Strona 17 z 20

: 03.09.2007, 15:58
autor: (Ł)FSW
no to sam sobie odpowiedziales na pytanie dlaczego póxniej chciano ich "pożegnać" , z drugiej strony często zmieniasz zdanie, przed chwi.lą byli piknikami, juz sa ultrasami :lol:

: 03.09.2007, 22:27
autor: Nawrot
Wybrzeża ok. 80 osób w Bydgoszczy na Falubazie. Zwycięski mecz, super atmosfera na sektorach.
Pozdrowienia dla całego Falubazu!

: 03.09.2007, 22:56
autor: levyLESZNO
do rzeszowa wyruszamy pociagiem w 19 osob, do wrocka bez najmniejszych klopotow no i wlasnie we wrocku zaczely sie jaja... stoimy z godzinke po czym do opola jedziemy okrezą drogą bo cos sie stalo... czyli tracimy kolejna godzine... potem kolejna godzine tracimy stojac w opolu i znowu godzine stoimy w krakowie... nie musze chyba mowic jaka kurwica wsrod nas panowala... do rzeszowa dojezdzamy z 4godzinnym opoznieniem, szybko ladujemy sie w taksowki i na stadion docieramy po 10 biegu. lacznie z Leszna w klatce +- 50 osob, doping praktycznie non stop (od czasu kiedy przyjechalismy, nie wiem jak bylo wczesniej)
Unia wygrywa i w swietnych nastrojach wracamy do Leszna, gdzie meldujemy sie przed 9 rano ;]

: 04.09.2007, 00:15
autor: bc
chociaz nie mozna powiedziec ze mielismy problemy bo nikt od nas nie oberwał,
skoro tak to "buszujący w kukurydzy" co robił? ładował kolby do plecaka?
dziwne mieliście miny podczas starcia jak się dowiedzieliście ,że
się napierdalacie z fnf-em (my nie byliśmy "agresorami")

: 04.09.2007, 10:18
autor: -P-(FhZG)
WSH masz rację, tylko pierwszy wyjazd do Torunia potraktowaliśmy piknikowo, gdyż dzień wcześniej mieliśmy ważniejsze spotkanie z lokalnym rywalem zza miedzy...

: 04.09.2007, 10:59
autor: bleemek
POLONIA - Falubaz Zielona Góra

Relacja ze strony www.pbnf.pl:

Dnia 2 września odbył się pierwszy mecz z cyklu pt. Być albo nie być Polonii w Ekstralidze. Niestety nasi zawodnicy nie sprostali drużynie z Zielonej Góry. Jednakże na torze jak i na trybunach tego dnia atmosfera była niesamowita.

Przygotowania do meczu sięgają 2 tygodni naprzód. Udaje nam się dograć wszelkie sprawy i wcielamy do życia projekty zaplanowanych opraw. Nad całością pracowało kilka osób, które miały 3 dni "wyjęte z życiorysu" - to informacja dla osób, które tak "chętnie" krytykują nasze działania.

Drugim zadaniem, które przed sobą postawiliśmy było podgrzanie atmosfery jak tylko się da, aby kibice będący tego dnia na przeciwległej prostej walczyli równie dzielnie co zawodnicy. Przed meczem na stadionie pojawiają się plakaty zapraszające kibiców do przyjścia do naszego sektora. Rozklejamy także plakaty informujące o wyjeździe na mecz rewanżowy do Zielonej Góry. Ulotki odnośnie wyjazdu lądują również w kasach stadionowych.

Na stadionie spotykamy się sporo wcześniej, wszak wszystko co zaplanowaliśmy musiało być dopięte na ostatni ****.

Na długo przed meczem wieszamy pod naszym sektorem napis na materiale "sektor kibiców dopingujących", przechadzamy się również po stadionie z megafonem zapraszając kibiców do naszego sektora.

Kibiców gości przed prezentacją doliczamy się na nasze niesprecyzowane oko około 1,5 tysiąca. Liczba budząca podziw i szacunek. W czasie meczu prezentują oprawę składającą się z confetti i transparentu, a następnie z sektorówki, flag oraz czerwonych flar.

Jeszcze przed prezentacją na stanowisku dowodzenia dopingiem ;-) staje nasz wodzirej. Piorunujący efekt daje jego współpraca z publiką, kiedy ni z tego ni z owego 3 sektory na przeciwległej prostej ryknęło Polonia Bydgoszcz, do którego później dołączają się pozostałe sektory na przeciwległej.

Na prezentacji pokazujemy 18 pasów w barwach klubowych do tego na całej prostej rozdane zostają białe oraz czerwone balony. Całość układa się następująco: białe balony, 9 pasów białych, 9 pasów czerwonych i czerwone balony. Patrząc po zdjęciach wyszło to wyśmienicie.

W czasie prezentacji nasza delegacja składa Andreasowi Jonssonowi życzenia z okazji urodzin i zdobycia tytułu Mistrza Szwecji. W tym momencie stadion śpiewa "Sto lat!". Gratulacje za zajęcie II miejsca w Indywidualnych Mistrzostwach Szwecji zbiera Jonas Davidsson.

Zaraz po prezentacji na nasz sektor wciągnięta zostaje sektorówka w biało-czerwone pasy dawno nie widziana na naszym "estadio".

Po 8 biegu na płocie rozwieszony zostaje transparent WYBIJEMY WAM Z GŁOWY EKSTRALIGĘ. Na sektor zostaje wciągnięta okazjonalna sektorówka przedstawiającą Myszkę Miki (symbol klubu z Zielonej Góry) po uderzeniu biało-czerwonym młotkiem. Mimo, iż całość wyszła bardzo dobrze, nie było nam dane cieszyć się tego dnia ze zwycięstwa.

Praktycznie do 10 biegu na przeciwległej słychać doping jakiego jeszcze w Bydgoszczy w tym sezonie nie było. Wodzirej i publika wykonali tego dnia na prawdę świętną pracę. Dopingu nie powstydziłyby się średniej klasy piłkarskie fan cluby - śpiewało około 1,5 tysiąca osób.

Po 10 biegu prezentujemy wraz z grupą Ultras From Polonia ponad 100 flag na kijach w barwach biało-czerwonych podświetlonych stroboskopami.

W przerwie przed biegami nominowanymi na płocie zawisa transparent upamiętniający wydarzenia września '39. Do tego zostaje odpalonych 30 rac.

Naszym zawodnikom nie udaje się pokonać żużlowców z Zielonej Góry i przegrywają ten mecz 46:44. Jedyną obecnie szansą na utrzymanie Ekstraligi w Bydgoszczy jest pokonanie Zielonogórzan i być może w dalszym kontekście 2 zespołu I ligi.

Podsumowując nasze dokonania tego dnia na Sportowej wśród wielu opinii padały słowa, że był to "mecz roku" w wykonaniu kibiców z Bydgoszczy. Oby tak dalej!

---

Fotki i filmy wkrótce na www.pbnf.pl

: 04.09.2007, 21:04
autor: beny
Apropo całego ataku Apatora na któryś tam z naszych autokarów-fakt faktem,że Apator nie powinien atakować raczej autokaru hmm...ultrasowo-piknikowego i te tłumaczenia są rzeczywiście śmieszne typu 'myśleliśmy,że to FhZG'.Wydaje mi się,że da się rozpoznać czy to 'sportowiec' czy nie. Z drugiej strony jednak mimo wyskoczenia z autokarów jakiejś tam grupy od nas,dziwi mnie postawa innych osób,nawet najbardziej typowo piknikowych,które owego wyskoczenia z autokarów nie uczyniły. Nie rozumiem jak można powiedzmy nie reagować i siedzieć na swoim miejscu w autokarze przy takiej sytuacji jaka wynikła. Oczywistym dla mnie jest(gdyby to był mój autokar,a nie był) tak jak i zapewne dla tej grupy osób,która stawiła odrazu czoła Apatorowi,że za klub,za barwy trzeba walczyć i trzeba się postawić rywalowi w takiej sytuacji jaka miała miejsce,bez względu na to czy jest się piknikowym pożeraczem słonecznika,ultrasem czy 'sportowcem'. To tak na marginesie.

: 05.09.2007, 17:12
autor: -P-(FhZG)
Ueb zapomniałeś dodać, że po raz kolejny się zesraliście przed tą samą ekipą :)

: 05.09.2007, 18:45
autor: maciejj
Fotki z powtorzonego meczu Apatora z Unią T.

http://www.net-fans.org/galeria045.php

: 05.09.2007, 20:18
autor: Ueb
Owy klub mial kiedys okazje i to nie raz.Na dzien dzisiejszy nie posiadamy ekipy wiec nie wiem po co szukasz sensacji P FhZG.

: 05.09.2007, 20:33
autor: ostrovianin
Ueb pisze:Owy klub mial kiedys okazje i to nie raz.Na dzien dzisiejszy nie posiadamy ekipy wiec nie wiem po co szukasz sensacji P FhZG.
tak jeden raz jak nie było nas w Ostrowie bo byliśmy na swoim meczu byliście chetni. Pozostałe umawianie z wami kończy się zawsze "czymś" co powoduje że wam nie pasuje.

: 05.09.2007, 21:35
autor: Ueb
Tu ostrovianinie moglbym sie spierac ale to nie jest temat "Co by bylo gdyby".My ze swojej strony ograniczymy sie do opisow i tyle

: 05.09.2007, 21:40
autor: pospolitus
Szukam fotki chyba z meczu Marma Rzeszów - Unia Leszno, kiedy Marma odpalila zimne ognie na caly stadion.

: 06.09.2007, 00:40
autor: Staleczka_z_Gorzowa
-P-(FhZG) pisze:Ueb zapomniałeś dodać, że po raz kolejny się zesraliście przed tą samą ekipą :)
Wy w Bydgoszczy też ;)

pozdrawiam obiektywnych

: 07.09.2007, 10:17
autor: Ueb
Nikt na tym czy poprzednim meczu w Ostrowie nie krzyczal do kibicow Ovstrovii.Moze twoj informator pomylil okrzyki piknikow do zuzlofanow z Ostrowa.
Ja ze swojej strony moge dodac, ze mialem inne zdanie o ekipie Falubazu,nie wiedzialem ze sa tacy ze lubia cos uslyszec cos dopowiedziec i siac zamet na ogolnopolskim forum.Coz widocznie sie mylilem.koniec polemiki

: 09.09.2007, 00:19
autor: bleemek
Polonia Bydgoszcz - Falubaz:
http://pl.youtube.com/watch?v=wOVDvX8dPyA

pzdr.

: 17.09.2007, 00:43
autor: seba

: 17.09.2007, 01:23
autor: blackdevils
Nas w Gorzowie ok. 800 w tym 7 Start Gniezno. Dzięki za wsparcie :) Szczegółowa relacja jutro.

: 17.09.2007, 18:59
autor: Nawrot
Z WMG 10 osób w Zielonej Górze na meczu z Polonią. Dzięki za gościne!

: 17.09.2007, 20:24
autor: White_Red_Brothers
W Zielonej Górze meldujemy się w 40 osób, łącznie w klatce około 150 kibiców Polonii. Na płocie wywieszamy flagę „Polonia znaczy Polska”. Poprzez transparent o treści „Awans przy stole? Jaki taki awans p*******” kibice Polonii przekazali co myślą o wykupieniu dzikiej karty. Momentami prowadzony jest dobry doping jak na taką liczbę kibiców, jednak trudno było przebić się przez gospodarzy. Podróż w obie strony bez przygód (o tym że Falubaz nie zapewni atrakcji wiedzieliśmy już wcześniej), na stacjach benzynowych liczne promocje. Wyjazd można zaliczyć do udanych nie licząc postawy kolarzy.

: 18.09.2007, 00:09
autor: Lele_WLAWOWO_GKS
Na meczu Sparty w Toruniu 5 osob z wladyslawowskiego fan clubu Wybrzeza :)

Niebawem wzuce fotki i filmiki na youtuba (czesc juz jest)

----------------------------------------------------------------------------------

galeria z meczu ----> www.fcwladyslawowo.blog.onet.pl po lewej stronie.

To tylko blog ale tymczasow jedynie...

: 18.09.2007, 13:32
autor: beny
Kolego 'blackdevils'-chyba przesadziłeś z liczba widzów pisząc 12 tys.,jeśli pojemność stadionu wynosi 8,max 9 tys.

: 18.09.2007, 14:46
autor: 4TIFO.pl
Falubaz - Polonia ( walka o mecz barażowy )

Na prezentacji tworzymy choreografie która przedstawia tor żużlowy i jadących po nim żużlowców. Tablice wyników zastępujemy swoją tablicą świetlną „5:1” a kartony i pasy materiału oddają tor po którym jadą nasi rycerze.

Po prezentacji od razu zaczynamy głośny doping który trwał do końca spotkania. Na trybunach tego dnia zasiadło około 12 tysięcy Zielonogórzan, którzy bawili się doskonale w rytmach przyśpiewek prowadzonych tego dnia.

W dalszej części spotkania odpalona zostaje jeszcze pirotechnika a my już do końca bawimy się na trybunach w doskonałych nastrojach z pewnej wygranej !

Polonia jak sama się określa w około 150 osób, większa część z nich ubrana w jednakowe koszulki. Na prezentacji rozciągają transparent „ Awans przy stole? Ja taki awans p******* „ – który był skierowany do ich klubu.

Podsumowując, mecz wygrywamy, kibicowsko tego dnia bawiliśmy się świetnie o czym mówi sam doping – nic więcej dodawać nie trzeba :)

Wielkie podziękowania dla chłopaków z Wybrzeża !!!

www.fnf.com.pl

-----------------

Fotki:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Filmiki:

http://www.youtube.com/watch?v=5TQND-XBDYA

http://www.youtube.com/watch?v=0XiwZxfeqCE

http://www.youtube.com/watch?v=w_gVH1rWroY

: 18.09.2007, 16:05
autor: Ueb
STAL Gorzów- KM Ostrów
Na 16ego września czekała cała Ziemia Gorzowska.Przygotowania oprawy trwały długo przed finałem ligi.Dopisała pogoda,na trybunach nadkomplet widzów.Tego dnia atmosfera na stadionie przeszła nasze najśmielsze oczekiwania.Na początku meczu prezentujemy oprawę z okazji 60-lecia naszej Staleczki.Na łuku widnieje 70 metrowy,żółto-niebieski transparent o treści:"OD 60 LAT WIARA PRZEKAZYWANA Z OJCA NA SYNA-KS STAL GORZÓW MIŁOŚĆ JEDYNA".Nad nim odpalamy 30 rac,a cały stadion unosi złote i niebieskie sreberka.Póżniej skupiamy się na dopingu,do którego zaprosiliśmy cały stadion.Efektem tego była"szkocja" i "Kto wygra mecz?",które było słychać ponoć po drugiej stronie Warty..Po 9 wyścigu prezentujemy drugą oprawę.Na całym łuku rozdajemy flagi-pasiaki i odpalamy świece dymne w barwach.Po tym znów jedziemy z dopingiem,bawi się z nami niemal cały stadion.Podsumowując,atmosfera na trybunach nie do opisania
i pierwsza oprawa na Stali takiego kalibru.Dla takich chwil chce się żyć.Co do gości oceniają się na ok.800,wywieszają kilka flag w tym "Ultras Start".Nie prezentują oprawy,ich doping słyszałny
przed meczem,pózniej raczej się nie przebijali.

: 18.09.2007, 18:24
autor: kasztanowy8
Szkoda, ze nie jestesmy w stanie nic poradzic na dzika karte ...
gdyby ruch kibicowski byl troszke silniejszy w naszym otczeniu udalo by sie zorganizowac jakis wiekszy protest i dac do zrozumienia wlodarzom ekstraligi ze zaden normalny kibic nie chce zabijania ukochanego sportu poprzez legalne łapówki (czyt dzikie karty ) ...

: 18.09.2007, 20:28
autor: blackdevils
Ueb pisze:Co do gości ich doping słyszałny
przed meczem,pózniej raczej się nie przebijali.
:lol:

: 18.09.2007, 20:37
autor: Il_Fanatico
Ueb pisze:Co do gości ich doping słyszałny
przed meczem,pózniej raczej się nie przebijali.
No jeżeli masz na myśli zagłuszanie ich przez pikników gwizdami to rzeczywiscie :roll: Żeby nie było, zaprezentowaliście się zajebiscie i to nie podlega dyskusji, ale KMO też zrobiło bardzo dobre wrażenie szczególnie dialog miedzy dwiema klatkami (swoja droga pogratulowac działaczom Stali tak kuriozalnego pomysłu, jeszcze nie widziałem takiego sektora dla gości ). Pozdr

: 18.09.2007, 21:36
autor: Ueb
Nasz młyn znajduje się w takim miejscu,(na jednej prostej z klatką) iż z naszej perspektywy gości było słychać dobrze przed meczem,póżniej tylko w czasie naszych przerw.To tyle.Jak coś priv

: 18.09.2007, 21:42
autor: blackdevils
No to pisz tak jak ja, ze ze względu na rozmieszczenie sektorów obie ekipy dla siebie niesłyszalne, a nie, że się nie przebijaliśmy przez wasz doping bo to delikatny śmiech na sali :roll:

EDIT: Fotki:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 18.09.2007, 23:31
autor: Staleczka_z_Gorzowa
Dokladnie tak jak piszecie, lokacja klatki gosci i mlynu gospodarzy + kiepska akustyka dziala tak ze obie ekipy sie raczej nie slysza. Kolega Ueb nie mial na mysli ze zagluszalismy gosci dopingiem bo to by byla oczywista nieprawda.

pozdrawiam

: 19.09.2007, 09:04
autor: NNBB
Mógłby mi ktoś przytoczyć jakiś artykuł, jeśli takowy się znajduje, tudziez sprostowanie, dlaczego kibice z Ostrowa Wlkp. używają skróty na flagach KM Ostrów?
Nie interesuje się zbytnio żużlem, natomiast ciekawi mnie to, gdyż kiedyś żużlowa drużyna z Ostrowa to była Ostrovia...
Jeśli jest taki artykuł tu gdzieś, to przepraszam...ale nie chce mi się przegląać tylu stron tematu
pozdr.

: 19.09.2007, 11:01
autor: Chino XL
PeQ- pisze:NNBB no to teraz zacznie sie lawina dyskusji ktora do niczego nie prowadzi bo prawda jest taka, ze sami kibice KMu Ostrow nie wiedza dlaczego sie tak nazywaja i dlaczego miaja barwy takie a nie inne.
Możesz się cieszyć, że w Częstochowie, mimo Malm, Radsonów, Yawali, Złomrexów, zawsze był Włókniarz. W Ostrowie było zupełnie inaczej.
Przykładem niech będzie choćby fakt, że KM nie jest spadkobiercą Iskry. Klub Motorowy powstał w 2002 roku a więc w roku, gdy istniała jeszcze Iskra i to pod jej szyldem startowali żużlowcy, więc jakby nie było, w tym sezonie w Ostrowie istniały dwa kluby żużlowe (choć w lidze startował jeden). Iskra padła dopiero rok póżniej i w jej miejsce w lidze wystartował KM.
O innych rzeczach nie ma co pisać, bo można by z tego epopeje stworzyć.
Ostrovii nie ma od 1991 roku. Nazwa zachowała sie wśród pojedynczych sztuk kibiców, reszta zaakceptowała nowe kluby, z nowymi nazwami, tak samo jak np w latach 70-tych kibice w Zielonej Górze, czy Toruniu szybko przyzwyczaili się do nazw narzucanych przez ówczesnych sponsorów (czyli Falubazu i Apatora).
Więc, czy się komuś podoba, czy nie, kibice w Ostrowie dobrze wiedzą komu kibicują.

: 19.09.2007, 12:34
autor: gdańszczanin
Tylko o tym już tyle razy było. Trzeba chłopakom dać czas, by dzisiejszy stan był czymś trwałym. Póki co nieźle im idzie.

: 19.09.2007, 12:42
autor: Chino XL
PeQ- pisze:
Chino XL pisze: Więc, czy się komuś podoba, czy nie, kibice w Ostrowie dobrze wiedzą komu kibicują.
Ale balagan w szalikach i ich barwach chyba do tej pory pojawia sie na stadionie w Ostrowie?
Nie. Wszystko gra jak trzeba. Przynajmniej w 99%. Bo to, że na stadionie wypełnionym 8-10 tysięczną widownią znajda się czasem dwie-trzy osoby z szalikami "Intar Dartom", jest zrozumiałe zważywszy na fakt specyfiki żużlowej publiczności.

: 19.09.2007, 13:44
autor: -P-(FhZG)
Ewenementem w Ostrowie był gość w szalu Apatora paradujący po stadionie z synkiem w szalu KMO...Kilka meczów już pokazało,że KMO jak sama nazwa wskazuje współpracuje z policją...Ogólnie dla mnie osobiście KMO to dziwny twór i napewno się to nie zmieni bo w Ostrowie liczy się jedynie Ostrovia i Kolejorz...

: 19.09.2007, 14:04
autor: blackdevils
Kolega z Zielonej Góry widzę przyjął za prawdę objawioną pewne stereotypy, które przekazali mu ludzie niezbyt przepadający za KMO delikatnie mówiąc. Postaram się niektóre sprawy sprostować.
-P-(FhZG) pisze:Ewenementem w Ostrowie był gość w szalu Apatora paradujący po stadionie z synkiem w szalu KMO
Z tego co mi wiadomo, to gość z dawnej ekipy Ostrovii, kiedy ta miała zgodę z Apatorem i stąd najprawdopodobniej jego sentyment. Ale moge się oczywiście mylić.
-P-(FhZG) pisze:...Kilka meczów już pokazało,że KMO jak sama nazwa wskazuje współpracuje z policją...
Możesz jakoś rozwinąć co masz na myśli?
-P-(FhZG) pisze:Ogólnie dla mnie osobiście KMO to dziwny twór i napewno się to nie zmieni bo w Ostrowie liczy się jedynie Ostrovia i Kolejorz...
Zwróć tylko uwagę, że jakby nie patrzeć - KMO to kontynuator tradycji Ostrovii w sporcie żużlowym. Wielu ludzi, którzy chodzili na Ostrovię, chodzi dziś na KMO, bo to nic innego jak kontynuacja 76-letniej historii ostrowskiego żużla.

: 19.09.2007, 14:31
autor: Chino XL
Ewenementem w Ostrowie był gość w szalu Apatora paradujący po stadionie z synkiem w szalu KMO
Z Apatorem zgody nie ma już od lat, co nie zmienia faktu, że jest on dość lubiany w Ostrowie (np przeze mnie). Dlatego też mi osobiście (jak i innym osobom) nie przeszkadzają bawy KSA na stadionie przy Paderewskiego.
Acha, to mam jeszcze jeden ewenement. Podczas meczu Unia.L - Iskra 30.06.1996 (rewanż "za Rifa"), kierujący w klatce dopingiem gości Lechici, skandowali nazwę Toruńskiego klubu, mimo, że zgoda była już przeszłością.
Więc? Ostrowski Lech, też jest niekumaty?
Kilka meczów już pokazało,że KMO jak sama nazwa wskazuje współpracuje z policją...
Jak kolega wyżej - konkrety poproszę.
Ogólnie dla mnie osobiście KMO to dziwny twór
Mogę się dowiedzieć pod jakim względem dziwny?

: 19.09.2007, 15:02
autor: -P-(FhZG)
Nie będe polemizował tutaj, wyraziłem swoje zdanie o Was, a jak chcecie rozwinięcie na priv...