halodrol pisze: wczoraj, 20:09Ale kolego wsadzasz mi czyjeś słowa. Ja akurat Libiego znam i nic złego o nim nie pisałem i szczerze jest mi przykro, że stało się tak jak się stało. Z resztą walczy o swoje a poparcie w ZK ma, ale to zdecydowanie nie temat na to gejowe forum.rozpuszczalnik1906 pisze: wczoraj, 11:12Nie bronię nikogo. Jeżeli się tu udzielam, to jest to tylko moje osobiste zdanie.halodrol pisze: wczoraj, 08:46 A jeszcze co do tego wywiadu z jakimś Kajfaszem :D
Wam naprawdę nie szkoda 20 minut życia na oglądanie rozmowy niepełnosprawnego umysłowo z drugim niepełnosprawnym umysłowo?
- mordo, od razu pytanie (...)
- mordo , no wiesz (...)
Wyłączyłem to ku*** po piętnastu sekundach.
Jedno pytanie: u nas na stadionie, czy w innych okolicznościach (też jestem za Wisłą) podbijałeś do np. Libiego i mówiłeś mu co o nim myślisz?
Czy dopiero tutaj, gdy dana osoba jest odsunięta i jej "podziękowano"? Do Kajfasza też podbijałeś i mówiłeś, że jest niepełnosprawny umysłowo?
To jak ciśnięcie po Miśku, że zawsze był taki i owaki, a nikt mu tego nie powiedział, teraz wszyscy cwani, bo gość zakończył karierę przez danie do pieca.
Zadałem normalne pytanie, odpowiesz normalnie?
A co do Kajfasza, no to sorry ale jak widzę ludzi witających się słowami mordo, mordeczko to dziękuję :D
Ale oczywiście rację masz i pewnie by mi najebał :D na szczęście nie sądzę byśmy go jeszcze zobaczyli tak jak prawie nikt go nie widział wcześniej.
No i zdanie podtrzymuję: serio ktoś ogląda takie gówna? bo ja nawet nie znam twórczości Denisa, czy.... nie wiem ku*** kto tam jest jeszcze taki znany z tych freak fightów. Szkoda mi życia na to i rozumu.
to niesamowicie wzruszająca historia. To jest też szok, że Libi, którego znasz i za którego los Ci przykro, nagrał sobie kawałek i klip z innymi, z resztą nie też anonimowymi postaciami z Wisły, no i z tym Kajfaszem przede wszystkim, którego "nikt na Wiśle prawie go nie widział" :). To ten wasz Libi, tego anonimowego Kajfasza w internecie wypatrzył czy jak ?
