Teraz wrzucę kilka zdań, które być może nie spodobają się wielu, że nie na temat, ale niech podprostuje to tych, którzy nie znają pewnych znaczeń i z mordy robią szmatę.
Gdzieś na poprzedniej stronie wpisał się misio z przeciwnej nam strony miasta. c*** tam

Wszyscy wiedzą o uczuciach dębickich Kibiców

No, ale to co pokazał niejaki F.z.Z. to krótko, bo nie ma się co nad ciociostwem rozprawiać. Mam nadzieję, że temat jego "podpisu" zostanie załatwiony w jego środowisku... Syneczku zafajdany

Jak jedziesz komuś od konfitur, tym bardziej całej grupie, to decydujesz się na czyn heroiczny lub masz jakieś przecieki (ciekawe skąd)

Jeżeli zaś zrobiłeś taki wpis, bo "pokazać się można", to rura bardaszana w twoim wypadku jest komplementem. Nie ważne jakie motywy kierowały tobą "kozaku". Ważne i niepodważalne jest to, że jeżeli kiedykolwiek rzucało się w kogoś konfiturą, to musiało mieć na to podstawy. Nie ważne czy masz je, czy nie masz (te podstawy). Za dużo znam Ludzi po jednej i po drugiej stronie byś sobie ot tak jechał poważnym textem (być może przez lata znaczenie tego "słowa" zelżało), bo uderzasz zarówno w jednych jak i w drugich. Wobec tego zrobię publicznie, to co ty chciałaś spróbować: wbijam kutasa w ciebie aż po same migdały. Teraz albo to odszczekasz albo miriam będzie twoją nową ksywą...
Rozjebał mnie taki tekscior/podpis. Być może dostanę ostrzeżenie, czy inne tego typu sankcje

Powiem szczerze, że j**** mnie to. Sprawa jest bowiem dla mnie na tyle poważna, że nie mogłem nie zareagować. Być może gówniarz nauczy się poszanowania zasad i słownictwa którego nie rozumie nie będzie używał. Chyba, że chce być aktywnym uczestnikiem "tęczusiów", którzy wczoraj w Wa-wie jelita ciągnęli za sobą demonstrując przeciwko wyimaginowanym problemom.
Nie będę więcej na ewentualne idiotyzmy wobec mojego wpisu odpowiadał. Mam satysfakcje z tego, że tak naprawdę ci co rozumieją to, nie będą do moich zdaniek powyższych huczeć

Pozdrawiam Prawdziwych Ludzi