: 30.05.2007, 21:03
Milenium Wojkowice - Ruch Radzionków 30 maj
Od nas 40 osob(w tym 3 osoby z Szombierek Bytom) młodziezowego składu komunikacja miejska dojezdzamy tam w ok 10 minucie meczu na poczatku bardzo malo policji oraz ich nie kumatosc bo puszczaja nas przodem przez jakis las na stadion wiec lecimy w brame widzac kibicow gospodarzy (Wojkowice,CKS?) otwieramy brame jednak ze strony gospodarzy z trybuny oraz mostka wybiega tylko 4-5 osob reszta ok 50 osob napina sie dalej z trybun , do niczego wielkiego nie dochodzi poniewaz szybko zlatuje sie ok 10 białych kasków , ktorzy byli na poczatku akcji za nami oraz ochrona która katuje 1 kibica gospodarzy oraz psika gazem , psiarnia zawija 3 osoby ze strony gospodarzy , jednemu wypada telefon , który mu zbieramy z ziemi i oddajemy , po całym zdarzeniu my jestesmy trzymani przed stadionem przez policje cała 1 polowe oraz przerwe , psiarnia czekała na posiłki , zjechało sie ok 8 kabaryn , na mecz wchodzimy w 50 minucie meczu a wczesniej jestesmy kamerowani , prowadzimy sporadyczny doping , z obu stron troche bluzgów jednak zdecydowanie wiecej po stronie gospodarzy , nasi wygrywaja 2-0 i robia kolejny krok ku barażom o 3 lige , powrót bez przygód.
Od nas 40 osob(w tym 3 osoby z Szombierek Bytom) młodziezowego składu komunikacja miejska dojezdzamy tam w ok 10 minucie meczu na poczatku bardzo malo policji oraz ich nie kumatosc bo puszczaja nas przodem przez jakis las na stadion wiec lecimy w brame widzac kibicow gospodarzy (Wojkowice,CKS?) otwieramy brame jednak ze strony gospodarzy z trybuny oraz mostka wybiega tylko 4-5 osob reszta ok 50 osob napina sie dalej z trybun , do niczego wielkiego nie dochodzi poniewaz szybko zlatuje sie ok 10 białych kasków , ktorzy byli na poczatku akcji za nami oraz ochrona która katuje 1 kibica gospodarzy oraz psika gazem , psiarnia zawija 3 osoby ze strony gospodarzy , jednemu wypada telefon , który mu zbieramy z ziemi i oddajemy , po całym zdarzeniu my jestesmy trzymani przed stadionem przez policje cała 1 polowe oraz przerwe , psiarnia czekała na posiłki , zjechało sie ok 8 kabaryn , na mecz wchodzimy w 50 minucie meczu a wczesniej jestesmy kamerowani , prowadzimy sporadyczny doping , z obu stron troche bluzgów jednak zdecydowanie wiecej po stronie gospodarzy , nasi wygrywaja 2-0 i robia kolejny krok ku barażom o 3 lige , powrót bez przygód.