Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
: 23.09.2013, 05:51
Ogladalem z zaciekawieniem,nie zawiodlem sie.Fajny klimat(jak zawsze) i oby tak dalej.Ciąć sie widocznie nie trzeba,jak pare parow tu sugerowalo.
RTS
RTS
własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumieszjoe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
a tobie się twierdza z bunkrem nie pomyliła ekspercie od układów z policją ? ;)twierdza śródmieście pisze:Wisła do dzisiaj ma bardzo dobre układy z policja więc... ;) Niby tak rządzą, ale dużo im w tym pomagają tego typu triki.
Sąsiadka to tłumaczy tak jakbyśmy się prosili o to ,żeby być pod resortem milicji, ba w jednym z wywiadów jakiś ich bystrzak powiedział ,że Wisłę założyła policja! To dopiero był hit. Dziwisz się więc ,że dochodzi do różnych dyskusji na ten temat?lospantalones pisze:własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumieszjoe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
Jako że pamiętam tamte czasy i znałem paru chłopaków od Was, więc odpowiem :) . Nie ulega wątpliwości, że kibice milicjantami nie byli. To przecież oczywiste. I nie zmienia tego nawet fakt, że jedna z głównych person w moich czasach na X to był syn milicjanta. Nie ulega też wątpliwości, że klub był milicyjny i czerpał z tego określone korzyści. To też oczywiste. Kogo ówczesna władza popierała i kogo dotowała, jest jasne jak słońce w Peru. Jest też jasne kogo chciała Waszym kosztem wrzucić do otchłani niebytu. I chyba o to Pasy się głównie Was czepiają a nie o to, że byliście milicjantami. I warto powiedzieć - czepiają się słusznie. Wiadomo, że jak klub przez kilkadziesiąt lat dołuje niezupełnie ze swojej winy a drugi w tym czasie jest faworyzowany czerpiąc profity z sojuszu ze znienawidzonym resortem, to trudno tego nie zauważać. I tak czapki z głów dla Pasów, że pomimo tej degrengolady nie posypali się jak Polonia i stanowią w Kraku co najmniej równorzędną siłę. A teraz z punktu widzenia Waszej ówczesnej zgody. Owszem, była silna, ale nie ma co się łudzić, o tym waszym "G" w nazwie się mówiło, przynajmniej u nas. I kiedy przyszło wybierać między Wami a Cracovią, to nie było jakiegoś wielkiego dylematu.joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em.?
Nie będę się kłócił, nie mieszkam w Kraku. Zwracałem jedynie uwagę na to, że biorąc pod uwagę to, co sportowo przeszły Pasy i Wy, to generalnie ich już pod Wawelem nie powinno być zbyt wielu, jeśli w ogóle. Jak widać, trzymają się całkiem nieźle, pomimo tych "60-kilowych małolatów" :) .Boofy pisze:Jeżeli uważasz ze obecnie Cracovia jest równorzędną siłą dla Wisły, to chłopie ktoś Cię okłamał, albo masz specyficzne poczucie humoru. Tą "równorzędną" siłę było widać na derbach, banda małolatów po 60 kg.
jak włączysz wkońcu myślenie to może zobaczyszMarceliano pisze:Dobra, cyk walenty na bok sentymenty, kiedy w końcu Cracovia pokaże tę oprawę co została rozkminiona, czekam już od soboty...

- http://gwardia.org.pl/index.php?d=11Polska Federacja Sportu "Gwardia" aktualnie zrzesza 16 klubów i towarzystw sportowych związanych z resortem spraw wewnętrznych i administracji.
1. Hetman - Białystok
2. Gwardia - Bielsko Biała
3. Gwardia - Bydgoszcz
4. Wisła - Kraków
5. Łódzki Policyjny Klub Sportowy - Łódż
6. Gwardia - Piła
7. Olimpia - Poznań
8. Walter - Rzeszów
9. Słupskie Policyjne Towarzystwo Sportowe - Słupsk
10. Arkonia - Szczecin
11. Gwardia - Szczytno
12. Błękitni Tarnów
13. Gwardia - Warszawa
14. Gwardia - Wrocław
15. Wisła Zakopane
16. Gwardia - Zielona Góra
Wklejaj sobie co chcesz i tak jest nas więcej i w każdym aspekcie życia kibicowskiego ,jesteśmy lepsi od was,wy możecie sobie bidule tylko na necie popisać hahaha.....nicnowego pisze:
- http://gwardia.org.pl/index.php?d=11Polska Federacja Sportu "Gwardia" aktualnie zrzesza 16 klubów i towarzystw sportowych związanych z resortem spraw wewnętrznych i administracji.
1. Hetman - Białystok
2. Gwardia - Bielsko Biała
3. Gwardia - Bydgoszcz
4. Wisła - Kraków
5. Łódzki Policyjny Klub Sportowy - Łódż
6. Gwardia - Piła
7. Olimpia - Poznań
8. Walter - Rzeszów
9. Słupskie Policyjne Towarzystwo Sportowe - Słupsk
10. Arkonia - Szczecin
11. Gwardia - Szczytno
12. Błękitni Tarnów
13. Gwardia - Warszawa
14. Gwardia - Wrocław
15. Wisła Zakopane
16. Gwardia - Zielona Góra
http://www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/ ... osci-.html
Po 1-sze, darujmy sobie piłkę ręczną, w dodatku kobiet :) . Po drugie, zobacz sobie dziurę i stagnację w hokeju (lata 1949-2006). Po trzecie, to zdaje się Wam wybudowano najlepszą w tamtym okresie halę sportową. Po czwarte, wiesz dobrze że tak naprawdę o sile kibicowskiej decyduje sekcja piłki. Zwłaszcza było tak w okresie komuny, gdy na mecze potrafiło przychodzić po kilkadziesiąt tysięcy osób i zdecydowanie była to najpopularniejsza dyscyplina sportu. Systemowe spychanie Cracovii na margines i ładowanie kasy w Wisłę w okresie komuny jest faktem, a nie żadną pasiacką, propagandową martyrologią. Od początku mojego kibicowskiego szlaku zawsze szanowałem Pasy (nawet podczas naszej zgody z Wisłą) właśnie za to, że potrafili przetrwać w tak niekorzystnych dla siebie warunkach, nie dając się zmarginalizować. To klub, który zasługuje na to by go kochać.Prezes74 pisze:
Pasiacką martyrologię warto weryfikować przez pryzmat innych dyscyplin:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Sport ... ia#Sukcesy
Mistrzostwa w hokeju, piłce ręcznej kobiet w czasach komuny, zdobywane były przez gnębioną non stop Cracovię :
Piłka ręczna 7-osobowa: 1957, 1958 - hala, 1958 - boisko, 1959/60, 1960/61, 1966/67, 1984/85, 1986/87; 11-osobowa: 1956, 1959, 1960/61, 1961/62
Hokej: 1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013
Hale PTG Sokół też Cracovia przejęla, więc nie taka zla dla nich komuna była, jak o tym opowiadają.
Dla jednych jest jasne to dla innych tamto.mcmlxv pisze:Jako że pamiętam tamte czasy i znałem paru chłopaków od Was, więc odpowiem :) . Nie ulega wątpliwości, że kibice milicjantami nie byli. To przecież oczywiste. I nie zmienia tego nawet fakt, że jedna z głównych person w moich czasach na X to był syn milicjanta. Nie ulega też wątpliwości, że klub był milicyjny i czerpał z tego określone korzyści. To też oczywiste. Kogo ówczesna władza popierała i kogo dotowała, jest jasne jak słońce w Peru. Jest też jasne kogo chciała Waszym kosztem wrzucić do otchłani niebytu. I chyba o to Pasy się głównie Was czepiają a nie o to, że byliście milicjantami. I warto powiedzieć - czepiają się słusznie. Wiadomo, że jak klub przez kilkadziesiąt lat dołuje niezupełnie ze swojej winy a drugi w tym czasie jest faworyzowany czerpiąc profity z sojuszu ze znienawidzonym resortem, to trudno tego nie zauważać. I tak czapki z głów dla Pasów, że pomimo tej degrengolady nie posypali się jak Polonia i stanowią w Kraku co najmniej równorzędną siłę. A teraz z punktu widzenia Waszej ówczesnej zgody. Owszem, była silna, ale nie ma co się łudzić, o tym waszym "G" w nazwie się mówiło, przynajmniej u nas. I kiedy przyszło wybierać między Wami a Cracovią, to nie było jakiegoś wielkiego dylematu.joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em.?
Po pierwsze, zależy kiedy. Pamiętam Cracovię z lat 80-ych (pierwsza połowa) i była wówczas znacznie słabsza od Wisły. Potem bywało różnie z tego co pamiętam, ale jednak faktem jest to, że nawet po swoim awansie Pasy były piłkarsko niemal zawsze niżej od Was. To Wy zdobywaliście mistrza, graliście w pucharach itp. Znam to ze swojego podwórka (Łódź) i wiem jakie są ZAWSZE tego efekty. W Kraku może być jeszcze różnie ale fakt pozostaje jeden - Cracovia przetrwała i to jest jej największy sukces a Wasza porażka.Boofy pisze:mcmlxv to jak wytłumaczysz to że cracovia była znacznie silniejsza kibicowsko kiedy pałętała się po niższych ligach niż teraz gdy są w ekstraklasie?
Chłopie, chcesz mi wmówić, że jakby Wisła teraz spadła i przez najbliższe 30 lat tułała się po 2 i 3 ligach a Cracovia co 3 lata byłaby na pudle, to byście mieli frekwencję rzędu 15 tys. na meczu? Nie ma takiej opcji, to się nigdy nie zdarzyło. Jeśli będziemy brali pod uwagę nie krótkie cykle ale długofalowe, to w miastach derbowych drużyna grająca permanentnie 2-3 ligi niżej ma niemal zerowe szanse na to by iść niemal łeb w łeb ze swoim konkurentem. Choćby z tego powodu, powtórzę, czapki z głów przed Pasami.No i jak, całe wywody, cała twoja myśl na temat tego jaki to piłka ma wpływ na siłe kibicowską poszedł do lamusa.
Było czynnikiem, który ją ułatwił. Nad dotowaniem klubów z resortu MSW (i z innych) w ogóle nie będę się rozpisywał, bo kto żył w tamtych czasach, temu takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba.Psiak pisze:mcmlxv pisze: Natomiast jeśli chodzi o kwestie wyboru zgody to nie uwierzę, że obecność Wisły w pionie Gwardyjskim było jedną z przyczyn jej zerwania.
Kraków ma to do siebie, że zawsze rzadził, rządzi i będzie się rządził swoimi prawami. To przede wszystkim ogromne przedwojenne i powojenne piłkarskie tradycje "Świętej Wojny" (jak ja tego określenia nie lubię) niespotykane w żadnym innym mieście, które były kultywowane w okresie marazmu Pasów w corocznych spotkaniach o herbowa tarczę Krakowa M.in. te rozgrywki pozwoliły kultywować dotychczasowe tradycje Derbów, co pozwoliło "przetrwać" kibicom w pasiastych koszulkach.mcmlxv pisze:Po 1-sze, darujmy sobie piłkę ręczną, w dodatku kobiet :) . Po drugie, zobacz sobie dziurę i stagnację w hokeju (lata 1949-2006). Po trzecie, to zdaje się Wam wybudowano najlepszą w tamtym okresie halę sportową. Po czwarte, wiesz dobrze że tak naprawdę o sile kibicowskiej decyduje sekcja piłki. Zwłaszcza było tak w okresie komuny, gdy na mecze potrafiło przychodzić po kilkadziesiąt tysięcy osób i zdecydowanie była to najpopularniejsza dyscyplina sportu. Systemowe spychanie Cracovii na margines i ładowanie kasy w Wisłę w okresie komuny jest faktem, a nie żadną pasiacką, propagandową martyrologią. Od początku mojego kibicowskiego szlaku zawsze szanowałem Pasy (nawet podczas naszej zgody z Wisłą) właśnie za to, że potrafili przetrwać w tak niekorzystnych dla siebie warunkach, nie dając się zmarginalizować. To klub, który zasługuje na to by go kochać.Prezes74 pisze:
Pasiacką martyrologię warto weryfikować przez pryzmat innych dyscyplin:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Sport ... ia#Sukcesy
Mistrzostwa w hokeju, piłce ręcznej kobiet w czasach komuny, zdobywane były przez gnębioną non stop Cracovię :
Piłka ręczna 7-osobowa: 1957, 1958 - hala, 1958 - boisko, 1959/60, 1960/61, 1966/67, 1984/85, 1986/87; 11-osobowa: 1956, 1959, 1960/61, 1961/62
Hokej: 1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013
Hale PTG Sokół też Cracovia przejęla, więc nie taka zla dla nich komuna była, jak o tym opowiadają.
Większej bzdury dawno nie słyszałem. Zaraz się dowiem pewnie, ze Śląska też kopnęliście w tyłek, bo był klubem LWP?mcmlxv pisze:Było czynnikiem, który ją ułatwił. Nad dotowaniem klubów z resortu MSW (i z innych) w ogóle nie będę się rozpisywał, bo kto żył w tamtych czasach, temu takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba.Psiak pisze:mcmlxv pisze: Natomiast jeśli chodzi o kwestie wyboru zgody to nie uwierzę, że obecność Wisły w pionie Gwardyjskim było jedną z przyczyn jej zerwania.
Dajcie juz spokój z tymi tłumaczeniami się. Olać ich, niech piszą ile wlezie. Nawet małe dzieci wiedzą juz, ze istniały dwie Wisły. Z jednej Wisła organizacji i gwardyjskich prezesów z drugiej Wisła czysto sportowa i kultywowanych przedwojennych patriotycznych tradycji.strzelec wyborowy pisze:ja pozwole sobie wtrącić swoje prywatne zdanie co do GTSu...
Wisła nie powstała jako klub gwardyjski, i na tym chyba mozna zakonczyć wątek, takie pojebane czasy były..
co innego gdyby Wisla powstała jako typowy klub milicyjny, wtedy możnaby cokolwiek zarzucać kibicom Wisły
Psiak pisze:A co mogła zaproponować Wisła wtedy? Jedynie starą, choć powoli się już wykruszającą, niereformowalną ekipe, stojącą za starym porządkiem, której myśl o złapaniu za ostry sprzęt nie była w ogóle w głowie.

Serio było 2,5k? na forum Cracovii był spory lament po meczu na temat zbiórki że nawet 1k nie przyszło?
Nie Craxa sie panoszyła tylko M, który ponoć.. sprzedawał bilety na mecz, tak przynajmniej głosi fama, którą kibice Pasów nawet chyba potwierdzili.Opis fajny, ale przesadzony, wcale Cracovia nie zdominowała aż tak Krakowa, Wisła miała kryzys, ale nadal była mocna mimo wszystko.No i fragment o naszej współpracy z Pasami pozostawię bez komentarza, każdy wie jak było, a jak mogło być.I Huta nie była zdominowana przez Wisłę tylko podzielona gdzieś pół na pół z nami, potem nastąpiły spore przetasowania.PierdemWdziub pisze:świetnie sie czyta ten opis z kilku postów wyzej i to z wiślackiej perspektywy. cięzko uwierzyć, że był moment, kiedy role sie tak bardzo odwrocily.
pytanie odnośnie fragmentu dt. tej slynnej solowki - dobrze rozumiem, ze Cracovia Wam sie panoszyla w dniu meczu pod stadionem ?
czyli kolo 97 roku nastapil punkt zwrotny i ekipy sie zrownaly silowo ? wtedy Craxa zaczela mieszac na hucie zdominowanej do tej pory przez Wislakow ? to znaczy, ze wczesniej ta cala bandyterka itd funkcjonowala w Kraku na zasadzie niezaleznosci od Huty, ktora przeciez jest potezna sila i wtedy tez na pewno byla ? sytuacja w Krkaowie sie zmeiniala, a na scenie nie bylo ludiz z Huty ? dopiero po 97 cos w tym temacie sie ruszylo ?
W Hucie pełno chuliganów zarówno Wisła jak i Cracovia dysponuje dobrą ekipą . Na pewno w obu przypadkach jedne z przodujących w działalnościach w obydwu ekipach.Na starej Hucie dużo kibiców Hutnika,startu do Wisły czy Cracovii nie mają ale potencjał jakiś jest...REDSOLDIER pisze:Pytanie do wszystkich 3 krakowskich ekip . Jak sie ma potencjal Nowej Huty (liczbowy,chuliganski) gdyby zebrac wszystkie osiedla razem(hipotetycznie bez wzgledu na animozje klubowe) w porownaniu z reszta Krakowa (rowniez sumujac wszystkich) ? Wiem ze ciezko bedzie o jednoznaczna odpowiedz ,ale ciekawi mnie jak to widza Krakusy . Z gory dzieki za odpowiedz .