Strona 14 z 26
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 24.12.2009, 15:04
autor: kasazanic
GieKSa też puszczała tylko że oni byli pod stadionem gdzie porozstawiali mikrofony, a z głośników leciało kilka razy głośniej to co oni aktualnie śpiewali.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 24.12.2009, 17:20
autor: hdg
Nie porównuj dopingu nagranego z
kasety do nagłosnionego ,o ile wiem to na KSP te kasety byly sprawka dzialaczy nie kibicow wiec nie mozna sie o to dowalac do Polonistów
Apropo takich stucznych akcji utkwila mi w pamieci "Oprawa" na Koronie wykonana za pomoca lamp stroboskopowych,pamietam ze całe srodowisko ultrasowskie po nich jechało wtedy hehe
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 24.12.2009, 17:42
autor: numero_uno
Ma ktoś foto tej oprawy ?
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 07.01.2010, 15:10
autor: EsztaBeszta
Przypomniał mi się mecz
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze (Puchar Ekstraklasy)
Niebiescy śpiewają w stronę kibiców Górnika :
"Gorole Raus Gorole Won Gorole Wyp*** stąd"
Na co oni (Górnik) odpowiadają :
"Tak się nie śpiewa do Waszych braci z Widzewa"
Jak dla mnie odpowiedz Górnika MISTRZOWSKA !!!
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 07.01.2010, 15:50
autor: Fighting Dragon Tokyo
kasazanic pisze:GieKSa też puszczała tylko że oni byli pod stadionem gdzie porozstawiali mikrofony, a z głośników leciało kilka razy głośniej to co oni aktualnie śpiewali.
Dokładnie. Było to podczas meczu z Chrobrym Głogów.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 07.01.2010, 23:11
autor: dmn
EsztaBeszta pisze:Przypomniał mi się mecz
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze (Puchar Ekstraklasy)
Niebiescy śpiewają w stronę kibiców Górnika :
"Gorole Raus Gorole Won Gorole Wyp*** stąd"
Na co oni (Górnik) odpowiadają :
"Tak się nie śpiewa do Waszych braci z Widzewa"
Jak dla mnie odpowiedz Górnika MISTRZOWSKA !!!
Co do ripost to podobała mi się "wymiana zdań" między Lechem a Ruchem na ligowym meczu na Śląskim. Lech śpiewał:
"Co Wy śpiewacie, jak Wy polskiego nie znacie!"
na co Ruch
"c*** z waszym polskim, jesteśmy narodem śląskim!"
Znany motyw, ale jak tylko sobie przypomnę to mi się micha cieszy.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 08.01.2010, 14:10
autor: Adiś
kamil88201 pisze:a codziennie gadasz z piłkarzmi swojego klubu na forum?
na forum Gieksy udziela sie aktywnie prezes klubu
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 11.01.2010, 22:01
autor: wu_
Wyczytałem ciekawą historie o Koniu z Polonii, który niby najpierw zginął z rąk Legionistów, kibice KSP na forum zapalali internetowe świeczki a potem okazało się że on żyje, mimo że kibice Polonii pisali że odwiedzali grób itd... Ponadto niby był pare razy na Legii w przeszłosci.
Znalazłem to na forum (L) więc nie wiem co o tym myśleć. Można coś więcej? Oczywiście bez zbędnej napinki
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 11.01.2010, 23:23
autor: wu_
Chyba nie było tego filmiku tutaj, piłkarze Chemika KK, PRZEPŁYWAJĄ (!) rzeke aby podziękować kibicom którzy ich dopingowali spoza stadionu.
http://www.youtube.com/watch?v=33lTK6TnW-g
I pomyśleć że niektorym gwiazdorom nawet pod sektor sie nie chce podejsc
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 12.01.2010, 08:35
autor: KaeSPeowiec
wu_ pisze:Wyczytałem ciekawą historie o Koniu z Polonii, który niby najpierw zginął z rąk Legionistów, kibice KSP na forum zapalali internetowe świeczki a potem okazało się że on żyje, mimo że kibice Polonii pisali że odwiedzali grób itd... Ponadto niby był pare razy na Legii w przeszłosci.
Znalazłem to na forum (L) więc nie wiem co o tym myśleć. Można coś więcej? Oczywiście bez zbędnej napinki
To może ja się wypowiem w tym temacie.
Koniu od zawsze był "dość" specyficzną osobą odwiedzającą stadion przy ul. Konwiktorskiej. Uczestniczył też w meczach wyjazdowych.
Pewnego razu ktoś nierozgarnięty wpisał na forum iż Koniu nie żyje (miało to akurat miejsce w momencie kiedy nikt go nie widział parę miesięcy). Ponadto dopisał iż najprawdopodbniej został ugodzony nożem podczas jakiś porachunków.
Sporo osób z racji długiej absencji Konia łyknęło famę i wpisało parę świeczek.
Nikt nie pisał o odwiedzaniu grobu, udziału w jego "śmierci" legionistów itp.
Spore zdziwienie spotkało część z tych osób gdy spotkało Konia na kolejnym meczu...:)
A tak reasumując to niezłe bajki można dowiedzieć się od sąsiadów zaa miedzy- Koniu zginął z ich rąk, agent J-23 był przywódcą kibiców Polonii, biegają bez przedłużaczy.... niedługo dowiemy się że ruch kibicowski na Polonii powstał dzięki nim:)
pzdr
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 12.01.2010, 14:43
autor: X
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 12.01.2010, 15:58
autor: KaeSPeowiec
Do Artysta:
Cieszę się że wnikliwie przeglądasz nasze forum i poniekąd je archiwizujesz robiąc printscreeny, ale nie widzę jakoś wśród tych wpisów które umieściłeś informacji od kibica/ów KSP iż Koniu został zabity przez legionistów.
Wrzuciłeś przypuszczenia dwóch forumowiczów - żadnych konkretów.
Nawet osoba która puściła ową famę nie pisze nic o udziale w jego domniemanej śmierci kibiców zza miedzy.
Chyba że przypuszczenia/błędne interpretacje dwóch forumowiczów uważasz za stanowisko ogółu kibiców KSP - jeżeli tak to idąc Twoim tokiem myślenia mógłbym przytoczyć kilka "śmiesznych historii zpod znaku (L)" na podstawie paru wpisów na waszych forach.
pzdr
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 13.01.2010, 20:22
autor: nikob
Psmks pisze:Heh to krótka pamięc masz , pamiętam jak kiedyś kłuciliście się o s
Tak w temacie niecodzienna sytułacją kibicowska był napewno mecz Lech - Pogoń gdy został przerwany... jak by miał ktoś jakieś materiały filmiki fotki to niech podeśle na PW bądź tutaj wrzuci .
Pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=T8Nguk62hxE
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 13.01.2010, 22:43
autor: TylkoFalubaz
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 14.01.2010, 13:09
autor: mewa1948
dla mnie niecodzienna i smieszna sytuacja
http://i28.tinypic.com/qnv0iu.jpg
sa tez czapeczki i koszulki heh
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 14.01.2010, 19:05
autor: raster
Dla mnie niecodzienna i śmieszna sytuacja :
http://images38.fotosik.pl/230/1158ccdcc02cd641med.jpg
http://i50.tinypic.com/m9luvo.jpg
http://i49.tinypic.com/4vpk5g.jpg
Jak jest różnica ? Taka,że to co kolega wrzucił wcześniej jest tylko projektem małolata i nie zostanie zrealizowane. To co ja pokazałem wprost przeciwnie ...
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 16.01.2010, 15:36
autor: Piekarz/OKS
sektorówka "Tylko Falubaz" na trybunie Stali
http://www.youtube.com/watch?v=SyLgmZqteA4
--------
jeszcze raz wpierdolicie off top na 3strony to temat pojdzie do zamkniecia.
Chcecie porozkminiac jakas akcje zalozcie odpowiedni temat.
pisanie w ytm temacie na zasadzie "fajna akcja"
"no"
"nie niefajna"
bedzie karane..
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 22.01.2010, 10:58
autor: hdg
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 22.01.2010, 13:39
autor: Leszek Piesek
co prawda nie jestem z Belchatowa, ale znalazlem takie cos
http://i45.tinypic.com/o0ndxw.jpg
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 22.01.2010, 14:40
autor: Cijoe 1906
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 22.01.2010, 18:14
autor: Torfiorz
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 17:54
autor: cwaniak z PKSu
Jeden z użytkowników przypomniał ciekawą akcję
Lechia przebrala sie w zrobione przez siebie koszulki "Gedania Hooligans" zeby przerwac mecz z lepsza pilkarska Gedenia ( ktora oprocz siatkarskich piknikow nie ma normalnych kibicow ) i w mysl owczesnych przepisow dostac walkowera by miec wieksze szanse awansowac z 4 ligi
Podejrzewam, że nikt z Lechistów nigdy się do tego oficjalnie nie przyznał ale każdy kto ma sprawny mózg zdaje sobie sprawę jaki klub w sercu mieli ci "chuligani Gedanii".
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 21:05
autor: Linomag
cwaniak z PKSu pisze:Jeden z użytkowników przypomniał ciekawą akcję
Lechia przebrala sie w zrobione przez siebie koszulki "Gedania Hooligans" zeby przerwac mecz z lepsza pilkarska Gedenia ( ktora oprocz siatkarskich piknikow nie ma normalnych kibicow ) i w mysl owczesnych przepisow dostac walkowera by miec wieksze szanse awansowac z 4 ligi
Podejrzewam, że nikt z Lechistów nigdy się do tego oficjalnie nie przyznał ale każdy kto ma sprawny mózg zdaje sobie sprawę jaki klub w sercu mieli ci "chuligani Gedanii".
Dokładnie też nie pamiętam jak to było ale z oczywiście z gdzieś tam usłyszanej opowieści ( interenetu jeszcze wtedy nie bylo na taka skale) że kolejke przed końcem sezonu był mecz Gedania-Lechia i Lechia marząc o awansie do 4[?] ligi musiała ten mecz wygrać [?] lecz na boisku wynik był inny niż marzyli sobie o tym kibice Lechii. Jednak ktoś z Lechii przewidział taka sytuacje i wydali koszulki Gedaniii i w kilka osób wybiegli[?] na murawe w tych koszulkach
Dobrze jak by ktoś z Gdańska opisał tą sytuacje dokładnie bo na pewno ona pasuje do tego tamtu.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 21:08
autor: Koziołek
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 21:52
autor: Koziołek
Gdzie się edytuje posty :P
Co do tematu...
Podczas jednej z awantur na Bułgarskiej (96-97rok?) jeden z policjantów ''został okradziony'' albo zgubił swoją broń :) Dosyc głośno zrobiło się o tym w mieście, po kilku dniach broń została podrzucona na jedną z poznańskich komend :) Mecz z Legią albo ŁKSem - jeżeli coś przekreciłem poprosze o sprostowanie starszych...
Sezon 01/02 albo 02/03 i 10minut Widzewa na Łazienkowskiej, Arbeit Macht Frei na Żylecie :)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 22:11
autor: Stary14
Koziołek pisze:Gdzie się edytuje posty :P
Co do tematu...
Podczas jednej z awantur na Bułgarskiej (96-97rok?) jeden z policjantów ''został okradziony'' albo zgubił swoją broń :) Dosyc głośno zrobiło się o tym w mieście, po kilku dniach broń została podrzucona na jedną z poznańskich komend :) Mecz z Legią albo ŁKSem - jeżeli coś przekreciłem poprosze o sprostowanie starszych...
Sezon 01/02 albo 02/03 i 10minut Widzewa na Łazienkowskiej, Arbeit Macht Frei na Żylecie :)
Mecz z ŁKS-em, brón została skrojona podczas awantury.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 22:30
autor: Koziołek
Który rok?
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 02.02.2010, 22:59
autor: Chino XL
Marzec 1995.
Lech zaczał wtedy sezon od mocnego uderzenia, bo tydzień poźniej był dość słynny wyjazd do Szczecina w 700 osób. No, ale to już inna bajka.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 03.02.2010, 20:59
autor: wielki CWKS
dla mnie niecodziennym przykładem sytuacji kibicowskiej był powrót z Zabrza. Była to wielka sobota. Nasz pociąg stanął gdzieś między Świętochłowicami a Batorym. Siedziałem w przedostatnim przedziale i wywaliłem ciukę za okno aby obadać co się dzieje. Moim oczom ukazał się potężny słup ognia wylatujący z ostatniego przedziału czy kibla. O ku***. Pociąg się pali. Wszyscy wylotka na tory i idziemy wzdłuż torowiska. Schodzimy ze skarpy i wbijamy całą ekipą pod market Plusa chyba. Część leci na jakieś drobne promo do spożywczaka a część ogarnia taryfy do Sosnowca. Ze wsząd słychać już syreny policyjne dlatego wbijamy do podjeżdżającego tramwaju i tak jedziemy przez Batory. W czasie podróży tramwaj okrążają z 4 suki tak więc podróż pod eskortą. Następnie w Katowicach wysypujemy się koło rynku i otoczeni kordonem czekamy na kolejny tramwaj do Sosnowca. Część naszych zalicza jeszcze tego dnia udane krojenie Gieksy pod dworcem. Reasumując bardzo nietypowy powrót. Pierw płonący pociąg a potem Tour de Hanysowo naszych kibiców ;)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 03.02.2010, 21:30
autor: Nico1920
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 03.02.2010, 22:08
autor: wjazd na chate
wielki CWKS pisze:dla mnie niecodziennym przykładem sytuacji kibicowskiej był powrót z Zabrza. Była to wielka sobota. Nasz pociąg stanął gdzieś między Świętochłowicami a Batorym. Siedziałem w przedostatnim przedziale i wywaliłem ciukę za okno aby obadać co się dzieje. Moim oczom ukazał się potężny słup ognia wylatujący z ostatniego przedziału czy kibla. O ku***. Pociąg się pali. Wszyscy wylotka na tory i idziemy wzdłuż torowiska. Schodzimy ze skarpy i wbijamy całą ekipą pod market Plusa chyba. Część leci na jakieś drobne promo do spożywczaka a część ogarnia taryfy do Sosnowca. Ze wsząd słychać już syreny policyjne dlatego wbijamy do podjeżdżającego tramwaju i tak jedziemy przez Batory. W czasie podróży tramwaj okrążają z 4 suki tak więc podróż pod eskortą. Następnie w Katowicach wysypujemy się koło rynku i otoczeni kordonem czekamy na kolejny tramwaj do Sosnowca. Część naszych zalicza jeszcze tego dnia udane krojenie Gieksy pod dworcem. Reasumując bardzo nietypowy powrót. Pierw płonący pociąg a potem Tour de Hanysowo naszych kibiców ;)
pamietam ten mecz,jakis leb podpalil pociag,spalil sie caly wagon.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 13:55
autor: kierownik lodowiska
z tego co obiło mi się o uszy to jakiś fan Zagłębia zjarał nieopatrznie od peta.Srajtaśma się ponoć zajęła bo nie sądzę, że podpalił sobie pociąg ot tak. Gdzieś czytałem o tym
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 17:28
autor: numero_uno
Wina spadła na niego, chociaz tego nie zrobił.
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 17:36
autor: obiektywny1989
trzeba dodać że jest on znany z konfidenckich akcji przeciwko FCB
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 19:47
autor: Abrakadabra1947
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 23:13
autor: Troublemaker
Shift Ci nie działa...?
Odnośnie tematu to za takowe uważam zadymę między bydgoskimi a gdyńskimi psami po meczu Gdynian z Brdą bodajże, o której na forum w jednym z tematów wpomniał Arkowiec.
Niejako nie było "niecodzienne zdarzenie kibicowskie" sensu stricto lecz wydaje mi się, że do tematu pasuje...:)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 04.02.2010, 23:17
autor: yeyo
[quote="gold1"]
jedno wydarzenie (nie wiem czy dobrze zapamiętałem ale...), pogoń grała mecz, sporo portowców na strybunach, wpada grupka lecha, leje wszystkich, śpiewa sobie /quote]
to był jakis tam sparing w pyrzycach o ile dobrze kminie
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 05.02.2010, 15:46
autor: Koziołek
Nie wiem który rok, mecz Aluminium/Górnik Konin - Śląsk Wrocław, ekipa Lecha podała się za zgode WKSu, policja z ochroną pozwoliła wejść Lechowi na sektor przyjezdnych co skończyło się masakrą Śląska ;)
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 05.02.2010, 16:00
autor: kibic28
Koziołek pisze:Nie wiem który rok, mecz Aluminium/Górnik Konin - Śląsk Wrocław, ekipa Lecha podała się za zgode WKSu, policja z ochroną pozwoliła wejść Lechowi na sektor przyjezdnych co skończyło się masakrą Śląska ;)
Podobną sytuację miała Unia Tarnów która podczas meczu Karpaty Krosno-Czarni Jasło podali się za zgodę Jaślan (bodajże Stal Mielec), podeszli pod klatkę gości i ich zaatakowali. Widać tą akcję na początku teledysku kibiców Jaskółek -
http://www.youtube.com/watch?v=JLvQtczPNck .
Re: Niecodzienne sytuacje kibicowskie
: 06.02.2010, 18:10
autor: 19Wojciech82
obiektywny1989 pisze:
trzeba dodać że jest on znany z konfidenckich akcji przeciwko FCB
może byś poparł swoje słowa dowodami czy są one jedynie twym wymysłem(propagandą).bez odbioru