mi w to uwierzyc.

W Rosji występuje pewne zjawisko znane tylko tam gdzie rządzi Putin; mianowicie:
zdarzało się, że blisko stuosobowe ekipy były nagle na mieście atakowane przez liczniejszą bandę i ino mig demolowane.
Nie po to by się chwalic zwycięstwem. Celem było zniszczenie. Nikt ich nie zna. Nie wiadomo kto to robi. Nie wiadomo dlaczego.
Kacapom nie przychodzi do głowy szukac skojarzeń z podpadnięciem komuś bardzo ważnemu.
Aaa wiadomo, że Putinek nie toleruje buntowników. Milionerów do pierdla. Innym r******* łby.

Polskie Ekipy czują się pewnie i są przekonane o swojej sile bojowej.
Ale trapi mnie to wszystko.

Jeśli taka banda zapoluje to martwi mnie moc; po jakim czasie odstąpią od leżących.

A niedużo się słyszało o fakcie, że zaufany pomocnik Putina
organizował czartery samolotów z Moskwy do Marsylii przed meczem z Anglią
i powrotny po kilku zawodach dla 200 osobowej grupy tajemniczych nieznanych nikomu kibiców.

No jakoś to tak dziwnie wypada.

Może zalatuje trochę takimi treningo-sprawdzianami nieistniejącej a bywającej grupy której nie da się zidentyfikowac.

Czy jest to przypadek, że akurat teraz ukraińcy zaczeli panikowac;
im jest łatwiej niż nam dostrzec takie działania. Czy spodziewają się nadciągającego końca.

Przy okazji Ukraińców rozjebie się i Polaków;
A w tym czasie rosyjskie bojówki niech na mieście napierdalają Angoli, Niemiaszków.
I wtedy już tylko szwadrony cara będą się liczyc w Europie.

Putinek nie ma w Europie najlepszych relacji i mistrzostwa tego nie znienią;
poza tym czy jemu na tym bardzo zalezy?

Rosjanie się mocniej jednoczą gdy świat ich krzywdzi;
a on jest wielbionym ojcem narodu.

Jeśli Anglicy zaczną się czepiac to bedzie sie można na nich wyjebac i stwierdzi, że
przyjechali, prowokowali, no i stało sie. Francuzi nie potrafili upilnowac, to i w Rosji mogło nie wszystko się udac.

Jakim typkiem na prawde okaże się byc Putinek podczas ostatniej swojej kadencji nie wiadomo;
jak wielkim Carem zechce pozostac w świadomości Rosjan.

Testowanie spolegliwosci Polaków na mistrzostwach w 2012 roku ruskim nie poszło.

I twierdzę, że to Polscy Kibole wtedy obronili stolicę i przypadkowych ludzi przed hordą dziczy,
która nie zgaszona odpowiednio zrobiłaby demolke miasta.
Rozbujaliby się gdyby poczuli swobode; a polskie służby mundurowe nie umiałyby nic zrobic.
To POLSCY KIBOLE wiedzieli gdzie i kiedy byc.
Nie pały, które sie obsrają i nie potrafią wykonac ruchu jeśli przez dwa dni tego nie omawiają.
Potrafią się tylko chwalic interwencjami po lasach gdzie wiedzą, że przecież nikt ich nie zdemoluje.

Podczas pielgrzymki Ksiądz powiedział do Kibiców - ,,Proszę Was pilnujcie Polski''.
Pewnie już nie wypadało dodac - Bo kto inny tutaj jest w stanie i jest gotów.

No.
Trochę mnie poniosło.
Aż sie zacząlem martwic.
Wiadomo, że tak nie będzie.
Ale gdyby
to kto obroni Polskę.

A ta ku*** szmata na trybunach z napisem ,, Tu jest Rosja'' podczas meczu;
tak beszczelnej chamówie jeszcze długo na świecie nic nie dorówna;
to pewnie dwóch łebków ją przywiozło w plecaku
i nie umoczyła w tym łap władza imperialistyczna.
Narkotyki, PO, PiS, oglądanie Faktów i Wiadomości SZKODZI. Zacznij samodzielnie myśleć chłopaku.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 15.05.2018, 22:56
autor: tisu
kierowca_pks pisze: 15.05.2018, 16:23 Widział ktoś sytuację żeby dwie kobiety - kibicki pobiły się między sobą ? Bo ja tylko widziałem jak się wyzywały ale do bójki nie doszło ale mało nie brakowało.
Widziałem kiedyś taką akcję w pociągu na wyjeździe.O co poszło niewiastom , tego nie wiem ,ale sparing ku uciesze męskiej publiczności dziewczyny odbyły.Zaczęło się od szarpania za włosy , potem akcja przeniosła się do parteru , tu niestety wyszły braki kondycyjne zawodniczek i po kilkuminutowym tarzaniu się po podłodze w pociągu dziewczyny zakończyły walkę.Ogólnie starcie na remis.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 16.05.2018, 09:19
autor: 088
kierowca_pks pisze: 15.05.2018, 16:23 Widział ktoś sytuację żeby dwie kobiety - kibicki pobiły się między sobą ? Bo ja tylko widziałem jak się wyzywały ale do bójki nie doszło ale mało nie brakowało.
https://www.youtube.com/watch?v=2hz9hZ0NhJ0

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 16.05.2018, 10:28
autor: dziuraweportki
Przypomina mi się poniższy filmik. Co prawda nie są to babeczki kibice, ale jedna z nich ma pewnie krakowskie korzenie :)

https://www.youtube.com/watch?v=UeGd_S7ZTds

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 16.05.2018, 10:44
autor: kierowca_pks
Tak_różnie pisze: 14.05.2018, 20:52 Trapi mnie to coraz bardziej.

Cwany Putinek rozgłosił, że wywiera presje na środowisko kibiców rosyjskich żeby mistrzostwa przebiegały bezpiecznie;
teraz cały świat potwierdzi, że na prawdę się stara.
Nawet domagał się od grup kibicowskich żeby nie organizowały bójek - miało to służyc temu by w prasie zagranicznej
nie pisano o takich incydentach. Awantur było wyraźnie mniej choc kibice całkiem nie zamarli.
No i wizerunek Rosji wypiękniał na tyle, że wszyscy w Europie są przekonani o życzliwości narodu.

Możnaby uznac, że faktycznie tak jest.

Ale trapi mnie to, że
zbyt trudno jest mi w to uwierzyc.

W Rosji występuje pewne zjawisko znane tylko tam gdzie rządzi Putin; mianowicie:
zdarzało się, że blisko stuosobowe ekipy były nagle na mieście atakowane przez liczniejszą bandę i ino mig demolowane.
Nie po to by się chwalic zwycięstwem. Celem było zniszczenie. Nikt ich nie zna. Nie wiadomo kto to robi. Nie wiadomo dlaczego.
Kacapom nie przychodzi do głowy szukac skojarzeń z podpadnięciem komuś bardzo ważnemu.
Aaa wiadomo, że Putinek nie toleruje buntowników. Milionerów do pierdla. Innym r******* łby.

Polskie Ekipy czują się pewnie i są przekonane o swojej sile bojowej.
Ale trapi mnie to wszystko.

Jeśli taka banda zapoluje to martwi mnie moc; po jakim czasie odstąpią od leżących.

A niedużo się słyszało o fakcie, że zaufany pomocnik Putina
organizował czartery samolotów z Moskwy do Marsylii przed meczem z Anglią
i powrotny po kilku zawodach dla 200 osobowej grupy tajemniczych nieznanych nikomu kibiców.

No jakoś to tak dziwnie wypada.

Może zalatuje trochę takimi treningo-sprawdzianami nieistniejącej a bywającej grupy której nie da się zidentyfikowac.

Czy jest to przypadek, że akurat teraz ukraińcy zaczeli panikowac;
im jest łatwiej niż nam dostrzec takie działania. Czy spodziewają się nadciągającego końca.

Przy okazji Ukraińców rozjebie się i Polaków;
A w tym czasie rosyjskie bojówki niech na mieście napierdalają Angoli, Niemiaszków.
I wtedy już tylko szwadrony cara będą się liczyc w Europie.

Putinek nie ma w Europie najlepszych relacji i mistrzostwa tego nie znienią;
poza tym czy jemu na tym bardzo zalezy?

Rosjanie się mocniej jednoczą gdy świat ich krzywdzi;
a on jest wielbionym ojcem narodu.

Jeśli Anglicy zaczną się czepiac to bedzie sie można na nich wyjebac i stwierdzi, że
przyjechali, prowokowali, no i stało sie. Francuzi nie potrafili upilnowac, to i w Rosji mogło nie wszystko się udac.

Jakim typkiem na prawde okaże się byc Putinek podczas ostatniej swojej kadencji nie wiadomo;
jak wielkim Carem zechce pozostac w świadomości Rosjan.

Testowanie spolegliwosci Polaków na mistrzostwach w 2012 roku ruskim nie poszło.

I twierdzę, że to Polscy Kibole wtedy obronili stolicę i przypadkowych ludzi przed hordą dziczy,
która nie zgaszona odpowiednio zrobiłaby demolke miasta.
Rozbujaliby się gdyby poczuli swobode; a polskie służby mundurowe nie umiałyby nic zrobic.
To POLSCY KIBOLE wiedzieli gdzie i kiedy byc.
Nie pały, które sie obsrają i nie potrafią wykonac ruchu jeśli przez dwa dni tego nie omawiają.
Potrafią się tylko chwalic interwencjami po lasach gdzie wiedzą, że przecież nikt ich nie zdemoluje.

Podczas pielgrzymki Ksiądz powiedział do Kibiców - ,,Proszę Was pilnujcie Polski''.
Pewnie już nie wypadało dodac - Bo kto inny tutaj jest w stanie i jest gotów.

No.
Trochę mnie poniosło.
Aż sie zacząlem martwic.
Wiadomo, że tak nie będzie.
Ale gdyby
to kto obroni Polskę.

A ta ku*** szmata na trybunach z napisem ,, Tu jest Rosja'' podczas meczu;
tak beszczelnej chamówie jeszcze długo na świecie nic nie dorówna;
to pewnie dwóch łebków ją przywiozło w plecaku
i nie umoczyła w tym łap władza imperialistyczna.
Czeczeńcy mogą szaleć na euro.Podobno w Donbasie sie nie p******* z jeńcami ukrainskimi.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 16.05.2018, 17:16
autor: Kuternoga
dlaczego nigdzie w necie nie mozna znalezc(lub jest bardzo, bardzo trudno) zdjecia flagi Lecha Poznan z napisem BOJĄ SIĘ WSZYSCY. Chyba bardzo dawno nie wisiala - ktos wie dlaczego ? Jedna z najlepszych flag w kraju. Podobnie Bandyckie zycie GKS Tychy czy Cracovia Crimminals i wiele innych naprawde konkretnych flag.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 16.05.2018, 17:58
autor: karynysebixow
so(L)aris i te inne.. wydaje mi się że legionistki hahaha:DD
https://www.youtube.com/watch?v=h5o5HQ1kYxY

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 17.05.2018, 19:23
autor: Rycho
może ma to związek z niektórymi wypowiedziami na forum, może nie, ale warto się nad tym zastanowić, a nie denerwować ;)

"PILNE: ABW zatrzymało Rosjankę, która prowadziła w Polsce wojnę hybrydową!
Wiadomości" TVP informują, że ABW zatrzymało Rosjankę, która brała udział w działaniach hybrydowych przeciwko Polsce. Według "Wiadomości" kobieta oraz cztery inne osoby zastępowały narrację polską narracją rosyjską, podważała politykę historyczną naszego kraju i podsycała animozje polsko-ukraińskie.
Jekaterina C. przebywała w naszym kraju od 2013 roku. Niebawem zostanie wydalona z Polski.

Dodatkowo cztery osoby objęto 5-letnim zakazem wjazdu na terytorium Polski.
Z materiałów zgromadzonych przez ABW wynika, że Jekaterina C. oraz cztery osoby objęte zakazem wjazdu do Polski, brały udział w działaniach hybrydowych wymierzonych w Polskę.

Wnioski dotyczące wymienionych osób to efekt realizowanych w ostatnich tygodniach działań ABW, neutralizujących aktywność dwóch struktur sieciowych biorących udział w rosyjskiej wojnie hybrydowej i informacyjnej prowadzonej przeciwko RP. W związku z materiałami zgromadzonymi w tej sprawie, ABW ustaliła personalia osób angażujących się w aktywność wymierzoną w bezpieczeństwo RP – wyjaśnił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dodał, że osoby te, brały udział w "podsycaniu animozji polsko-ukraińskich w sferze społecznej i politycznej oraz kwestionowaniu i podważaniu polskiej polityki historycznej i zastępowania jej narracją rosyjską", podejmując próby "konsolidacji środowisk prorosyjskich w RP" wokół tych sfer."

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 17.05.2018, 19:27
autor: Zawilina
Yarosław,możesz napisać coś bliżej o tej sytuacji,o której wspomniałeś?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 19.05.2018, 21:59
autor: Niewiniatko
LordNelson pisze: 29.01.2018, 16:28
Cqurwol pisze: 29.01.2018, 14:22
Progr(E)sywny68 pisze: 29.01.2018, 14:11

tak normalne, a co mama dalej zaplakana?

my sie nie pierdolimy i h**
Ty weź typie ochłoń. Ja się pytam jak biały człowiek, bez napinki.
Tak łatwiej, mama i pies nie oddadzą... Zresztą co mają zrobić, jak im wszyscy odmawiają, a co ci nie odmawiają oszukują i nie dają spisać swoich danych do pamiętnika... Humor w Toruniu dopisuje, tak trzymać, bo to ważne!
Żeby ktoś nie zapragnął zdobyc zdjęc operacyjnych, które macie jako dowody.
Jeśli trzymane w domu to odwiedziny mogą byc w drugą stronę.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 20.05.2018, 22:43
autor: El General
Zastanawia mnie jak wygląda życie kibola w takim małym derbowym mieście jak Dębica.

Miasto mniej jak 50 tysięcy mieszkańców, dwa derbowe kluby. Przecież tam okazji do starć pewnie jest masa na porządku dziennym.
Kibole się muszą mijać bardzo często na mieście czy okolicach rynku. Właśnie jak tam jest na rynku? Jedna ekipa go trzyma w ręku tak jak w Rzeszowie (do niedawna bo coś tam się teraz zmienia) czy też jest jakiś neutral? Jak to jest?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 10:15
autor: bez-napinki
Dla mnie Dębica to taki trochę fenomen, jeśli chodzi o kibicowanie. :)
Kiedyś tuwimianin. i kolega z Igloopolu wspominali, że typową granicą wpływów są tory / Dworzec PKP.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 11:04
autor: linos
Jaki jest stosunek Kotwicy do kołobrzeskiej Legii? Flaga widoczna chociażby na wczorajszym meczu w Poznaniu.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 14:50
autor: Zupełnie Zielony.
El General pisze: 20.05.2018, 22:43 Zastanawia mnie jak wygląda życie kibola w takim małym derbowym mieście jak Dębica.

Miasto mniej jak 50 tysięcy mieszkańców, dwa derbowe kluby. Przecież tam okazji do starć pewnie jest masa na porządku dziennym.
Kibole się muszą mijać bardzo często na mieście czy okolicach rynku. Właśnie jak tam jest na rynku? Jedna ekipa go trzyma w ręku tak jak w Rzeszowie (do niedawna bo coś tam się teraz zmienia) czy też jest jakiś neutral? Jak to jest?
Było juz pisane! W skrócie: granica ciągnie się od zachodu linią kolejową poprzez PKP mniej więcej do ul. Kościuszki a potem ul. Rzeszowską aż na sam wschodni kraniec miasta. Wszystko na PN Igloopol na PD Wisłoka. Spotkań / starć jest dużo ale nie piszemy (Wisłoka) o tym na internetach, wystarczy że jedni i drudzy wiedzą jak JEST. Na mieście nikt się nie mija, Igloopol (obecnie aktywne rejony) to w zasadzie tylko jedna duża dzielnica za torami "Zatorze". W zasadzie mają tam wszystko (takie miasto w mieście ;) ) więc nie potrzebują iść "na miasto". Rynek / Centrum to tylko i wyłącznie Wisłoka (patrz: mapka z w/w granicą).

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 15:12
autor: kub1
Zupełnie Zielony. pisze: 21.05.2018, 14:50
El General pisze: 20.05.2018, 22:43 Zastanawia mnie jak wygląda życie kibola w takim małym derbowym mieście jak Dębica.

Miasto mniej jak 50 tysięcy mieszkańców, dwa derbowe kluby. Przecież tam okazji do starć pewnie jest masa na porządku dziennym.
Kibole się muszą mijać bardzo często na mieście czy okolicach rynku. Właśnie jak tam jest na rynku? Jedna ekipa go trzyma w ręku tak jak w Rzeszowie (do niedawna bo coś tam się teraz zmienia) czy też jest jakiś neutral? Jak to jest?
Było juz pisane! W skrócie: granica ciągnie się od zachodu linią kolejową poprzez PKP mniej więcej do ul. Kościuszki a potem ul. Rzeszowską aż na sam wschodni kraniec miasta. Wszystko na PN Igloopol na PD Wisłoka. Spotkań / starć jest dużo ale nie piszemy (Wisłoka) o tym na internetach, wystarczy że jedni i drudzy wiedzą jak JEST. Na mieście nikt się nie mija, Igloopol (obecnie aktywne rejony) to w zasadzie tylko jedna duża dzielnica za torami "Zatorze". W zasadzie mają tam wszystko (takie miasto w mieście ;) ) więc nie potrzebują iść "na miasto". Rynek / Centrum to tylko i wyłącznie Wisłoka (patrz: mapka z w/w granicą).
Os Cmentarna nieaktywne? Pamiętam, że dawniej to było działające osiedle Igloopolu.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 15:25
autor: Zupełnie Zielony.
I jest nadal, tyle że nie tak jak kiedyś. Może sami zainteresowani ci odpowiedzą.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 17:42
autor: Tyfus88
W kwestii walki z kibolami przez państwo. W marcu w sądzie w Bydgoszczy zapadł wyrok w sprawie bojówki Lecha na czele której stał niejaki Olaf. Szef gangu dostał dwa lata i osiem miesięcy. A skazano go m. In. za zadymy z... 2008 r.
https://twitter.com/SzJadczak/status/998578590634692608

Nie jest tak że takie coś się przedawnia po 5 latach?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 18:49
autor: westcoast
Jak forumowicz wyżej wspomniał "miasto w mieście",trochę mi to krakowską Nową Hutę czy bydgoski Fordon hehe;)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 22:33
autor: ślusarz
W jednym z tematów padło pytanie o powody braku ruchu kibicowskiego na Pomorzaninie Toruń.

Przy okazji chciałem zapytać o Gdańsk i Wrocław.

Z tego co przeczytałem trochę w internecie Gedania Gdańsk była pierwszym klubem piłkarski założonym w Gdańsku,jednak tam chyba ruch kibicowski nie rozwinął się nigdy?

Podobna sytuacja Wrocław , Ślęza Wrocław też powstała przed Śląskiem i działo się tam coś kibicowsko? Był też Polar Wrocław,też założony przed Śląskiem i pamiętam jakieś ich kibicowskie próby,które zostały stłumione przez Śląsk w zarodku vide sytuacja z zamówieniem gadżetów u Szulca w Łodzi:)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.05.2018, 23:00
autor: Bączyński
Temat Wrocławia był przewijany niejeden raz.
Co z tego,że Polar był założony przed Śląskiem,skoro był to klub zakładowy,skupiający ludzi z Zakrzowa,czy też Psiego Pola.Reszta Wrocławia miała na nich wyjebane.O końcu kibicowania na Polarze sam sobie napisałeś.

Co do Ślęzy,to co z tego,że był to pierwszy klub piłkarski w powojennym Wrocławiu,skoro w latach 60 i 70 czyli w czasach największego piłkarskiego boomu,do ekstraklasy przebijał się Śląsk,a Ślęza dryfowała gdzieś po okręgówkach i 3 lidze.
Na początku lat 90 coś tam próbowali kręcić młyn,ale na zasadzie "Cały Wrocław jest za Śląskiem" zwizytowała ich Nabojka i to był koniec.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 22.05.2018, 12:58
autor: Zajad
Czy w ekstraklasie - powiedzmy od lat 90- grał jakiś klub bez ruchu kibicowskiego? Mi przychodzi na myśl jedynie Górnik Polkowice.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 22.05.2018, 15:38
autor: PT.
miliarder pniewy, olimpia poznań
nie pamiętam jak było na warcie gdy grała w 1 lidze.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 22.05.2018, 21:41
autor: LordNelson
Amica jeszcze, o ile dobrze pamiętam

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 22.05.2018, 23:12
autor: Wnuk Edwarda
LordNelson pisze: 22.05.2018, 21:41 Amica jeszcze, o ile dobrze pamiętam
Coś tam się jednak działo.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.05.2018, 02:59
autor: LordNelson
Wnuk Edwarda pisze: 22.05.2018, 23:12
LordNelson pisze: 22.05.2018, 21:41 Amica jeszcze, o ile dobrze pamiętam
Coś tam się jednak działo.
Źle zapamiętałem, faktycznie czasem chyba nawet wyjazd zaliczyli

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.05.2018, 06:09
autor: Maraton uśmiechu
LordNelson pisze: 22.05.2018, 21:41 Amica jeszcze, o ile dobrze pamiętam
Amica Wronki nie miała czasem kosy z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski? :)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.05.2018, 07:38
autor: redaktor05
El General pisze: 20.05.2018, 22:43 Zastanawia mnie jak wygląda życie kibola w takim małym derbowym mieście jak Dębica.

Miasto mniej jak 50 tysięcy mieszkańców, dwa derbowe kluby. Przecież tam okazji do starć pewnie jest masa na porządku dziennym.
Kibole się muszą mijać bardzo często na mieście czy okolicach rynku. Właśnie jak tam jest na rynku? Jedna ekipa go trzyma w ręku tak jak w Rzeszowie (do niedawna bo coś tam się teraz zmienia) czy też jest jakiś neutral? Jak to jest?
W Rzeszowie nic się nie zmienia, rynek to enklawa Resovii. A to, że "przyjaciele" Stali mają na niego parcie i muszą przyjeżdżać do Rzeszowa, by w parę ekip pojawić się na nim na chwile i zrobić sobie za to więcej przypału niż to warte to druga strona medalu...

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.05.2018, 08:49
autor: Kappa
Z tego co pamiętam, to miejscowy GKS kibicował na meczach Sokoła w Tychach.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.05.2018, 10:15
autor: Beha
Kappa pisze: 23.05.2018, 08:49 Z tego co pamiętam, to miejscowy GKS kibicował na meczach Sokoła w Tychach.
Tak, na meczach Sokoła GKS Tychy były tłumy.

Na Amice też coś tam się działo, nawet kosę mirli z Dyskobolią, a Legia im flagę rąbnęła.