Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
: 22.09.2013, 19:34
Chętnie posłucham Twojej definicji słowa krojenie. Oczywiście bez napinki, jestem po prostu ciekaw.
Pamiętam . I co mam się powiesić z tego tytułu . Zresztą blado-zielonym tez się zdarzało :)Acodin88 pisze:chyba kolega nie pamięta jak jego koledzy po szalu ojebali magazyn z flagami Lechii rozwalając kłódkę
Kolega się czepia hehe.Perki pisze:Chętnie posłucham Twojej definicji słowa krojenie. Oczywiście bez napinki, jestem po prostu ciekaw.
Nie mam zamiaru nic wytykać, pytanie nie tyczyło się Ciebie, ale nie zacytowałem, więc mój błąd. Jednak według mnie zajebanie oprawy z magazynu przed derbami to dobra akcja, co potwierdzi za pewne wiele bezstronnych osób. Jeśli mowa o krojeniu, to cofnijmy się do momentu, gdy Wisła traci flagę "Nieobliczalni". Osobiście nie odzywałem się w tamtym przypadku, bo nie wprowadzam zamętu na forum, a net-hoolsi by mnie zjedli żywcem. Jednak jeśli teraz wszyscy piszą, że frajerska akcja Wisły, bo ukradli oprawe itd.. itd..., ja osobiście nie widziałem, by kibole Lecha grozili fanom Wisły, bądź używali siły. Ktoś wbiegł, zerwał flagę i tyle go widziano. Coś mi się tu nie zgadza, w takim razie, dlaczego była mowa o skrojeniu flagi ? Nie zamierzam rozgrzebywać starych spraw, ale po prostu chce pokazać, że taki jest świat kibolski w dzisiejszych czasach, że wszystkie chwyty dozwolone, jesteś cwańszy, to wygrywasz, a nie pisanie na forum jak dzieci, że jak Wisła zajebała z magazynu to "się nie liczy". Proponuje niektórym przemyśleć na chłodno, jeśli się uważa za kibola, niech nie płaczę, że oprawa została skradziona, a nie skrojona, bo robi się to naprawdę żałosne. A wypieranie się przez opravców tekstami, że ten "kawałek materiału", który zakrywa cały ich młyn miał służyć jako podkładka pod malowanie oprawy przyprawia o zawrót głowy. To są ultrasi ? Nie potrafią przyjąć z honorem i się przyznać, że dojebali ? No chyba że na Cracovii wrzuca się do puchy po 100 zł i robią sektorówki, aby mieć na czym malować lepsze oprawy.wurda1ak pisze:Kolega się czepia hehe.Perki pisze:Chętnie posłucham Twojej definicji słowa krojenie. Oczywiście bez napinki, jestem po prostu ciekaw.
Kroić to określenie slangowe,oznacza: zabrać coś, skraść, przywłaszczyć , ale w praktyce używane w przypadku zabrania komuś czegoś pod wpływem groźby uzycia siły bądź też z użyciem jej (czyli dawna "dziesiona") 99% używających zwrotu skroić używa go właśnie w tym kontekście.
Natomiast kradzież to jumanie (jeśli o slang chodzi)
Ale pewnie znajdą się profesory Miodki co będą uświadamiać że jest inaczej
O jakim ty starciu piszesz?Livin'LaVidaLoca pisze:Postaram się obiektywnie ...
Na derby zbieramy się na rynku o 14:30, zbiórka wypada nie najlepiej, na rynku ok. 500-600 osób. Kilka okrzyków i odpalonych rac pod "Adasiem" i zwartą grupą ruszamy w kierunku stadionu. Pod stadionem meldujemy sie koło 15:30. Ok. 16 pod sektorem gości dochodzi do spięcia między Wisłą maszerującą na mecz przez błonia(kilkanaście flag z motywem sharksa oraz kilkadziesiat odpalonych rac, dobrze to wyglądało)jednak nic sie konkretnego nie dzieje ponieważ kordon psów jest zbyt duży i nie ma sie jak dostać, wszystkie te farmazony opisywane wczoraj o starciach pod sektorem gości m.in. o tym że ktoś komuś proponował solówke można wsadzić sobie w buty. Przed meczem poszło info że na sektorze gości znajdują się cygani z Gdowa co kwitujemy tylko przyśpiewką "Wisła cygany,po ile macie dywany?". Na stadionie prezentujemy średnich lotów oprawę przedstawiającą uciekających wiślaków a wszystko dopełnia trans "Trenuj Sprint Wieśniaku" + piro. Pytanie do tych co "rozkminili nasza oprawe" gdzie myśliwy i małolat w koszulce armia wisły ? Dopingujemy w 1 połowie słabo, w 2(szczególnie po bramce) bardzo dobrze.Wisła kilka razy krzyknęła i w sumie na tyle. Po meczu ochrona zawija chłopaka od nas który zeskoczył z trybuny. Dobre derby na murawie, na trybunach średnio.
Ps. Matoły którzy piszą że derby na + dla Wisły bo wyczytali na k.net że od nas "dużo pogonionych przed meczem" - walnijcie się w łeb i przestańcie żyć internetem. Bo foto żadnych skrojonych barw nie ma, za to jest foto jak właśnie to "pogonione" Piastów wjeżdża Wiśle na osiedla w hucie i niszczy grafy ;)
Nie w tym rzecz, chodziło mi bardziej o przykład. Ale idąc Twoim tokiem rozumowania Cracovia równie dobrze mogła chronić magazyn. Nikt go nie pilnował, nikt nie miał na niego oka ? To już nie problem Wiślaków, bo to nie oni tracą. Główna moja myśl jeśli chodzi o wcześniejszy post jest taka, że to świat kibolski i użalanie się i tłumaczenie kradzieżą nie powinno być na porządku dziennym. W dzisiejszych czasach nie ma akcji idealnej, nikomu nie dogodzisz, każdy na każdego ma haka. Bo oni to, oni tamto, jedno wielkie GÓWNO, Wisła traci flagę nieobliczalni koniec kropka. Cracovia traci oprawę "dumni fanatycy" koniec kropka. Tyle w temacie, a jak ktoś ma teraz beczeć, że skradzione, to jest pizdą, a nie kibolem.wurda1ak pisze:Jeśli chodzi o "Nieobliczalnych" to najlepszym określeniem byłoby : zdobyta.
Wisła mogła jej bronić , teoretycznie.
I masz rację, mi generalnie chodziło o to że obecnie światek kibolski cały jest jakiś pizdowaty :)Perki pisze:Nie w tym rzecz, chodziło mi bardziej o przykład. Ale idąc Twoim tokiem rozumowania Cracovia równie dobrze mogła chronić magazyn. Nikt go nie pilnował, nikt nie miał na niego oka ? To już nie problem Wiślaków, bo to nie oni tracą. Główna moja myśl jeśli chodzi o wcześniejszy post jest taka, że to świat kibolski i użalanie się i tłumaczenie kradzieżą nie powinno być na porządku dziennym. W dzisiejszych czasach nie ma akcji idealnej, nikomu nie dogodzisz, każdy na każdego ma haka. Bo oni to, oni tamto, jedno wielkie GÓWNO, Wisła traci flagę nieobliczalni koniec kropka. Cracovia traci oprawę "dumni fanatycy" koniec kropka. Tyle w temacie, a jak ktoś ma teraz beczeć, że skradzione, to jest pizdą, a nie kibolem.wurda1ak pisze:Jeśli chodzi o "Nieobliczalnych" to najlepszym określeniem byłoby : zdobyta.
Wisła mogła jej bronić , teoretycznie.
A co mają się chwalić. Pomalowane ściany, skradzione flagi czy chuliganka w necie to jedno. A derby w Krakowie trwają niestety cały rok. Od ostatnich derbów w 2012 dwóch Wiślaków straciło życie z rąk pseudokibiców Cracovii - jeden nóż w plecy, drugi sie wykrwawił po tym jak odcięli mu rękę maczetą.......... (Bóg z nimi)ciawaZL pisze:Jakieś słabe te derby Wasze skoro nic się nie chwalicie ile przelanej krwi było.
Niestety Wiślacy nie dali im takiej szansy, 3 dni 'ogladali' magazyn, malowanie oprawy i Opravców, którzy mieli na sobie pewnie koszulki Cracovii ; ) Ciekawe czemu nie pokusili się żeby wtedy wjechać, zawsze to więcej barw zdobytych ;) Może bali się że ktoś zdąży wysłać sms i nie pójdzie tak łatwo jak z kłódką ... :)drugi nick pisze:Teoretycznie, oprawy tez mogli bronić.
Przecież oprawa tak samo jak flagi na kijach nie przeszły przez bramkę więc co mieli pokazać?Canelo pisze:Wisła nie pierwszy raz nie pokazała na derbach nic. Nie chodzi o to że poubierali się na czarno, bez połówki zasmarkanego szalika i prężyli się jacy to są groźni. Podobał mi się jedynie ich pochód przez Błonia, naprawdę zrobili lepsze wrażenie niż za cały mecz i przez to spodziewałem się po meczu więcej. Porównując ich wczoraj a nas na ostatnich derbach na ich stadionie to spora różnica. Co do krojenia to wiadomo że więcej barw stracą Ci co są gospodarzami bo więcej zwykłych kibiców się kręci z barwami. A tu doszła jeszcze żałoba przyjezdnych ;) Czekam aż "rządzący w Krakowie" zorganizują sobie przemarsz z rynku przy okazji derbów na stadion, bo ostatnio to derby u nich i u nas a na rynku tylko nas widać. No ale nas przecież nie ma, trzeba się pokazywać w takich miejscach żeby nas wszyscy widzieli :)
Bez napinki, fajnie było :)
propaganda ma to do siebie że ma zachwalać z naciskiem że i przekonywac o plusach w tym wypadku o świetności klubu z pod znaku białej gwiazdy wiec nie ma sie co dziwić .energyy pisze:o kolejnej próbie włamania - nieudolnej i bardzo szybkiej ewakuacji już Wisła milczy?:)) no pewnie, nie nadaje się to do UB'ckiej propagandy.
Przed derbami się urodziłeś że takie farmazony piszesz?lospantalones pisze: .
mnie osobiście sie podoba dystans co do siebie Cracovii a mianowicie to jak z ironią przyjeli na siebie utorzsamianie sie z izraelem itd widać kompleksu z tym nie maja i maja gdzieś docinki że pochodzenie klubu żydowskie etc a Wisla jakos nie może przebolec że przez całą komune nad ich klubem piecze miał ten resort który tak znienawidzony przeksztrałcił sie w dzisiejszą policje ot takie były czasy wojsko milicja gałęzie przemysłu przejmowaly kluby jak teraz kluby maja sponsorow itd
nie będę rozwalał tematu z fotkami więc tutaj odpiszę.no to nieźle pisze:Jeśli takie zdjęcie uznajesz za wieśniactwo to ciekaw jestem jak odniesiesz się do tego jegomościa
http://www.mmkrakow.pl/photo/1865718/De ... %C3%B3w%5D
mi nie chodzi o psy -wiem o "wsciekłych psach "itd a właśnie o milicje przecież kazdy wie o tym że wisłe pod soba miała milicja i nikt na to nie miał wpływu takie były czasy i dlatego Wiślacy mogli by mieć wyjebane na docinki tak jak Craxa ma wyjebane na docinki o żydach o to mi chodziło ,co z tego ze wam cisną od milicjantów itd cisneli cisną i beda cisnąć tak jak np Lechowi z amicą wielu innym ekipom na kazdego sie znajdzie coś .Wyraziłem swoje zdanie co do Craxy maja wbite w docinki z sarkazmem na facjatach przyjmuja docinki historii nie zmieniats06 pisze:Przed derbami się urodziłeś że takie farmazony piszesz?lospantalones pisze: .
mnie osobiście sie podoba dystans co do siebie Cracovii a mianowicie to jak z ironią przyjeli na siebie utorzsamianie sie z izraelem itd widać kompleksu z tym nie maja i maja gdzieś docinki że pochodzenie klubu żydowskie etc a Wisla jakos nie może przebolec że przez całą komune nad ich klubem piecze miał ten resort który tak znienawidzony przeksztrałcił sie w dzisiejszą policje ot takie były czasy wojsko milicja gałęzie przemysłu przejmowaly kluby jak teraz kluby maja sponsorow itd
Motyw z psem był używany od dawien dawna -flagi/szaliki a okrzyki 'to my to my, wislackie psy', pamiętam jeszcze w latach 90tych
Znalezione w '5 sekund'
http://www.youtube.com/watch?v=JM1jSeUTRWM
http://szalewisly.manifo.com/info/chrza ... ciekle-psy
http://historiawisly.pl/wiki/images/8/8 ... %C4%87.jpg
Spinamy się jeśli ktoś łżąc chce udowodnić tzw milicyjny rodowód, ale to mniej więcej tak jakby ktoś rozgłaszał że twoja matka to ku***.
własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumieszjoe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
a tobie się twierdza z bunkrem nie pomyliła ekspercie od układów z policją ? ;)twierdza śródmieście pisze:Wisła do dzisiaj ma bardzo dobre układy z policja więc... ;) Niby tak rządzą, ale dużo im w tym pomagają tego typu triki.
Sąsiadka to tłumaczy tak jakbyśmy się prosili o to ,żeby być pod resortem milicji, ba w jednym z wywiadów jakiś ich bystrzak powiedział ,że Wisłę założyła policja! To dopiero był hit. Dziwisz się więc ,że dochodzi do różnych dyskusji na ten temat?lospantalones pisze:własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumieszjoe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
Jako że pamiętam tamte czasy i znałem paru chłopaków od Was, więc odpowiem :) . Nie ulega wątpliwości, że kibice milicjantami nie byli. To przecież oczywiste. I nie zmienia tego nawet fakt, że jedna z głównych person w moich czasach na X to był syn milicjanta. Nie ulega też wątpliwości, że klub był milicyjny i czerpał z tego określone korzyści. To też oczywiste. Kogo ówczesna władza popierała i kogo dotowała, jest jasne jak słońce w Peru. Jest też jasne kogo chciała Waszym kosztem wrzucić do otchłani niebytu. I chyba o to Pasy się głównie Was czepiają a nie o to, że byliście milicjantami. I warto powiedzieć - czepiają się słusznie. Wiadomo, że jak klub przez kilkadziesiąt lat dołuje niezupełnie ze swojej winy a drugi w tym czasie jest faworyzowany czerpiąc profity z sojuszu ze znienawidzonym resortem, to trudno tego nie zauważać. I tak czapki z głów dla Pasów, że pomimo tej degrengolady nie posypali się jak Polonia i stanowią w Kraku co najmniej równorzędną siłę. A teraz z punktu widzenia Waszej ówczesnej zgody. Owszem, była silna, ale nie ma co się łudzić, o tym waszym "G" w nazwie się mówiło, przynajmniej u nas. I kiedy przyszło wybierać między Wami a Cracovią, to nie było jakiegoś wielkiego dylematu.joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em.?
Nie będę się kłócił, nie mieszkam w Kraku. Zwracałem jedynie uwagę na to, że biorąc pod uwagę to, co sportowo przeszły Pasy i Wy, to generalnie ich już pod Wawelem nie powinno być zbyt wielu, jeśli w ogóle. Jak widać, trzymają się całkiem nieźle, pomimo tych "60-kilowych małolatów" :) .Boofy pisze:Jeżeli uważasz ze obecnie Cracovia jest równorzędną siłą dla Wisły, to chłopie ktoś Cię okłamał, albo masz specyficzne poczucie humoru. Tą "równorzędną" siłę było widać na derbach, banda małolatów po 60 kg.
jak włączysz wkońcu myślenie to może zobaczyszMarceliano pisze:Dobra, cyk walenty na bok sentymenty, kiedy w końcu Cracovia pokaże tę oprawę co została rozkminiona, czekam już od soboty...
Chodzi ci o tych chłopaczków z sektora rodzinnego, do których się napinaliście? :) Ciekawe też, że wytykacie nam, że nikt nie ratował kolesia zawiniętego od nas, a Wy też nie reagowaliście w analogicznej sytuacji.Boofy pisze:Jeżeli uważasz ze obecnie Cracovia jest równorzędną siłą dla Wisły, to chłopie ktoś Cię okłamał, albo masz specyficzne poczucie humoru. Tą "równorzędną" siłę było widać na derbach, banda małolatów po 60 kg.