Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
: 15.08.2016, 12:32
Czy ktoś odpowie jak jest na linii Ruch Chorzów - Polonia Bytom?
Bez żadnej spiny pisze
Bez żadnej spiny pisze
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Powiedzieć, że "rządzili na młynie" to przesada. Na pewno był jeden, znany wtedy w Katowicach cygan, który, używając dzisiejszych pojęć, latał w ekipie. Inna rzecz, ze cyganeria na legalu na Bukową jeździła. Normalny obrazek w tym czasie obrazek w Kato, to cyganeria w szalach Gieksy urzędująca na skwerze miedzy kościołem mariackim a Warszawską. Mam 4 dychy na karku, więc nie pisze na podstawie zinów._JG_ pisze:To pisał pedRuch albo c*** jak ich tam Wisła zwie.puder1 pisze:Kombatant75 pisze:Panowie,na przełomie lat 80-90 w całej Polsce śpiewano " banda cyganów GKS banda cyganów" czy wynika to z faktu że wtedy rządzili u nich na młynie cyganie? może cygan?
Pozdrawiam
Tak, jedną z kluczowych postaci w tamtych czasach na Gieksie był cygan.
Daj zdjecie i napisz jaką kluczową postacią był ten niby cygan.
Kombatant75 pisze:Jaka nacja kibicowska ogarnia portal Stadionowi Oprawcy.
Pozdrawiam
Ja jezdze od 1990r. nie bylo żadnych cyganow wrecz przeciwnie skini tyle o tym.dumdum pisze:Powiedzieć, że "rządzili na młynie" to przesada. Na pewno był jeden, znany wtedy w Katowicach cygan, który, używając dzisiejszych pojęć, latał w ekipie. Inna rzecz, ze cyganeria na legalu na Bukową jeździła. Normalny obrazek w tym czasie obrazek w Kato, to cyganeria w szalach Gieksy urzędująca na skwerze miedzy kościołem mariackim a Warszawską. Mam 4 dychy na karku, więc nie pisze na podstawie zinów._JG_ pisze:To pisał pedRuch albo c*** jak ich tam Wisła zwie.puder1 pisze:
Tak, jedną z kluczowych postaci w tamtych czasach na Gieksie był cygan.
Daj zdjecie i napisz jaką kluczową postacią był ten niby cygan.
Kombatant75 pisze:W takim razie odpowiedź jeżeli możesz dlaczego tak śpiewano na Gieksę._JG_ pisze:To pisał pedRuch albo c*** jak ich tam Wisła zwie.puder1 pisze:
Tak, jedną z kluczowych postaci w tamtych czasach na Gieksie był cygan.
Daj zdjecie i napisz jaką kluczową postacią był ten niby cygan.
Pozdrawiam
Skinheadzi byli później i faktycznie dobre czasy cyganerii na Gieksie się skończyły. W ogóle w Polsce po '90 mieli wtedy nie najlepszy czas - akcja w Mławie. Jestem z Ruchu, ale znam temat od środka bo znałem kilku skinheadów z Gieksy, m.in z ekipy, która okazjonalnie wywieszała flagę z hakenkreutzem. Była taka znana afera, jak gość ze Skoty w Mysłowicach dał sie nagrać z tą flagą w tvp katowice i huczało w całej PL, wiec trudno, zeby gipsy kings stali z tyłu. Wracając do tematu, w końcowce 80-tych cyganeria śmigała na Bukową i nie da się tego wymazać._JG_ pisze:
Ja jezdze od 1990r. nie bylo żadnych cyganow wrecz przeciwnie skini tyle o tym.
Tata psychopata pisze:Jestem z ŁKS-u i muszę potwierdzić wpis Niebieskiego.
Koniec lat 80-tych gdy nie było jeszcze osobnych kas i wejść na sektory gości, cyganie widziani pod kasami Gieksy.
Poza tym była też dość znana cygańska postać na Bukowej, jeżdżący na wyjazdy, znany całej kibicowskiej Polsce koleś pod ksywą "Cygan" w Katowicach mówiono na niego "Erik" bądź "Eryk".
Koniec jego kariery na Gieksie był po tym jak coś nawywijał i zerwał z Katowic.
To jak na Widzewie albo Legii był murzyn i to nie raz to tez to jest banda murzynów?dumdum pisze:Skinheadzi byli później i faktycznie dobre czasy cyganerii na Gieksie się skończyły. W ogóle w Polsce po '90 mieli wtedy nie najlepszy czas - akcja w Mławie. Jestem z Ruchu, ale znam temat od środka bo znałem kilku skinheadów z Gieksy, m.in z ekipy, która okazjonalnie wywieszała flagę z hakenkreutzem. Była taka znana afera, jak gość ze Skoty w Mysłowicach dał sie nagrać z tą flagą w tvp katowice i huczało w całej PL, wiec trudno, zeby gipsy kings stali z tyłu. Wracając do tematu, w końcowce 80-tych cyganeria śmigała na Bukową i nie da się tego wymazać._JG_ pisze:
Ja jezdze od 1990r. nie bylo żadnych cyganow wrecz przeciwnie skini tyle o tym.
Próbujesz podważyć moją wiarygodność? Nie jestem szczylem który się spina na necie, pisze to co widziałem w latach 80-tych, a nie bezpodstawnie oczerniać Giekse.skoczow pisze:Tata psychopata pisze:Jestem z ŁKS-u i muszę potwierdzić wpis Niebieskiego.
Koniec lat 80-tych gdy nie było jeszcze osobnych kas i wejść na sektory gości, cyganie widziani pod kasami Gieksy.
Poza tym była też dość znana cygańska postać na Bukowej, jeżdżący na wyjazdy, znany całej kibicowskiej Polsce koleś pod ksywą "Cygan" w Katowicach mówiono na niego "Erik" bądź "Eryk".
Koniec jego kariery na Gieksie był po tym jak coś nawywijał i zerwał z Katowic.
Grupy cyganów na GieKSie nigdy nie było skąd wy to bierzecie?? Nawet ludzie co byli w 85r. nie pamietaja jakiejs grupy cyganów.
Jak chcecie to tak piszcie jak wam to dobrze zrobi.To forum jest dla ludzi wylewnych i każdy pisze co chce.
To jak na Widzewie albo Legii był murzyn i to nie raz to tez to jest banda murzynów?dumdum pisze:Skinheadzi byli później i faktycznie dobre czasy cyganerii na Gieksie się skończyły. W ogóle w Polsce po '90 mieli wtedy nie najlepszy czas - akcja w Mławie. Jestem z Ruchu, ale znam temat od środka bo znałem kilku skinheadów z Gieksy, m.in z ekipy, która okazjonalnie wywieszała flagę z hakenkreutzem. Była taka znana afera, jak gość ze Skoty w Mysłowicach dał sie nagrać z tą flagą w tvp katowice i huczało w całej PL, wiec trudno, zeby gipsy kings stali z tyłu. Wracając do tematu, w końcowce 80-tych cyganeria śmigała na Bukową i nie da się tego wymazać._JG_ pisze:
Ja jezdze od 1990r. nie bylo żadnych cyganow wrecz przeciwnie skini tyle o tym.
Jak widzieliscie cyganów ok niech tak bedzie w sumie co mi do tego ja nie widziałem jak i wielu starych i młodych GieKSiarzy.
Tak sobie myślę, dokąd się posuniecie w tej gieksiarskiej propagandzie. Może że Dziurowicz był uczciwy? Albo, że Puchar z KSG wygraliście na boisku? Kolega z ŁKS Ci tłumaczy grzecznie, ale ty wiesz lepiej, choć masz 9 na początku PESEL.skoczow pisze: Grupy cyganów na GieKSie nigdy nie było skąd wy to bierzecie?? Nawet ludzie co byli w 85r. nie pamietaja jakiejs grupy cyganów.
Jak chcecie to tak piszcie jak wam to dobrze zrobi.To forum jest dla ludzi wylewnych i każdy pisze co chce.
Eryk znana w Polsce postacia? Pochlebiasz mu...o ile zyje. U Was byl za to dobrze znany ,bo zapomniales pewnie dodac ,ze ow jegomosc po pogonieniu z GieKSy smigal na LKS ,jezdzil z Wami na wyjazdy .Gdy gralismy na LKSie to napinal sie do nas zza plotu.Tata psychopata pisze:Jestem z ŁKS-u i muszę potwierdzić wpis Niebieskiego.
Koniec lat 80-tych gdy nie było jeszcze osobnych kas i wejść na sektory gości, cyganie widziani pod kasami Gieksy.
Poza tym była też dość znana cygańska postać na Bukowej, jeżdżący na wyjazdy, znany całej kibicowskiej Polsce koleś pod ksywą "Cygan" w Katowicach mówiono na niego "Erik" bądź "Eryk".
Koniec jego kariery na Gieksie był po tym jak coś nawywijał i zerwał z Katowic.
Tata psychopata pisze:Jestem z ŁKS-u i muszę potwierdzić wpis Niebieskiego.
Koniec lat 80-tych gdy nie było jeszcze osobnych kas i wejść na sektory gości, cyganie widziani pod kasami Gieksy.
Poza tym była też dość znana cygańska postać na Bukowej, jeżdżący na wyjazdy, znany całej kibicowskiej Polsce koleś pod ksywą "Cygan" w Katowicach mówiono na niego "Erik" bądź "Eryk".
Koniec jego kariery na Gieksie był po tym jak coś nawywijał i zerwał z Katowic.
Swoim wpisem dokładnie potwierdziłeś wszystko to co napisałem do tej pory.markusGieKSa pisze:Podsumowujac temat cyganow na Bukowej i obalajac pare mitow to :
JEDYNA warta uwagi postacia byl L. Wedlug dzisiejszego nazewnictwa mozna okreslic go jako "z ekipy" .W latach 80 tych i pocz.90 tych chodzil regularnie na mecze ,jezdzil na wyjazdy ,napierdalal sie . Nie nalezal do decyzyjnych ,ale w ekipie byl.
Reszta cyganow ,ktora bywala na Bukowej (na wyjazdy nie jezdzili) to pionki i jednosezonowcy ,ktorych nigdy nie bywalo na meczach wiecej niz 5 sztuk. Do nich zaliczal sie tez mlodszy brat wspomnialego L.
Faktem jest ze w tamtych czasach na miescie mozna bylo spotkac cyganow ,ktorzy sie bujali w naszych barwach .Jak ktos juz wspomnial okolice Mariackiej ,Wodna ...tam mieli swoje rewiry. W centrum tez byli widoczni.
Takie sa fakty ,ktore znam bo chodzilem i jedzilem wtedy. . Mozecie twierdzic inaczej ,gdy znacie temat z podkolorowanych opowiesci starszych kibicow roznych klubow ,ktore przez lata obrosly w plotki i sensacyjki.
Natomiast tym wpisem jestem na prawdę zszokowany!KATOWICE'64 pisze:cygan bylo 2 L i jego brat o.Tata psychopata pisze:Jestem z ŁKS-u i muszę potwierdzić wpis Niebieskiego.
Koniec lat 80-tych gdy nie było jeszcze osobnych kas i wejść na sektory gości, cyganie widziani pod kasami Gieksy.
Poza tym była też dość znana cygańska postać na Bukowej, jeżdżący na wyjazdy, znany całej kibicowskiej Polsce koleś pod ksywą "Cygan" w Katowicach mówiono na niego "Erik" bądź "Eryk".
Koniec jego kariery na Gieksie był po tym jak coś nawywijał i zerwał z Katowic.
L pod koniec lat 80 bywal czesto od 92 niewidziany.
wpomniany Eryk nigdy zadnym cyganem nie byl a Ty jako ŁKSiak powinienes wiedziec bo to ten sam typ ktory wyemigrowal potem do Łodzi i funkcjonowal u Was jako Hanys ; )
tez cos odjebal i tym samym zakonczyl kibicowska kariere.
prism i pozostali niebiescy nie robcie z siebie wiekszych gamoni niz jestescie bo na sile chcecie kogos tu utwierdzic ze bylo tak a nie inaczej.
osoba ktora w owych czasach cos tam dziala u nas byl M, ktory z cyganami ma tyle wspolnego co niebiescy z Legia!!!
tfu, zebym nie wykrakal z ta Legia ; )
Te pare zdan powinno zakonczyc tworzenie bajeczek na sile
Żabole zabili dwóch kibiców Ruchu i dlatego nie jeżdżą do Zabrza.Łapiesz różnicę?Beha pisze:Troszkę złośliwe pytanie do Chorzowskich:
od lat nie jeździcie do Zabrza, gdyż "do morderców nie jeździcie".
Jak to się ma teraz do siadania u Wisły w młynie, która ma na koncie tyle samo, jak nie więcej trupów na swym koncie (Arkowiec, Koroniarz, Cracovia'ków nie wliczam)?
Mnie osobiście dziwi taka retoryka w/w faktów...
czym jestes zszokowany?KATOWICE'64 pisze: Natomiast tym wpisem jestem na prawdę zszokowany!
Jak wspomniałem wcześniej o Eryku-Hanysie, jego epizod z ŁKS-em był krótki i szybko się zakończył.
Prawdą jest że o****** sztukę i został pogoniony.
W tamtych czasach nie było komórek i dochodziły do nas głosy że podobną akcję zaczepienia się próbował u innych ekip?
Podsumowując, nikt nikomu w dowód nie zaglądał bo nie byliśmy z milicji, ale rękę bym dał sobie uciąć że jest cyganem bądź ma coś z ich genów.
Zresztą pod taką ksywą znany był dużo wcześniej niż zawitał w Łodzi.
Srasz się jak p**** a nawet nie potrafisz cofnąć się o pare postów żeby dowiedzieć się czego dotyczy dyskusja. Spytano czy to prawda że na GIekse woła się cygany bo na ich stadionie występował i działał jakiś cygan. Powiedziałem, że dokładnie tak było co tutaj potwierdzasz. A potem wasi klakierzy zaczęli temu zaprzeczać i rozpieprzać dyskusję.KATOWICE'64 pisze:czym jestes zszokowany?KATOWICE'64 pisze: Natomiast tym wpisem jestem na prawdę zszokowany!
Jak wspomniałem wcześniej o Eryku-Hanysie, jego epizod z ŁKS-em był krótki i szybko się zakończył.
Prawdą jest że o****** sztukę i został pogoniony.
W tamtych czasach nie było komórek i dochodziły do nas głosy że podobną akcję zaczepienia się próbował u innych ekip?
Podsumowując, nikt nikomu w dowód nie zaglądał bo nie byliśmy z milicji, ale rękę bym dał sobie uciąć że jest cyganem bądź ma coś z ich genów.
Zresztą pod taką ksywą znany był dużo wcześniej niż zawitał w Łodzi.
Eryk probowal cos zamieszac bodaj przed Wami na Resovii - bankowo od nas "polecial" do WAS i mu" sie udało" (ŁKS).
zaden z niego cygan!
jak napisalem - byly u nas slownie 2 sztuki - L i O a cale pozostale gadki to pierdolenie jakis pokemonow pod publiczke!
bardzo mocno niebiescy chcieli/chca przerobic naszego M na ciawe ale jego wakacjna opalenizna co rok kosztuje pare kola ; )
puder1 pisze: Srasz się jak p**** a nawet nie potrafisz cofnąć się o pare postów żeby dowiedzieć się czego dotyczy dyskusja. Spytano czy to prawda że na GIekse woła się cygany bo na ich stadionie występował i działał jakiś cygan. Powiedziałem, że dokładnie tak było co tutaj potwierdzasz. A potem wasi klakierzy zaczęli temu zaprzeczać i rozpieprzać dyskusję.
jesteś debilem, skończ szkołę, naucz czytać się ze zrozumieniem a potem zabieraj się za dyskusję z dorosłymi. Po 1 nikt tutaj nie pyta o zasadność tego przezwiska tylko pyta czy tak jest, więc odpowiadam tak to jest powód. Po 2 Wy nazywacie nas śmierdziele bo kiedyś obok stadionu płynęła rawa, która również płynie przez katowice więc nie p****** mi gamoniu o hipokryzji. A teraz spierdalaj ssać napleta swoim zabrzańskim kolegom.KATOWICE'64 pisze:puder1 pisze: Srasz się jak p**** a nawet nie potrafisz cofnąć się o pare postów żeby dowiedzieć się czego dotyczy dyskusja. Spytano czy to prawda że na GIekse woła się cygany bo na ich stadionie występował i działał jakiś cygan. Powiedziałem, że dokładnie tak było co tutaj potwierdzasz. A potem wasi klakierzy zaczęli temu zaprzeczać i rozpieprzać dyskusję.
pizdy poszukaj sobie wsrod swoich bo pojebaly ci sie lejce dzieciaku.
tym samym tokiem rozumowania powinnismy na was wolac pedofile (ulu) czy policjanci (dzielnicowy z rybola) by nie wspominac o grudniowej czy innych "odsunietych" od dzialan.
a moze pinokio bylby trafniejsze do was
kim ty mozesz byc skoro piszesz takie farmazony?!puder1 pisze: jesteś debilem, skończ szkołę, naucz czytać się ze zrozumieniem a potem zabieraj się za dyskusję z dorosłymi. Po 1 nikt tutaj nie pyta o zasadność tego przezwiska tylko pyta czy tak jest, więc odpowiadam tak to jest powód. Po 2 Wy nazywacie nas śmierdziele bo kiedyś obok stadionu płynęła rawa, która również płynie przez katowice więc nie p****** mi gamoniu o hipokryzji. A teraz spierdalaj ssać napleta swoim zabrzańskim kolegom.
Na początku lat 80-tych na każdym meczu na Bukowej gościli Cyganie, łącznie czasami z Pomidorem i jego świtą. Wiem, bo mieszkałem wtedy na Załężu. Tak, że bez pierdolenia i tęczowej propagandy.KATOWICE'64 pisze: kim ty mozesz byc skoro piszesz takie farmazony?!
powod bo u nas na przelomie la 80 i 90 latalo 2 cyganow?
to co napisac o tym do czego ja nawiazalem - jak was nazwac?!
"kolego" napisalem jasno - chodzilo na mecze 2 osobnikow L i O a po 92 roku sie skonczylo...!prism pisze: 'Na początku lat 80-tych na każdym meczu na Bukowej gościli Cyganie, łącznie czasami z Pomidorem i jego świtą. Wiem, bo mieszkałem wtedy na Załężu. Tak, że bez pierdolenia i tęczowej propagandy.
Lat 80 tych nie znam (czy tez znam z opowiadań), ale zgodze się z Tobą, ze w ekipie latał jeden.KATOWICE'64 pisze:"kolego" napisalem jasno - chodzilo na mecze 2 osobnikow L i O a po 92 roku sie skonczylo...!prism pisze: 'Na początku lat 80-tych na każdym meczu na Bukowej gościli Cyganie, łącznie czasami z Pomidorem i jego świtą. Wiem, bo mieszkałem wtedy na Załężu. Tak, że bez pierdolenia i tęczowej propagandy.
chyba ze ty przychodziles z owym pomidorem jako swoim ojcem i stad wiesz ze tam chodzili.
pomidor to tak jak Eryk/CYGAN (ktorym nigdy nie byl) wymysl waszej tepej wyobrazni?
cala "reszta" (chodzili) to wasze bzdurne pierdolenie pod publiczke.
odnies sie do "smierdzieli" bo widze ze h*** macie a nie pojecie o historii kibicowania.
moze powiecie skad wzieli sie skini na cichej i z jakiej "ekipy" wczesniej pochodzili - zbieznosc przypadkowa ; )
puder o ssaniu nic nie pisz bo jak bedzies zmial obsluzyc nowa koalicje to na rozpoczecie roku szkolenego sie nie wyrobisz
Nie chciałbym być nieuprzejmy "kolego", ale twierdzenie, że mieliście Cyganów w ekipie, a nie było ich na stadionie, jest logicznie sprzeczne. No chyba, że dobieraliście do ekipy według klucza etnicznego.KATOWICE'64 pisze:"kolego" napisalem jasno - chodzilo na mecze 2 osobnikow L i O a po 92 roku sie skonczylo...!prism pisze: 'Na początku lat 80-tych na każdym meczu na Bukowej gościli Cyganie, łącznie czasami z Pomidorem i jego świtą. Wiem, bo mieszkałem wtedy na Załężu. Tak, że bez pierdolenia i tęczowej propagandy.
chyba ze ty przychodziles z owym pomidorem jako swoim ojcem i stad wiesz ze tam chodzili.
pomidor to tak jak Eryk/CYGAN (ktorym nigdy nie byl) wymysl waszej tepej wyobrazni?
cala "reszta" (chodzili) to wasze bzdurne pierdolenie pod publiczke.
odnies sie do "smierdzieli" bo widze ze h*** macie a nie pojecie o historii kibicowania.
moze powiecie skad wzieli sie skini na cichej i z jakiej "ekipy" wczesniej pochodzili - zbieznosc przypadkowa ; )
puder o ssaniu nic nie pisz bo jak bedzies zmial obsluzyc nowa koalicje to na rozpoczecie roku szkolenego sie nie wyrobisz
prism pisze: Nie chciałbym być nieuprzejmy "kolego", ale twierdzenie, że mieliście Cyganów w ekipie, a nie było ich na stadionie, jest logicznie sprzeczne. No chyba, że dobieraliście do ekipy według klucza etnicznego.
Cyganie w latach 80. nie byli żadną większością na Bukowej, ale byli widoczni. Np. ci, co obstawiali Szaberplac w soboty i niedziele.