Czytam posty paru kolesi i zastanawiam sie czy bylismy na tych samych meczach.No ale zaczne moze od atmosfery przed meczami bo bylo dosc ciekawie.
W Chicago od ponad 10 lat istnieje Polska Liga Pilkarska , w ktorej gra kilka druzyn o dosc znanych nazwach : Jagiellonia, Olimpia-Lech, Arka ,Hetman-Motor,Zaglebie,Stal .Powstaje Lechia a Wisla Chicago istnieje juz 80 lat.Istnieja rowniez takie druzyny jak Polonia Mielec Chicago czy Tarnovia Chicago.Debickie klimaty rowniez maja swoje odbicie w Chicago.Ogolnie jest wesolo i czasem dosc zabawnie.Wszyscy sie znaja i graja razem w pilke w roznych druzynach.Po meczu Craxa - Fire w rece Wisly wpadla 1 flaga, a w moje i 2 kolesi z Jagi transparent o "wioskach i miastach".Pozniej Craxa plus zgody ( 30 osob ) chcieli odbic trans ale po dokladnym obejrzeniu naszej ekipy FIRE ULTRAS 98 plus JAGA zmienili zdanie.Przed meczami Wisly odgrazali sie po miescie , ze wjada ekipa i odbja sobie straty.Awantura miala byc wielkiego kalibru.Jak zycie pokazalo juz nie po raz pierwszy w Chicago ekipa Craxy i ich kolesie to napinacze i twardziele gdy jest 4 typow kontra 1 ( sam mialem takie przejscie ).Na meczu w piatek z Reggina 0 Craxy, w niedziele na Sevilli widzialem 3 partyzantow z Craxy.Tyle o emocjach poza sportowych.
Co do Wislakow i ich dopingu to organizacyjnie pokazali sie z dobrej strony.Troche przypadkowych kolesi w mlynie , ale przy takich meczykach tego nie unikniesz.Bardzo ciekawie prezentowaly sie flagi Wisly,ktore pamietam z lat 80.Co do niedzielnych " zostaw kibica " to ochrona na Soldier Field jest najbardziej poje... w calych Stanach ,a Polakow nie lubia szczegolnie - jak Fire gralo na tym stadionie to z FU98 zawsze mieli jazde na maksa.Wyciagneli ze stadionu ponad 15 osob. W niedziele w 2 polowie meczu byly momenty iz caly stadion ryczal "jazda,jazda ... " Co do dopingu wislackiego to w piatek moze nie byl jakis super ale za to w niedziele od 1 minuty do ostatniego gwizdka bylo rewelacyjnie.Wisla pokazala iz rywalizacje z lokalnym rywalem w Chicago wygrala bezapelacyjnie.
Na meczu byla ekipka Unii Tarnow z widoczna flaga, dosc pokazna grupa Jagi,pare osob z Lechii i Slaska, 4 osoby w koszulkach Stali Rzeszow-stala ekipa,no i pojdyncze osoby z Legii,Pogoni,Ruchu,Lecha, koles z Glinnika to osoba dosc dobrze znana wsrod chicagowskich Wislakow i nie tylko,Wisloka.2 osoby z Korony.Na pewno byl ktos jeszcze ale tych wymienionych gosci kojarze dosc dobrze.
Po meczu w piatek mala imprezka weteranow z FU98 na parkingu i grillowanie na jednej chacie.W niedziele piwko przed i po meczyku na parkingu.Ogolnie klimat piknkowo-melanzowy.
P.S. Ekipa sportowa Wisly bardzo dobra.
Zdjecia nie tylko z meczow Wisly
http://presschicago.com/gallery/main.php