Re: Kibicowskie Świętokrzyskie
: 19.10.2016, 22:44
Kiedyś opisali się ze ich na wyjeździe ok.8,
100 osóbJanosik69 pisze:ile korony w Chorzowie ?
Janosik69 pisze:ile korony w Chorzowie ?
Janosik69 pisze:a ta korona to cos wogole bedzie jeszcze dzialać bo nawet na takie mecze z ległą nieprzychodzą jeszcze jak byla nawet delegacja radomiaka to juz na serio sami kopia dolek dla swojego klubu nawet niemoga przyjść na rezerwy tak jak robi to Górnik Lęczna
od kad pamietam macie problem z matematyka i zawsze "obiektywnie" przedstawialiscie nasza liczbe ;)olson1945&1920 pisze:Ciezko prezesa zapytac ile biletow sprzedal?nas 60 was max 200 pozdro
Koroniarze głównie z osiedla Dąbrowa (Orlęta to taki osiedlowy klubik). Myślę, że to dla nich dobra zabawa i odskocznia od ekstraklasy tym bardziej, że w Kielcach teraz protest na meczach domowych, więc chłopaki zabijają tak nudę ;)kat. pisze:Orlęta Kielce to Koroniarze z okolic, nieogarnięte małolaty czy druga siła? :) Działają regularnie, zaliczają jakieś wyjazdy?
Ostatni ligowy wyjazd za nami. W Jędrzejowie byliśmy obecni w 40 osób, trochę poniżej naszych oczekiwań i jest to najniższa nasza liczba w tej rundzie. U nas jakoś bez mobilizacji i ciśnienia na ten mecz..Ogółem byliśmy niemalże pewni, że nie zostaniemy wpuszczeni na stadion stąd nie zabieramy ze sobą flag.. Ku naszemu zdziwieniu jednak było inaczej. Pod stadionem tradycyjnie, spięte milicjantki, które głupimi tekścikami starają się sprowokować jakąś sytuację.
Na mecz wchodzimy za darmo - najpierw nas wpuścili do sektora potem przez pół meczu wołali kasę za bilety hehe....
Na meczu coś tam próbujemy dopingować, jednak nie za bardzo to wychodziło. Miejscowi z małym młynkiem, co jaki czas dopingują. Ogółem wesoły wyjazd, nie brakowało głupich żartów, jedynie martwi liczba..
Piłkarze remisują i zostają Mistrzem Jesieni!
W tym samym czasie w Tarnobrzegu odbywały się DERBY. Na meczu Siarka - Stalówka, obecnych od nas kilka osób.
W piątek ok. 40 osobowa delegacja obecna na Marszu Niepodległości w Stolicy.
W sobotę natomiast odwiedzamy na weselu koleżkę z ekipy z transparentem i racami, odśpiewując głośne 100 lat! Oczywiście kilka osób z ekipy bawi razem z naszym bratem.
WSzystkiego najlepszego Wacuś & Monia!

Na tą chwilę to pustynia kibicowska.Z resztą ta sytuacja utrzymuje się już od dłuższego czasu.DLW1988 pisze:czyli Pińczów to pustynia kibicowska czy działa tam jakaś ekipa?
Po ponad 5 latach nieobecności w Staszowie, dzięki wylosowaniu Pogoni w pucharze mamy okazję odwiedzić stadion Pogoni nieco wcześniej niż tego oczekiwaliśmy - wiosna 2017.
Spotkanie z Pogonią było drugim już meczem w ciągu 2 tygodni, więc ciśnienia jakiegoś większego nie było. Ograniczyliśmy się również do przeprowadzenia mobilizacji na ten wyjazd, co tylko niekorzystnie wpłynęło na naszą liczbę na tym wyjeździe.
Nie traktujemy tego jako usprawiedliwienie, bo bez względu na okoliczności i przeprowadzoną mobilizację w naszych szeregach na mecz wyjazdowy z kosą powinien jechać każdy kto się za Wiślaka uważa ;)
Na sektorze gości w Staszowie pojawiamy się w 95 osób w tym 20 Siarkowców, którym dziękujemy za WSparcie! Pod stadionem jesteśmy już kilkadziesiąt minut przed meczem. W momencie naszego przejścia na sektor, Pogoń (ok.50 os) również zmierza na stadion ze swojej zbiórki. Dzieli nas kilkumetrowy mostek, jednak ze względu na dużą ilość psiwa kończy się tylko na kilku minutowej wymianie uprzejmości.. ;)
Wejście na sektor utrudniają psiarze, którym nie podoba się czaszka widniejąca na fladze Tadka Króla. Ostatecznie udaje nam się ją wnieść i powiesić obok flagi OSW i Trześń.
Doping zaczynamy od pierwszej minuty. Jednak podobnie jak na poprzednim wyjeździe nie stał on na wysokim poziomie .. W II połowie mamy kilka przestoi. Oczywiście jak to na meczu derbowym nie brakło wzajemnej wymiany uprzejmości.
Tradycyjnie już z naszego sektora leci kilkadziesiąt achtungów. Celem stali się nawet celebrujący pod sektorem gości piłkarze Pogoni. ;)
Miejscowi wystawili ok. 70 osobowy młyn. Coś tam pozarzucali. Ogółem nic ciekawego. Mimo wszystko z wszystkich odwiedzonych rejonów w tej rundzie pokazali się z najlepszej strony.. co tylko i wyłącznie utwierdza w przekonaniu jak ubogim rejonem w klimacie kibolskim jest Świętokrzyskie ;)
Atmosfera derbowa była odczuwalna również na murawie, gdzie dochodziło do przepychanek między piłkarzami i obie drużyny przez czerwone kartki mecz kończyły w osłabieniu.
Co do meczu po raz kolejny więcej charakteru i zaangażowania pokazali zawodnicy Pogoni - najpierw przed 2 tygodniami potrafili 2-krotnie dogonić nas mimo 2-bramkowej przewagi, a dziś pokonali nas 3:2.. Piłkarze zepsuli nam humory i chyba tylko mistrzostwo jesienni uratowało ich przed ostrą reprymendą.. ;) Szkoda, że odpadamy tak szybko i marzenia o Europejskich Pucharach musimy przełożyć na kolejne sezony ;)
Na powrocie jeszcze jedno autko, które zapuściło się w Staszowie kroi jeden szal Pogoni.
Trochę Was fantazja poniosła z tym oświadczeniem hehe.. zebraliscie sie w rundzie na dwa mecze i smiesz mi pisac o jakims kryzysie. miedzy nami taka jest roznica - MY działamy na miare swoich mozliwosci Wy istniejecie tylko na meczach z nami czy pobliskim Połancem i jednej rundzie zaliczylismy wiecej wyjazdow niz wy w ciagu 5 ostantich lat.bigos91 pisze:Kilka informacji odnosnie ostatnich wydarzeń.
My kibice Pogoni Staszów nie możemy pozostać obojętni na kłamstwa i farmazony wypisywane przez sandomierskie sprinterki(czytaj wisla sandomierz).
Chcielibyśmy przedstawić kibicowskiej Polsce kilka faktów.
6 listopada wypad nam wyjazd do sandomierza,na który nie prowadziliśmy żadnej mobilizacji, jak również nie traktowalismy tego meczu jako derby. Owszem, wisla sandomierz to nasz wróg i kosa, ale dopóki wislackie kolezanki będą trzymały taki poziom (czytaj rywalizacja wisly z nieistniejaca stala gorzyce, tworzenie anty gorzyckich gadzetow to tak jakby RTS rywalizowal z omega Kleszczów) do tego czasu nie bedzieny ich traktowac powaznie i nie tylko my.
Powracając do samego meczu. Nas 60 osob (autokar i auto) mecz bez emocji, wywieszamy 2 flagi i transparent dla ziomka po drugiej stronie muru. Każdy od dawna wie, że wislacy zawyzaja swoje liczby, nie bedziemy sie spierać, ale sandomierza w mlynie maks 120 osob plus Siarka ktora dojeżdża spóźniona w 50 osob oraz gorsza strona Dębicy(wisloka w 9 osob). Wisla twierdzi w relacji pomeczowej, że jesteśmy w kryzysie w nawiązaniu do naszej liczby, po czym tydzień później jadą na jedyny kibicowski wyjazd w magicznej liczbie 40 osob :), by tego bylo malo 20 listopada trafilismy w 5 rundzie OPP na wisle. Wislacy po przeprowadzonej mobilizacji (transparenty,plakaty,internet) przyjedżają autokarem i autami w 90 osób (w tym 15 kszo i 20 siarka).
Nie trzeba byc wybitnym matematykiem zeby stwierdzic ze samego sandomierza bylo ok 60 osób, czyli tylu ilu Nas 2 tygodnie temu w sandomierzu (wychodzi na to ze oni tez sa w kryzysie).
Dla podsumowania chcielibyśmy zaznaczyc, że nas na meczu 100 osób, rozsiani po stadionie. Przed meczem podeszlismy blisko wislakow, jednak wykręcić coś tego dnia bylo bardzo ciezko.
Warto odnotować, że my nie robilismy żadnych mobilizacji na oba mecze, a wisla robiła dwie i to duże mobilizacje, finał tego był taki, że liczbowo wypadlismy podobnie(i kto tu ma kryzys?).
Po meczu kszo trafia malolata a raczej dziecko, krojąc z barw 12 latka a nie jak kłamliwe szuje z sandomierza piszą w relacji, że zabłąkane auto kroi kogos od nas.
Przy okazji chcielibyśmy przybliżyć nasze ostatnie liczby: Czarni Polaniec-Pogon Staszow. Nas 14 aut przeganiamy miejscowy fc siarki tarnobrzeg (Czarni to fc Siarki) kilka ko po stronie miejscowych i kilka barw siarki w naszych rekach. Z nami tego dnia Stal Rzeszów w 2 auta. W ostatnich dniach wspomagamy Stal Rzeszow(w bialej podlaskiej 5 osob i na kszo-Stal 10 osob od Nas).
Informacja dla kibicow wisly sandomierz, jeśli twierdzicie, że jestemy w kryzysie to czego nam odmawiacie walk i nie zatrzymujecie sie na trasie? Przypomnijcie sobie kilka ostatnich sezonow(starachowice,nasz wjazd do was do miasta czy kilkakrotne odmowy walki na ubitej ziemi). To, że nie jestesmy medialni jak wy to nie znaczy ze nie dzialamy. Jesteśmy obecni na każdym meczu i atrakcjach pozasportowych na Ruchu, wspomagamy sie ze Stalą Rzeszów, jeździmy na marsze i repre itd itd.
Do zobaczenia na trasie sprinterki !!!!