Re: Komentarze 24-27 maja
: 26.05.2013, 12:42
Co było napisane na transparencie z oprawy GieKSy?
Wszyscy jedziemy na wózku wspólnym, reprezentujemy GieKSe - to powód do dumy!LukaszGDZ pisze:Co było napisane na transparencie z oprawy GieKSy?
Takrychu_fan pisze:Wczoraj doszło do spotkania Legii z ŁKS-em, prawda to? Bez spiny.
W jakich liczbach zgody wspierały MJO? Chojniczanka była również obecna?sebastian222 pisze:Moto Jelcz jechał do Rybnika w ok 60 osób ze Zgodami, na mecz nie dojeżdżają..... (Przygody na trasie)
[/b]19o8 pisze:Takrychu_fan pisze:Wczoraj doszło do spotkania Legii z ŁKS-em, prawda to? Bez spiny.
Tak.franc821 pisze:Sączersi obecni w Wlkp?
rek(S)io pisze:Jaką liczbą Radomiak?
del orno pisze:Radomiaka w Elblągu 65 z 2 flagami
„Wszyscy jedziemy na wózku wspólnym, reprezentujemy GieKSe to powód do dumy!”.LukaszGDZ pisze:Co było napisane na transparencie z oprawy GieKSy?
extreme pisze:sa jakies fotki oprawy Unii Tarnów w Lublinie?

Wisła Kraków - ok.150Spierdalaj88 pisze:Wiadomo jaka liczba zgód z Unią wczoraj w Lublinie?
Kejti pisze:Nigdzie, ale to nigdzie, na żadnej Koronie czy innym klubie, nie ma takiej patologii policyjnej jak u nas. Dzisiaj szłam na mecz z nadzieją, aby chociaż raz wszystko było spokojnie, bez żadnych afer, tylko doping, wsparcie piłkarzy, zabawa na sektorze i do domu, szłam z przekonaniem, że po zatrzymaniach pod wymyślonymi zarzutami sprzed dwóch tygodni już nie da się nic bardziej chorego i skrajnie idiotycznego wymyślić. Jednak okazało się, że w Białymstoku wszystko można! Godzinę przed meczem, kiedy kibice zaczęli się zbierać pod stadionem, a to po bilety, a to na zapisy na wyjazd, silnie obstawiająca ulicę Wiosenną policja, zaczęła swój teatrzyk. Funkcjonariusze podchodzili pod wejście, wybierali sobie wskazując palcem osoby i prowadzili je pod radiowozy w celu spisania. I tak przez godzinę, co chwila po kilka osób, młodych, starszych, przypadkowych, nieprzypadkowych. Oczywiście wokół mnóstwo radiowozów, jakby zaraz miała się rozegrać co najmniej jakaś obława, a nie zwykły mecz, z żadną wyjątkową drużyną i bez kibiców gości. Niektórzy nie zdążali przywitać się ze znajomymi pod stadionem, a już byli zgarniani na bok. Nie zabrakło też mandacików za łuskanie pestek przy wejściu na stadion.
Powyższy scenariusz przerabialiśmy już ostatnio, ale to, co spotkało nas jak wchodziliśmy na stadion, przebiło wszystko. Otóż na wejściu została sprawdzona moja karta kibica, następnie dowód osobisty (porównanie zdjęcia i sprawdzenie adresu zameldowania). Karta kibica, z racji nabitego biletu, który miałam również w wersji papierowej, pokazała zielone światło do wejścia i weszłam spokojnie na stadion, gdzie przeszukano tradycyjnie mnie i moją torebkę. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że ochrona powiedziała, że mam zejść na bok do policji. Na pytanie z jakiej racji skoro wszystko jest w porządku i na moją prośbę, aby poproszono w takim razie kierownika do spraw bezpieczeństwa klubu Jagiellonia Białystok w celu wyjaśnienia, poinformowano mnie, że "lepiej, abym zeszła na bok". Zatem zeszłam, kazano wejść za barierkę, gdzie już stało kilkunastu kibiców Jagiellonii, którzy również zostali po wejściu skierowani w to miejsce, wśród nich między innymi gniazdowi.
Tą niezwykłą akcją dowodził sam komendant. Zapytany o powód mego zatrzymania odpowiedział, że nie jestem zatrzymana. Zapytałam więc dlaczego zatem jestem przetrzymywana w odgrodzonym miejscu i nie mogę uczestniczyć w meczu, a weszłam na stadion prawidłowo, zostałam sprawdzona na bramce z dowodem osobistym i kartą kibica, moje dane się zgadzały, zostałam przeszukana i wszystko jest w porządku. Uzyskałam odpowiedź, że o powodach wylegitymowania dowiem się od policjanta, który mnie za chwile spisze. Przekazałam dowód i zapytałam policjanta o powód - powiedział, że jestem wylegitymowana z polecenia tego policjanta, po czym wskazał na komendanta. Wróciłam zatem do punktu wyjścia i jeszcze raz zapytałam o powód wylegitymowania i UWAGA - okazało się, że nieistotne jest, że zostałam sprawdzona przez ochronę wynajętą przez klub, bo policja chce potwierdzić moją tożsamość! KOMEDIA ROKU. Tak jak i ja, tak samo kilka pozostałych osób, normalnych kibiców, absolutnie niezamieszanych w żadne afery, żadni przestępcy, zwykli młodzi ludzie, niektórzy bardziej zaangażowani w kibicowanie. Wylegitymowani po kilkunastu minutach zostaliśmy puszczeni.
W tym czasie sporo osób stało na Łuku niedaleko rozgrywanej komedii. Jednocześnie mieliśmy przyjemność posłuchać żartobliwych komentarzy policjantów m.in. "po co ci ludzie przyszli na mecz, a nie oglądają go". Ano bardzo dziwne, że nie oglądają i nie dopingują, skoro ich koledzy i koleżanki na własnym stadionie, na który weszli zgodnie z prawem, są przetrzymywani, nie mogą uczestniczyć w dopingu, ba, nie ma dopingu, bo gniazdowi też są w gronie legitymowanych po wejściu. Już kiedyś nam ściągali gniazdowego w trakcie meczu pod pozorem wylegitymowania, a dzisiaj już nawet wejście z kartą kibica i dowodem osobistym to niewystarczający dowód na potwierdzenie tożsamości.
Szacunek dla osób, które miały chęci prowadzić doping i chciały dopingować, ja przez pierwszą chwilę miałam ochotę usiąść i obejrzeć tą kopaninę na boisku i tyle. Oczywiście zaraz atmosfera udzieliła się i mi, ale nie zdziwię się jak kolejni ludzie będą odpuszczać chodzenie na mecze. W klubie oczywiście wielka zagadka czemu frekwencja marna - a może dlatego, że poza żałosnymi wynikami, niszczone są resztki dorobku kibicowskiego? W klubie tradycyjnie nikt nic nie może, bo "policja sama podejmuje takie czynności". A może jednak dałoby się przyjść i chociaż stanąć w obronie kibiców, zaapelować o jakieś normalne zachowanie na jakby nie patrzeć sportowej imprezie masowej zorganizowanej przez klub! Tylko, że coraz częściej mam wrażenie, że to impreza policyjna - niemal na sektorze policja, między sektorami policja, pod sektorem policja, przed stadionem policja, kilkakrotne legitymowania, ustalanie tożsamości na stadionie, żarty z kibiców, po meczu nerwy dlaczego policja zbroi się, czy znów będzie wyłapywać ludzi. Co dalej? Wejdą na boisko grać? Własny młyn stworzą? To wszystko jest już Ż A Ł O S N E. I najgorzej, że ciężko ocenić do czego to zmierza - przecież z naszej strony wszystko jest normalnie, nie palimy rac, nie ma awantur żadnych na stadionie i pod stadionem, nie ma żadnych wybryków, a jednak co mecz dziesiątki młodych, zwykłych kibiców, którzy tworzą atmosferę, prowadzą doping lub dopingują, wieszają flagi, jeżdżą na wyjazdy, starają się zupełnie normalnie wszystko organizować lub uczestniczyć w życiu klubu i kibiców, są po prostu nękani. Ja sobie nie mam nic do zarzucenia, tak samo jak moi bliscy, którzy chodzą na Jagiellonię. Nie interesuje mnie nic poza Jagiellonią, uczestnictwem w meczach i życiu kibiców.
Do czego to wszystko zmierza? Żeby nie było komu wspierać drużyny nawet mimo porażek, żeby nie było komu przyjść na nowy stadion, żeby klub nie zarabiał i padł, żeby w Białymstoku była najgorsza atmosfera w całej Polsce? Kiedy uznają, że to jest ten moment, że odnieśli sukces i dadzą nam spokój?
Jakie jest przesłanie tej oprawy, do kogo jest skierowana, bo coś słyszałem, ale chciałem zasięgnąć wiedzy u źródła??Józek Chrzanów pisze:extreme pisze:sa jakies fotki oprawy Unii Tarnów w Lublinie?
jarohools pisze:Jakie jest przesłanie tej oprawy, do kogo jest skierowana, bo coś słyszałem, ale chciałem zasięgnąć wiedzy u źródła??Józek Chrzanów pisze:extreme pisze:sa jakies fotki oprawy Unii Tarnów w Lublinie?
jak nie wiesz do kogo jest skierowana ta oprawa to się nie wypowiadaj, dziwne żeby na meczu z Motorem była oprawa skierowana do kogoś z Pasów np, ale cóż kibice.net rządzą się swoimi prawami.bhbd88 pisze:szkoda, że nie robią opraw jak jakiś wiślacki przechodzi na drugą stronę błoń. albo jakiejkolwiek innej...
a ostatnio ktoś tu spod znaku białej gwiazdki tłumaczył że mają wyjebane na Motor, a jednak was boli i kompleksy leczycie na Unii. żałość
jak nie rozumiesz to nie odpisuj. w ogóle nie o to mi chodziło, ale zdaję sobie sprawę, że niektórzy mają za daleko do łba :) nie pozdrawiamn1906h pisze:jak nie wiesz do kogo jest skierowana ta oprawa to się nie wypowiadaj, dziwne żeby na meczu z Motorem była oprawa skierowana do kogoś z Pasów np, ale cóż kibice.net rządzą się swoimi prawami.bhbd88 pisze:szkoda, że nie robią opraw jak jakiś wiślacki przechodzi na drugą stronę błoń. albo jakiejkolwiek innej...
a ostatnio ktoś tu spod znaku białej gwiazdki tłumaczył że mają wyjebane na Motor, a jednak was boli i kompleksy leczycie na Unii. żałość
n1906h pisze:jak nie wiesz do kogo jest skierowana ta oprawa to się nie wypowiadaj, dziwne żeby na meczu z Motorem była oprawa skierowana do kogoś z Pasów np, ale cóż kibice.net rządzą się swoimi prawami.bhbd88 pisze:szkoda, że nie robią opraw jak jakiś wiślacki przechodzi na drugą stronę błoń. albo jakiejkolwiek innej...
a ostatnio ktoś tu spod znaku białej gwiazdki tłumaczył że mają wyjebane na Motor, a jednak was boli i kompleksy leczycie na Unii. żałość
Przedostatni wyjazd sezonu 2012/2013 za nami. W ostatnią sobotę fanatycy Chrobrego po raz kolejny wyruszyli w Polskę za pomarańczowo-czarnymi! Tym razem celem naszej wyprawy był Bytów, gdzie Chrobry mierzył się z liderującą w tabeli Bytovią.
Bytovia, podobnie jak Chrobry, rozgrywa obecnie swój drugi sezon po awansie do drugiej ligi. W poprzednim sezonie na dalekim wyjeździe pojawiliśmy się w 40 osób, tym razem udało nam się nieznacznie poprawić ten wynik. Ponadto tym razem zajęliśmy nowy sektor dla kibiców gości, który jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego, zwłaszcza jeśli chodzi o pojemność i swobodę oglądania meczu.
Mecz z Bytovią zaplanowano na godzinę 16, dlatego z Głogowa wyruszamy nieco po ósmej. Droga do województwa pomorskiego minęła nam spokojnie i bez większych przygód. Nikt jednak nie miał prawa się nudzić, a wszystko za sprawą atmosfery panującej w autokarze. Ciekawie było także na postojach, jednak to jest już pewnego rodzaju tradycja. Wchodzenia na stadion Bytovii odbywało się dość sprawnie, a jedyna rzecz, która mogła irytować to obecność policjanta kamerującego wszystkich wchodzących do sektora. Na płocie wieszamy jedną flagę i dopingujemy naszych piłkarzy. Początkowo czyniliśmy to regularnie, jednak z czasem nasz doping osłabł. Nie zabrakło również haseł typu "Piłka nożna dla kibiców", które skandowała także obecna za stadionem grupka miejscowych fanów. W Bytowie zameldowało się 49 kibiców Chrobrego.
Z dobrej strony pokazali się nasi piłkarze, którzy rozegrali jedno z lepszych spotkań w ostatnim czasie. W drugiej połowie nasz zespół dominował na murawie i wielka szkoda, że nie udało się zdobyć jeszcze jednej bramki, bo okazji do tego nie brakowało. Ostatecznie pomarańczowo-czarni skierowali futbolówkę do bramki lidera tylko raz, ale uczynili to w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, co znacznie ożywiło sektor gości! Po meczu przybijamy piątki z zawodnikami, a ci dziękują nam za doping. W drodze powrotnej robimy przerwę na oglądanie finału Ligi Mistrzów, jednak właściciele restauracji niezbyt chętnie nas przyjęli, w związku z czym po kilkunastu minutach kontynuowaliśmy naszą podróż. Do domu wracamy około godziny 2.
pewnie beda mieli jeszcze okazje do oceny i sensowności gdyż ta historia jeszcze sie nie konczy... nastepny sezon przed nami a co za tym idzie kolejne spotkania na lini Motor vs Wisła ocho sorry Unianrth pisze:bhbd88, Fanatycznie1950
Dziękujemy za cenne opinie ale jest to tylko riposta na "oprawę" spotkania w poprzedniej rundzie w Tarnowie w wykonaniu kibuiców Motoru.
Wtedy też przeprwadzaliście analize sensowności?
Nie to że bronie Wisły bo i tak ich nie lubię to zrobili porządek ze skakańcem internetowym jakim był don grocho w interneciebhbd88 pisze:to może zapukaliście nie do tego kolesia co trzeba :)
co do opisu wspaniałej akcji mam pytanie, ze sprzętem? czy wystarczyło to że w kilku/kilkunastu poszliście do jednego typa?
To może od siebie dodam,że nie on pierwszy w tak frajerski sposób wyparł się ekipy,czy zabawy w chuligankę w ogóle, przedtem kozacząc w necie na potęgę.halodrol pisze:Debile przyzwyczaili się do bezkarnego pajacowania (vide Cichociemny z tego forum) i w końcu jednego spotkała kara.
Miedź zakaz wyjazdowy, stąd nikt do Ząbek nie pojechał. Dzień wcześniej 77 osób w Opolu z BKSem.z_krainy_marzen pisze:Ile ZS W Turku?
Miedź ostatecznie do Ząbek ktoś dojechał czy jednak 0?