Strona 11 z 31
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 14:34
autor: Bez Popłatku
adynx pisze:Tymczasem w Białym wielkie wkurwienie, Jaga u siebie musi grać w białych (wyjazdowych) strojach, mimo, że Aris zagra w czarnych...
dlaczego MUSI ??? przecież to gospodarz ma prawo do wyboru stroju w jakim zagra u siebie... ktoś zna przyczyny ?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011
: 29.07.2010, 14:45
autor: obiektywny1
Bez Popłatku pisze:adynx pisze:Tymczasem w Białym wielkie wkurwienie, Jaga u siebie musi grać w białych (wyjazdowych) strojach, mimo, że Aris zagra w czarnych...
dlaczego MUSI ??? przecież to gospodarz ma prawo do wyboru stroju w jakim zagra u siebie... ktoś zna przyczyny ?
własnie ze nie...to goscie graja w takich strojach jakie ze soba zabiora na wyjazd a gospodarz musi sie dostosowac do tego i zalożyc takie zeby sie nie myliły (tzn innego koloru). dlaczego akurat Jaga
gra w bialych a nie w pasiastych tego nie wiem... byc moze sponsor itp..
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 14:56
autor: JebacRozjebundy
Ile dokladnie Ruch dostal biletow na Austrie ?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 15:02
autor: chorzowski_nrsl
najpierw mecz w Chorzowie,do Wiednia dostalismy 550 biletow
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 15:09
autor: brak_szacunku
chorzowski_nrsl pisze:najpierw mecz w Chorzowie,do Wiednia dostalismy 550 biletow
staracie się o dodatkową pule ? bo przecież do Wiednia jest bliżej od Was niż na niejeden stadion w ekstraskopanej :) czy może te 550 was zadowala ?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 16:14
autor: A.G.
Nie słuchajcie tego barana Jagiellonia88, przecież on niedawno zabłysnął tym, że posiłkując się kibice.net stwierdził, iż nastąpił koniec zgody Arki z Lechem. A info o "wbiciu" Arisu znalazł na swoim klubowym forum, nic więcej ;) Olać.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 16:34
autor: fan_tatara
tak na marginesie te wstawki kolegi Jagiellonia88 "hehe" w co trzecim zdaniu są trochę irytujące.
Tak z ciekawości: ile stadion Hutnika w Krakowie ma pojemności na puchary, tyle samo co na ligę i czy w przypadku awansu Wisły do dalszej rundy spełnia on wymogi UEFA, by rozgrywać na nim IV rundę?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 17:15
autor: WSP1906
Tyle samo co na Lige, jesli awasnujemy dalej to prawdopodobinie zagramy w Lubinie :/ NIestety miasto nie spieszy sie aby oddac stadion do uzytku :/
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 17:29
autor: wiesniak84
Basałaj oficjalnie powiedzial ze nie wyobraza sobie tego zeby Wisla w 4 rundzie nie grala przy R22 i ze dolozy wszelkich staran:)
zobaczymy
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 17:39
autor: WM
brak_szacunku pisze:chorzowski_nrsl pisze:najpierw mecz w Chorzowie,do Wiednia dostalismy 550 biletow
staracie się o dodatkową pule ? bo przecież do Wiednia jest bliżej od Was niż na niejeden stadion w ekstraskopanej :) czy może te 550 was zadowala ?
Austria ma mały stadion (11k). Mecz nie będzie na Ernst Happel (chyba, że ktoś mnie poprawi?)
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 18:34
autor: Bez Popłatku
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 19:37
autor: kibicTurysta
Dzisiejszy wynik Ruchu spowodowal ze pojada do Wiednia sami fanatycy wiec liczba biletów (550) mysle ze jest akurat.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 20:01
autor: schweppes
Szkoda tego wyniku bo myśle ze jakby Ruch dzis uzyskał jakiś pozytywny wynik,przynajmniej remis to była by wielka niebieska inwazja.
A tak to te 550 biletów będzie w sam raz...
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 20:04
autor: alkapono
ile os bylo z Austri Wieden?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 20:14
autor: schweppes
według serwisu niebiescy.pl 90 osób.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 20:30
autor: TylkoPrawda
kibicTurysta pisze:Dzisiejszy wynik Ruchu spowodowal ze pojada do Wiednia sami fanatycy wiec liczba biletów (550) mysle ze jest akurat.
schweppes pisze:Szkoda tego wyniku bo myśle ze jakby Ruch dzis uzyskał jakiś pozytywny wynik,przynajmniej remis to była by wielka niebieska inwazja.
A tak to te 550 biletów będzie w sam raz...
W sam raz bedzie jak sie zamkniecie. Jasnowidz jeden z drugim. Rusz dupe do Wiednia i podnies frekwencje a nie wymadzaj sie.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 21:36
autor: zbyszek_r79
Kogo Wisła wyzywała? ("Ch*j ci na imię...")
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 21:37
autor: cocieto?
zbyszek_r79 pisze:Kogo Wisła wyzywała? ("Ch*j ci na imię...")
Majchrowskiego...
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 21:55
autor: Huggos
Co to ku*** za orkiestra na Jadze? Grecy sobie takie dożynki odjebali?
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 22:32
autor: patter
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 22:32
autor: sk1920
brak_szacunku pisze:chorzowski_nrsl pisze:najpierw mecz w Chorzowie,do Wiednia dostalismy 550 biletow
staracie się o dodatkową pule ? bo przecież do Wiednia jest bliżej od Was niż na niejeden stadion w ekstraskopanej :) czy może te 550 was zadowala ?
zadowala nas 550 biletów nawet nie wiem czy je wykorzystamy pewnie bedzie nas 200 :) poczekaj do czwartku to sie przekonasz o naszej liczbie i nie zadawaj glupich pytan. pozdRawiam
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:07
autor: nlh
sk1920 pisze:brak_szacunku pisze:chorzowski_nrsl pisze:najpierw mecz w Chorzowie,do Wiednia dostalismy 550 biletow
staracie się o dodatkową pule ? bo przecież do Wiednia jest bliżej od Was niż na niejeden stadion w ekstraskopanej :) czy może te 550 was zadowala ?
zadowala nas 550 biletów nawet nie wiem czy je wykorzystamy pewnie bedzie nas 200 :) poczekaj do czwartku to sie przekonasz o naszej liczbie i nie zadawaj glupich pytan. pozdRawiam
W takich okolicznościach, to myślę, że te 550 biletów to stanowczo za dużo, jak będzie nas tam 200-250 to będzie to dobra liczba. Są też plusy, tego może będą niespodzianki po drodze.
A druga sprawa odnośnie polskiej sceny kibicowskiej, to nie wiem czym tu się zachwycać, liczbą kibiców na Suchych Stawach, na Jadze czy Ruchu? Przecież, te liczby w Europie są śmieszne i niezauważalne. Odnośnie wyjazdów też nie ma się czym chwalić, oczywiście jak na Polskie warunki wyjazd Lecha to rewelacja, a każda liczba ponad 500os. jest przyjmowana z wielką podnietą, skoro połowa ekstraklasy jeździ na wyjazdy w liczbach nie przekraczających 300os. Ale niestety w Europie te liczby są śmieszne, ponieważ w Angli, NIemczech, Francji, Grecji, Turcji, Itali itd. jeździ się na wyjazdy w tysiącach.
Więc proponuje zdrowy rozsądek i nie sikać w gacie zachwycając się polską sceną kibicowską, bo to że się nas boją i jesteśmy uważani za jednych z najlepszych hools'ów w Europie to ok, ale cała reszta to żenada.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:08
autor: Neo
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:15
autor: panmichal
Po meczu w Białymstoku paru chłopaków przeskakuje płot i podbiega pod sektor arisu który momentalnie sciąga flagi i spieprza w drugą strone, po chwili wracają i rzucają smietnikiem i plastikowymi kubeczkami :D później jakieś kopanie płotu, ogólnie nic ciekawego.
Co do dopingu to taki sobie, było pare chwil konkretnego pierdolnięcia jednak zbyt duża przypadkowych osób zjawiło się dzisiejszego dnia na łuku. Aris śpiewa, gra na trąbkach i c*** wie czym jeszcze przez prawie cały mecz. W sumie też bieda.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:18
autor: ks1946
A druga sprawa odnośnie polskiej sceny kibicowskiej, to nie wiem czym tu się zachwycać, liczbą kibiców na Suchych Stawach, na Jadze czy Ruchu? Przecież, te liczby w Europie są śmieszne i niezauważalne. Odnośnie wyjazdów też nie ma się czym chwalić, oczywiście jak na Polskie warunki wyjazd Lecha to rewelacja, a każda liczba ponad 500os. jest przyjmowana z wielką podnietą, skoro połowa ekstraklasy jeździ na wyjazdy w liczbach nie przekraczających 300os. Ale niestety w Europie te liczby są śmieszne, ponieważ w Angli, NIemczech, Francji, Grecji, Turcji, Itali itd. jeździ się na wyjazdy w tysiącach.
Wszystko się niby zgadza ale w tych państwach, które wymieniłeś mają piękne duże stadiony gdzie przyjęcie gości np w liczbie 10 tyś nie jest żadnym problemem natomiast u nas 10 tyś to jest na całym stadionie. Poza tym u nas pełno jakiś ograniczeń, problemów robionych przez mundurowych, przez zarządy i w takich warunkach liczba tak jak napisałeś powyżej 500 wywołuję podnietę.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:22
autor: ŚmierćŻK
Nie porównujmy Anglii do Polski, tam najdalszy wyjazd nie przekracza pewnie 200 km
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:23
autor: biały miś
Do tych co jarają sie zagranicznymi inwazjami kibicowskimi- nie wiem jak Wy, ale ja wole jechac na wyjazd w 300 osób, z których wikeszośc jest ogarnięta niż w kilka tysięcy razem z mamą, tatą, siostrzeńcem, bratankiem, wujkiem, sąsiadem, sąsiadką, nauczycielem z podstawówki którzy zbyt wiele z kibicowaniem w polskim wydaniu nie mają wspólnego.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:31
autor: startowiec 1948
Może ktoś wrzucić jakieś foto z oprawą Jagi? w tv widzialem mnóstwo serpentyn już rozwiniętych. Ciekawe jak im to ala Grecja wyszło
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:45
autor: kibol.
typ z Arisu gral na jakis talerzach:D
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:46
autor: Jagiellonia88
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 29.07.2010, 23:48
autor: Milus
Do d*** ta oprawa a nie Grecja, brakowało ewidentnie piro
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:07
autor: prawy_prosty
Dla Arisu na sektorze brakowało jeszcze orkiestry dętej lub klawiszowca do pełni szczęścia. Na plus fakt że dopingowali cały mecz. Widać odmienny styl kibicowania. Chuliganka ogranicza się do pajacowania na płocie, tarciem sierścią o kraty, miotanie czym popadnie w przeciwników, spierdalaniem w przypadku bezpośredniego zagrożenia i bezpardonowym podpierdalaniem na psy :) ogólnie banda c****.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:12
autor: dezet
Biskup pisze:permanent pisze:dział kibicowski?
Słaby doping Jagi
Połowa łuku to przypadkowi ludzie
I to jest wytłumaczenie wg ciebie?
Jak coś jest fajnie, świetnie i pięknie, to chwalenia jest na 10 stron...jak coś jest nie tak, jak się zapowiadało, to jakieś żałosne tłumaczenia. Arisu za dużo nie było, ale cały czas coś się tam u nich w sektorze działo. Ogólnie jedni i drudzy mogli pokazać się na pewno o wiele lepiej...a na pewno Jaga.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:15
autor: tlen
Ogolnie potracili troche barw na miescie. Strasznie sie spinali caly mecz, czepiali sie tych krat jak malpoludy pokazujac jakies dziwne gesty min. podzynania gardla i wyprowania flakow ;p Gdy przyszlo co do czego , ograniczaja sie do napierdalania czym sie da. Oj bedzie sie dzialo w Grecji ;)
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:23
autor: Jagiellonia88
dezet pisze:Biskup pisze:permanent pisze:dział kibicowski?
Słaby doping Jagi
Połowa łuku to przypadkowi ludzie
I to jest wytłumaczenie wg ciebie?
Jak coś jest fajnie, świetnie i pięknie, to chwalenia jest na 10 stron...jak coś jest nie tak, jak się zapowiadało, to jakieś żałosne tłumaczenia. Arisu za dużo nie było, ale cały czas coś się tam u nich w sektorze działo. Ogólnie jedni i drudzy mogli pokazać się na pewno o wiele lepiej...a na pewno Jaga.
co sie dzialo ? ze pozdejmowali koszulika, czepiali sie po klatce i oooo!! spinka agresjaaa !! Aris hooligans ! a jak przyszlo co do czego to jak to grecy ... niektorzy pospierdalali na gore sektora inni zaczeli zucac czyms. Przeciez to sa takie lamusy ze szkoda gadac.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:31
autor: panmichal
dezet pisze:Biskup pisze:permanent pisze:dział kibicowski?
Słaby doping Jagi
Połowa łuku to przypadkowi ludzie
I to jest wytłumaczenie wg ciebie?
Jak coś jest fajnie, świetnie i pięknie, to chwalenia jest na 10 stron...jak coś jest nie tak, jak się zapowiadało, to jakieś żałosne tłumaczenia. Arisu za dużo nie było, ale cały czas coś się tam u nich w sektorze działo. Ogólnie jedni i drudzy mogli pokazać się na pewno o wiele lepiej...a na pewno Jaga.
Jakie tłumaczenie ? to po prostu fakt. Było średnio, stać nas na o wiele więcej. Jednak na taki mecz ludzie lecieli po bilety jak szaleni (tylko 5000 biletów) i nie ma co się dziwić że było wiele przypadkowych osób. Poczekajmy na nowy stadion gdzie będzie o wiele więcej miejsca i pikole bedą siedzieć tam gdzie powinni.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 00:47
autor: LP1922
Raz jeszcze my - Praga 2010
http://www.youtube.com/watch?v=1-A1uJt0pqs&fmt=18 doping, aczkolwiek nie oddaje najlepszych momentów, tak zwane ujęcia z d*** ;) w oczekiwaniu na inny materiał
http://www.youtube.com/watch?v=jwCz-gQoRG8&fmt=18 przemarsz którego tak obawiali się Prażanie.
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 01:22
autor: LP1922
Nie wiem, jak można napisać, że doping Jagi słaby oglądając mecz w PS. Zapewne mikrofony były w bramce, a od niej do łuku i kibiców jeszcze daleko. Pamiętam spinające się ekipy przyjezdne, tudzież postronnych obserwatorów, jak jeszcze mieliśmy kocioł na łuku jak to oni 'zagłuszali Lecha w C+', a nagle po budowie nowej trybuny i wielkie zdziwienie(również z perspektywy TV oczywiście) jak to w Poznaniu jest głośno, och, ach i Europa ;)
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011)
: 30.07.2010, 01:25
autor: Jajecznica
http://jaga-foto.net/images/photoalbum/ ... g_9178.jpg
http://jaga-foto.net/images/photoalbum/ ... g_9179.jpg
Konkretna ilość konfetti i serpentyn , tylko rzeczywiście zabrakło jakiegoś piro .
W przewie meczu pokaz sztucznych ogni .
Re: Puchary Europejskie w wykonaniu Polskich ekip (2010/2011
: 30.07.2010, 01:29
autor: Sherman81
Łza się kręci w gałce ocznej na co jesteśmy
skazani, każda brać której ukochana drużyna gra w pucharach europejskich przeżywa to bardziej i umie docenić niż te marne piłkarzyny. Dla niejednego to cel nr jeden i potrafi przez zimę odkładać flotę, bo zdaje sobie sprawę, że takie wyjazdy już mogą się nie powtórzyć i musi tam być, bo to będzie przygoda życia którą będzie długo wspominał. W kraju nie jest za kolorowo, ale nie jesteśmy już takim zaściankiem żeby nas nie było na takie wojaże stać. Dla jednego to pestka, dla drugiego wiele wyrzeczeń. Chcemy jak najlepiej zaprezentować swój klub, a zarazem swój kraj pokazując tym samym oddanie, przywiązanie i fanatyzm. Jak dotąd marki uznane przynosiły nam tylko powody do chluby pokazaując zza granicą, że polska scena kibicowska, to najwyższa półka. To co się dzieje z naszą piłką to nawet nie ma określenia, wszystko jest z****** od podstaw i coraz bardziej pogrążamy się. Poziom jest tragiczny, nie da się tego oglądać, już bardziej mnie interesują mecze chłopaków z ośki co w A Klasie sobie grają, chociaż tam jest jakieś zaangażowanie. Jedyne zainteresowanie wzbudza włączając TV jakie wiszą flagi, w ilu i jak się pokazali i jaki był doping. Piłkarzyny już nic nie grają na rodzimym podwórku. Żal tylko, że bardziej na tych pucharach zależy naszym kibicom i nie mają jak pokazać się na europejskich trybunach i pokazać Europie, co znaczą polscy fanatycy. Wielu sobie zawsze obiecuje i zaciera ręce, że w końcu się doczekał o czym zawsze marzył, że jego drużyna dostała szansę pokazania się, a on ją nie zawiedzie i będzie tam zawsze razem z nią. Ech post może rozpaczy, ale nie mogę patrzeć na to co dzieje się z naszą piłką i jak przez tych łachów (gwiazdeczek użelowanych) nie traci nikt inny jak nasi kibice, którzy mają wiele do pokazania w Europie i nie jednych by zaskoczyli. Kiedyś człowiek z niecierpliwością czekał na takie mecze jak Bordoeux-GKS Katowice, czy AS Monaco-Hutnik nie wspominając o LM z udziałem Legii, czy Widzewa. Kopacze walczyli, kibice dawali z siebie wszystko i kto pamięta, to będzie pamiętał mecze Legii z Blackburn, Rosemborgiem, czy Koniczynkami, tak samo RTSu mecze z Broendby, Atletico, czy Fiorentiną. A teraz co, pożoga, polska piłka tonie w pzpn(pzpr)wskim łajnie, a polscy kibice nie mogą rozwinąć skrzydeł, a są głodni tego jak nigdy
Wiem, że pierdolenie o szopenie, ale mnie to wkurwia i c***