Nie masz kompetnie pojęcia o czym piszesz, w poście kilka farmazonów. Zreszta wszystkie twoje wpisy to tylko i wyłącznie krytyka ekip - wszystkiego ku*** nie pasuje, a nic mądrego nie piszesz, tylko to cowyczytasz na necie bądź wydaje ci się.
Wykoguj się do życia realnego, tutaj piszesz farmazon za farmazonom.
A gdzie w moim wpisie masz jakikolwiek farmazon ?
Pojechał Lech ze wszystkimi swoimi zgodami ? Pojechał.
Mogło Lecha pojechać zdecydowanie więcej ? Mogło.
Przecież Włochy to jest rzut beretem stąd. Oni lecieli samolotami, a nie jechali pięć dni autokarami.
Rozumiem jakby 2.000 Lecha pojechało na mecz pucharowy na drugi koniec Azerbejdżanu czy Kazachstanu, a nie do Włoch.
No litości ludzie. To już Wisła czy Legia wykręcała o wiele lepsze liczby.
A może Tobie chodziło o to, co napisał kolega powyżej, że Lech "NAS" wszystkich dobrze reprezentował.. No to skoro jako kibic Sosnowca/Bielska jesteś dumny z tego jak Cię Lech reprezentował na arenie międzynarodowej, to już tylko twoja sprawa :)
Albo podejdź do dyskusji ze mną w sposób konstruktywny, albo nie podchodź wcale. Bo argumentów nie masz żadnych.
Fiorentina pojemnosc stadionu 43000.5%dla gosci 2150biletow.1500km rzeczywiscie rzut beretem.Z jakiego klubu jestes?
Z innego tematu można wywnioskować że reprezentuje klubik z Częstochowy.
Ja osobiście zdecydowanie wolę żeby reprezentował NAS Lech, Widzew, Lechia czy Pogoń niż Piast czy Raków
TadzioNorek pisze: 22.04.2023, 18:57
Typ się odnosi do kibiców z Niemczech którzy ją takie wyjazdy jeżdżą po parę tysięcy. Może i jeżdżą ale niech porówna ich koszty życia i zarobki do naszych. Ja myślę że chętnych na taki wyjazd w Poznaniu i województwie było by też z 5-7 tysięcy bo można taki wyjazd połączyć też ze zwiedzaniem ale niestety nasze zarobki a Niemców to niebo a ziemia.
Różnica w zarobkach i kosztach życia to jedno. Kibice niemieckich klubów nie muszą w rundach wstępnych i przedwstępnych wizytować postsowieckich krajów na skraju Azji. Budżet przeciętnego kibica nawet z Niemiec nie jesy z gumy. Kibice Lecha nie odpuścili wyjazdów na krajowym podwórku, doszło im +- 10 (nie chce mi sie liczyć) zagranicznych wojaży, wszędzie byli obecni i zaprezentowali się godnie. A tu jakiś łeb uj wie skąd, wyskakuje z tezą, że 2 tysiące konkretnej bandy kiboli we Florencji w czwartek to nic specjalnego.
TadzioNorek pisze: 22.04.2023, 18:57
Typ się odnosi do kibiców z Niemczech którzy ją takie wyjazdy jeżdżą po parę tysięcy. Może i jeżdżą ale niech porówna ich koszty życia i zarobki do naszych. Ja myślę że chętnych na taki wyjazd w Poznaniu i województwie było by też z 5-7 tysięcy bo można taki wyjazd połączyć też ze zwiedzaniem ale niestety nasze zarobki a Niemców to niebo a ziemia.
Dokładnie. Jakbyśmy wypłaty mieli niemieckie to i liczby byłyby lepsze. Typ ewidentne chce guwnoburze wykręcić. Dobrze, ze nikt tego nie łyka.
TadzioNorek pisze: 22.04.2023, 18:57
Typ się odnosi do kibiców z Niemczech którzy ją takie wyjazdy jeżdżą po parę tysięcy. Może i jeżdżą ale niech porówna ich koszty życia i zarobki do naszych. Ja myślę że chętnych na taki wyjazd w Poznaniu i województwie było by też z 5-7 tysięcy bo można taki wyjazd połączyć też ze zwiedzaniem ale niestety nasze zarobki a Niemców to niebo a ziemia.
Dokładnie. Jakbyśmy wypłaty mieli niemieckie to i liczby byłyby lepsze. Typ ewidentne chce guwnoburze wykręcić. Dobrze, ze nikt tego nie łyka.
Lepsze by były, ale to nie to. Tam kluby ma większa bazę kibiców. Kilkudzięsięciotysięczne stadiony wypełniane są co tydzień niezależnie od rywala. Co kolejkę jeżdzą na wyjazdy w kilka tysięcy osób. Eintracht Frankfurt to wyjazdowo nr 1 w Europie. 5 tysięcy na Cyprze w początkowej fazie Ligi Europy i większość widzów na Camp Nou.
TadzioNorek pisze: 22.04.2023, 18:57
Typ się odnosi do kibiców z Niemczech którzy ją takie wyjazdy jeżdżą po parę tysięcy. Może i jeżdżą ale niech porówna ich koszty życia i zarobki do naszych. Ja myślę że chętnych na taki wyjazd w Poznaniu i województwie było by też z 5-7 tysięcy bo można taki wyjazd połączyć też ze zwiedzaniem ale niestety nasze zarobki a Niemców to niebo a ziemia.
Dokładnie. Jakbyśmy wypłaty mieli niemieckie to i liczby byłyby lepsze. Typ ewidentne chce guwnoburze wykręcić. Dobrze, ze nikt tego nie łyka.
Lepsze by były, ale to nie to. Tam kluby ma większa bazę kibiców. Kilkudzięsięciotysięczne stadiony wypełniane są co tydzień niezależnie od rywala. Co kolejkę jeżdzą na wyjazdy w kilka tysięcy osób. Eintracht Frankfurt to wyjazdowo nr 1 w Europie. 5 tysięcy na Cyprze w początkowej fazie Ligi Europy i większość widzów na Camp Nou.
Otóż to.
20 (!!) lat temu Wisła pojechała do Rzymu w 5 czy 6 tysięcy. A co do zarobków, hmmmm, to wtedy bylismy dopiero w czarnej duupie, więc chyba nie tylko tu problem. Tyle że tam był sektor na 6k a Lech miał 2K.
Lech sie zajebiście zaprezentował i oby więcej takich wyjazdów Polskich ekip.
ApokaLipsa pisze: 22.04.2023, 19:33
Z innego tematu można wywnioskować że reprezentuje klubik z Częstochowy.
To sobie wywnioskuj moją radość z tego, że mistrzostwo kolejny raz odjechało Legii :)
Z perspektywy kibica pamiętającego czasy gdy na mistrzostwo czekało się długie lata to patrzenie na radość innych, że akurat nie wygraliśmy ligi pokazuje jak piękne to dla nas czasy :)