Re: Dlaczego zgoda/kosa?
: 22.12.2014, 22:03
Może tak jak kiedyś Zagłębie z Pogonią, wspólny zgodowicz
A przypadkiem kosa Zagłębie - Pogoń nie miała zupełnie innego podłoża?Barnet pisze:Może tak jak kiedyś Zagłębie z Pogonią, wspólny zgodowicz
Powielacie błędy na linii Lech- Arka - Bałtyk ... Lech z Arka miał wcześniej bardzo dobrą zgodę, potem chwilowo była zgoda z Bałtykiem, a potem wrócili do zgody z Arką. Fakt faktem ciekawa sprawa, ale dlaczego tak wyszło to już to trójka powinna opisać.j**** cenzure pisze:
Tak samo dziwna zgoda z Arką,wcześniej sztama z Bałtykiem, a w bardzo krótkim czasie Arka stała się bardzo silną zgodą, chyba ewenement na polskiej scenie kibicowskiej żeby ktoś tak szybko zrobił sztame z największą kosą wcześniejszej zgody. Wiadomo że były to inne czasy, jednak sprawa co najmniej dziwna
Nieźle, nieźle.Rycho pisze:Powielacie błędy na linii Lech- Arka - Bałtyk ... Lech z Arka miał wcześniej bardzo dobrą zgodę, potem chwilowo była zgoda z Bałtykiem, a potem wrócili do zgody z Arką. Fakt faktem ciekawa sprawa, ale dlaczego tak wyszło to już to trójka powinna opisać.
Wtedy grał Lech z Hutnikiem w Poznaniu,ekipa Cracovii wracała z jakiegoś wyjazdu, popsuł im sie autokar czy coś i w kurtkach postanowili iść na ten mecz Lecha z Hutnikiem, kibice Kolejorza jak ich zobaczyli to wołali że to gumiory. Ci z Cracovii zdjeli kurtki i wtedy tamci zobaczyli że to Cracovia, wtedy wyszedł ten taki wyrośnięty typ z Lecha co był w niektórych teledyskach Peji, pogadali z nim i weszli na sektor Lecha, wtedy pierwszy raz zawisła flaga Cracovii obok LechaLW.DZ pisze:Na prawdziwego Slazaka sklada sie integralna calosc zlozona w elementy niemieckie, slowianskie, czeskie, morawskie, polskie.
Nikt nie ma prawa zmusic Slazakow, aby wyrzekli sie ktoregos elementu co wspoltworzy i sklada sie na calos, z czym sie identyfikuja, a co jest ich kulturowym i historycznym wianem.
Mysle, ze wyczerpalismy temat kosy na lini GS-ZD ;D.
A jak, to bylo naprawde ze zgoda Lech-Cracovia?
Dlaczego pytam, bo jest najdziwniejsza ze zgod w PL patrzac, ze LP nalezy do paktu antysprzetowego, ktorego nazwa zwiazana jest ze stolica WLKP, a Cracovia byla prekursorem uzywania ostrych narzedzi w Krakowie.
Polala sie krew i w wyniku porachunkow przez lata uzbieralo sie pare trupow na krakowskiej ulicy.
asdasd pisze:Rycho pisze:Powielacie błędy na linii Lech- Arka - Bałtyk ... Lech z Arka miał wcześniej bardzo dobrą zgodę, potem chwilowo była zgoda z Bałtykiem, a potem wrócili do zgody z Arką. Fakt faktem ciekawa sprawa, ale dlaczego tak wyszło to już to trójka powinna opisać.
Zgoda zawarta w 92 roku a zaczęło się poprzez Koronę z którą w tamtym czasie miał zgodę Lech i my.j**** cenzure pisze:a mnie ciekawi jak zaczęła się zgoda Lecha z KSZO i w ogóle kiedy
A czy kluby z WH mialy ze soba kosy jak np. Zaglebie i Miedz? Albo ktores luby sa z jednego miasta jak np LKS i Widzew?krojenieszali pisze:Mnie od dawna fascynuje Wschodnia Horda, czyli 3 ekipy z miejscowości leżących blisko siebie trzymające się razem. Może ktoś wyjaśnić genezę takiego stanu rzeczy ?
Bo to tak jakby Chrobry, Zagłębie i Miedź trzymały się razem, albo zgodę miały ŁKS, Widzew i GKS Bełchatów.
sebek2503 pisze:Wie ktoś skąd kosa Motor-Avia. Wiem że długo tylko jak mnie się znajomy zapytał i coś chciałem mówić tylko nie wiedziałem jak. Mógłby ktoś jakoś dokładniej określić?
Ciekawa geneza korzeni a odpowie ktoś kiedy i dlaczego KSZO i Korona miały zgodę a dzisiaj się ganiają po świetokrzyskim?KSZO GANG pisze:Zgoda zawarta w 92 roku a zaczęło się poprzez Koronę z którą w tamtym czasie miał zgodę Lech i my.j**** cenzure pisze:a mnie ciekawi jak zaczęła się zgoda Lecha z KSZO i w ogóle kiedy
kibicekszo.comLech Poznań - od 1992 r.
Na przełomie lat 80. i 90. w lipcu odbywał się rokrocznie turniej organizowany przez Granat Skarżysko Kamienna. Występowały w nim przeważnie 4 drużyny i prawie zawsze była to Legia i zawsze gospodarz, grywał też Widzew. Pobliskie miejscowości, rywalizujące między sobą na szczeblu najwyżej 3 ligi sympatyzowały z dużymi klubami, tak jak Star z Legią, Granat z Widzewem, a KSZO z ówczesnym mistrzem Polski - Lechem. Za początek naszej zgody należy uznać 1992 rok, kiedy to do I ligi awansowała tarnobrzeska Siarka. Ku wielkiemu zdumieniu kibiców Lecha, udających się na wyjazd do Tarnobrzega pociągiem 26.09.1992, w Ostrowcu Świętokrzyskim na dworcu oczekiwała ich około 100 osobowa grupa kibiców KSZO. W pociągu konsternacja, ale szybko wyjaśniamy, że KSZO kibicuje Lechowi "od zawsze" i jedziemy z nimi na mecz i już można było wspólnie przystąpić do konsumpcji dostarczonego przez "Świętokrzyskich Rozbójników" "morza piwa". Od tego czasu stadion Lecha odwiedzamy przeważnie na meczach hitowych (z Legią, w pucharach itp), natomiast Lech wspomaga KSZO, gdy drużyna ta gra mecz w naszej okolicy (chociażby mecz barażowy w Janikowie, czy z Wartą w Poznaniu).
Kappa pisze:1950M ale przyznasz że gdy Górnik zaczął osiągać swoje sukcesy czyli powiedzmy ok. 10 lat temu to wśród Motorowców dało się odczuć niechęć do nich.
Takie małe sprostowanie, Star NIGDY nie sympatyzował z Legia!kibolek1983 pisze:kibicekszo.comLech Poznań - od 1992 r.
Na przełomie lat 80. i 90. w lipcu odbywał się rokrocznie turniej organizowany przez Granat Skarżysko Kamienna. Występowały w nim przeważnie 4 drużyny i prawie zawsze była to Legia i zawsze gospodarz, grywał też Widzew. Pobliskie miejscowości, rywalizujące między sobą na szczeblu najwyżej 3 ligi sympatyzowały z dużymi klubami, tak jak Star z Legią, Granat z Widzewem, a KSZO z ówczesnym mistrzem Polski - Lechem. Za początek naszej zgody należy uznać 1992 rok, kiedy to do I ligi awansowała tarnobrzeska Siarka. Ku wielkiemu zdumieniu kibiców Lecha, udających się na wyjazd do Tarnobrzega pociągiem 26.09.1992, w Ostrowcu Świętokrzyskim na dworcu oczekiwała ich około 100 osobowa grupa kibiców KSZO. W pociągu konsternacja, ale szybko wyjaśniamy, że KSZO kibicuje Lechowi "od zawsze" i jedziemy z nimi na mecz i już można było wspólnie przystąpić do konsumpcji dostarczonego przez "Świętokrzyskich Rozbójników" "morza piwa". Od tego czasu stadion Lecha odwiedzamy przeważnie na meczach hitowych (z Legią, w pucharach itp), natomiast Lech wspomaga KSZO, gdy drużyna ta gra mecz w naszej okolicy (chociażby mecz barażowy w Janikowie, czy z Wartą w Poznaniu).
No to ojciec ma dużo racji :) Po prostu od zawsze te dwa miasta za sobą nie przepadają. Ciężko mi powiedzieć dlaczego.zdrowa krowa pisze:Ja mam pytanko o genezę niechęci na linii Bielawa - Dzierżoniów ( Bielawianka-Lechia). Mój ojciec , który pochodzi z Dzierżoniowa twierdzi ,że tak było "od zawsze" i nie chodziło tylko o kibiców ( przynajmniej kiedyś).
Dzięki za odpowiedź, tak przypuszczałem że mogło to być związane z KoronąKSZO GANG pisze:Zgoda zawarta w 92 roku a zaczęło się poprzez Koronę z którą w tamtym czasie miał zgodę Lech i my.j**** cenzure pisze:a mnie ciekawi jak zaczęła się zgoda Lecha z KSZO i w ogóle kiedy
To jak wytłumaczył byś zgodę Granatu ze Starem(zgodę mamy ponad 20 lat)? Kibice Widzewa kumplowali by sie z Legionistami ?Tak jak pisałem wczesniej w ekipie były osoby z Legii bo starzy to tolerowali. Gdy my doszliśmy do głosu sytuacja sie zmieniła .97 rok meldujemy sie na KSZO z Widzewem w ponad setkę dumnie podkreślając komu prócz Widzewa kibicujemy.Wiec moze pomyliłeś fakty....jestesmywaszastolica pisze:Chodziło mi oczywiście o Star.jestesmywaszastolica pisze:W okolicach 2000 roku miałem jakiś tam kontakt z osobami ze Skarżyska i w tamtym czasie Granat był przez nich samych jednoznacznie utożsamiany z Legią.
Zgoda w tamtych czasach Lecha z Koroną był bardzo słabą zgodą,może jakieś tam pojedyncze kontakty,generalnie to pamiętam jednego gościa z Kielc,który dosyć często witał na Bułgarskiej w barwach Korony.Wydaje mi się,że zgoda ta była tylko dlatego,że oba kluby stały w tamtych czasach po jednej stronie barykady,wspólne były zgody,i wrogowie.Jeśli chodzi o KSZO i Lecha,to pierwsze kontakty i znajomości zostały zawarte na wyjezdzie Lecha do Siarki Tarnobrzeg w 92r,gdzie do pociągu z Lechem wsiadła duża grupa Ostrowiczan,oznajmiających,że w Ostrowcu się bardzo lubi Lecha.Czy genezą tej sympatii,do Poznaniaków nie było to,że w czasach wojny wielu Wielkopolan było przesiedlonych w okolice Ostrowca,i dlatego następne pokolenia miały przez swoich przodków wpajaną miłość do klubu z Poznania?KSZO GANG pisze:Zgoda zawartali w 92 roku a zaczęło się poprzez Koronę z którą w tamtym czasie miał zgodę Lech i my.j**** cenzure pisze:a mnie ciekawi jak zaczęła się zgoda Lecha z KSZO i w ogóle kiedy
Tym samym pociągiem jechała Korona do Stalowej dlatego się znależliśmy na dworcu.Po integracji w pociągu, do Stalowej z tego co pamiętam nie pojechał nikt,a wszyscy udali się do Tarnobrzega i tak się zaczeło.Z Korony było wtedy kilka osób tylko.U nas kibicowanie w tamtych czasach dopiero raczkowało.kibic75 pisze:Zgoda w tamtych czasach Lecha z Koroną był bardzo słabą zgodą,może jakieś tam pojedyncze kontakty,generalnie to pamiętam jednego gościa z Kielc,który dosyć często witał na Bułgarskiej w barwach Korony.Wydaje mi się,że zgoda ta była tylko dlatego,że oba kluby stały w tamtych czasach po jednej stronie barykady,wspólne były zgody,i wrogowie.Jeśli chodzi o KSZO i Lecha,to pierwsze kontakty i znajomości zostały zawarte na wyjezdzie Lecha do Siarki Tarnobrzeg w 92r,gdzie do pociągu z Lechem wsiadła duża grupa Ostrowiczan,oznajmiających,że w Ostrowcu się bardzo lubi Lecha.Czy genezą tej sympatii,do Poznaniaków nie było to,że w czasach wojny wielu Wielkopolan było przesiedlonych w okolice Ostrowca,i dlatego następne pokolenia miały przez swoich przodków wpajaną miłość do klubu z Poznania?KSZO GANG pisze:Zgoda zawartali w 92 roku a zaczęło się poprzez Koronę z którą w tamtym czasie miał zgodę Lech i my.j**** cenzure pisze:a mnie ciekawi jak zaczęła się zgoda Lecha z KSZO i w ogóle kiedy
Za czasów zgody z Lechem za młody byłem i mało miałem do powiedzenia, patrzyłem na te kontakty z Lechem tak trochę z boku, ale później we własnym gronie młodej ekipy wiele razy się zastanawialiśmy dlaczego sztama z Lechem padła? Odpowiedzi ludzi ze starej gwardii były różne i często wymijające i do dzisiaj nie ma jednej wersji. Moim zdaniem stało się tak dlatego, że nasza stara gwardia była w tamtym czasie słabo ogarnięta chuligańsko a Lech chciał coś w Polsce osiągnąć.asdasd pisze:Nieźle, nieźle.Rycho pisze:Powielacie błędy na linii Lech- Arka - Bałtyk ... Lech z Arka miał wcześniej bardzo dobrą zgodę, potem chwilowo była zgoda z Bałtykiem, a potem wrócili do zgody z Arką. Fakt faktem ciekawa sprawa, ale dlaczego tak wyszło to już to trójka powinna opisać.
Co w tym dziwnego, odległość nie ma zbytnio znaczenia, masz przykład GieKSa - Górnik - ROWkrojenieszali pisze:Mnie od dawna fascynuje Wschodnia Horda, czyli 3 ekipy z miejscowości leżących blisko siebie trzymające się razem. Może ktoś wyjaśnić genezę takiego stanu rzeczy ?
Bo to tak jakby Chrobry, Zagłębie i Miedź trzymały się razem, albo zgodę miały ŁKS, Widzew i GKS Bełchatów.
W sensie Stalówka czy kto tam jest taki silny w okolicy? Bo według mnie Motor i Stal to podobna kategoria wagowa i łączenie się jeszcze z dwiema ekipami z okolicy przeciw nim nie byłoby aż takie konieczne.Bolo85 pisze:Tyle że w ich przypadku dochodzi powazny lokalny rywal którego obecność była jednym z głownych powodów powstania takowej koalicji
Pango pisze:W sensie Stalówka czy kto tam jest taki silny w okolicy? Bo według mnie Motor i Stal to podobna kategoria wagowa i łączenie się jeszcze z dwiema ekipami z okolicy przeciw nim nie byłoby aż takie konieczne.Bolo85 pisze:Tyle że w ich przypadku dochodzi powazny lokalny rywal którego obecność była jednym z głownych powodów powstania takowej koalicji
Kto tam jeszcze jest? Hetman, Radomiak...
Pango pisze:W sensie Stalówka czy kto tam jest taki silny w okolicy? Bo według mnie Motor i Stal to podobna kategoria wagowa i łączenie się jeszcze z dwiema ekipami z okolicy przeciw nim nie byłoby aż takie konieczne.Bolo85 pisze:Tyle że w ich przypadku dochodzi powazny lokalny rywal którego obecność była jednym z głownych powodów powstania takowej koalicji
Kto tam jeszcze jest? Hetman, Radomiak...