: 05.03.2008, 21:32
Nic nowego w tym temacie nie dopowiem ale... racowisko Górnika MIAZGA
Wogóle w tej kolejce tak jakby piro wróciło na stadiony
oby tak dalej 
Ja sie nie doczepiłem do tego co ty napisałeś o meczu, bo to twoja osobista opinia. Tylko twojej rzekomej obiektywności, zresztą po co ja dyskutuje z osobą która wypisuje tu eseje a nie umie sprewcyzować swoich przynależnośći klubowych.kkr pisze:
Jestem sympatykiem innego klubu z Gornego Slaska (tu nie tylko jest Ruch i Gornik, Gorny Slask to stosunkowo duzy - w porownianiu do powszechnych wyobrazen - obszar o stosunkowo duzym srednim zageszczeniu). Nie chce jednak aby moje wypowiedzi byly utozsamiane z klubem i jego kibicami. To sa moje prywatne opinie i wypowiadam sie tylko i wylacznie jako osoba - obserwator, a nie jako czyis kibic.
A jesli wyczuwana jest w moich wypowiedziach - w kontekscie tego meczu - sympatia do Ruchu to odpowiadam, ze nie wynika to z kibicowania temu klubowi, tylko z zadowolenia, ze kibice Ruchu w fajny, prawidlowy sposob odnosza sie do gornoslaskosci. I nie kryje, ze podoba mi sie, ze takie cos sie dzieje. Nie tylko na Ruchu, ale pomalu rowniez na innych gornoslaskich stadionach. Ale na Ruchu w najwiekszym stopniu.
dokladniekobra77 pisze:Taka moja mala opinia na temat DeRbow Gornik bardzo fajnie sie zaprezentowal ale mieli puste miejsca na sektorze 21,22,23 na dole siedzialem blisko wiec smialo moge napisac jak to wygladalo z mojej strony a jezeli chodzi o podanie przez amigo liczby ludzi z Chorzowa w sektorach Gornika popatrzcie na to z drugiej strony kolega pracuje na kopalni na Rudzie i dostal bilet gdzie musial podac swoje dane a bilet na sektory Gornika otrzymal gdzie postanowil siedziec bo byli tam wszyscy jego znajomi z pracy nie tylko z Zabrza ale tez Chorzowa Rudy Swietochlowic
BEZ ODBIORU!!!!!
Jak jesteś z Górnego Śląska to własnie tu nasz flaga jest znana, bo każda ekpa ją tu kojarzy bardzo odbrze. Kultowa to bedzie za 10 latkkr pisze:[Hmmm zaraz zaraz, czy to nieudolne nasladownictwo "wiadomo czego" to nie wiem, i nie bede rozstrzygal, choc jesli jednak mialbym oceniac;) to jakos watpliwe wydaje mi sie, ze flaga Polonii jest tak dalece znana i kultowa, ze az inni kopiuja ten pomysl. Ale ja nie o tym chcialem.
Ksiestwo Pszczynskie istnialo od 1517 roku, bylo de facto wolnym panstwem (co napisales). Tak bylo przez ok. 400 lat, wiec nie rozumiem argumentu, ze "to nie to samo". Fakt, ze wczesniej istnialy na tych terenach inne ksiestwa, nie jest argumentem, zeby mieszkancy nie mogli sie utozsamiac z historia ksiestwa powstalego na ich ziemiach w XVI w. Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem "Pszczyna wchodziła w skład księstwa raciborskiego i nigdy nie była osobnym księstwem", nie wiem skad to wymysliles.
pociag z Ruda Śląską przyjechał przed samym meczem co dało się zauważyć bo troche rac przed wejściem odpalili:)taaa... świetne pokazuje te wasze "pełne" przejścia i brak pustych krzesełek ;]
ale to pewnie filmik sprzed meczu jak połowa nie dojechała...
Warto również nadmienić, że owym pociągiem jechali także kibice z Łazisk, Orzesza i Czerwionki-Leszczyn.amigoksg pisze:pociąg Gliwicko-Knurowso-Rybnicki "przyszedł" równo z gwizdkiem, więc masz racje zapełnił się nieco później w trakcie meczu.
ciekaw jestem jak zdawales w podstawowce dyktandaŁupaszko pisze: P.S. Jak chcesz się spierać to załuż temat w dziale historia. I ostrzegam, że miałem egzamin z historii śląska, który nieźle zdałem, a średniowiecze to mój konik
.
Przynaleznosci? Chyba sympatii...Qubek pisze:Ja sie nie doczepiłem do tego co ty napisałeś o meczu, bo to twoja osobista opinia. Tylko twojej rzekomej obiektywności, zresztą po co ja dyskutuje z osobą która wypisuje tu eseje a nie umie sprewcyzować swoich przynależnośći klubowych.
W pierwszej pol. XIX w. ksiaze Hans Heinrich X otrzymal w spadku od Anchaltow Ziemie Pszczynska, a nastepnie ok. 1850 zostal mu nadany tytul ksiecia von Pless. Od tego czasu uzywa sie okreslenia "Ksiestwo Pszczynskie", i moim zdaniem chyba jest to uzasadnione.Łupaszko pisze:Pszczyna była wolnym państwem stanowym a nie księstwem. Różnica jest ogroma, chocby w uprawnieniach właściciela i jego prestiżu. Na czele księstwa choćby wielkości sracza stoi ksiąze z rozleglymi uprwanieniam zwierzchnimi (politycznymi, sądowniczymi i gospodarczymi, o stosunkowo dużej samodzielności). Uprawnienia posiadacza wolnego państwa, którym mógł być byle szlachetka można mniej wiecej ograniczyć tylko do sfery ekonomicznej. Państwo stanowe w kwestii prawnej nie wykracza daleko poza status dużego, miejskiego folwarku. Naciąganie na siłe i tyle. Państwo stanowe to zupełnie inna kategoria prawno-ustrojowa od księstwa. Powtarzam, żeby do czegoś nawiązać to coś musiałoby najpierw istnieć, a księstwa pszczyńskiego nigdy nie było. Idąc Twoim tokiem rozumowania możnaby powiedzieć, że w Rosji jest demokracja bo są wybory powszechne. A Tarnowskie Góry tez może były księstwem, skoro były państwem stanowym? Jesli tak to masz "ciekawe" podejście do tego zagadnienia odmienne od wszystkich historyków.
P.S. Jak chcesz się spierać to załuż temat w dziale historia. I ostrzegam, że miałem egzamin z historii śląska, który nieźle zdałem, a średniowiecze to mój konik
. I przytocz jakies argumenty, bo hasło "nie wiem skąd to wymysliłes" nim nie jest.

Za co?W końcu z Górnikiem mamy układ, i nie tylko chuligani darzą KSG
szacunkiem