Strona 13 z 18
Re: Katering na wyjazdach :)
: 05.05.2013, 11:30
autor: ester199
Nie polecam zapiekanek w Tomaszowie Lubelskim. Bułka z keczupem;)
Re: Katering na wyjazdach :)
: 10.05.2013, 22:18
autor: smakosz
W Płocku zmiany na gorsze, gięta całkiem duża przygrzewana w wodzie za 8pln, do tego kajzerka, ketchup, musztarda. Z powodzeniem można się targować, a w drugiej połowie meczu cena kiełby spada magicznie na 5pln, do picia można kupić wodę, colę itp
Re: Katering na wyjazdach :)
: 11.05.2013, 01:54
autor: florian
a jak wyglada sytucja w Lublinie?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 11.05.2013, 06:40
autor: bc_01
Jak byliśmy tydzień temu to w Lublinie tylko paluszki i jakieś napoje, nic na ciepło
Re: Katering na wyjazdach :)
: 20.05.2013, 15:47
autor: rebejojo
We Wrocławiu też piwo, ale nie sprawdzałem, ponoć da się pić, jeśli chodzi o smak, ale procentowo, wiadomo, te 3,5% bodaj. Na pierwszych kilku meczach na nowym stadionie była konkretna karkówka za 12zł w bułce i dało się nią nawet zapchać, lecz już z niej zrezygnowali i do wyboru jest zapiekanka za 7zł, jakaś plastikowa kiełbaska (długości może na 2 palce) i jakieś śmieszne hotdogi. Ogólnie chyba najbardziej opłaca się zapchać tą zapiekanką, jeśli już nas ssie. Picie to wspomniane piwo i jakieś cole, standard.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 20.05.2013, 19:09
autor: Forever Oldskool!
Ostatnio sprawdzane:
Niepołomice - kiełbasa i kaszanka bardzo dobre. Kiełbasa chyba po 5-6, kaszanka 4 zł. Po pewnym czasie do kiełbasy dorzucana gratis.
Concordia Elbląg - bardzo dobra kiełbaska, ale średniej wielkości. Cena 6 zł. W mniejszej wersji po 4 zł. Do tego grillowana bułka, bardzo chrupiąca. Można zamówić też karkówkę. Do wyboru napoje i inne przekąski i słodycze. Polecam.
Tarnów - katering donoszony, kiełbasa zimna i spalona. Nie polecam. Cen nie znam bo nie jadłem. Woda po 3 zł, cola po 5.
Łowicz - duża kiełbaska. Donoszona jest w przerwie więc ostatnie sztuki zimne. Niezbyt smaczna. Cena 8 zł. Nie polecam.
Płock - gięta po 8 zł z wody. Spora i zjadliwa.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 20.05.2013, 20:10
autor: paokara
najlepsze żarełko jest chyba w łęcznej , potwierdza ktoś?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 20.05.2013, 20:36
autor: amf0508
Z ostatnich wyjazdów
Garbarnia (stadion Hutnika) całkiem nieźle. Za 8 złotych 2 kiełbasy, do tego kilka kromek chleba. W smaku dobra. Na koniec meczu można było zakupić za pół ceny. Do kupienia także napoje (cola, woda itp) za 5 zł.
W Łowiczu średnio. Cena 8 złotych. Kiełbasa spora i przyzwoita w smaku, ale chłodna.
Zdecydowanie na minus Chorzów. Mała i niedobra. ceny nie pamiętam.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 21.05.2013, 11:52
autor: Klonazepam
Wrocław na wiosnę trochę się ogarnął, czy piach?
Jakby się jeszcze jakaś osoba wpisała, z góry dzięki.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 21.05.2013, 14:36
autor: rts1910adw
Klonazepam pisze:Wrocław na wiosnę trochę się ogarnął, czy piach?
Jakby się jeszcze jakaś osoba wpisała, z góry dzięki.
Piach nadal. Mizerne porcje, jakość słaba.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 21.05.2013, 17:36
autor: s.c
dokładnie, dramat, hot dog za 7 zł strasznie mały; bułka z kiełbasą za 12 zł (kumpel mówił, mi że to nie była kiełbasa a parówka jakaś); jedynie to do zapiekanka znośna za 7 zł
Re: Katering na wyjazdach :)
: 21.05.2013, 17:41
autor: Hujtras
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 09:30
autor: Linux
Dokładnie jest tak, jak koledzy wyżej piszą. Dlaczego na połowie polskich stadionów w ekstraklasie zwykła parówka jest nazywana kiełbasą?? Już nie raz się z tym spotkałem. Paradoksalnie cząsto-gęsto można zjeść smaczniej w Dziurze Wielkiej niż na tych stadionach po euro, na których serwowane przysmaki powinny być w iście wysokiej, europejskiej jakości;-)
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 09:59
autor: 750ml
Chorzów ohydna, tłusta, zimna i mała jedynie Andżelika OK ;)
z tych wszystkich nowych stadionów to Kiełbasa w Lubinie duża smaczna wypieczona
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 12:20
autor: zandka1948
750ml pisze:Chorzów ohydna, tłusta, zimna i mała jedynie Andżelika OK ;)
z tych wszystkich nowych stadionów to Kiełbasa w Lubinie duża smaczna wypieczona
No dokładnie w Lubinie bardzo duża i bardzo dobra :)
A jak wygląda sytuacja w Szczecinie?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 12:45
autor: rts1910adw
zandka1948 pisze:
A jak wygląda sytuacja w Szczecinie?
Kiełba spoko za dyszkę + colawka za piątaka też spoko.
Jak ktoś lubi kręcić i kołować to da rade u Erniego (chlopaszek z 15 lat) wynegocjować gratisy.
A wygląda to tak:
http://oi39.tinypic.com/33kekvs.jpg
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 15:01
autor: rebejojo
Potwierdzam, że w Chorzowie nic specjalnego, jednak jeżeli dane było komuś jeść kiełbe tam, to niech podzieli przez 2 i będzie miał Wrocław. Dla nas, kibiców gospodarzy jest ten sam katering. Kiełbaska plastikowa przypominająca bardziej większą parówkę niż giętą, hot dog przykry, jedynie zapiekanka zjadliwa. Od pewnego czasu, nie wiedzieć czemu, brak karkówek w grillowanych bułkach.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 15:54
autor: NRSL_BKW88
Jak na Wiśle ?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.05.2013, 18:14
autor: MacMac
NRSL_BKW88 pisze:Jak na Wiśle ?
Zapiekanka, kiełbasa w bułce, hamburger- wszystko w granicach 10zł, napoje po 5zł.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.06.2013, 13:47
autor: Forever Oldskool!
Uzupełniając to w Elblągu na Olimpii kiełbasa duża i po 10 zł, w Tarnobrzegu same chipsy i paluszki, a w Lublinie totalna lipa. Nie ma nic, ktoś rozdawał tylko coca-colę z torby.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.06.2013, 01:21
autor: Edward1488
Na większości stadionów w Polsce jest ku*** taki syf że szkoda gadać, troche pojeździłem i pamietam tylko dobrą kiełbe we Wodzisławiu i Płocku(adekwatne do ceny), ale to było dawno temu. Nie mówiąc o tych kateringach na nowych stadionach, to co tam odpierdalają z jedzeniem i cenami to jest temat na dłuższy artykuł lub reportaż w mediach. Zgarniają kupę siana, sprzedają z wielką nadwyżką a robią tak chujowe jedzenie, że aż żal to żreć, bo jeść się nie da.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.06.2013, 09:13
autor: Blood&Honor
Edward1488 pisze:Na większości stadionów w Polsce jest ku*** taki syf że szkoda gadać, troche pojeździłem i pamietam tylko dobrą kiełbe we Wodzisławiu i Płocku(adekwatne do ceny), ale to było dawno temu. Nie mówiąc o tych kateringach na nowych stadionach, to co tam odpierdalają z jedzeniem i cenami to jest temat na dłuższy artykuł lub reportaż w mediach. Zgarniają kupę siana, sprzedają z wielką nadwyżką a robią tak chujowe jedzenie, że aż żal to żreć, bo jeść się nie da.
Dlatego nie jadam w ogóle jakiegoś gówna ze stadionów, bo to co oni sprzedają nie można nazwać mięsem. Nie kupuję tam nic.
Zawsze zjem coś konkretnego na jakimś zajeździe bądź w sprawdzonej knajpce przed meczem.
Panowie i Panie pamiętajcie, że stajemy się tym, co jemy...
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.06.2013, 09:36
autor: winston
Blood&Honor pisze:Edward1488 pisze:Na większości stadionów w Polsce jest ku*** taki syf że szkoda gadać, troche pojeździłem i pamietam tylko dobrą kiełbe we Wodzisławiu i Płocku(adekwatne do ceny), ale to było dawno temu. Nie mówiąc o tych kateringach na nowych stadionach, to co tam odpierdalają z jedzeniem i cenami to jest temat na dłuższy artykuł lub reportaż w mediach. Zgarniają kupę siana, sprzedają z wielką nadwyżką a robią tak chujowe jedzenie, że aż żal to żreć, bo jeść się nie da.
Dlatego nie jadam w ogóle jakiegoś gówna ze stadionów, bo to co oni sprzedają nie można nazwać mięsem. Nie kupuję tam nic.
Zawsze zjem coś konkretnego na jakimś zajeździe bądź w sprawdzonej knajpce przed meczem.
Panowie i Panie pamiętajcie, że stajemy , co jemy..się tym.
kurka a ja tak lubię pasztet :)
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.06.2013, 09:55
autor: Blood&Honor
winston pisze:Blood&Honor pisze:Edward1488 pisze:Na większości stadionów w Polsce jest ku*** taki syf że szkoda gadać, troche pojeździłem i pamietam tylko dobrą kiełbe we Wodzisławiu i Płocku(adekwatne do ceny), ale to było dawno temu. Nie mówiąc o tych kateringach na nowych stadionach, to co tam odpierdalają z jedzeniem i cenami to jest temat na dłuższy artykuł lub reportaż w mediach. Zgarniają kupę siana, sprzedają z wielką nadwyżką a robią tak chujowe jedzenie, że aż żal to żreć, bo jeść się nie da.
Dlatego nie jadam w ogóle jakiegoś gówna ze stadionów, bo to co oni sprzedają nie można nazwać mięsem. Nie kupuję tam nic.
Zawsze zjem coś konkretnego na jakimś zajeździe bądź w sprawdzonej knajpce przed meczem.
Panowie i Panie pamiętajcie, że stajemy , co jemy..się tym.
kurka a ja tak lubię pasztet :)
jak cytujesz kogoś wypowiedź to nie zmieniaj treści...
pasztet dobry, ale najlepiej taki z własnego wypieku z królika i warzywami ;]
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.11.2013, 01:27
autor: Śląska_Duma
jak wygląda z kateringiem na Lechii?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.11.2013, 10:24
autor: Trzęsacz
Najgorszy catering z jakim się spotkałem to na Legii. Za cole z kiełbasą zapłaciłem jak dobrze pamiętam 22zł (14 +8). Parówa była cieniutka i zimna, a bułka tak ze 2-3 dniowa. Zdecydowanie lepiej wziąć zapiekankę.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.11.2013, 12:19
autor: wyjazdowicz
ja najlepszą w życiu kiełbę jadłem w Radzionkowie dobrych kilka lat temu. Cena wtedy pamiętam 5zł, kiełba spora, wysmażona i smaczna.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.11.2013, 12:46
autor: GŚ1920
Śląska_Duma pisze:jak wygląda z kateringiem na Lechii?
ceny w okolicach 15 zł za kiełbe z cola z tego co pamietam. i trzeba wyrabiac jakas tam karte, zeby moc kupowac:) ogolnie smacznie
Re: Katering na wyjazdach :)
: 25.11.2013, 20:53
autor: xyz1920
GŚ1920 pisze:Śląska_Duma pisze:jak wygląda z kateringiem na Lechii?
ceny w okolicach 15 zł za kiełbe z cola z tego co pamietam. i trzeba wyrabiac jakas tam karte, zeby moc kupowac:) ogolnie smacznie
Trzeba wyrobić kartę bądź można płacić zbliżeniowo Paypass.
Ciężki Katering na Koronie. Głównie z powodu tego że owa jadalnia znajduje się na dole praktycznie w kiblu...
Re: Katering na wyjazdach :)
: 25.11.2013, 23:36
autor: Neodym
Trzęsacz pisze:Najgorszy catering z jakim się spotkałem to na Legii. Za cole z kiełbasą zapłaciłem jak dobrze pamiętam 22zł (14 +8). Parówa była cieniutka i zimna, a bułka tak ze 2-3 dniowa. Zdecydowanie lepiej wziąć zapiekankę.
Potwierdzam zdanie kolegi, ale na Narodowym jest jeszcze gorzej ;/
W lecie gięta na GieKSie była całkiem dobrze wypieczona, nie było powodów do narzekań.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.11.2013, 12:41
autor: xyz1920
Na narodowym to bez dwóch zdań najgorzej. Nie dość że drogo to do tego mało i nie zbyt to dobre...
Re: Katering na wyjazdach :)
: 26.11.2013, 13:51
autor: To Prawda?
psychopata pisze:Jak na Wiśle sytuacja? Jest coś jeszcze oprócz hamburgera za 10zł?
Mi na wisle smakowala zapiekana zajebiscie duza i smaczna cena 8 zl
Re: Katering na wyjazdach :)
: 27.11.2013, 18:23
autor: KSN
Na Lechii teraz w niedziele był całkiem dobry bigos w cenie 5zł.
Lepsze to niż jakieś zapiekanki
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.02.2014, 15:33
autor: paczol
Jak teraz sytuacja na Śląsku? Zmieniło sie coś na wiosne?
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.02.2014, 20:03
autor: kumkumkum
Drogo i niedobro. Wybór w miarę duży, ja wziąłem zapiekanke.. mała, zimna i niedobra.w dodatku droga :) a byłem na sektorze gości w grudniu.
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.02.2014, 20:13
autor: Nordfront
winston pisze:Blood&Honor pisze:Edward1488 pisze:Na większości stadionów w Polsce jest ku*** taki syf że szkoda gadać, troche pojeździłem i pamietam tylko dobrą kiełbe we Wodzisławiu i Płocku(adekwatne do ceny), ale to było dawno temu. Nie mówiąc o tych kateringach na nowych stadionach, to co tam odpierdalają z jedzeniem i cenami to jest temat na dłuższy artykuł lub reportaż w mediach. Zgarniają kupę siana, sprzedają z wielką nadwyżką a robią tak chujowe jedzenie, że aż żal to żreć, bo jeść się nie da.
Dlatego nie jadam w ogóle jakiegoś gówna ze stadionów, bo to co oni sprzedają nie można nazwać mięsem. Nie kupuję tam nic.
Zawsze zjem coś konkretnego na jakimś zajeździe bądź w sprawdzonej knajpce przed meczem.
Panowie i Panie pamiętajcie, że stajemy , co jemy..się tym.
kurka a ja tak lubię pasztet :)
one tez lubia pasztet
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/imag ... tA_3kZLWrt
Re: Katering na wyjazdach :)
: 22.02.2014, 20:16
autor: Nordfront
co do jedzenia
zawsze jadam cokolwiek na spróbowanie
ranking jest mało wiarygodny bo czesto jest tak, że gosciowi konczy sie zarcie to wsiada w auto i leci do najblizszego tesco i kupuje co tam najtanszego maja
prywatnie z tego co jadlem the best
swinoujscie (udalo sie wbic przez sektor gospodarrzy wiec zaliczylem katering gospodarski)
szaszlyk - karkówa - kielbacha ile zaplacilem nie pamietam ale konkretne jedzonko
sosnowiec, płock - gieta git malina
chujnia:
Legia, Slask, Cracovia
Re: Katering na wyjazdach :)
: 23.02.2014, 19:47
autor: Fanatol
Dobre jest w Lubinie na Legii słabo
Re: Katering na wyjazdach :)
: 24.02.2014, 10:12
autor: KaczyP
Poprawił się coś catering w Szczecinie na sektorze gości? Pamiętam jak tam byłem ostatnio to zjadłem giętą to całą drogę powrotną w kiblu spędziłem...
Re: Katering na wyjazdach :)
: 24.02.2014, 10:36
autor: (S)
To Prawda? pisze:psychopata pisze:Jak na Wiśle sytuacja? Jest coś jeszcze oprócz hamburgera za 10zł?
Mi na wisle smakowala zapiekana zajebiscie duza i smaczna cena 8 zl
byłem tam na Wisła II - Hutnik...i zapsa tragedia zimna ledwo odmrożona.