czeslaw pisze:troche bym poprawil Wislaka93, bylem jakies pol roku temu w tamtych rejonach na odwiedzinki u kumpla, jestem kibicem Ruchu wiec patrze obiektywnie i przedstawie moje obserwacje...
Oczywiście, byłeś u kumpla, masz własne obserwację, niezależny, jesteś ekspertem.
Mieszkałem na Bieńczycach 2lata i mogę powiedzieć, że
http://i42.tinypic.com/i59ls6.jpg to tereny zdecydowanie Wiślackie, niemal codziennie widziane osoby w barwach ( koszulki, smycze, czapki, szaliki - w zależności od pory roku). W barwach osobniki pojedyncze jak i w grupach, w różnym wieku i różnej postury, spotykane nie tylko wewnątrz osiedli ale także na przystankach i na terenach "granicy" stref kibicowskich. Co świadczy, że to zdecydowanie ich teren i nawet nie obawiają się wjazdu z poza zaznaczonego terenu.
Druga sprawa: co się tyczy "przerzutów" na Cracovii to należałoby przypomnieć mecz Cracovia-Korona z 2003r w III lidzę ( byłem), na który przyszło 10tyś kibiców. Więc mówienie o fali przerzutów po tej dacie to dla mnie nieporozumienie. A skoro młyn jak wszędzie tworzą ludzie w wieku 20-25lat i częściej młodsi niż starsi od tego przedziału to mówimy o dzieciakach, którzy mieli max 15 lat kiedy ta fala się skończyła. Znajomi mówią , że najczęściej wyglądało to tak, że łepek z 5klasy na WF chodził w koszulce Wisły - bo taka była moda, a jak poszedł do technikum to przystawał za Pasami i tak już zostawało, co było szokiem dla otoczenia a jego ksywa trafiała do kanonu "przerzutów" których to każdy Wiślak jednym tchem wymieni kilkunastu.