Strona 15 z 463
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 14.12.2013, 19:17
autor: ŻMUDZIN
A ilu to znasz dziennikarzy z początków XX w. piszących do gazet wiedeńskich że twierdzisz to tym że jest nikomu nie znany :) Akurat ten cytat jest najsilniejszym dowodem bo podawany przez stronę trzecią. Owszem teraz też w mediach na zachodzie piszą różnie o Polsce - i zawsze wychwalają opcje które niszczą nasz kraj , a faszystami wiesz kto jest...:) Co do wstąpienia do ÖFV sprawa jest jasna zdecydowaliście grać pod flagą zaborcy w FIFA i zbojkotowaliście próby Wisły aby grać w UIAFA jako polskie kluby narodowe. Bardziej klarownego dowodu z kim trzymaliście nie ma a wasze tłumaczenia są żałosne
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 14.12.2013, 19:44
autor: drugi nick
Łatwe do sprawdzenia na żydowskim forum. Generalnie, nie wierzymy GW i TVN-owi.
Chyba że GW i TVN piszą dobrze o klubie z Kałuży lub o ich kibicach.
Policja też psy bo wiadomo że ich gniazdowy nie wykarmił się sper.ą z milicyjnej pały.
Profan, czy jak ci tam 40-letni piegusku, eksterminacja trwa. Wierzysz już?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 14.12.2013, 20:35
autor: krakus
Polskie kluby już w 1910 zażądały przekształcenia ÖFV w federację krajowych związków, co się udało i z inicjatywy prezesa Cracovii 25 czerwca 1911 utworzono Związek Polski Piłki Nożnej.
Jeśli według was, kluby które zakładały ZPPN kolaborowały z zaborcą to po co Wisła weszła do tego związku ?. W ZPPN grały kluby z całej Galicji, wszystkie łącznie z Wisłą kolaborowały według was ?.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 14.12.2013, 23:13
autor: Psiak
krakus pisze:Polskie kluby już w 1910 zażądały przekształcenia ÖFV w federację krajowych związków, co się udało i z inicjatywy prezesa Cracovii 25 czerwca 1911 utworzono Związek Polski Piłki Nożnej.
Jeśli według was, kluby które zakładały ZPPN kolaborowały z zaborcą to po co Wisła weszła do tego związku ?. W ZPPN grały kluby z całej Galicji, wszystkie łącznie z Wisłą kolaborowały według was ?.
Tak jak myślałem nie zrozumiałeś tego
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... w_Polskich lub nie przeczytałeś.
Wklejam zatem najważniejsze z pogrubieniem:
"Fronda ze strony klubów lwowskich z Czarnymi na czele poważnie osłabiała ZFP. A to, że Czarni wracali do wiedeńskich łask potwierdzał mecz odbyty we Lwowie z Cracovią. Wymowny powrót najstarszego polskiego klubu na łono „Verbandu” sprawiał, że z liczących się klubów galicyjskich w ZFP pozostawała tylko Wisła[..]
Z kolei bojkot ze strony czołowych polskich klubów, wsparty zakazem rozgrywania spotkań z drużynami austriackimi i węgierskimi, skazywał Wisłę na sportową bylejakość. A przecież klub ten dopiero raczkował w rywalizacji sportowej, także tej międzynarodowej, i kontaktów z lepszymi piłkarsko drużynami potrzebował jak kania dżdżu. Do tego dochodziły względy pozasportowe, ambicjonalne i patriotyczne. Wisła ostatecznie wybrała drogę pragmatyczną. Stało się to podczas walnego zebrania klubu (26-28 lipca). Po burzliwej dyskusji postanowiono zgłosić ponowny akces do Verbandu. Jak pisano w prasie „przeciwko połączeniu się „Wisły” z „Verbandem” podniosła się w samej „Wiśle” poważna opozycya, szkoda tylko, że liczebnie dość słaba[...]
zucone przez nas hasło solidarności polskiego sportu nie zostało jednak bez echa. Z końcem czerwca b.r. począł się tworzyć „Polski związek piłki nożnej”, który, jednocząc wszystkie kluby polskie należące do „Verbandu” i uznając się za jego krajową organizacyę, został jednakowoż oparty na zasadzie szerokiej autonomii.
Bezstronny sąd wykazać musi, że, aczkolwiek pośrednio, usiłowania nasze zostały uwieńczone odpowiednim skutkiem, iż wstąpienie do „Verbandu” jest w obecnych warunkach konsekwentną kontynuacyą naszego postępowania.
Gdyby bowiem Tow. nasze w obecnych warunkach do „Verbandu” nie przystąpiło, uniemożliwiłoby sobie tem samem stosunki sportowe z drużynami polskimi, gdyż wszystkie znaczniejsze do „Verbandu” należą; zasada autonomii polskiego sportu znalazła zresztą swój konsekwentny wyraz w utworzeniu „PZPN”
Co Ikac skomentował jakże wymownie: „Sprawa wstąpienia „Wisły” do „Verbandu” ma znaczenie zasadnicze dla sportu polskiego w ogóle. Okazuje się bowiem, iż „Wisła”, nie chcąc być bojkotowaną przez inne kluby polskie, słuchające już komendy z Wiednia, musiała nolens volens zadzierzgnąć węzły... sympatyi z „Verbandem”.[49]
Tak kończyła się ambitna wiślacka próba stworzenia pierwszego narodowego związku piłkarskiego na ziemiach polskich... Próba wydawałoby się nieudana, która jednak zaowocowała tym, że powstały w zastępstwie ZFP Związek Polski Piłki Nożnej uzyskał w ramach Verbandu szeroką autonomię.
Dodajmy na koniec, że Cracovia za swą lojalną wobec „Verbandu” postawę została w sierpniu nagrodzona: „Zaszczytnym finałem tego wiosennego sezonu było przyznanie Cracovii A-klasy, a więc najwyższego stopnia, jakim dysponował podówczas związek austriacki”. Inne kluby, by dostąpić tego „zaszczytu” musiały rok później wystąpić w specjalnie zorganizowanych zawodach kwalifikacyjnych...
Kto i gdzie stwierdził, że ,"kluby które zakładały ZPPN kolaborowały z zaborcą"?
My jak na razie twierdzimy jedynie, że z zaborcą kolaborowała Cracovia i to jest fakt!
W zasadzie to cieżko znależć inny polski klub, który tak jak KS, dobrowolnie(!) współpracował z okupantem. Ale oczywiście jest to tylko moje subiektywne zdanie.
Ps. A gdzie "Towarzysze"?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 14.12.2013, 23:45
autor: kaz87
Dobrze że urodziłem się w Nowej Hucie i kibicuję Hutnikowi, pozostałe kluby krakowskie W i C to patologia. Temat jak dla mnie do zamknięcia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 02:16
autor: dzonyTR
nie zapominajmy o pewnym dziennikarzu wyborczej, który śmiga na wyjazdy pejsów.
oczywiście wszyscy wiedzą czym się zajmuje facet zawodowo :D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 08:32
autor: Pismejker
kaz87 pisze:Dobrze że urodziłem się w Nowej Hucie i kibicuję Hutnikowi, pozostałe kluby krakowskie W i C to patologia. Temat jak dla mnie do zamknięcia.
"Wy" nic nie znaczycie, więc "patologia" się wami nie zajmuje :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 10:59
autor: kaz87
Pismejker pisze:kaz87 pisze:Dobrze że urodziłem się w Nowej Hucie i kibicuję Hutnikowi, pozostałe kluby krakowskie W i C to patologia. Temat jak dla mnie do zamknięcia.
"Wy" nic nie znaczycie, więc "patologia" się wami nie zajmuje :)
W zasadzie to dobrze że ci się tak wydaje.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 11:23
autor: Troublemaker
Pismejker pisze:
"Wy" nic nie znaczycie
W szczególności na Twoim osiedlu. :)
Pismejker pisze:więc "patologia" się wami nie zajmuje :)
Jesteś tego pewien?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 12:21
autor: ***
Taa macie zatargi z lokalnymi wrogami w NH i myślicie że jesteście nieźli na tle całej Wisły i KSC, robiąc z siebie ogólnopolskich bohaterów którzy dobrze się mają w barbarzyńskim Krakowie.
Dla was największym interesem to chyba jest to, żeby jedna z Krakowskich ekip nie pozbyła się konkurencji.
Zaraz pewnie napiszecie że znacie swoje miejsce w szeregu, szkoda tylko że do czasu aż zasiądziecie przed kompem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 12:52
autor: kaz87
*** pisze:
Dla was największym interesem to chyba jest to, żeby jedna z Krakowskich ekip nie pozbyła się konkurencji.
Dokładnie, możecie się wyrżnąć nawzajem, wszystko jedno którzy przeżyją :)
*** pisze: Zaraz pewnie napiszecie że znacie swoje miejsce w szeregu, szkoda tylko że do czasu aż zasiądziecie przed kompem.
Tak znamy swoje miejsce w szeregu i nie mamy się czego wstydzić, ale to Ty chyba jesteś nabijaczem postów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 13:18
autor: ***
Co byście potem pisali na forum?Że byliście lepsi od ekipy X bo przetrwaliście dłużej na swoim w dodatku tylko na gołe łapy :))?
I gdzie ten wasz szereg skoro twierdzicie że coś w tym mieście znaczycie, a w samym Krakowie nie macie żadnych oficjalnych kibiców, nie mówię nawet o chuliganach?Tacy cięci jak tu na forum to nawet nie jesteście na derbach za pleksi ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 14:36
autor: BW77
krakus pisze:Towarzysze:), co wy porównujecie....Czerwińskiego do Filipiaka czy Majchrowskiego?
Towarzysz Czerwiński jest waszym idolem zrobiliście go prezesem skwk i szliście z nim w pochodzie na mecz. Jeśli dla was jest to ok. to nie mam pytań... Tylko tu nie pie.dolcie o swym patriotyzmie
Plujesz się ciećwierzu o Czerwińskiego, choć po prostu szedł wraz z Kibicami Wisły tak jak rzecznik Ochalik, czy prezes SSA Bednarz. O co ci chodzi, że go nikt nie pogonił? A w jaki niby sposób? Najwidoczniej działacze Wisły woleli w otoczeniu Kibiców przejść do waszego Kauflanda, aniżeli z Filipiakiem (w PZPR do samego jej końca) przybijać sobie żółwiki.
Jak wobec tych zarzutów z waszej strony wytłumaczysz te wasze coroczne popijawy z czerwonym Jacusiem (także towarzyszem) i aplauz jaki mu zgotowaliście w styczniu 2010 r.
http://www.youtube.com/watch?v=VFUrA0ikR14
pomimo tego, że już od 2007 r. wszem i wobec wiadomo, że sprzedał esbecji swoją studentkę Lilianę Batko (obecnie Sonik)?
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/teczka- ... iego/shgy2
Jak wytłumaczycie to, że wciąż hołubicie i wielbicie, jako "wielkiego i słynnego kibica" swojego klubu Leszka Mazana człowieka, który pisał artykuły na esbeckie zamówienie?
Hipokryci.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 14:55
autor: BW77
Psiak pisze:birkut pisze:to wy zawsze rozpuszczaliscie takie bajki w kibicowską Polske. Kto mieszka w Krakowie wie że przyjmujecie chętnie.
Generalnie rzecz biorąc takie zasady panowały na pewno do lat 2000-nych. Obecnie to juz nie moje czasy więc skoro jesteś bardziej zorientowany zdaję się na Ciebie.
Dałeś do zrozumienia, że jest to dość duzy odsetek kibiców Wisły. Ja np. nie znam żadnego i jakoś nie mogę sobie wyobrazić żeby, ktoś kto ciął chłopaków z Wisły, mógłby stać obok mnie na stadionie.
Oczywiście zgodzimy się chyba, porównując obie krakowskie ekipy, że przerzut przerzutowi jest nierówny a skala i charakter przerzucania są nieporównywalne?
jakim? ostrym - nożami itp.
wiele razy.
przypomne tu dwa zdarzenia
1997 połowa listopada. Wy wracacie z Płocka, My z Iławy. Spotkanie w pociągu. Wasza przewaga liczebna, mimo to nie dajecie rady. Pomagacie sobie nożami. Od nas dwie osoby zaliczają szpital. Z wami pan M.- ten od latających noży.
Maj 1998 tramwaj nr20 pomiędzy Placem Centralnym a Tomexem. Kilkanaście osób od was okłada kijami bejsbolowymi (pamiętasz modę na tą grę wśród kibiców?) chłopa od nas - na do widzenia wbijają mu nóż w udo (wtedy kłuli najczęsciej po nogach)
"Połowa lat 90 tych" a przykłady z lat, które podałeś to dwie różne epoki. Dwie różne ekipy. Przykładów z lat 94-96 po prostu nie podasz, bo takich sytuacji nie było.
Nie atakowaliśmy was sprzętem ostrym w tych latach.
Modę z bejsbolami pamiętam, tłukliśmy was nimi już gdzieś koło 93 roku, choć mi osobiście średnio się to podobało.
nazwiska, adresy i zdjęcia mam podać a wy to zamieścicie na swojej konfidenckiej stronie??
Pomyliłeś adresy.
oMistrzejowicach Nowych nie pisałem bo nie znam tam nikogo, a Oświecenia to Wiślackie osiedle??? od kiedy?
Mniej więcej od 89 do 93 roku.
Dokładnie sam mieszkając w hucie większość meczy w sezonie 90/91 zaczynałem z kolegami którzy przeprowadzili się na nowo budowane os.Oświecenia. Ekipa jeździła ze Złotówki, Tysiąclecia, Bohaterów Września i Oświecenia i było to normą do pamiętnego meczu z GKS Katowice w 1/4 PP a raczej wydarzeń przed meczem gdzie nagle z dnia na dzień Ci którzy od dzieciaka jeździli na R22 zmienili barwy i uczestniczyli we wjeździe pod kasy i w okoliczne ulice przylegające do stadionu. Na pierwszy ogień przerzuciło się Oświecenia, potem stopniowo cała reszta Mistrzejowic.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 15:18
autor: kiszony
*** pisze:Co byście potem pisali na forum?Że byliście lepsi od ekipy X bo przetrwaliście dłużej na swoim w dodatku tylko na gołe łapy :))?
I gdzie ten wasz szereg skoro twierdzicie że coś w tym mieście znaczycie, a w samym Krakowie nie macie żadnych oficjalnych kibiców, nie mówię nawet o chuliganach?Tacy cięci jak tu na forum to nawet nie jesteście na derbach za pleksi ;)
no patrz tacy slabi, a pewien knur chciał sobie ostatnio tylko porozmawiac w pewnej galerii, w d**** byłeś....ale miejsce w szeregu znamy, żeby nie było.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 15:56
autor: ***
kiszony pisze:
no patrz tacy slabi, a pewien knur chciał sobie ostatnio tylko porozmawiac w pewnej galerii, w d**** byłeś....ale miejsce w szeregu znamy, żeby nie było.
no to gruba akcja na maxa, faktycznie zmienia to wasze położenie w Krakowie już nawet na zakupy się zapuszczacie ;) dziwne że jeszcze o tym nie usłyszałem.a co do tej d*** to nie tak do końca bo byłem na otwarcie tej nowej pod Makro chociaż nie w pierwszej lini ;)
także do szeregu ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 15.12.2013, 15:59
autor: kiszony
ok, wygales WS(:
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 01:59
autor: krakus
Wasza mitomania przekracza wszelkie granice, sami piszecie że Wisła dopiero „raczkowała sportowo”, co nie przeszkadza wam potem kłamać że dzięki Wiśle ZPPN otrzymał autonomię. Decyzję o przemianie ÖFV w federację krajowych związków ogłoszono w kwietniu 1910 roku, więc zanim Wisła zgłosiła akces do UIAFA. Po reformie ÖFV grupowała pięć związków z Czech, Dolnej Austrii, Galicji, Moraw – Śląska i krajów Alpejskich. O autonomię walczyły kluby z całych Austro – Węgier nie tylko z Polski. Autonomię ZPPN zawdzięcza głównie Cracovii i klubom Lwowskim, Wisła w tym czasie działa w UIAFA. Wiec to te polskie kluby tą autonomię wynegocjowały. Wstąpienie Wisły do ZPPN nie jest jedynym „pragmatycznym” wyborem Wisły w jej historii. Kluby czeskie też działające w UIAFA postanowiły pozostać poza ÖFV.
Czerwińskiego jednogłośnie wybraliście Honorowym Prezesem Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków, to o czymś świadczy. Wy powinniście wytłumaczyć co „czerwony Jacuś” robił w grudniu 2010 roku na wiślackim opłatku, oczywiście poza spotkaniem ze starymi towarzyszami .
http://www.wislakrakow.com/www/showarti ... ajchrowski . Nikt Mazana nie wielbi on tylko czasem przychodzi obejrzeć mecz i nic więcej, to zwykły piknik.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 11:55
autor: pawulonik
Jak Cracovia zapatruje się na to, że w jednym z ich fc flagę wozi policjant który stoi później z nimi na sektorze?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 13:21
autor: Psiak
krakus pisze:Wasza mitomania przekracza wszelkie granice, sami piszecie że Wisła dopiero „raczkowała sportowo”, co nie przeszkadza wam potem kłamać że dzięki Wiśle ZPPN otrzymał autonomię. Decyzję o przemianie ÖFV w federację krajowych związków ogłoszono w kwietniu 1910 roku, więc zanim Wisła zgłosiła akces do UIAFA. Po reformie ÖFV grupowała pięć związków z Czech, Dolnej Austrii, Galicji, Moraw – Śląska i krajów Alpejskich. O autonomię walczyły kluby z całych Austro – Węgier nie tylko z Polski. Autonomię ZPPN zawdzięcza głównie Cracovii i klubom Lwowskim, Wisła w tym czasie działa w UIAFA. Wiec to te polskie kluby tą autonomię wynegocjowały. Wstąpienie Wisły do ZPPN nie jest jedynym „pragmatycznym” wyborem Wisły w jej historii. Kluby czeskie też działające w UIAFA postanowiły pozostać poza ÖFV.
Gdzie i kto napisał, że "dzięki Wiśle ZPPN otrzymał autonomię"?
Wisła natomiast niewątpliwie przyczyniła się do jego powstania.
"za wzorem Czechów, Wisła występuje z początkiem listopada 1910 r. z AZF i w grudniu zgłąsza akces do UIAFA. Szerszym celem całej akcji prowadzonej przez Wisłę było oderwanie polskich klubów od austriackiego AZF i utworzenie własnego związku piłkarskiego[...]
Austriacy pozornie lekceważąc wysiłki Wisły, w rzeczywistości obawiali się, „że Polacy mogą pójść za przykładem Czechów”, twierdził potem widz i uczestnik tych wydarzeń, J. Lustgarten [13]. Dlatego też, znając czeskie i wiślackie plany, postanowili im przeciwdziałać. Zyskali przy tym poparcie prezesa Cracovii, a zarazem działacza AZF, Stanisława Kopernickiego[…]
wiosną 1911 r. Kraków stał się stolicą środkowoeuropejskiego futbolu. To tutaj na wyścigi zjeżdżały reprezentacje Austrii i Czech wraz z prezesami AZF i CZF (Český fotbalový svaz), by na zapleczu piłkarskich zmagań toczyć boje o przyszłość polskich klubów w monarchii austro-węgierskiej. Wisła znalazła się na głównym froncie tych zmagań. Po drugiej stronie stanęła Cracovia[…]
Maj okazał się miesiącem przełomowym. W tym bowiem miesiącu Wisła powołała do życia długo zapowiadany związek piłkarski. Miało się to stać przy okazji wielkiego wydarzenia sportowego, jakim był przyjazd do Krakowa na dwa mecze z Wisłą szkockich zawodowców z Aberdeen. Czy taki był plan od początku? Wydaje się, że nie i utworzenie PZF planowano na połowę czerwca tego roku, wykorzystując obecność w tych dniach w Krakowie reprezentacji Czech. Czesi mieli rozegrać z Wisłą wówczas dwa mecze, co było wiadome już od wielu tygodni, gdyż mecze te zostały zgłoszone „na kongresie „Międzynarodowej Unii” dnia 20 marca br. w Paryżu...”[22]. Miły Wiśle scenariusz wydarzeń znany był więc od marca nie tylko wiedeńskiemu „Verbandowi”, ale i Cracovii. Stąd, widząc że wiślacka inicjatywa zyskuje coraz szersze poparcie na galicyjskiej prowincji futbolowej, należało ją storpedować w zarodku."
Źródło nie to co trzeba? W takim razie oddajmy głos J. Lustgartenowi:
Dzięki „osobistej interwencji” Kopernickiego „w austriackim związku w Wiedniu, w czasie jego drogi powrotnej do Krakowa doszło do niebywałego w historii piłkarstwa wydarzenia. Licząc się i z Kopernickim, i z naszym Polskim Związkiem, Austriacy zgodzili się na przyjazd do Krakowa swej reprezentacyjnej drużyny, która miała rozegrać tutaj dwa mecze: z lwowskimi Czarnymi i z nami. Był to fakt bez precedensu, aby drużyna państwowa występowała przeciwko drużynom klubowym”. I dalej: ”Austriacki związek zdecydował się, co prawda z wielkimi oporami, wysłać reprezentacyjną drużynę na mecz z Cracovią... Wysłanie drużyny państwowej na zawody z drużyną klubową świadczyło, że Wiedeń liczy się poważnie z polskimi klubami. Zdawaliśmy sobie doskonale sprawę, że podyktowane to było także i względami polityki. Może to dziwne, ale tak było. Mianowicie Czeski Związek Piłkarski nie chciał przystąpić do austriackiego jako związek krajowy i narażając się na bojkot ze strony FIFA... tudzież uniemożliwiając przez to rozgrywanie zawodów z klubami nie czeskimi, wytrwale walczył o niezależność i bezpośrednie członkostwo w Fifie. Atoli Czesi mogli sobie na to pozwolić, bo dysponowali znaczną liczbą dobrych klubów ze Slavią i Spartą na czele. Natomiast kluby w Małopolsce... nie mogły mimo najlepszych chęci pójść w ślady Czechów. Zbyt mało było klubów a i poziom ich był słaby. Przejściowe próby oparcia się o Czeski Związek i czeskie kluby kończyły się niepowodzeniem. Austriacy byli w ciągłej obawie, że Polacy mogą pójść za przykładem Czechów i dlatego posuwali się wypełnianiu żądań klubów do możliwych granic, zwłaszcza gdy wysuwane były przez Kopernickiego, z którego autorytetem liczył się Wiedeń bardzo poważnie. Obecność prezesa austriackiego związku dra Abelesa na zawodach w Krakowie była jeszcze jednym dowodem wagi jaką przykładano w Wiedniu do dobrych stosunków z małopolskim sportem”[
oraz A. Thenowi z KS Kres:
„na krótko przed Zielonymi Świętami 1911 r. dopadła mnie w Białej Krakowskiej wieść, że tworzy się Polski Związek Piłki Nożnej. Byłem sekretarzem KS „Kres”, ale miałem wpływy i w innych miejscowych klubach polskich. Zwołałem szybko zebranie zarządu własnego klubu i spowodowałem to samo w innych klubach polskich. Alarmowałem wszystkich działaczy i entuzjastów sportu wiadomością, że powstaje Polski Związek Piłki Nożnej! Nie zdawałem sobie jeszcze wówczas sprawy z właściwego znaczenia tej zapowiedzi. Sens zrozumiałem dopiero później[...]
Akcja polegała na tym, aby oderwać polskie kluby od Austriackiego Związku Piłki Nożnej i utworzyć własny Związek. Do akcji przystąpiła z Krakowa Wisła, a ze Lwowa Czarni. Cracovia i Pogoń pozostawały w Związku Austriackim aż do wojny[...”
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 20:13
autor: shanti
*** pisze:czym? :) no widzisz a ja myślałem że wy tacy zdystansowani jesteście że sobie gwiazdy dawida wieszacie, że ktoś tu wspomniał o tęczowej fladze jak będą chcieli.
kolego nie gwiazdy dawida tylko gwiazde betlejemska taka sama jak ma Reyman na nagrobku
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 20:28
autor: krakus
Z tych cytatów wynika tylko tyle że wszystkie polskie kluby chciały autonomicznego polskiego związku i do tego dążyły. Wisła wybrała złą drogę wiążąc się ze związkiem który szybko się rozpadł i nikt już o nim nie pamięta. Czego szybko pożałowała i wstąpiła do ZPPN jak inne polskie kluby z Galicji.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.12.2013, 20:58
autor: ***
shanti pisze:*** pisze:czym? :) no widzisz a ja myślałem że wy tacy zdystansowani jesteście że sobie gwiazdy dawida wieszacie, że ktoś tu wspomniał o tęczowej fladze jak będą chcieli.
kolego nie gwiazdy dawida tylko gwiazde betlejemska taka sama jak ma Reyman na nagrobku
patrząc na wiki na opis budowy tej waszej, to jednak trochę inna ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 10:23
autor: dawas
Jak to wygląda z wpływami na tzw "mieście". Kraków podzielony tak jak dzielnice czy chłopaki z którejś ekipy mają więcej do powiedzenia wiadomo o co chodzi.
Bo wiadomo że zabójstwa i ataki ostrym sprzętem to czyste interesy i nie zdziwiłbym się gdyby panowie z dwóch ekip działali w pewnych kwestiach razem. Małolaty wiadomo leją się normalnie tak myśle ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 10:35
autor: Gieksa J-no
Panie poruczniku, trochę więcej wysiłku proszę włożyć :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 10:39
autor: (S)
zbliżamy się do 31.12.2013 konkurencja na debiut roku rośnie
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 10:43
autor: dawas
Nie tym razem panie rozkminiaczu. Nie takie rzeczy tu są pisane, a ja mam proste pytanie nie obchodzi mnie kto gdzie i kiedy. Może inaczej sformułuje pytanie. Obiektywnie kto ma większą siłę w mieście ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 10:58
autor: Marcin Plichta
musisz pan wykręcić wewnętrzny do tych z kryminalnej,może coś wiedzą.
coś słabo was teraz uczą w szkołach policyjnych wtapiania się w tłum hłe hłe
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 17.12.2013, 20:31
autor: WOB
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 18.12.2013, 13:37
autor: kaelowiec
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 18.12.2013, 14:12
autor: Super_Mario
"Ostatnio bojówkarze Pasów wywiesili na bloku przy Wysłouchów płachtę, na której ogromny smok gwałci filmowego Shreka. Cracovia miała w ten sposób pokazać, że to ona tu rządzi.
Z naszych informacji wynika, że spalenie auta "Smoka" było odwetem wiślaków za płachtę. Zatrzymany mężczyzna jest człowiekiem "Shreka"."
jest gdzieś zdjęcie tej "płachty"?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 18.12.2013, 14:18
autor: Marcin Plichta
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 18.12.2013, 17:24
autor: A/J
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 19.12.2013, 13:05
autor: J_ag
Kod: Zaznacz cały
Kto ma lepsza ekipa a dzielnicy Podgórze Duchackie
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 19.12.2013, 13:20
autor: Eric Cartman
J_ag pisze:Kod: Zaznacz cały
Kto ma lepsza ekipa a dzielnicy Podgórze Duchackie
Cracovia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2013, 16:44
autor: xwd
Jak wygląda sytuacja na:
-Osiedlu oficerskim
-Olszy I
-Starym podgórzu
-Górce Narodowej
-Starym i Nowym kleparzu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2013, 16:50
autor: Regis
Gorka Narodowa (zarowno wschodnia jak i zachodnia czesc) to Wisla. Wyjatkiem jest enklawa na Marczynskiego
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2013, 20:26
autor: Nowa Huta 1906
xwd pisze:Jak wygląda sytuacja na:
-Osiedlu oficerskim
-Olszy I
-Starym podgórzu
-Górce Narodowej
-Starym i Nowym kleparzu
-Osiedlu oficerskim ---- WISŁA
-Olszy I ------ WISŁA
-Starym podgórzu --- WISŁA, troche Cracovii
-Górce Narodowej ---- WISŁA
-Starym i Nowym kleparzu --- WISŁA, na Starym troche starszych kibiców Cracovii, Na Łokietka Cracovia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2013, 20:47
autor: JakZłapiemyPołamiemy
2 pułku lotniczego... nie ogarniam tego osiedla, kogo tam najwięcej?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 28.12.2013, 21:32
autor: WISŁA NOWA HUTA
JakZłapiemyPołamiemy pisze:2 pułku lotniczego... nie ogarniam tego osiedla, kogo tam najwięcej?
osiedle pasiaste