Strona 2 z 2
: 23.03.2008, 11:22
autor: ARAFAT
Odra-ROW krótko:
1.ROW 43 osoby, Odra około 60.
2. Czas góra 25-30 sekund.
3. Tylko ROW bez żadnego wsparcia KSG !!!
4. Zwycięstwo ROW-u, impreza bardzo honorowa.
Tyle.
: 23.03.2008, 11:43
autor: 1922
ARAFAT pisze:Odra-ROW krótko:
1.ROW 43 osoby, Odra około 60.
Nas max 50 osób.
2. Czas góra 25-30 sekund.
Czas około minuty
3. Tylko ROW bez żadnego wsparcia KSG !!!
Nie wiem czy ROW ma swoe FC w Żorch i innych okolicach. Mogę dodać dla przykładu, że po walce znajdujemy na ziemi koszulę "Torcida Górnik Zabrze Fc Żory".
4. Zwycięstwo ROW-u, impreza bardzo honorowa.
zagadzam się z tym
jeśli chcesz jeszcze coś dodać to masz od nas kontakt.
Tyle od nas. pOzDRAwiamy.
: 23.03.2008, 12:00
autor: ARAFAT
Chcecie przedstawiać sytuacje w nieco lepszym dla was świetle to przedstawiajcie. Wszystko co wcześniej napisałem to prawda. Wasz teren, proporcje liczbowe na waszą korzyść, impreza góra 30 sekund, a dla Twojej wiadomości mamy w Żorach fc zresztą tak jak i wy. Koniec, więcej ripost nie będzie.
: 23.03.2008, 13:46
autor: Arni
Szczakowianka Jaworzno - Huragan Kocikowa
Na ten pierwszy mecz po przerwie zimowej na stadionie melduje sie około 800 kibiców Szczakowianki w tym młyn do 80 osób (duża rotacja). Rywal potraktowany piknikowo ograniczamy się do dopingu wywieszając dwie flagi w tym jedna debiutująca dzielnicówkę "Pieczyska" oraz transparent Kosowo jest serbskie. Gości oczywiście 0. Cieszy wysoka wygrana piłkarzy (12:0).
: 24.03.2008, 00:07
autor: Łoszak_unia
na meczu wisla krakow-odra wodzislaw bylo obecnych 3 kibicow Unii Nowa Sarzyna ktorzy uczestniczyli tez pozniej w awanture.pozdrowka
: 24.03.2008, 00:09
autor: Łoszak_unia
ARAFAT pisze:Odra-ROW krótko:
1.ROW 43 osoby, Odra około 60.
2. Czas góra 25-30 sekund.
3. Tylko ROW bez żadnego wsparcia KSG !!!
4. Zwycięstwo ROW-u, impreza bardzo honorowa.
Tyle.
kolego liczylismy auta ktore przejezdzaly kolo nas wtedy to bylo 11 aut
: 24.03.2008, 10:06
autor: Kubal
rts pisze:Legii 300 osob u nas.
Nie wiesz,nie pisz.Nas 380 osób

: 24.03.2008, 12:37
autor: SKUP
22.03.2008 KKS Kalisz - Sokoły Droszew
Spotkanie inaugurujące wiosenną rundę ligowych zmagań potwierdziło dobrą formę Kakaesiaków zaprezentowaną 2 tygodnie temu podczas pucharowego spotkania z Piastem Kobylin. Na trybunach zasiadło około 170 Kakaesiaków, co pozwala sądzić, że frekwencja z meczu pucharowego nie była jednorazową zwyżką formy. Na płocie znalazły się 4 flagi: „KKS KALISZ”, „RK’97”, „Duma Kalisza” oraz przywieziona jakiś czas temu z Głogowa mała „KKS KALISZ” z buldogiem. Młoda ekipa ultras po raz kolejny postarała się o małe atrakcje: niebiesko – biało – zielone szarfy z dodatkiem elementów pirotechnicznych. Doping tego dnia nie zachwycił głównie za sprawą młodzieży, która była wyjątkowo ospała. Na plus można zapisać ostatnie 15 – 20 minut, kiedy to młodzi wreszcie „zaskoczyli” i doping wyglądał tak jak wyglądać powinien. Miejmy nadzieję, że już od następnego spotkania taki doping jak w końcówce tego spotkania będzie normą przez całe 90 minut. Kilka razy pozdrowiliśmy prezesa przyjezdnych, który to jest liderem wiejskich chłopków spiskujących przeciwko KKS-owi. Odbiegając trochę od tematu, to wydaje się, że strategiczne decyzje związane z tym klubikiem musi podejmować chyba jakiś ornitolog, bo nie może być przecież dziełem przypadku, że na czele „Sokołów” stoi „Orzeł”

: 24.03.2008, 12:46
autor: GLANIX
POGOŃ STASZÓW - Wisła Sandomierz
Nas w młynie 150os. Wywieszamy 4flagi, na początku meczu rzucamy serpentyny...Później w 2giej połowie wyciągamy sektorówkę w barwach, odpalamy race a po bokach machamy flagami na kijach.
8os. z Wisły wchodzi razem z nami.
Ogólnie na meczu spokój.
: 24.03.2008, 20:11
autor: MKS Kluczbork
MKS-Lechia ZG
Pierwszy mecz na odremontowanym stadionie METALu. Nas w młynie od 70 do 100 osób bo przez cały mecz ktoś ubywa lub przybywa ale najwięcej wiary na początku meczu. Wywieszamy nasze 2 duże flagi oraz 2 małe ultras i MKS KLUCZBORK. Na wyjscie piłkarzy odpalamy ognie wrocławskie. Na pierwszy gwizdek pierwszej jak i drugiej połowy rzucamy serpentyny i konfetii. Doping przez pełne 90 z malutkimi przestojami dobry ale zawsze mógł być lepszy. W meczy malutki incydent jeden z chłopaków nie wytrzymał i rzucił butla od piwa:) na boisko z czego po meczu jak i juz po tym incydencie zrobiła się nie potrzebna napinka. Za ten wybryk dostajemy ponoc:) zakaz na mecz wyjazdowy z Gawinem. Mecz kończy się remisem , po meczu nasi zawodnicy podchodza i dziekuja nam za doping. My po meczu rozchodzimy sie każdy w swoja stronę , większośc do domu ze wzgedu chyba na wielka sobote ale cześć ekipy idzie oczywiście jeszcze na bro:). To by było na tyle
: 24.03.2008, 23:28
autor: chalski_UJ_
Mieszko Gniezno - Unia Janikowo 22.03.2008
W Gnieznie melduje się 80 kibiców Unii + pikniki. Zdecydowana większość fanów dociera koleją + fury. Przed meczem ma miejsce małe zamieszanie z naszym wejściem na stadion. W trakcie spotkania prowadzimy bardzo dobry, głośny doping. Mimo zapowiedzi miejscowych Mieszko na meczu bez dopingu, więc słychać było tylko nas. Podróż w obie strony za free i bez przygód.
: 27.03.2008, 15:41
autor: snopers
LKS Radziechowy - GÓRAL ŻYWIEC 250osob.
na dworcu zbieramy sie w 150 osob i wyruszamy pieszo do Radziechow. cala droge umilamy sobie spiewem, na historycznej trybunie, z naszego bylego stadionu, jestesmy juz godzine przed pierwszym gwizdkiem, do rozpoczecia spotkania zebralo sie nas 250 osob, prowadzimy dobry doping,
na poczatku pierwszej polowy, w gore idzie sektorowka w barwach, ktora zalicza debiut, do niej odpalamy race,
druga polowa to baloniada i kilkanascie stroboskopow. na plocie wisi transparent:"Dawniej Góral Browar Zywiec - a dzis??", chcielismy pokazac co stalo sie z Goralem na przestrzeni kilkunastu lat, kiedys pilkarze grali w III lidze, ale rowniez inne sekcje odnosily roznorakie sukcesy-siatkarze, kolarze, bokserzy, sztangisci.
pozdrawiam