: 16.02.2008, 15:49
W Niemczech nie bylo zadnych problemow. Nie moglem kupic biletu na siebie, wiec kupilem na nazwisko kumpla i wszedlem bezproblemowo (ogolnie dane sprawdzali tylko gdy bramka sie nie otwarla po przeskanowaniu biletu). Pomijajac juz fakt, ze pod stadionem w Hanoverze jakies czarnuchy sprzedawaly bilety PZPNowskie pod stadionem....cracovia_k pisze:Podbijam pytanie. Ale chodzi mi o to czy jakby np. udało mi się zostać wylosowanym i potem nabyć bilet czy w razie W jest możliwość oddania go np. koledze czy komuś z znajomych czy może odsprzedaży przypadkowej osobie.a jak załózmy wylosują dla mnie bilet, to moge go pozniej przepisac na inny pesel?
Chcę się dowiedzieć bo nie wiem czy w razie czego byłbym w stanie jechać, a nie chcę wyrzucać kasy w błoto. Wiem że podczas mundlalu w niemczech były z tym problemy.
Pozdro