Re: Zgody / Kosy/ Układy ...
: 08.09.2010, 15:55
tak. nieprzerwanie od 92r. 1947&1962
i co to ma do tematu? bardziej pasuję do lata 90` bo gdzieś taki temat widziałem. tak samo mogę wrzucić opisy jak to kiedyś się lali GKS z KSG a teraz jest sztama.pattaya man pisze:Znalezione na forum Pogoni,myślę że może się nada :
Poczatki lat 90”tych
Do Szczecina ma zawitac Wisła Kraków,grupa należąca wówczas do czołówki kraju…
Jest sobota kolo 7 rano my w kilka osób zmobilizowani w okolicach dworca.lekkie piwkowanie,i czujne przygladanie się pociągom jadacym z południa kraju.
Wiemy ze wieksza nasza ekipa jest gdzies skoncentrowana na miescie….cisza spokój.
Kolo 9 godziny widzimy jak kilku psów z pobliskiej bazy przy dworcu rusza w strone dworca”myśl przez głowe,jada,Krakusy?!wiec chytrym sposobem udajemy się na kladki by przyjrzec się bliżej….nic bardziej omylnego pociag wjeżdża pusty,ale?wychodza z niego psy w pelnym rynsztoku…cos jest nie tak ale oblizujemy się smakiem i krecimy się dalej…
Podklepuje do nas chłopak z plecakiem który jechal z województwa do pracy,mowi ze widział około 50 kibiców którzy wysiedli w Dabiu…..W tym samym czasie podjeżdża kremowa Łada<kumaci z tamtych lat doskonale wiedza kto nia jeździł>CH podaje nam Hasło ze wszyscy na Dabie i spotkanie kolo mostku na dworcu w Dabiu….ruszamy najbliższym pociągiem nas kilkunasty 10 może 11 osób,jakosciowa może już oklepana ekipa ale młoda….
20 minut Dabie tam już kilku naszych lata koło dworca,jest stara Gwardia i leca komendy powoli do parku<dozbroic się>bo jest Wisła w dobrej ekipie…z daleka widac jak siedza sobie popijaja i debatuja w centrum parku!!!
Na raz wpadamy w park jak dzikusy o dziwo oni wstaja i próbuja konfrontacji,niestety dla nich rozbijaja się <tak by sie pewnie dłużej trzymali.>lejemy ich nie miłosiernie,jak popadnie u nich za chwile popłoch czesc ucieka czesc nie ma siły,kupa ale to kupa nokautów i rozbitych głów<z ich strony>cała Wisła w 3 minuty zlana jak pies…..stracili kilka szali ale walczyli dzielnie,niestety w tamtym czasie nie wielu było kozaków na Pogon,
Jeszcze ganianka za zbłąkanymi po miescie,pamiętam jak wpadliśmy na krzyżówce w Dabiu do społem dużego sklepu i tam ich kilku ganialiśmy,miedzy ludzmi ich lejemy wszystko leci co pod reka……potem niebiesko w całym Dąbiu i ewakuacja…nie pamiętam czy Wiślacy dotarli na mecz?wiem tylko ze kupa ich potrzebowała pomocy medycznej….podobno sami nasi kierowali ich na pogotowie….tak to widziałem ze swojej perspektywy…….nie zapomne jak jeden Wiślak kurczowo trzymał szalik nie chciał go oddac a wyłapał z 10 kopniaków na ryj,leżał nie przytomny ale szalik trzymał,w jakims nerwowym skurczu nie można było mu go wyrwac!!konkretna awantura.konkretna ekipa Pogoni,akcja na predce zrobiona ale z jakim efektem
lucatoni pisze:Jakie stosunki między Chemikiem Kędzierzyn Koźle, a Piastem Gliwice?
Pytanko kieruje bardziej do ekipy z Kędzierzyna.Pozdro.
Zgoda zawiązana z początkiem XXI wieku, padła ostatecznie w listopadzie 2005 roku.fcb pisze:Polonia Bytom-Piast Gliwice - kiedys zgoda a teraz? kosa czy obojetne i jak zgoda padła ile trwała?
siemazwieczora pisze:i co to ma do tematu? bardziej pasuję do lata 90` bo gdzieś taki temat widziałem. tak samo mogę wrzucić opisy jak to kiedyś się lali GKS z KSG a teraz jest sztama.pattaya man pisze:Znalezione na forum Pogoni,myślę że może się nada :
Poczatki lat 90”tych
Do Szczecina ma zawitac Wisła Kraków,grupa należąca wówczas do czołówki kraju…
Jest sobota kolo 7 rano my w kilka osób zmobilizowani w okolicach dworca.lekkie piwkowanie,i czujne przygladanie się pociągom jadacym z południa kraju.
Wiemy ze wieksza nasza ekipa jest gdzies skoncentrowana na miescie….cisza spokój.
Kolo 9 godziny widzimy jak kilku psów z pobliskiej bazy przy dworcu rusza w strone dworca”myśl przez głowe,jada,Krakusy?!wiec chytrym sposobem udajemy się na kladki by przyjrzec się bliżej….nic bardziej omylnego pociag wjeżdża pusty,ale?wychodza z niego psy w pelnym rynsztoku…cos jest nie tak ale oblizujemy się smakiem i krecimy się dalej…
Podklepuje do nas chłopak z plecakiem który jechal z województwa do pracy,mowi ze widział około 50 kibiców którzy wysiedli w Dabiu…..W tym samym czasie podjeżdża kremowa Łada<kumaci z tamtych lat doskonale wiedza kto nia jeździł>CH podaje nam Hasło ze wszyscy na Dabie i spotkanie kolo mostku na dworcu w Dabiu….ruszamy najbliższym pociągiem nas kilkunasty 10 może 11 osób,jakosciowa może już oklepana ekipa ale młoda….
20 minut Dabie tam już kilku naszych lata koło dworca,jest stara Gwardia i leca komendy powoli do parku<dozbroic się>bo jest Wisła w dobrej ekipie…z daleka widac jak siedza sobie popijaja i debatuja w centrum parku!!!
Na raz wpadamy w park jak dzikusy o dziwo oni wstaja i próbuja konfrontacji,niestety dla nich rozbijaja się <tak by sie pewnie dłużej trzymali.>lejemy ich nie miłosiernie,jak popadnie u nich za chwile popłoch czesc ucieka czesc nie ma siły,kupa ale to kupa nokautów i rozbitych głów<z ich strony>cała Wisła w 3 minuty zlana jak pies…..stracili kilka szali ale walczyli dzielnie,niestety w tamtym czasie nie wielu było kozaków na Pogon,
Jeszcze ganianka za zbłąkanymi po miescie,pamiętam jak wpadliśmy na krzyżówce w Dabiu do społem dużego sklepu i tam ich kilku ganialiśmy,miedzy ludzmi ich lejemy wszystko leci co pod reka……potem niebiesko w całym Dąbiu i ewakuacja…nie pamiętam czy Wiślacy dotarli na mecz?wiem tylko ze kupa ich potrzebowała pomocy medycznej….podobno sami nasi kierowali ich na pogotowie….tak to widziałem ze swojej perspektywy…….nie zapomne jak jeden Wiślak kurczowo trzymał szalik nie chciał go oddac a wyłapał z 10 kopniaków na ryj,leżał nie przytomny ale szalik trzymał,w jakims nerwowym skurczu nie można było mu go wyrwac!!konkretna awantura.konkretna ekipa Pogoni,akcja na predce zrobiona ale z jakim efektem
Gdyby było,aż takie ciśnienie to byśmy pewnie nie pozwolili im siedzieć na naszym sektorze z flagą na jednym z meczów ligowych przy R22.pattaya man pisze:siemazwieczora pisze:i co to ma do tematu? bardziej pasuję do lata 90` bo gdzieś taki temat widziałem. tak samo mogę wrzucić opisy jak to kiedyś się lali GKS z KSG a teraz jest sztama.pattaya man pisze:Znalezione na forum Pogoni,myślę że może się nada :
Poczatki lat 90”tych
Do Szczecina ma zawitac Wisła Kraków,grupa należąca wówczas do czołówki kraju…
Jest sobota kolo 7 rano my w kilka osób zmobilizowani w okolicach dworca.lekkie piwkowanie,i czujne przygladanie się pociągom jadacym z południa kraju.
Wiemy ze wieksza nasza ekipa jest gdzies skoncentrowana na miescie….cisza spokój.
Kolo 9 godziny widzimy jak kilku psów z pobliskiej bazy przy dworcu rusza w strone dworca”myśl przez głowe,jada,Krakusy?!wiec chytrym sposobem udajemy się na kladki by przyjrzec się bliżej….nic bardziej omylnego pociag wjeżdża pusty,ale?wychodza z niego psy w pelnym rynsztoku…cos jest nie tak ale oblizujemy się smakiem i krecimy się dalej…
Podklepuje do nas chłopak z plecakiem który jechal z województwa do pracy,mowi ze widział około 50 kibiców którzy wysiedli w Dabiu…..W tym samym czasie podjeżdża kremowa Łada<kumaci z tamtych lat doskonale wiedza kto nia jeździł>CH podaje nam Hasło ze wszyscy na Dabie i spotkanie kolo mostku na dworcu w Dabiu….ruszamy najbliższym pociągiem nas kilkunasty 10 może 11 osób,jakosciowa może już oklepana ekipa ale młoda….
20 minut Dabie tam już kilku naszych lata koło dworca,jest stara Gwardia i leca komendy powoli do parku<dozbroic się>bo jest Wisła w dobrej ekipie…z daleka widac jak siedza sobie popijaja i debatuja w centrum parku!!!
Na raz wpadamy w park jak dzikusy o dziwo oni wstaja i próbuja konfrontacji,niestety dla nich rozbijaja się <tak by sie pewnie dłużej trzymali.>lejemy ich nie miłosiernie,jak popadnie u nich za chwile popłoch czesc ucieka czesc nie ma siły,kupa ale to kupa nokautów i rozbitych głów<z ich strony>cała Wisła w 3 minuty zlana jak pies…..stracili kilka szali ale walczyli dzielnie,niestety w tamtym czasie nie wielu było kozaków na Pogon,
Jeszcze ganianka za zbłąkanymi po miescie,pamiętam jak wpadliśmy na krzyżówce w Dabiu do społem dużego sklepu i tam ich kilku ganialiśmy,miedzy ludzmi ich lejemy wszystko leci co pod reka……potem niebiesko w całym Dąbiu i ewakuacja…nie pamiętam czy Wiślacy dotarli na mecz?wiem tylko ze kupa ich potrzebowała pomocy medycznej….podobno sami nasi kierowali ich na pogotowie….tak to widziałem ze swojej perspektywy…….nie zapomne jak jeden Wiślak kurczowo trzymał szalik nie chciał go oddac a wyłapał z 10 kopniaków na ryj,leżał nie przytomny ale szalik trzymał,w jakims nerwowym skurczu nie można było mu go wyrwac!!konkretna awantura.konkretna ekipa Pogoni,akcja na predce zrobiona ale z jakim efektem
pogrzeb po forach,poczytaj jakie cisnienie wsrod Wislakow na Pogon po tej porazce i jak to ewoluowalo a bedziesz mial czesciowe wyjasnienie.tyle w tym watku
Czy Cracovie nadal laczy cos z Victoria Zizkov?
Zgody już nie ma od blisko dwóch lat.pattaya man pisze:siemazwieczora pisze:i co to ma do tematu? bardziej pasuję do lata 90` bo gdzieś taki temat widziałem. tak samo mogę wrzucić opisy jak to kiedyś się lali GKS z KSG a teraz jest sztama.pattaya man pisze:Znalezione na forum Pogoni,myślę że może się nada :
Poczatki lat 90”tych
Do Szczecina ma zawitac Wisła Kraków,grupa należąca wówczas do czołówki kraju…
Jest sobota kolo 7 rano my w kilka osób zmobilizowani w okolicach dworca.lekkie piwkowanie,i czujne przygladanie się pociągom jadacym z południa kraju.
Wiemy ze wieksza nasza ekipa jest gdzies skoncentrowana na miescie….cisza spokój.
Kolo 9 godziny widzimy jak kilku psów z pobliskiej bazy przy dworcu rusza w strone dworca”myśl przez głowe,jada,Krakusy?!wiec chytrym sposobem udajemy się na kladki by przyjrzec się bliżej….nic bardziej omylnego pociag wjeżdża pusty,ale?wychodza z niego psy w pelnym rynsztoku…cos jest nie tak ale oblizujemy się smakiem i krecimy się dalej…
Podklepuje do nas chłopak z plecakiem który jechal z województwa do pracy,mowi ze widział około 50 kibiców którzy wysiedli w Dabiu…..W tym samym czasie podjeżdża kremowa Łada<kumaci z tamtych lat doskonale wiedza kto nia jeździł>CH podaje nam Hasło ze wszyscy na Dabie i spotkanie kolo mostku na dworcu w Dabiu….ruszamy najbliższym pociągiem nas kilkunasty 10 może 11 osób,jakosciowa może już oklepana ekipa ale młoda….
20 minut Dabie tam już kilku naszych lata koło dworca,jest stara Gwardia i leca komendy powoli do parku<dozbroic się>bo jest Wisła w dobrej ekipie…z daleka widac jak siedza sobie popijaja i debatuja w centrum parku!!!
Na raz wpadamy w park jak dzikusy o dziwo oni wstaja i próbuja konfrontacji,niestety dla nich rozbijaja się <tak by sie pewnie dłużej trzymali.>lejemy ich nie miłosiernie,jak popadnie u nich za chwile popłoch czesc ucieka czesc nie ma siły,kupa ale to kupa nokautów i rozbitych głów<z ich strony>cała Wisła w 3 minuty zlana jak pies…..stracili kilka szali ale walczyli dzielnie,niestety w tamtym czasie nie wielu było kozaków na Pogon,
Jeszcze ganianka za zbłąkanymi po miescie,pamiętam jak wpadliśmy na krzyżówce w Dabiu do społem dużego sklepu i tam ich kilku ganialiśmy,miedzy ludzmi ich lejemy wszystko leci co pod reka……potem niebiesko w całym Dąbiu i ewakuacja…nie pamiętam czy Wiślacy dotarli na mecz?wiem tylko ze kupa ich potrzebowała pomocy medycznej….podobno sami nasi kierowali ich na pogotowie….tak to widziałem ze swojej perspektywy…….nie zapomne jak jeden Wiślak kurczowo trzymał szalik nie chciał go oddac a wyłapał z 10 kopniaków na ryj,leżał nie przytomny ale szalik trzymał,w jakims nerwowym skurczu nie można było mu go wyrwac!!konkretna awantura.konkretna ekipa Pogoni,akcja na predce zrobiona ale z jakim efektem
pogrzeb po forach,poczytaj jakie cisnienie wsrod Wislakow na Pogon po tej porazce i jak to ewoluowalo a bedziesz mial czesciowe wyjasnienie.tyle w tym watku
Czy Cracovie nadal laczy cos z Victoria Zizkov?
Nie ma koleś żadnego ciśnienia na Pogoń zrozum że te/tamte czasy to dwie różne bajki, raz że tamto pokolenie podbija pod 40/50-tke dwa pod koniec lat 90 w Krakowie trochę się pozmieniało i Wisła ma ważniejsze sprawy na głowie niż ekipa z którą styczność jest praktycznie zerowa.Michalek pisze:a to ciekawe bo z Ligi Chuliganow i Pamietnika Kibica waszego idola wynika ze wlasnie ze wzgledow historycznych sie nienawidzicie bo tam dostalicie najwiekszy wpieprz w historii?
KosaPrzemas1 pisze:Jakie relacje pomiędzy Wisła Kraków - GKS Katowice ?
Jesteś Wiślakiem i pytasz o to??WisłaBN pisze:Wisła Kraków ma jakis uklad czy zgode z Resovia Rzeszów??
raczej farmazon. Legia była w sobotę w 200 typa z Sosnowcem w Toruniu. A teraz Zagłębie pewnie jedzie do Chorzowa z Legią. Takie zgody co trwają po ponad 30 lat to musiałoby pewnie porządnie pierdolnąć aby sie rozleciałyCzester(Z) pisze:Elo , mam takie nietypowe pytanie i proszę o nieusuwanie postu bo jest jak najbardziej na poważnie .
Chodzi o to , że dostałem kilka dni temu info z pewnego źródła o tym , że na linii Sosnowiec - Warszawa , Warszawa - Sosnowiec sytuacja robi się bardzo napięta , i sporo osób decyzyjnych mówi nawet o możliwości zerwania zgody (Podobno tak napiętej sytuacji nie było od bardzo dawna) , i tutaj nasuwa się moje pytanie.Czy ma to powiązanie z Pogonią , słabym wspieraniem Zagłębia przez Legię bądź na odwrót ?Jakie są inne powody , jeżeli oczywiście są ?
Podkreślam , że informacja jest prawdziwa , i pochodzi z bardzo pewnego źródła .
Może być na PW !
Pozdrawiam Czester, Zawisza Bydgoszcz!
Jak masz takie bardzo pewne źródło, to było się go zapytać.Czester(Z) pisze:Elo , mam takie nietypowe pytanie i proszę o nieusuwanie postu bo jest jak najbardziej na poważnie .
Chodzi o to , że dostałem kilka dni temu info z pewnego źródła o tym , że na linii Sosnowiec - Warszawa , Warszawa - Sosnowiec sytuacja robi się bardzo napięta , i sporo osób decyzyjnych mówi nawet o możliwości zerwania zgody (Podobno tak napiętej sytuacji nie było od bardzo dawna) , i tutaj nasuwa się moje pytanie.Czy ma to powiązanie z Pogonią , słabym wspieraniem Zagłębia przez Legię bądź na odwrót ?Jakie są inne powody , jeżeli oczywiście są ?
Podkreślam , że informacja jest prawdziwa , i pochodzi z bardzo pewnego źródła .
Może być na PW !
Pozdrawiam Czester, Zawisza Bydgoszcz!
...i zapewne z powodu tych "napiętych stosunków" Legia organizuje speca z Sosnowca do Chorzowa. Z tego samego powodu pewnie ponad 200 legionistów wsparło ZS w Toruniu wiedząc, że na mecz nie wejdą. K***a ludzie myślcie trochę.Czester(Z) pisze:Elo , mam takie nietypowe pytanie i proszę o nieusuwanie postu bo jest jak najbardziej na poważnie .
Chodzi o to , że dostałem kilka dni temu info z pewnego źródła o tym , że na linii Sosnowiec - Warszawa , Warszawa - Sosnowiec sytuacja robi się bardzo napięta , i sporo osób decyzyjnych mówi nawet o możliwości zerwania zgody (Podobno tak napiętej sytuacji nie było od bardzo dawna) , i tutaj nasuwa się moje pytanie.Czy ma to powiązanie z Pogonią , słabym wspieraniem Zagłębia przez Legię bądź na odwrót ?Jakie są inne powody , jeżeli oczywiście są ?
Podkreślam , że informacja jest prawdziwa , i pochodzi z bardzo pewnego źródła .
Może być na PW !
Pozdrawiam Czester, Zawisza Bydgoszcz!
Czester(Z) pisze:Elo , mam takie nietypowe pytanie i proszę o nieusuwanie postu bo jest jak najbardziej na poważnie .
Chodzi o to , że dostałem kilka dni temu info z pewnego źródła o tym , że na linii Sosnowiec - Warszawa , Warszawa - Sosnowiec sytuacja robi się bardzo napięta , i sporo osób decyzyjnych mówi nawet o możliwości zerwania zgody (Podobno tak napiętej sytuacji nie było od bardzo dawna) , i tutaj nasuwa się moje pytanie.Czy ma to powiązanie z Pogonią , słabym wspieraniem Zagłębia przez Legię bądź na odwrót ?Jakie są inne powody , jeżeli oczywiście są ?
Podkreślam , że informacja jest prawdziwa , i pochodzi z bardzo pewnego źródła .
Może być na PW !
Pozdrawiam Czester, Zawisza Bydgoszcz!
poziom tego forum dawno sięgnął dna ;)prędzej bałbym się o Wasze relacje z ŁKS`em ;) co zrobicie jeśli wycofają Wam klub?? do kogo będziecie mieli pretensje o przypałową awanturę..?
Wisła ma swoje zgody, Resovia swoje. Pewnie jakaś tam sympatia po obu stronach wśród części fanów jest, ale o żadnej zgodzie nie ma mowy, no.. chyba że na 90minut.pl ;). Stosunki na linii Resovia - Wisła były przedstawione jakiś czas temu. Za 5-10 stron znów ktoś pewnie zapyta o to samo. Ręce opadają...WisłaBN pisze:Wisła Kraków ma jakis uklad czy zgode z Resovia Rzeszów??
dnem było sugerowanie napięć na linii Zagłębie - Legia. ja się dostosowałem swoją sugestią do wcześniejszych wywodów kibica Zawiszy..tobylmelanz pisze:poziom tego forum dawno sięgnął dna ;)prędzej bałbym się o Wasze relacje z ŁKS`em ;) co zrobicie jeśli wycofają Wam klub?? do kogo będziecie mieli pretensje o przypałową awanturę..?
Poczekamy :) I jak wrócimy, nie omieszkamy skomentować :) Pierwsi już są w Sosno.Czester(Z) pisze: Jesteście tacy pewni liczby z Sosnowca w Chorzowie ? To poczekajcie do niedzieli to was zaskocz.
Skąd k...a ?!Czester(Z) pisze:Z tego co mówi to jest to spowoowane słabym wspieranie ich braci z Warszawki