Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 01.03.2020, 08:47
Jedziesz z nim pakol!
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Czyli potwierdzasz wydarzenia w krakowskim więzieniu, choć z twoją matką nigdy nie miałem żadnych związków.Pakol pisze: 01.03.2020, 08:57 Gwałt miał miejsce w tym samym miesiącu jak matule wykończyłeś adrianku kudlaty
Powrzucaj jeszcze jakieś fejkowe fanpejdże założone przez was lub nasze sąsiadki, powtórz bajkę o Madrycie a na koniec pozdrów ana(L)nego kolegę z Nieznanych Sprawców :)DoZo(L)e... pisze: 01.03.2020, 08:15 Jesteś mocno krytyczny wobec jednej (fakt, niedopracoWanej :) ze sWoich starych inicjatyW.
https://m.facebook.com/Widzew1910LGBT/?locale2=pl_PL

Czy "halodrol" wygląda, jak "mms", który czytał moje komentarze o Madrycie, poza tym - mistrzacHa w PhotoShop'ie, publikujący swoje "dzieŁa" na "wykop.pl"?nrth pisze: 01.03.2020, 11:07 Z paniki pomylił ekipy a odpuscili mu bo wygląda jak wygląda.
Ot cała historia
Piłem ale co to ma do rzeczy?.

A za co? Jak "u nas" ktos ma starego w psach to ok? Podwójne standardy?Kamil95 pisze: 05.03.2020, 13:15 Metala pogonili oficjalnie jakieś 2-3 lata temu za akcje z Multikinem. Ale nie przeszkadzało im nadal bujać sie z synem komendanta. Podwójne standarty.
Może książkę Roberto Saviano w areszcie przeczytał. No bo chyba nie nabrał takiego strachu po książce Jadczaka.slowak pisze: 03.03.2020, 16:53https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/k ... v3#slajd-1Gromson pisze: 03.03.2020, 16:46 Wiadomo co z Miśkiem ? Podobno wczoraj nie chciał wyjść z celi i jechac na zeznania ma ktoś cały artykuł ?
Lider pseudokibiców Wisły boi się o swoje życie?
Lider bojówki pseudokibiców Wisły "Sharks" - Paweł M. - pseudonim "Misiek" nie chciał wyjechać do sądu na przesłuchanie w charakterze świadka - informuje "Gazeta Wyborcza". "Misiek" miał zeznawać podczas procesu jednego z członków kibolskiego gangu Psycho Fans, jednak jego przesłuchanie w charakterze świadka się nie odbyło. Czego się bał?
Paweł M. - pseudonim "Misiek" przez wiele lat był jedną z najgroźniejszych postaci z gangu pseudokibiców Wisły Kraków. Obecnie przebywa w areszcie i współpracuje z prokuraturą. 41-latek był poszukiwany listem gończym został zatrzymany w 2018 roku we Włoszech. Po zatrzymaniu i przewiezieniu do Polski przyznał się do napadów, których miał dokonywać razem z członkami gangu Psycho Fans.
Po tym, jak "Misiek" zaczął współpracować ze śląskim wydziałem zamiejscowym Prokuratury Krajowej w śledztwie dotyczącym pseudokibiców, przybyło mu wrogów w tym środowisku. Wśród lokalnych bojówek jest teraz jedną z najbardziej znienawidzonych postaci.
Czy Paweł M. boi się zemsty ze strony byłych kolegów? 41-latek. miał zeznawać w procesie jednego z domniemanych członków gangu Psycho Fans - Adriana Z. - pseudonim - "Adi". Jak informuje "Gazeta Wyborcza", "Misiek" odmówił wyjścia do sądu, bo uznał że konwój, który po niego przyjechał, nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Według relacji "GW" Pawła M. miała zawieść do sądu zwyczajna furgonetka z policjantami z wydziału konwojowego, tymczasem 41-latek spodziewał się antyterrorystów z bronią.
Jak sąd w Katowicach zareagował na decyzję "Miśka"? – Z przyczyn formalnych Paweł M. odmówił wyjścia z celi – mówi sędzia Jacek Krawczyk, rzecznik Sądu Okręgowego w Katowicach dla Fakt24. Nie oznacza to jednak, że przesłuchanie się nie odbędzie.
– Sąd wysłał do CBŚP zapytanie, czy jest możliwe przesłuchanie go w ramach wideokonferencji. Czekamy na informację, czy są techniczne możliwości, aby przeprowadzić przesłuchanie w ten sposób – dodaje sędzia Jacek Krawczyk dla Fakt24.

Nasuwa(ją) się pytanie/a, czy na pewno wzystkich [słychać pogłoski, że "grub(sz)e ryby" np. z k-kowskiej po-lityki są (po)mijane po skutecznych szantażach mICHALINY, że naprawdę może sobie przypomnieć wszystko], bo chyba po wcześniejszym areszcie m.in. dla (naj-)mŁOD(sze)EGO szAMOTA [któremu już kieDyś prawdopodobnie Ś+P DZIDEK ("Sr"?) nie chciał (z)robić krzywDy] i ostatnimi "zdjętymi" w 3-mieście lechistów [przy okazji, dlaczego na drukowanym (j.w.) 'transie'' nie ma zwrotu "Trzymaj się!" z tych poprzednich, malowanych - 'rozfartował' się, czy "J" nie trzeba takiego apelu przypominać?] jest obecnie raczej więcej wysłanych przez doWódc(zyni)ę na '(gie-)TeeSie' za kraty niż w grupie opartej na najbliższych wsPÓ7NIKACh tej ostatniej.walka__o_przetrwanie pisze: 06.03.2020, 06:19 Dwóch mężczyzn związanych ze środowiskiem pseudokibiców Lechii Gdańsk aresztował w ubiegłym tygodniu krakowski sąd. To kolejne osoby, które trafiają za kratki dzięki wyjaśnieniom Pawła M., ps. "Misiek", byłego przywódcy bojówki kiboli Wisły Kraków.
Dziś kibice Wisły Kraków oraz Lechii Gdańsk podczas meczów piłkarskiej Ekstraklasy obrzucają się wyzwiskami, a oba kluby dzieli kibicowski konflikt. Ale do roku 2016 byli to najwięksi przyjaciele. Oprócz wspólnego kibicowania, wspólnych imprez i wyjazdów na mecze, ludzi związanych z Lechią i Wisłą łączyły interesy. Głównie takie, które wiązały się z handlem narkotykami.
"Misiek" idzie na współpracę
Paweł M., ps. "Misiek", który od 2006 roku stał na czele Wisła Sharks, czyli gangu kiboli krakowskiego klubu, mocno upodobał sobie interesy na Pomorzu. Za pośrednictwem tamtejszych portów do Polski trafiały narkotyki, które potem "Misiek" sprzedawał dzięki pseudokibicowskim kontaktom w całym kraju. Kibole Wisły z czasem stali się jedną z największych grup przestępczych w Polsce. I cały czas poszukiwali pola do rozwoju swojej działalności. Wiosną 2016 roku kibole ich dotychczasowego wroga, Ruchu Chorzów, zaproponowali sojusz w bandyckich interesach. Paweł M., ps. "Misiek" zerwał więc dotychczasową przyjaźń z Lechią Gdańsk oraz Śląskiem Wrocław, trzecią stroną tej zgody, i związał się z ekipą z Chorzowa.
Wkrótce Paweł M. mocno żałował tej zmiany sojuszy. Skruszeni kibole Ruchu Chorzów, którzy poszli na współpracę z policją, pogrążyli cały narkotykowy biznes. Po akcji Centralnego Biura Śledczego Policji w maju 2018 roku za kratki trafiło kilkadziesiąt osób związanych z Wisłą i Ruchem. "Misiek" uciekł policji. Schwytano go dopiero po kilku miesiącach we Włoszech.
Po przewiezieniu do Polski kibol natychmiast poszedł na współpracę ze śledczymi. Zaczął obciążać wszystkich swoich współpracowników, także w sprawach związanych z przestępstwami popełnianymi nawet 15 lat temu. Z czasem za kratki trafili jego kolejni koledzy z Wisły, ale także osoby związane z Lechią Gdańsk. W kwietniu 2019 roku do aresztu trafili Jerzy L., ps. "Jerzyk", a także Łukasz Sz., ps. "Kuman", brat znanego przed laty bramkarza piłkarskiej reprezentacji Polski. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące handlu narkotykami.
Z. i K. na celowniku CBŚP
W ubiegłym tygodniu policjanci z CBŚP w Krakowie kolejny raz wybrali się na Pomorze. Tym razem w ich ręce trafili Artur Z. oraz Mirosław K. Ten pierwszy nadal jest aktywny w środowisku kiboli Lechii. Drugi parę lat temu zerwał kontakty z pseudokibicami. W Trójmieście był znany jako rugbysta, grający do 2015 roku w Lechii Gdańsk. Teraz obaj odpowiedzą za handel narkotykami.
Głównym dowodem ich obciążającym są wyjaśnienia byłego kolegi, Pawła M. Dla krakowskiego sądu okazały się na tyle wiarygodne, że w ubiegły wtorek krakowski sąd aresztował Artura Z. oraz Mirosława K. na trzy miesiące.
Teren hutniczy, zarówno Ogrodowe, Skarpa, Wandy jak i Centrum.pococikapusta pisze: 06.03.2020, 15:28 Mam pytanie o osiedle Ogrodowe i jego okolice. Hutnik tam grasuje? :)
slowak pisze: 07.03.2020, 06:49 Cracovia była obecna wczoraj w Zabrzu?
Czy jakiś zakaz? Jeśli tak to za co?

walka__o_przetrwanie pisze: 06.03.2020, 06:19 Dwóch mężczyzn związanych ze środowiskiem pseudokibiców Lechii Gdańsk aresztował w ubiegłym tygodniu krakowski sąd. To kolejne osoby, które trafiają za kratki dzięki wyjaśnieniom Pawła M., ps. "Misiek", byłego przywódcy bojówki kiboli Wisły Kraków.
Dziś kibice Wisły Kraków oraz Lechii Gdańsk podczas meczów piłkarskiej Ekstraklasy obrzucają się wyzwiskami, a oba kluby dzieli kibicowski konflikt. Ale do roku 2016 byli to najwięksi przyjaciele. Oprócz wspólnego kibicowania, wspólnych imprez i wyjazdów na mecze, ludzi związanych z Lechią i Wisłą łączyły interesy. Głównie takie, które wiązały się z handlem narkotykami.
"Misiek" idzie na współpracę
Paweł M., ps. "Misiek", który od 2006 roku stał na czele Wisła Sharks, czyli gangu kiboli krakowskiego klubu, mocno upodobał sobie interesy na Pomorzu. Za pośrednictwem tamtejszych portów do Polski trafiały narkotyki, które potem "Misiek" sprzedawał dzięki pseudokibicowskim kontaktom w całym kraju. Kibole Wisły z czasem stali się jedną z największych grup przestępczych w Polsce. I cały czas poszukiwali pola do rozwoju swojej działalności. Wiosną 2016 roku kibole ich dotychczasowego wroga, Ruchu Chorzów, zaproponowali sojusz w bandyckich interesach. Paweł M., ps. "Misiek" zerwał więc dotychczasową przyjaźń z Lechią Gdańsk oraz Śląskiem Wrocław, trzecią stroną tej zgody, i związał się z ekipą z Chorzowa.
Wkrótce Paweł M. mocno żałował tej zmiany sojuszy. Skruszeni kibole Ruchu Chorzów, którzy poszli na współpracę z policją, pogrążyli cały narkotykowy biznes. Po akcji Centralnego Biura Śledczego Policji w maju 2018 roku za kratki trafiło kilkadziesiąt osób związanych z Wisłą i Ruchem. "Misiek" uciekł policji. Schwytano go dopiero po kilku miesiącach we Włoszech.
Po przewiezieniu do Polski kibol natychmiast poszedł na współpracę ze śledczymi. Zaczął obciążać wszystkich swoich współpracowników, także w sprawach związanych z przestępstwami popełnianymi nawet 15 lat temu. Z czasem za kratki trafili jego kolejni koledzy z Wisły, ale także osoby związane z Lechią Gdańsk. W kwietniu 2019 roku do aresztu trafili Jerzy L., ps. "Jerzyk", a także Łukasz Sz., ps. "Kuman", brat znanego przed laty bramkarza piłkarskiej reprezentacji Polski. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące handlu narkotykami.
Z. i K. na celowniku CBŚP
W ubiegłym tygodniu policjanci z CBŚP w Krakowie kolejny raz wybrali się na Pomorze. Tym razem w ich ręce trafili Artur Z. oraz Mirosław K. Ten pierwszy nadal jest aktywny w środowisku kiboli Lechii. Drugi parę lat temu zerwał kontakty z pseudokibicami. W Trójmieście był znany jako rugbysta, grający do 2015 roku w Lechii Gdańsk. Teraz obaj odpowiedzą za handel narkotykami.
Głównym dowodem ich obciążającym są wyjaśnienia byłego kolegi, Pawła M. Dla krakowskiego sądu okazały się na tyle wiarygodne, że w ubiegły wtorek krakowski sąd aresztował Artura Z. oraz Mirosława K. na trzy miesiące.
Buraka, Alke i 3 ukraincowkmwtwpdk pisze: 07.03.2020, 12:06walka__o_przetrwanie pisze: 06.03.2020, 06:19 Dwóch mężczyzn związanych ze środowiskiem pseudokibiców Lechii Gdańsk aresztował w ubiegłym tygodniu krakowski sąd. To kolejne osoby, które trafiają za kratki dzięki wyjaśnieniom Pawła M., ps. "Misiek", byłego przywódcy bojówki kiboli Wisły Kraków.
Dziś kibice Wisły Kraków oraz Lechii Gdańsk podczas meczów piłkarskiej Ekstraklasy obrzucają się wyzwiskami, a oba kluby dzieli kibicowski konflikt. Ale do roku 2016 byli to najwięksi przyjaciele. Oprócz wspólnego kibicowania, wspólnych imprez i wyjazdów na mecze, ludzi związanych z Lechią i Wisłą łączyły interesy. Głównie takie, które wiązały się z handlem narkotykami.
"Misiek" idzie na współpracę
Paweł M., ps. "Misiek", który od 2006 roku stał na czele Wisła Sharks, czyli gangu kiboli krakowskiego klubu, mocno upodobał sobie interesy na Pomorzu. Za pośrednictwem tamtejszych portów do Polski trafiały narkotyki, które potem "Misiek" sprzedawał dzięki pseudokibicowskim kontaktom w całym kraju. Kibole Wisły z czasem stali się jedną z największych grup przestępczych w Polsce. I cały czas poszukiwali pola do rozwoju swojej działalności. Wiosną 2016 roku kibole ich dotychczasowego wroga, Ruchu Chorzów, zaproponowali sojusz w bandyckich interesach. Paweł M., ps. "Misiek" zerwał więc dotychczasową przyjaźń z Lechią Gdańsk oraz Śląskiem Wrocław, trzecią stroną tej zgody, i związał się z ekipą z Chorzowa.
Wkrótce Paweł M. mocno żałował tej zmiany sojuszy. Skruszeni kibole Ruchu Chorzów, którzy poszli na współpracę z policją, pogrążyli cały narkotykowy biznes. Po akcji Centralnego Biura Śledczego Policji w maju 2018 roku za kratki trafiło kilkadziesiąt osób związanych z Wisłą i Ruchem. "Misiek" uciekł policji. Schwytano go dopiero po kilku miesiącach we Włoszech.
Po przewiezieniu do Polski kibol natychmiast poszedł na współpracę ze śledczymi. Zaczął obciążać wszystkich swoich współpracowników, także w sprawach związanych z przestępstwami popełnianymi nawet 15 lat temu. Z czasem za kratki trafili jego kolejni koledzy z Wisły, ale także osoby związane z Lechią Gdańsk. W kwietniu 2019 roku do aresztu trafili Jerzy L., ps. "Jerzyk", a także Łukasz Sz., ps. "Kuman", brat znanego przed laty bramkarza piłkarskiej reprezentacji Polski. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące handlu narkotykami.
Z. i K. na celowniku CBŚP
W ubiegłym tygodniu policjanci z CBŚP w Krakowie kolejny raz wybrali się na Pomorze. Tym razem w ich ręce trafili Artur Z. oraz Mirosław K. Ten pierwszy nadal jest aktywny w środowisku kiboli Lechii. Drugi parę lat temu zerwał kontakty z pseudokibicami. W Trójmieście był znany jako rugbysta, grający do 2015 roku w Lechii Gdańsk. Teraz obaj odpowiedzą za handel narkotykami.
Głównym dowodem ich obciążającym są wyjaśnienia byłego kolegi, Pawła M. Dla krakowskiego sądu okazały się na tyle wiarygodne, że w ubiegły wtorek krakowski sąd aresztował Artura Z. oraz Mirosława K. na trzy miesiące.
A czy jedna z osób wymienionych w tym artykule nie została pogoniona jakiś czas temu z Lechii ?
Czy we Wrocławiu też zatrzymano kogoś po zeznaniach miska?
Nie wiem czy mieli zakaz ale koło stadionu Górnika trwa przebudowa drogi (budowa ronda) i przyjezdni oficjalnie nie są wpuszczani, wymysł policji. Arka nie weszła na Górnika ale Pogoń już była(dogadali się )slowak pisze: 07.03.2020, 06:49 Cracovia była obecna wczoraj w Zabrzu?
Czy jakiś zakaz? Jeśli tak to za co?
A owy "babol" to jakiego Państwa hymn ?slowak pisze: 07.03.2020, 22:00 Najnowszy gadżet wydany przez wydawałoby się ogarniętą ekipę - Ultra Wisła...
https://images.tinypic.pl/i/00999/68brw6s3ndfq.jpg
Ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak w dobie akcji "#KIEDYmyŻyjemy" którą (zapoczątkowała oprawa Legii) w środowisku kibicowskim możliwe jest wypuszczanie takiego babola? Serio nikt na etapie projektu nie zwrócił na to uwagi?
Chyba ze Stasi bo pracował w Bauer Group. O Koszer Nostra nic nie czytałem.DoZo(L)e... pisze: 07.03.2020, 10:19
Tam wyczytałeś o współpracy "legendarnego kibola", Marka Sierockiego z radzie<c>kim kgb?
Było coś jeszcze np. w "Gomo(r)rze" o czołóWCe 'wsh' i 'jg'? ;)
Ja myślałem ze ty masz odrobinę oleju we łbie, ale jednak nie. Na tych szalikach nie ma żadnego motywu hymnu.slowak pisze: 07.03.2020, 22:00 Najnowszy gadżet wydany przez wydawałoby się ogarniętą ekipę - Ultra Wisła...
https://images.tinypic.pl/i/00999/68brw6s3ndfq.jpg
Ktoś jest w stanie wytłumaczyć jak w dobie akcji "#KIEDYmyŻyjemy" którą (zapoczątkowała oprawa Legii) w środowisku kibicowskim możliwe jest wypuszczanie takiego babola? Serio nikt na etapie projektu nie zwrócił na to uwagi?
Na tej "opraWie" jest napis "nowak mosty", bo nie mogę tego rozczytać?
Jest właściwe.Polish Power pisze: 08.03.2020, 23:13 Pytanie do kogoś z Hutnika, czy stosowanie nazwy Hutnik Kraków jest właściwe ? Czy tylko Hutnik Nowa Huta ?
DoZo(L)e... pisze: 09.03.2020, 10:04Na tej "opraWie" jest napis "nowak mosty", bo nie mogę tego rozczytać?

"Key mo(n)ta" to wersje po ... twoim Photoshop'ie?coglin pisze: 09.03.2020, 11:17DoZo(L)e... pisze: 09.03.2020, 10:04Na tej "opraWie" jest napis "nowak mosty", bo nie mogę tego rozczytać?
![]()