Wasze hardcorowe akcje kibicowskie

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

stary piknik
Posty: 36
Rejestracja: 28.11.2012, 00:31

Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie

Post autor: stary piknik »

Był rok 1998, w Gdyni odbywałem służbę wojskową. Pogoda była dość ładna, na następny dzień Arka grała baraż z Piotrcovią-Ptak, więc już dzień wcześniej wieczorem, pod namiotem z muzyką (obok plaży) zaczeli zbierać się Gdynianie, napewno była już też Cracovia, Górnik Waółbrzych,i Gwardia Koszalin. impreza się chłopakom rozkręca... Ja z kumplem z kompani siedzieliśmy jakieś 100m od tegoż namiotu. troszkę już popiliśmy tanich winek, i kumpel mnie podpuścił czymś w stylu "no to jak taki z Ciebie kibic, to idz i Ich zbluzgaj" ja głupi młody i podpity, zacząłem się z Nim licytować, staneło że za 4 jabole przejdę chodnikiem między namiotem a plażą (sam środek ich bawiącej się ekipy, jednak miejsce było bo ludzie - tyryści z niego też korzystali) i będę spiewał Arka Gdynia K... Swinia. Poszedłem... zacząłem śpiewać, następne co pamiętam to jak kumpel mnie cucił :)

Po podliczeniu, rachunek wyszedł mi równo 1wino za 1 zęba... ;)
iparts.pl
skowyrny
Posty: 8
Rejestracja: 12.06.2013, 23:06

Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie

Post autor: skowyrny »

bums pisze:wracamy z wyjazdu z Radomia. budze sie w nocy w przedziale. Szampan sie leje, zadymione cygarami kubanskimi w przedziale i tak dla jaj chwytam plik banknotow w reke pozostawionych przez kolezke na stoliku. tak z milion zlotych tam bylo. i jeb!!! przez okno wyjebalem. i c***. koniec
A potem wytrzezwiales?
sokol1920
Posty: 3
Rejestracja: 08.10.2012, 22:17
Lokalizacja: Sokółka

Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie

Post autor: sokol1920 »

Panowie, jak już opisujecie jakieś specyficzne akcje to piszcie z jakiej ekipy jesteście - ułatwi to czytanie i interpretację danej historii ; )
banditen74
Posty: 5
Rejestracja: 07.09.2012, 10:53

Re: Wasze hardcorowe akcje kibicowskie

Post autor: banditen74 »

faktycznie Wisła nie grała wtedy z Stomilem jednak podróżowali pociągiem Zakopane - Olsztyn więc mogła to być Iława . Co do przynależności to tak jestem ŁKSiakiem z fc Włocławkek. Co do flagi to nie próbowałem tylko zerwałem ją tylko do naszego sektora nie doszedłem ponieważ burki mnie i moich kolegów zawineli na dołek a co się stało z flagą to nie wiem bo 48 przesiedziałem .
ODPOWIEDZ