Re: Komentarze / FotoVideo / Relacje 30.01-02.02.2026
: 02.02.2026, 20:49
Mocna analiza biorąc pod uwagę, że w zeszłym sezonie pobiliśmy rekord sold outów
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Zupełnie nie miało to związku z sytuacją sportową Legii- podobnie jak na praktycznie wszystkich innych stadionach w tej kolejce frekwencja na Legii była słaba ze względu na ekstremalną pogodę (w momencie rozgrywania meczu przy Łazienkowskiej odczuwalna temperatura wynosiła około -23 stopnie). Jakieś 6 tysięcy osób posiadających bilet bądź karnet na ten mecz zdecydowało się pozostać w domach, do tego ileś osób wiedząc jakie są prognozy pogody w ogóle nie rozważało zakupu biletu. Możemy oczywiście rozmawiać o tym na ile pogoda, nawet tak fatalna, powinna wpływać na decyzję kibica o pójściu na stadion lub pozostaniu w domu, no ale jak mówię- to nie sytuacja sportowa była powodem tak niskiej jak na Legię frekwencji.TadzioNorek pisze: 02.02.2026, 20:40 Bez względu w jakiej sytuacji sportowej jest Legia to wynik nie całych 15 tysięcy ludzi na meczu jest słabiutki. W Warszawie nie ma mody na kibicowanie a przy najmniej nie Legii bo jak przyjeżdża kadra narodowa to pół Warszawy jest chętna do obejrzenia meczu na narodowym.
Wyobraź sobie, że w Warszawie nie mieszkają jacyś "inni" ludzie i schemat utrzymania frekwencji po spadku wystąpiłby i w naszym przypadku. I ponownie przypominam, że mamy w ostatnich latach bardzo zadawalającą frekwencje mimo bardzo nie zadawalających wyników a już na pewno nie jest to "pasmo sukcesów".Bagio333 pisze: 03.02.2026, 14:15 Kibice Legi to trochę jak paczki w maśle bez obrazy oczywiscie. Cale zycie pasmo sukcesów walka o tytuły puchar raz na pare lat trafi sie gorszy sezon. O ile zyleta bedzie wierna to reszta juz nie przychdzi pomimo wszystko tylko dla dobrej gry i zwyciestw. Ciekawe jak by spadli jak Wisła, Ślask czy Ruch i grali kilka lat w 1 lidze czy nadal były by komplety
Polemizowałbym.Sensi_ pisze: 03.02.2026, 15:14Wyobraź sobie, że w Warszawie nie mieszkają jacyś "inni" ludzie i schemat utrzymania frekwencji po spadku wystąpiłby i w naszym przypadku. I ponownie przypominam, że mamy w ostatnich latach bardzo zadawalającą frekwencje mimo bardzo nie zadawalających wyników a już na pewno nie jest to "pasmo sukcesów".Bagio333 pisze: 03.02.2026, 14:15 Kibice Legi to trochę jak paczki w maśle bez obrazy oczywiscie. Cale zycie pasmo sukcesów walka o tytuły puchar raz na pare lat trafi sie gorszy sezon. O ile zyleta bedzie wierna to reszta juz nie przychdzi pomimo wszystko tylko dla dobrej gry i zwyciestw. Ciekawe jak by spadli jak Wisła, Ślask czy Ruch i grali kilka lat w 1 lidze czy nadal były by komplety
Masz rację tu nie ma co polemizować.Stpne pisze: 03.02.2026, 19:40 No to polemizuj, bo to co wkleiłeś ma się nijak do opinii, z którą deklarujesz polemikę.
Przypomnisz jak umieściliście Janusza Wojciechowskiego na swojej oprawie, robiąc go za zbawcę? Człowieka, którego biznesy powstały dzięki odpowiedniej, czerwonej postawie za czasów PRL? ;)Hal9000 pisze: 06.02.2026, 08:31 Oczywiście, że nie ;-)
Faktem jest, że drze buzię jak dawniej gdy ogłaszał w ekstazie wejście ITI do Legii.
![]()
Jak z tym Wojciechowskim?Hal9000 pisze: 06.02.2026, 11:41 „Odlot”, wy, wasz człowiek z filmu na youtubie to was łączy.
Podobny, prawda?
Lepiej odpowiedz jak z Walterem i ITI, którzy są ojcami waszej najnowszej historii i budowniczymi waszego nowego stadionu na spółkę z warszawską PO pod przewodnictwem HGW, który to stadion stał się kamieniem milowym waszych sukcesów w XXI w, a pan wrzeszczący na Papszuna, który jest podobny do dziadzia z kreskówki, z radości wtedy gdy ITI wchodziło w Legię dostawał orgazmu, przy aplauzie Żylety, już nie pamiętasz?
Ale ja zapytałem o Wojechowskiego. Odpowiesz czy nie?Hal9000 pisze: 10.02.2026, 14:07Lepiej odpowiedz jak z Walterem i ITI, którzy są ojcami waszej najnowszej historii i budowniczymi waszego nowego stadionu na spółkę z warszawską PO pod przewodnictwem HGW, który to stadion stał się kamieniem milowym waszych sukcesów w XXI w, a pan wrzeszczący na Papszuna, który jest podobny do dziadzia z kreskówki, z radości wtedy gdy ITI wchodziło w Legię dostawał orgazmu, przy aplauzie Żylety, już nie pamiętasz?
Co innego tu:W dostępnych bazach danych Instytutu Pamięci Narodowej (BIP IPN) figuruje osoba o danych Józef Kazimierz Wojciechowski (ur. 25-01-1933, Bodzanowo), która jest wymieniona w katalogu kierowniczych stanowisk partyjnych i państwowych PRL, z informacją o teczce w KW PZPR we Włocławku.
Biuletyn Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej
Biuletyn Informacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej
Należy jednak zachować ostrożność przy jednoznacznym utożsamianiu tej osoby z Józefem Wojciechowskim – znanym miliarderem i właścicielem firmy deweloperskiej J.W. Construction. Poniżej znajdują się fakty z biografii biznesmena:
Pochodzenie i wczesne lata: Józef Wojciechowski (ur. w 1947 r. – wiek 79 lat w 2026 r.) wychowywał się w trudnych warunkach, co podkreślano w wywiadach.
Kariera biznesowa: Po opuszczeniu Polski, przez wiele lat prowadził działalność gospodarczą w USA, a po powrocie do Polski w latach 90. założył J.W. Construction.
Brak bezpośrednich powiązań: W popularnych biografiach i artykułach opisujących historię sukcesu Józefa Wojciechowskiego (właściciela J.W. Construction) nie wskazuje się na jego zatrudnienie w aparacie partyjnym czy państwowym PRL.
Tak, Mariusz Walter był powiązany z ówczesnym systemem medialnym w PRL. Jego kariera zawodowa przed 1989 rokiem była ściśle związana z państwowymi instytucjami telewizyjnymi, które były narzędziem propagandy władz komunistycznych.
Do Rzeczy
Do Rzeczy
+1
Oto kluczowe fakty dotyczące jego powiązań:
Kariera w TVP: Od lat 60. pracował w ośrodku Telewizji Polskiej w Katowicach, a następnie w Warszawie.
"Studio 2": Był współtwórcą popularnego programu rozrywkowego "Studio 2", który w latach 70. emitowany był w TVP. Program ten był elementem ówczesnej propagandy sukcesu.
Pozycja w mediach PRL: Jako wysokiej rangi pracownik telewizji państwowej, należał do grupy twórców medialnych akceptowanych i wspieranych przez władze PRL, co pozwalało na budowanie pozycji w show-biznesie.
Powiązania służbowe: W publikacjach historycznych i publicystycznych często wskazywano na to, że jego działalność była ułatwiona dzięki relacjom z ówczesnymi strukturami służb specjalnych.
Do Rzeczy
Do Rzeczy
+3
Po roku 1989 Mariusz Walter stał się jednym z najbardziej znanych prywatnych przedsiębiorców medialnych, współtworząc telewizję TVN.
Halinko, nas śmieszy wasza fałszywa martylologia. Nie macie się czym chwalić, więc idziecie w mity i opowieści z mchu i paproci o tym jak KSP opierała się samodzielnie komunie. Gorzej gdy ktoś zaczyna weryfikować te wasze opowiastki wyciągnięte z dvpy, bo okazuje się, że byliście pierwszym milicyjnym klubem w Polsce i dzięki wsparciu Milicji Obywatelskiej zdobyliście swoje pierwsze mistrzostwo, a komuna później tak was wybiórczo "prześladowała", że uparła się wyłącznie na sekcje piłkarską, a innym jak np. bardzo popularnej koszykówce czy lekkoatletyce, wiodło się wtedy bardzo dobrze. Ja was nawet rozumiem, bo lepiej promować nawet taką oderwaną od faktów historycznych narrację niż przyznać po prostu, że sekcja piłkarska była prowadzona przez bardzo nieudolnych działaczy. Prawda o waszej historii jest nudna i znacznie mniej ekscytująca niż wasze żałosne podpinanie się pod antykomune.Hal9000 pisze: 10.02.2026, 15:08 Oczywiście, bo według waszej jedynej prawdziwej, objawionej wiedzy Polonia to pupil PRL, a Legia to klub, któremu Polska Ludowa i czerwoni towarzysze rzucała non-stop kłody pod nogi przez całe 40 lat peerelu.