WIGRYFAN pisze:
Pytanie do kibicow Switu - wybieracie sie na biegun??
Czy kiedykolwiek jakaś ekipa odpowiedział na takie pytanie "Tak będziemy! Wstawiajcie wodę na kawę"?
Po co poraz setny zadawać pytanie na które i tak nikt nie odpowie?
Nas na tym meczu około 60 - 70 osób. Nadnarwianka doping przeciętny, na początku meczu rzucają trochę serpentyn. My doping głównie w pierwszej połowie. W drugiej praktycznie brak dopingu.
Przed meczem zdobywamy 3 szale Nadnarwianki.
Nas w młynie 220-230 osób,cały mecz bardzo głośno dopingujemy,wprowadzamy też do repertuaru nowe piosenki,rzucamy konfetti i odpalamy 1 racę..Gości z Łowicza brak..
Drwęca-Warmia
Nas w młynie tego dnia 30 osób w pierwszej połowie doping słaby w końcu drugiej wrecz oszałamiajacy troche wjeżdzamy na Warmie . Na boisku skandal sędzia mecz przedłuza o 10 minut . Gości oficjalnie 0 po meczu szukamy piknków których wyczajamyw trakcie meczu ale niestety gdzieś sie zmywaja.
Ostatnio zmieniony 06.05.2007, 15:17 przez NML, łącznie zmieniany 1 raz.
chodzi o to że bardzo sie napinali. A flagi zawsze były wieszane na płocie a to że jacyś mieszkańcy maja swoja własna flage i powiesza ja na oknie to już ich sprawa. A oszałamiajacy miałem na myśli oczywiście to ze krzyczeliśmy max na te 30 gardeł
mtvml pisze:Co do wypowiedzi kolegi wg. Z naszej strony wygladalo to zupelnie inaczej, wiec nie do konca wygladalo to tak ze nie chcemy.
No to jak?
Dzwonicie mowimy, ze jestesmy chetni do 21 lat bo taka ekipa dysponujemy, na co wy mowicie ze nie macie takiej ekipy. Kiedy jestesmy juz pod stadionem dzwonicie ze czekacie na stacji przed Grajewem, wiec juz raczej nie bylo jak. Co najciekawsze na stadione wyraznie widac ze w mlynie jest wielu mlodych, wiec z kim mielismy sie bic? z miastem? czy z jakas inna ekipa?Dzwonimy w trakcie meczu, ze chcemy sie ugadac, na co pada odpowiedz ze sie obsralismy i nie bedziecie z nami gadac. Wracajac dostajemy wachadlo ktore zostawia nas za Szczuczynem, o czym wiedzieliscie bo czekaliscie zaraz za, kierowca sie wydygal i uciekl. Nie prosciej bylo zadzwonic i powiedziec ze ustawiamy sie w tym miejscu, kazalo by sie kierowcy zatrzymac ze pompa i problem by byl rozwiazany, a nie ciagle zrywac polaczenie. Wyszla kicha bo nie podjelismy rekawicy, ale gdyby z waszej storny bylo wiecej checi rozmowy sadze bysmy sie dogadali. Poprostu za bardzo zalezalo wam na tym zeby za wszelka cene to wygrac niekoniecznie honorowo...
Świt-Concordia
Zbieramy sie w okolo 50-60 osob w tym jedna osoba Legionovia Legionowo. W trakcie meczu goscinnie dociera do nas kilku chlopakow z Mazowsza Grójec. Doping dobry jak na liczbe ludzi i tragiczna pogode. Gosci 11 w wiekszosci zgredy w tym 2 szale, co dla jednego chlopaczka konczy sie to utrata szala. Niestety po meczu kolega z Piotrkowa musial sie podzielic swoja tajemnica przez co 11 od nas zostaje zawinietych po meczu, na szczescie wszyscy zostaja puszczeni. Wynik 3-0.
mtvml pisze:Świt-Concordia
Zbieramy sie w okolo 50-60 osob w tym jedna osoba Legionovia Legionowo. W trakcie meczu goscinnie dociera do nas kilku chlopakow z Mazowsza Grójec. Doping dobry jak na liczbe ludzi i tragiczna pogode. Gosci 11 w wiekszosci zgredy w tym 2 szale, co dla jednego chlopaczka konczy sie to utrata szala. Niestety po meczu kolega z Piotrkowa musial sie podzielic swoja tajemnica przez co 11 od nas zostaje zawinietych po meczu, na szczescie wszyscy zostaja puszczeni. Wynik 3-0.
OD nas okrągle 0. Co do jakis zgredów to nie mozemy za nich odpowiadać ;/ CHWDP
Nas w Radomiu w klatce ponad 150 (w tym troche Legii). Przed meczem Radomiak odmawia nam spotkania, przez co ok. 30 od nas w ogole nie pojawia sie na stadionie i wraz z 40 Legii i 30 Zaglebia udaje sie w inne miejsce .
Olimpia pisze:Nas w Radomiu w klatce ponad 150 (w tym troche Legii). Przed meczem Radomiak odmawia nam spotkania, przez co ok. 30 od nas w ogole nie pojawia sie na stadionie i wraz z 40 Legii i 30 Zaglebia udaje sie w inne miejsce .
Kiepska pogoda
Bez zadnej napinki stwierdzam,ze na zalaczonej fotce chocbym nie wiem jak liczyl to PONAD 150 osob tam nie naliczylem..Ogolnie to jestem przeciwnikiem pisania,ze bylo kogos tam np.300 z czego 200 pod stadionem,albo Bog wie gdzie..kogo to obchodzi??Liczy sie obecnosc na meczu..No ale zauwazylem,ze kibice Olimpii chetnie dodaja sobie do liczb wyjazdowych..podobnie bylo u Nas w Suwalkach,kiedy na sektorze(jak sami pisali) bylo ich 27,a potem dodawali jeszcze jakis gosci w szalach na trybunie "honorowej"(gdzie siedza najczesciej dzialacze i osoby zwiazane z klubem)..Troche to niepowazne uwazam..
A ilu bylo samych kibicow z Elblaga(oprocz zgod)??
Olimpia pisze:Nas w Radomiu w klatce ponad 150 (w tym troche Legii). Przed meczem Radomiak odmawia nam spotkania, przez co ok. 30 od nas w ogole nie pojawia sie na stadionie i wraz z 40 Legii i 30 Zaglebia udaje sie w inne miejsce .
Kiepska pogoda
Bez zadnej napinki stwierdzam,ze na zalaczonej fotce chocbym nie wiem jak liczyl to PONAD 150 osob tam nie naliczylem..Ogolnie to jestem przeciwnikiem pisania,ze bylo kogos tam np.300 z czego 200 pod stadionem,albo Bog wie gdzie..kogo to obchodzi??Liczy sie obecnosc na meczu..No ale zauwazylem,ze kibice Olimpii chetnie dodaja sobie do liczb wyjazdowych..podobnie bylo u Nas w Suwalkach,kiedy na sektorze(jak sami pisali) bylo ich 27,a potem dodawali jeszcze jakis gosci w szalach na trybunie "honorowej"(gdzie siedza najczesciej dzialacze i osoby zwiazane z klubem)..Troche to niepowazne uwazam..
A ilu bylo samych kibicow z Elblaga(oprocz zgod)??
A was ilu bylo w Elblagu na meczu w rundzie jesiennej?jak zwykle 0
WIGRYFAN pisze:
A ilu bylo samych kibicow z Elblaga(oprocz zgod)??
jakieś 110.
...Troszke przesadzacie z ta wasza liczba.
Na innym bardziej "sensownym"forum Olimpijczycy jak i Legionisci ocenaja Wasza liczbe na 120 w tym 11 Legii.
No moze ktos tam byl pod stadionem.
Zreszta na stadion zostalo sprzedanych Wam 125 biletow.Napewno nikt niewszedl za free.
mtvml pisze:
Dzwonicie mowimy, ze jestesmy chetni do 21 lat bo taka ekipa dysponujemy, na co wy mowicie ze nie macie takiej ekipy. Kiedy jestesmy juz pod stadionem dzwonicie ze czekacie na stacji przed Grajewem, wiec juz raczej nie bylo jak. Co najciekawsze na stadione wyraznie widac ze w mlynie jest wielu mlodych, wiec z kim mielismy sie bic? z miastem? czy z jakas inna ekipa?Dzwonimy w trakcie meczu, ze chcemy sie ugadac, na co pada odpowiedz ze sie obsralismy i nie bedziecie z nami gadac. Wracajac dostajemy wachadlo ktore zostawia nas za Szczuczynem, o czym wiedzieliscie bo czekaliscie zaraz za, kierowca sie wydygal i uciekl. Nie prosciej bylo zadzwonic i powiedziec ze ustawiamy sie w tym miejscu, kazalo by sie kierowcy zatrzymac ze pompa i problem by byl rozwiazany, a nie ciagle zrywac polaczenie. Wyszla kicha bo nie podjelismy rekawicy, ale gdyby z waszej storny bylo wiecej checi rozmowy sadze bysmy sie dogadali. Poprostu za bardzo zalezalo wam na tym zeby za wszelka cene to wygrac niekoniecznie honorowo...
skoro zesmy wyjechali na trase to bylismy juz ugadani.
a dla mnie dziwne ze przyjezdzacie w pona 30 osob i macie 5 do walki i jeszcze jakies glupie tlumaczenia ze ktos stacji benzynowej ktora widac z odleglosci kilometra nie zauwazyl.
po tym jak nie pojawiliscie sie w miejscu w ktorym sie mieliscie pojawic uznalismy ze nie ma co dalej dyskusji prowadzic.
u nas byli sami mlodzi ludzie i tyle.nie robimy numerow ze sciaganiem h** wie kogo na walke.
a co do obsranych kierowcow to zdaje sie ze nie podrozowaliscie chyba tylko jednym pojazdem
no nic do zobaczenia nastepnym razem
Unia Skierniewice- Radomiak Radom Olimpia Elbląg - Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Concordia Piotrków Trybunalski - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie
Warmia Grajewo- Pelikan Łowicz
Nadnarwianka Pułtusk - Mazowsze Grójec Wigry Suwałki - Ruch Wysokie Mazowieckie
KS Paradyż - Znicz Pruszków
MG MZKS Kozienice - Stal Głowno
SMG'o6 pisze:Na nasz najdalszy wyjazd w rundzie wiosennej wyruszamy dwoma autokarami. Od początku problem z transportem, z powodu sprzeciwu mundurowych przewoźnik po ponad godzinie dostarcza sprawne autobusy, którymi wyrusza 110 osób. Oprócz autokarów z innego miejsca wyjeżdża 10 aut, ale one podróżują osobno. Droga przejechana dość sprawnie, ale spóźniamy się 10 minut. Na początku lekkie zdziwienie, ze względu na umiejscowienie klatki gości w bliskim sąsiedztwie sektora gospodarzy, to nasza pierwsza wizyta na Struga (poprzednim razem przy okazji meczu Radomiaka z Olimpia stadion był zamknięty dla publiczności). Z racji usytuowania sektora nie będę wypowiadał się o prezentacjach przygotowanych przez Radomiaka, ani podejmował się próby oceny ich liczby, "zieloni" zrobią to na pewno lepiej. Jeśli chodzi o nas, to całkowita liczba w klatce oscyluje w granicach 150 osób (dojeżdża część wspomnianych aut + plus grupka legionistów), oprócz tego wspierały nas reprezentacje fc z Fromborka, Braniewa, Pasłęka oraz 2 kibiców Legii z Kwidzyna, którym z tego miejsca dziękujemy za przybycie i wspólny doping. Na płocie wywieszamy dwa płótna (OLIMPIA i KWIDZYN w barwach Legii), doping z naszej strony dobry, często nie słyszeliśmy gospodarzy (zastrzegam, że tak to wyglądało z naszej perspektywy). Radomianie, zapewne z sekcji ultras, przygotowali okazjonalną oprawę, która miała być odpowiedzią na nasze jesienne przedstawienie przy Agrikola. W ich zamyśle zapewne takową była.
Z wydarzeń okołomeczowych należy odnotować próbę skrojenia nam flagi. Radomiak wykorzystuje dym ze świec dymnych, do pewnego momentu swój plan realizują, ale orientujemy się w porę i flaga zostaje zdjęta (potem zawisa ponownie). Radom ma spięcie z ochroną, my z racji budowy klatki nie mamy szans na sforsowanie płotu, temat się nie rozwija, tym bardziej, że za moment pojawia się spory oddział mundurowych.
Przed meczem kontaktujemy się w wiadomej sprawie z gospodarzami, nie są jednak zainteresowani i do niczego niedochodzi. Dlatego część naszych (ok. 30 w ogóle nie dociera na stadion), a wraz z Legią (40) i Sosnowcem (30) udaje się w innym kierunku.
To jest jedyne oficjalne stanowisko kibiców Olimpii jakie pojawia się w sieci, w odpowiedzi na wysyp rozmaitych bzdur i „podsumowań” z obu stron. Wszystkich wcześniejszych i późniejszych wpisów, które zapewne się pojawią, szczególnie tych z gatunku „radosnej twórczości” nie należy traktować poważnie. A ich autorów prosimy o zaprzestanie tego typu zabaw.
Zaczeło się od telefonów z propozycjamy wycieczki do lasu (wiadomo od jakiego zdarzenia), jednak jak już to kilka razy pisaliśmy spotkania w lesie nas nie interesują więc odmawiamy proponując jakąkolwiek inną metode sprawdzenia się, co z koleji nie interesuje naszych rywali z powodu przypału. W trakcie meczu na którym miałbyć spokój (coś takiego padło w rozmowach tel.) Olimpia prowokuje ubliżając i proponując sparing na murawie. Gdy stadion zostaje zadymiony przez Ultrastów przez płot i bramę wyskakujemy na murawe idąć spokojnie w strone klatki i dając czas gością na zrobienie tego samego, lecz osobą którym tak do tej pory latały jęzory nagle zamilkli i nikt nie wyskakuje. Między nami było zaledwie ok. 7"opancerzonych" ochroniar które bez problemu można było poprostu obiec, ale nie było sensu lecieć na darmo do klatki ponieważ druty klatki są dosyć gęste więc i tak do niczego by nie doszło, przy biernej postawie rywala. Po kilku minutach ruchy wykonuje milicja która do tej pory na wszystko patrzy z daleka, dlatego spokojnie wracamy na sektor. Dodać można skromną lecz trafną Wink oprawe anty (oprawa-odpowiedz) naszej Grupy Ultras (patrz fotki).